Wspomnienia dzieciństwa, guma turbo i Muminki

Wspomnienia dzieciństwa, guma turbo i Muminki

Zbliża się Dzień Dziecka! Jakie są Wasze wspomnienia z dzieciństwa co pamiętacie? Powspominajmy i poczujmy się znowu, jak dziecko! :)

Czy chcielibyście znowu być dziećmi? Ja czasem tak. Wiele bym dała za to, by znów usiąść w ogrodzie Babci i zjeść JEJ pierogi. Pewnie teraz inaczej bym rozmawiała, pewnie na inne rzeczy zwracałabym uwagę, ale gdy jest się dzieckiem to czuje się beztroskę i… to jest piękne! A jak było u Was?

Moje dzieciństwo wspominam bardzo dobrze :) Granie w gumę, zjadanie vibovitu palcem prosto z opakowania i skakanie po kałużach!

A jakie są Wasze wspomnienia? Zachęcam Was do odpowiedzi na pytania wszystkie lub wybrane :)

  1. Najmilsze wspomnienie z dzieciństwa?
  2. Twoje smaki z dzieciństwa?
  3. Zabawy, które pamiętasz to…?
  4. Jaka była Twoja ulubiona zabawka?
  5. Imię kolegi/koleżanki, które pamiętasz z czasów, gdy byłeś/aś mały/a?
  6. Kim chciałaś być, jak byłaś mała?
  7. Ulubiona książka z dzieciństwa?
  8. Co przeskrobałaś w dzieciństwie?
  9. Czy chciałabyś znów być dzieckiem?

To, jak jest u Was? Chcielibyście znowu być dziećmi czy raczej nie? ♥

Komentarze:

Hej. Może nie wspomnienie z dzieciństwa ale w dzień dziecka mija w tym roku pięć lat odkąd poznałam mojego wspaniałego męża i to jest moje najwspanialsze wspomnienie z tego dnia. Taka fajna rocznica nam się złożyła poznania. Pozdrowienia dla wszystkich szczęśliwie zakochanych.

Jakie to zabawne ,myslalam ,ze bylam jedyna dziewczynka ktora nie lubila lalek i bawila sie resorakami(tak te samochodziki sie nazywaly) mialam ich sporo .Fajne zagadnienie o rozrabianiu,dobrze jest sobie przypomniec jak my rozrabialysmy bedac male i spojrzec laskawiej na nasze pociechy:)Bardzo mily watek z okazji Dnia Dziecka:)))

tak!!! gra w gumę i chowango :)

Jesteś tak pozytywna, że od razu poprawiasz mi humor:)

dzieki kochana na pewno zrobie bo to bardzo mily tag i Ty jestes mega :) buziak dla calej rodzinki :)

A czy ktos pamieta jak szlo „o mone mone makarone?”

  • Agi 33Michigan

oj pamietam to…ja mieszkalam w Dabrowie Gorniczej i u nas bylo tak: o mone mone mone makarone cziku daj cziku daj daj daj cziku daj; o lape lape lape inde klape in the house in the house 3 x in the house; cos takiego

Ostatnio coraz częściej wspominam dzieciństwo…I choć nie kręcę filmików, to muszę się tutaj wygadać:P
1)To chwile spędzone u babci na wsi, zabawy na świeżym powietrzu z rodzeństwem, kuzynostwem i dziećmi sąsiadów,sama natura,zwierzęta,rośliny, beztroskie chwile, których nigdy nie zapomnę.
2)Drożdżówka z kruszonką, kiełbasa śląska z bułką (jako ulubiona przekąska), słodki groszek z babci ogródka, wiśnie prosto z drzewa, tzw.dziad, zupa wiśniowa i jabłkowa, taty dżem z czarnych porzeczek-mniam!

3) W chowanego, „wywołuję wojnę…”, podchody, chodzenie po drzewach, badminton (koniecznie na ulicy), piaskownica i zabawy w błocie, skakanka, itp.
6) Moje plany zawsze związane były z medycyną, ostatecznie kończę psychologię kliniczną i zdrowia, więc za wiele się nie zmieniło :)
7) Książki czytane przez rodziców – oj, nie umiem wybrać: wiersze M.Konopnickiej, baśnie Andersena, bajki Disneya, a z tych czytanych przeze mnie to zdecydowanie „Karolcia”(oj, nie wiem ile razy ją czytałam… :))

8)W dzieciństwie byłam typową cwaniarą,złośnicą z chochlikami w oczach,wiele przeskrobałam i chyba już wyparłam szczegóły z pamięci:P
9)Na18urodziny przyjaciółka życzyła mi,aby jak najdłużej została we mnie mała dziewczynka, która gdzieś głęboko we mnie tkwi…Moje dzieciństwo było wspaniałe i nic bym w nim nie zmieniła.Zycie toczy się dalej,pozostają tylko wspomnienia i cząstka nas z dziecięcych lat,która czasem ciągnie nas do robienia rzeczy,które pamiętamy z tego okresu.Wspomnienia są piękne!

  • MsFlowerpower234
  • Odpowiedz

1. gdy byłam mała strasznie lubiłam lepić pierogi z moją babcią które oczywiście potem do niczego się nie nadawały :)
2. kisiel wiśniowy z sokiem i owocami wiśni, zielony groszek, truskawki
3. raz dwa trzy baba jaga patrzy
4. maskotka pies podróżnik(jeździł ze mną wszędzie)
5. Angela
6. nie pamiętam byłam stosunkowo grzecznym dzieckiem :D
9. takkkkk :)
.

  • ula 9

ja dalej lubie robić z babcią pierogi. :-)

  • MsFlowerpower234
  • Odpowiedz

zapomniałam o 6. lekarzem 7. bajeczki dla córeczki

  • Kamissa

Pamiętasz autora książki Bajeczki dla córeczki? widziałaś może ostatnio gdzieś tę książkę? Kurcze moja gdzieś w ciągu tych lat zaginęła a chciałabym ją teraz jakoś zdobyć, ale to chyba nie będzie łatwe…

też pierwsze o czym pomyślałam jeśli chodzi o smak z dzieciństwo to guma turbo:)

muj smak z dzieciństwa to też pierogi… ale ruskie.

lubie te zabawy, podchody i guma. na samą myśl o vibovicie się oblizuje!

Najmilsze wspomnienie z dzieciństwa?
wakacje z rodzicami

Twoje smaki z dzieciństwa?
chatka baby Jagi wg. mojej mamy
ciastka francuskie, pączki, pierogi, gołąbki wg. babci

Zabawy, które pamiętasz to…?
skanie w gumę, gra „7 patyków”, 2 ognie

Jaka była Twoja ulubiona zabawka?
maskotka- świnka piggi oraz pluszowy pies

Imię kolegi/koleżanki, które pamiętasz z czasów, gdy byłeś/aś mały/a?
Ania i Maciek

Kim chciałaś być, jak byłaś mała?
nauczycielką

Ulubiona książka z dzieciństwa?
Pippi

Co przeskrobałaś w dzieciństwie?
ognisko z encyklopedii na środku pokoju

Czy chciałabyś znów być dzieckiem?
nie, teraz jest fajnie!

OO tak visolvit i vibovit! a oranzadki w proszku albo slonecznik? pudrowe cukierki na wage, lizaki z guma :) Gra w zbijanego i skakanie w gume. Zabawa w „sklep”, lekarza,skakanka! chcialam byc weterynarzem albo…strazakiem!

miałam tak samo, kiedy skróciłam lalce włosy a potem nie odrosły ;-)

Można by było jeszcze jedno pytanie: Ulubiona bajka?

  • sweetcranberrycookie
  • Odpowiedz

a ja lubię ciepłe lody i nigdy mi nic po nich nie było ;)

1. Wakacje z siostrą u moich dziadków na wsi
2. Duże owocowe chrupki, kolorowe gumy, kaszka manna z przedszkola <3
3. Wszystkie gry karciane, "zamrażak", skakanka, berek, zegar, chińczyk
4. Pluszowa świnka o imieniu "Pigi"
5. Julia
6. Nauczycielką, piosenkarką, projektantką wnętrz
7. "Ten obcy"
8. Porysowałam kredkami i mazakami ścianę w swoim pokoju
9. Raczej nie

A ja bardzo lubie wracac myslami do czasow mojego dziecinstwa :-) Najczesciej, gdy jest mi smutno, albo po prostu chce sie po prostu zrelaksowac – wtedy zamykam oczy i widze zielony ogrodek mojej babci, pelen kwiatow i drzew owocowych.

Zas jesli chodzi o zadane przez Pauline pytania, to:

1. Najmilsze wspomnienie z dzieciństwa?

Wieeeele – zabawy w ogrodzie, moj pies, moje kolezanki z dziecinstwa, telewizyjne programy dla dzieci (Tik-Tak, 5-10-15), kolekcja moich lalek, szycie ubranek, ….

2. Twoje smaki z dzieciństwa?

Tort mojej babci (w tym roku odtworzylam ten smak na moje imieniny i wszyscy byli zachwyceni), visolvit, vibovit, guma Donald, zelki „misie”, cukierki czekoladowe z galaretka.

3. Zabawy, które pamiętasz to…?

Gra w „gume” , skakanka, badminton oraz wymyslona przeze mnie zabawa w moim ogrodzie pt. „zaginione dzieci”, gdzie krazac po ogrodzie razem z kolezankami wyobrazalysmy sobie nasze przygody w lesie – np. spotkanie ze smokami, baba jaga i takie tam.

4. Jaka była Twoja ulubiona zabawka?

Bardzo lubialam w tamtym czasie bawic sie lalkami (zreszta mam to po mojej babci i mamie), zwlaszcza moimi Fleurkami i Barbie. Ilez ja sie naszylam ubranek dla nich (potem chcialam zostac krawcowa). Robilam tez im zdjecia w ogrodzie i mam je do tej pory w starych albumach. Lubilam tez i inne zabawki, ale lalki to byly moje ulubione zabawki.

5. Imię kolegi/koleżanki, które pamiętasz z czasów, gdy byłeś/aś mały/a?

a) Lucynka (kumpela ze szkoly),
b) Marta (miala 3 psy, 2 chomiki, 2 swinki, papugi, rybki i olbrzymia wiedze z zakresu zoologii).
c) Agnieszka Z. (tez ze szkoly),
d) Ilonka P. (tez ze szkoly)
e) Andrzejek (taki „chlopak na opak”. Gdy byl juz dorosly zostal tranwestyta, ale byl to najfajniejszy chlopak, jakiego znalam, razem bawilismy sie w „policjantow i zlodziei ) oraz jego kuzynka Nadina, ktora zawsze mu towarzyszyla. Razem z Andrzejkiem marzylismy o zostaniu projektantami mody.

6) Kim chciałaś być, jak byłaś mała?

A tu ja wszystkich zaskocze. Odkadt pamietam, to jak bylam mala to chcialam zostac zakonnica, bo kojarzylo mi sie to z podrozowaniem po egzotycznych krajach, noszeniem dlugiej sukienki do kostek, usmiechem naszej siostry – katechetki (siostra Martyna), cieplem, spokojem, madroscia. Ba – marzylam o tym, aby pojsc do klasztoru, najchetniej gdzies w gorach. Jednoczesnie marzylam tez o tym, by zostac pisarka i poetka od „wesolych rymowanych wierszykow” . Niewiele mi z tego wszystkiego pozostalo, ale lubie poznawac nowe religie, ludzie ich wyznajacych, w ogole bardzo lubie cala ta „miedzynarodowosc”, caly czas mam „otwarty umysl” i ciagle (za duzo) pisze :-)

7 ) Ulubiona książka z dzieciństwa?

Ja bardzo lubialam czytac, jak bylam dzieckiem. Bardzo lubialam basnie Andrsena, Opowiesci z Narnii, wiersze Brzechwy, caly cykl ksiazek o Ani z Zielonego Wzgorza oraz wszelkie przygodowe ksiazki.

8 ) Co przeskrobałaś w dzieciństwie?

Bardzo lubialam w dziecinstwie robic rozne rzeczy w kuchni, wiec moje „rozrabianie” wiaze sie glownie z rozlaniem tego i owego, oraz stluczeniem jakis kubkow przez nieuwage. Jednak zawsze bylam srogo karana za zbyt pozny powrot od kolezanek (gdy np. nie doslyszalam dzwonow koscielnych, ktore byly umowionym sygnalem powrotu do domu, a ja np. w tym czasie robilam ludziki z modeliny razem z kolezanka w jej domu).

9). Czy chciałabyś znów być dzieckiem?

Jasne, ze tak :-) To byl najfajniejszy czas w moim zyciu. Jednak pod pewnym warunkiem – powrot, ale tylko w tamte stare czasy, gdy nasi rodzice mieli prace (a my mlodzi – szanse na nia), byla ta zyciowa stabilizacja, ufnosc w lepsza przyszlosc, mielismy czas dla siebie, nie bylo tego „wyscigu szczurow” a zycie toczylo sie swoim wlasnym trybem. I bylo tak jakos normalniej :-) Teraz to wszyscy porozjezdali sie za praca po calym swiecie, rodzice zostali w Polsce (czesto sa na przymusowej wczesnej emeryturze), a my mlodzi zamiast robic kariery po naszych studiach i znajomoscia jezykow, musimy tyrac poza krajem za grosze gdzies tam duzo ponizej nasych kwalifikacji (ale duzy plus – za granica nie ma tak powszechnego mobbingu jak w pracy w Polsce i pracodawcy sa fajni). Wiele moich znajomych nie moze pozwolisc sobie na posiadanie dziecka (a czesto i na zawarcie zwiazku malzenskiego), i wciaz jest ten ogromny przerazajacy lek przed bezrobociem i utrata srodkow do zycia. Ale ja mam remedium – by o tym ciagle nie myslec – wracam we wspomnieniach do czasow mego dziecinstwa. To zawsze pomaga :.-)

  • Julia Kociszewska
  • Odpowiedz

1.Kaczka mojej babci „psydi” która wpadła do beczki z wodą.
2.Babeczki nadziewame budyniem robione przez moją babcię.
3.Berek,chowanego , skakanka.
4.Mój pluszak miś „Duży szalik”.
5.Agata
6. Piosenkarką.
7. Ania z zielonego wzgórza i atramentowe serce.
8. Jak z bratem i kuzynką zakradliśmy się do kotłowni i nie mogliśmi potem wyjść bo się zamknęliśmy w środku.
9.Nie, na pewno nie

Zawsze myślałam, że tylko ja wyjadam Vibovit i tylko mnie mama go dawała :D

Dodaj komentarz: