Zagrzeb – nie warto go pomijać

Zagrzeb – nie warto go pomijać

Jeśli chcecie przejechać szybko przez Chorwację i pominąć Zagrzeb to nie róbcie tego :) Zajrzyjcie tu chociaż na pół dnia, warto. My spędzamy tutaj dwie noce, a dzisiaj chodzimy po mieście. Napisałabym bez końca, ale prawda jest taka, że w kółko chowamy się przed burzą :)

Spacer zaczynamy z naszego mieszkania. Mamy urocze mieszkanie niedaleko torów kolejowych, stąd 15-20 minut i już jesteśmy przy dworcu, w centrum Zagrzebia. Możemy też podjechać tramwajem. Docieramy pod Pawilon sztuki i tutejszy ogród.

Nasz spacer szybko się kończy, bo całkowicie przemoczeni musimy wrócić się przebrać. W tramwaju wzbudzamy wiele ciepłych uśmiechów, szczególnie nasze dzieci w chuście. Jakoś granice językowe nie są takie widoczne.

Kontynuujemy spacer i idziemy w stronę starego miasta. Wspinamy się pod Kaptol, Katedrę, której wieże widać z daleka i na pewno nie będziecie mieć problemu by tu dotrzeć.

Tuż obok jest targ, Dolac, niestety, deszcz pokrzyżował nam plany i docieramy już gdy wszystko jest sprzątane. Wstąpcie w naszym imieniu i dajcie znać co dobrego można kupić.

Kaptol
Kaptol
Deptak pełen kawiarni i restauracji
Deptak pełen kawiarni i restauracji
Zagrzeb Ilica - główna ulica
Zagrzeb Ilica - główna ulica

Schodzimy po schodach i tuż za rogiem zaczyna się ulica pełna kawiarni i restauracji. Można zjeść cevapcici (o mniam, przepyszne!), a można skusić się na coś słodkiego – fritule! Ohhhh jakie to pyszne. To taki rodzaj pączków na cieście jogurtowym. Przepyszne, najlepsze z cynamonem.

Kursujemy między górną częścią miast (Gorny grad), a dolną (Dolny grad).

Po długim spacerze, dochodzimy do kolejki. To podobno najkrótsza kolejka w Europie. Fakt jedzie się chwilę, może minutę, ale warto. Dzieci zachwycone :) Z góry rozpościera się piękna panorama, no i można się przespacerować. W dół.

Naprawdę warto wpaść do Zagrzebia. Jeśli byliście to, jak zawsze piszcie co polecacie, możliwe, że znowu się tu zatrzymamy. Uściski!

Zagrzeb
Zagrzeb
Zagrzeb centrum
Zagrzeb centrum
Deptak pełen kawiarni i restauracji
Deptak pełen kawiarni i restauracji
Fritule mniam mniam
Fritule mniam mniam
Cevapi
Cevapi
A tu taka perspektywa na deszcz
A tu taka perspektywa na deszcz
Zagrzeb Ilica - główna ulica
Zagrzeb Ilica - główna ulica
Zagrzeb
Zagrzeb
Pawilon sztuki
Pawilon sztuki
Zagrzeb centrum, park obok pawilonu sztuki
Zagrzeb centrum, park obok pawilonu sztuki
Kolejka na górę
Kolejka na górę
Panorama miasta
Panorama miasta

Komentarze:

  • Agneshka Matioke
  • Odpowiedz

Polecam nalesnikarnie Palencikarnia ;) niedaleko placu Bana Jelacica przy którym stoisz :)

Właśnie taki wyjazd chcieliśmy zrobić! Przez Balaton Zagzeb i do Chorwacji:-) jeszcze Triest we Włoszech chcieliśmy zaliczyć Ale niestety moja choroba lokomocyjna pokrzyzowala plany i polecielismy do Katanii. Zwiedzaliśmy pociągami, którymi we Włoszech uwielbiam jeździć! Byliśmy w Syrakuzach, Acireale, Mascali, Taorminie i Mesynie. Było cudnie! Oczywiście Katanie też zwiedziliśmy, choć niestety troszkę więcej oczekiwałam po tak dużym mieście. Nasz Artek ma 10 miesięcy i zdecydowanie uważam, ze podroz z dzieckiem jest czymś wspaniałym. Ale za rok może spróbujemy jednak pojechać do Chorwacji:-) Pozdrawiamy!

piękne miejsce ,byłam tam :)

Używacie dalej jednorazowych pieluch? Mogę coś polecić?

Paulina Stępień
  • Paulina

My wielorazowi :) choć na wyjeździe trochę mięknę, bo nie bardzo mamy jak prać, więc mamy już pakę jednorazówek.

  • Xenian

Ooo, to podziwiam:) też miałam tak ambitny plan ale póki co nie porywam się z motyką na Słońce przy moim kupiarzu:)

Paulina Stępień
  • Paulina

haha jakie piękne określenie :D

  • Xenian

Pamiętam, że lubilaś pieluchy z Tesco. Mają jeszcze jedną serię- Super Fit- dużo cieńsze, nie zbijają się bułkę:) ale też wkład chłonący jest z tyłu krótszy. Mimo wszystko lubię obie serie. Extra Dry zakładam na noc, Super Fit na dzień:)

Paulina powiedz jak radzisz sobie z karmieniem piersią w sukienkach na wyjeździe? w miejscu publicznym już to odpada.

Paulina Stępień
  • Paulina

W ciągu dnia już nie karmię malucha, a gdyby było inaczej to bym wszyła suwaki lub rozciągała dekolt, dorobiła suwak z przodu taki „trendy” :D może po powrocie uszyję tego typu sukienkę na zachętę :)
http://domowa.tv/sukienka-do-karmienia-jak-zrobic/

  • mama karmiąca

dobry pomysł, czekam na poradnik ;)

Dodaj komentarz: