Zwiewna bluzka z batystu + porady odnośnie szycia

, komentarze: 10

Zwiewna bluzka z batystu + porady odnośnie szycia

To póki co moja ulubiona bluzka i ulubiony materiał. Niesamowicie zwiewna, lekka, minimalnie oversize, ale bardzo kobieca. Ze sporym dekoltem, marszczeniem, lamówką. Dla mnie idealna. Zwiewna bluzka z batystu to taka kwintesencja kobiecości, troszkę inspirowana stylem Brigitte Bardot. Dla mnie piękna!

Cieszę się, że szyciowe wpisy wywołują taki entuzjazm, a przede wszystkim motywują Was by zacząć szyć. Tym razem pokażę Wam prosty, bardzo fajny krój, nie jest tak prosty, jak bluza nietoperz, ale za to szalenie kobiecy.

Materiał na zwiewną bluzkę

Kupuję różne materiały, dotykam, sprawdzam ich fakturę. Batyst to fantastyczny rodzaj tkaniny, a najfajniejszym moim odkryciem jest batyst wiskozowy (bawełna+wiskoza). Nie gniecie się tak, jak zwykły bawełniany batyst, jest bardziej lejący, zwiewny, delikatny. Fajniejszy w dotyku niż żorżeta. Bardzo miły. Póki co to mój ulubiony materiał na takie zwiewne bluzki, problem tylko w tym, że wcale nie jest tak popularny i przynajmniej w sklepach, do których póki co trafiłam jest niewielki wybór fajny wzorów. Tak czy tak jestem tym rodzajem materiału zachwycona.

Normalnie przestanę chodzić na zakupy, będę szyć haha ;) #sewing #polishgirl #szycie #jaramsie

A photo posted by Paulina Stępień | Domowa.TV (@paulina.domowa) on

Szycie bluzki

Tak naprawdę uszycie tej bluzki polega na przyszyciu rękawów (tutaj to rękawy reglanowy), a potem zszyciu rękawa i boku bluzki.

Zabawa zaczyna się potem. Trzeba zrobić marszczenie i w dodatku zrobić to równo. Ja przypinałam szpileczkami dwa razy zanim efekt mnie satysfakcjonował, bo z przodu chciałam zrobić więcej drobnych marszczeń niż z tyłu.

Jak to robię? Najpierw wyznaczam środek przodu i tyłu i zaczynając z tego miejsca robię małe zakładki, jedna w lewo od środka, jedna w prawo. Potem robię kilka z tyłu, po dwie na rękawkach, symetrycznie wszystko. Ja to robiłam z przypiętą pliską z materiału, która robi mi za lamówkę. Jako, że miałam ją zszytą to wiedziałam do jakiego obwodu dążę robią zakładki.

Lamówkę zrobiłam z dzianiny, dokładniej z białej bawełny na tshirt, bo po pierwsze fajnie się układa, a po drugie chciałam aby była miła w dotyku. Sztywna gotowa lamówka wydawała mi się zbyt twarda, a lamówka z batystu zbyt jednolita. Stąd pomysł na dzianinową lamówkę i uważam, że niesamowicie trafiony :)

W ten sam sposób wykończyłam dół i rękawy, wszędzie robiłam zakładki by bluzka się marszczyła.

Poniżej krok po kroku, jak zrobić taką lamówkę z dzianiny :)

Zszywam pasek materiału – ja wybrałam dzianinę białą
Zszywam pasek materiału – ja wybrałam dzianinę białą
Przyczepiam w dwóch miejscach a potem robię symetryczne zakłądki tak, aby było ładnie
Przyczepiam w dwóch miejscach a potem robię symetryczne zakłądki tak, aby było ładnie
Zszywam ok. 1 cm od krawędzi.
Zszywam ok. 1 cm od krawędzi.
Wygląda to tak
Wygląda to tak
Zawijam pod spód zawijając też ładnie od środka
Zawijam pod spód zawijając też ładnie od środka
Przeszywam stębnówką przy krawędzi i gotowe
Przeszywam stębnówką przy krawędzi i gotowe
Tak prezentuje się :)
Tak prezentuje się :)

Stylizacja z batystową bluzką

Bluzka fajnie wygląda z jeansami, nie jest zbyt długa, więc może być spokojnie puszczona, a nie włożona w spodnie. Mi niesamowicie się podoba. W dodatku ma przepiękny wzór!

Batystowa bluzka :)
Batystowa bluzka :)
Uwielbiam ten krój, jmateriał, wzór, no cudo
Uwielbiam ten krój, jmateriał, wzór, no cudo
A tu zbliżenie
A tu zbliżenie

Informacje, koszty, wykrój

  • materiał: batyst wiskozowy
  • ilość materiału: 1,5 (troszkę zostało)
  • cena bluzki: 35 zł
  • wykrój: Burda 6/2011
  • zmiany w wykroju: trochę zmniejszyłam dekolt

Cena, materiał, krój. W sklepie nie ma szans na taką fajną jakościowo bluzkę w tej cenie. No i satysfakcja. Bezcenna :)

I jak Wam się podoba? :)

Batystowa zwiewna bluzka
Batystowa zwiewna bluzka
Batystowa zwiewna bluzka
Batystowa zwiewna bluzka
I moje ulubione zdjęcie z tej sesji
I moje ulubione zdjęcie z tej sesji

Komentarze:

Agnieszka Maria Ficek

03.05.2015 21:13 Odpowiedz

Fajna ta bluzeczka jest Paulinko :)

Czy możesz podać gdzie kupiłaś materiał? Czy kupujesz stare burdy aby mieć wykroje? Pozdrawiam

Paulina

04.05.2015 08:49

Oczywiście, choć uprzedzam, że kupiłam końcówkę i nie widzę tego wzoru obecnie (sama sprawdzam bo liczę na coś podobnego w innym kolorze :)). Skład bławatny, zernknij też tutaj do wpisu, dawałam wszystkie odnosniki do różnych sklepów http://domowa.tv/gdzie-kupuje-materialy-cz-2-tkaniny/

Alina Pawłowicz

03.05.2015 21:55 Odpowiedz

Naprawdę extra! I widać, że to Twój styl :-) pasuje do Ciebie idealnie.

A tą bluzeczke pochwale, swietnie wygladasz.

Przejrzałam ofertę Składu Bławatnego – śliczności :). Sama bym wykupiła połowę sklepu ;). Ciekawostka – jak by komuś było mało wzorów, to w Polsce działa firma CottonBee, w której można zamówić tkaniny z zaprojektowanym przez siebie wzorem.

Jak fajnie że wróciłaś do rudych włosów :D W ciemnych wyglądałaś tak…nijako. Ogniste kosmyki bardziej do ciebie pasują :)

Świetna! Podziwiam Cię za Twoje zdolności i umiejętności ;)

Bardzo fajna bluzka. Czy uszycie jej jest skomplikowane czy początkująca szyjąca poradzi sobie? Gdzie mogłabym znaleźć formę bo zdaje się że tego nr Burdy nie dostanę…? Ładnie proszę o podpowiedź. ;-)

Paulina

06.05.2015 22:06

Justyna moim zdaniem poradzisz sobie, zszycie bluzki jest proste, troszkę trzeba się postarać przy zakładkach i lamówce, ale odrobina cierpliwości i da radę.
Ja Burdy kupuję archiwalne albo bezpośrednio w wydawnictwie, a jeśli nie mają (a niestety często nie mają konkretnych numerów) to szukam na allegro :)
A wcześniej na stronie burdy oglądam sobie co mi się podoba i spisuje, które numery bym chciała :)

Dodaj komentarz: