Walentynki – komercja czy fajny zwyczaj

Walentynki – komercja czy fajny zwyczaj

Walentynki ♥ świętujecie czy bojkotujecie? :) Fajny zwyczaj czy paskudna komercja? Jakie jest Wasze zdanie? Jakie macie plany na Walentynki? My mamy w planach wyciągnąć w tym dniu coś miłego dla siebie, bo sądzę, że bez względu na to czy samemu czy z kimś warto stawiać na pozytywne odczucia. A Wy, jak sądzicie?

I jak to jest z tymi Walentynkami? Macie plany? U nas będzie rodzinnie, wspólny obiad, pyszności a potem może jakiś film. Za to rano, w Dzień Dobry TVN będę opowiadać o miłości… do gotowania! W końcu miłość może być nie tylko do drugiej osoby prawda? Może to jest fajny pomysł na Walentynki – spędzić czas miło robiąc to co się lubi!

Co o tym sądzicie? Nie ukrywajmy jest to komercyjny zwyczaj, ale w sumie całkiem sympatyczny. Zróbcie tego dnia coś dla siebie, coś miłego, coś co sprawi Wam frajdę! Macie pomysły? Jak spędzacie ten dzień?

Piszcie co sądzicie o Walentynkach i jakie macie plany ♥ Zacytuję z przyjemnością! PS: A Wy trzymajcie za mnie kciuki jutro, gdy będę w TV ♥

Komentarze:

  • Agnieszka z Facebooka
  • Odpowiedz

Mamy taki układ :) mąż dla mnie 14.02 kwiaty ja mu 14:03 steki….. Fajne co? Hahaha….

Agnieszka haha fajne! podoba mi się, czyli jednak jakiś lekki szantaż :P

Zgadzam się z Gosią Nowakowską w 100%! Przecież to święto przyfrunęło do nas zza oceanu i wielkie mi halo. Po to mamy 365 dni w roku, żeby każdy dzień był wypełniony miłością (pomijając tam jakieś dni na sprzeczki, bo to jest raczej nie uniknione).
Dla mnie Św. Walenty może sobie wracać skąd przyszedł/przyfrunął – takie jest moje zdanie, z którym zapewne nie zgodzi się większość
Pozdrawiam. Dobranoc. Powodzenia w występie DDTVN.

  • Gosia Nowakowska
  • Odpowiedz

Nie uznaje walentynek bo uważam ze cały rok trzeba celebrować swoją miłość a nie tylko 14 lutego

Gosia oczywiście, że cały rok :) czyli jutro normalny dzień u Ciebie?

a ja uwazam ze jest to wlasnie dodatkowy pretekst do zrobienia czegos milego dla ukochanej osoby.

ile Ty nagrałaś filmików w jeden dzień?! bo ciągle dodajesz i jesteś w tej samej bluzce :D pytam z ciekawości :D:D

Pewnie, że cały rok trzeba celebrować miłość, ale nie codziennie jest okazja do tego, żeby wyjść z ukochaną osobą np. na kolację, do kina, poświęcić jej wieczór, dzień, upiec jej ciasto itp., itd., a To jest po prostu jedna z takich fajnych okazji. Poza tym Walentynki to też dobra okazja, by wykonać pierwszy krok, jeśli tak na co dzień niekoniecznie ma się odwagę. Dlatego też ja to święto lubię, ale nie mam na nie jakiegoś parcia:)

  • MsMajonezWiniary
  • Odpowiedz

Może w niej chodzi po domu :)

Dzień szantażu pluszowego – super! Oczywiście że należy okazywać uczucia caaały rok. Walentynki są takie różowiuchne, pluszowe, słodkie aż mdli i to jest w nich NAJPIĘKNIEJSZE :) <3

Ja lubię walentynki, bo lubię dawać prezenty, a raczej je robić… bo najbardziej lubimy dawać sobie własnoręczne prezenty. :) My nie potrzebujemy okazji do obdarowywania się, ale czemu nie spędzić tego dnia z miłym akcentem? :)

Z tym że my spędzamy Walentynki na odległość i będziemy mieć trochę opóźnione Walentynki. :D

Gdyby tak patrzeć że to komercja, to WSZYSTKIE święta okazałyby się komercją. Nawet dzień matki, dzień kobiet, itd.

Miłych Walentynek – tym co obchodzą! :D

Z moim meżem jestem od 11 lat z czego malzenstwem od ponad 4 i milosc wyznajemy sobie codziennie. Jednak Walentynki piastujemy z wielka starannoscia bo to wkoncu swieto milosci :-) znamy sie jak lyse konie od poczatku liceum a jednak potrafimy sie nawzajem zaskoczyc! Walentynki co roku dla nas jest wyzwaniem co mozemy jeszcze dla SIEBIE nawzajem zrobic! To nasze pierwsze walentynki we trójke ( bo z naszym czteromiesiecznym Synkiem) uwierzcie mi z pewnoscia bedzie suuuupppeeerrr! Milosc jest jak roslinka- trzeba o nia dbac kazdego dnia!

Kurcze zwroccie uwage o ktorych godzinach dodajemy komentarze ! He he widac co ludzie robia noca! No ja sie przyznam ze karmilam wlasnie Maluszka dlatego tak pozno tu zagladam! Pozdrawiam goraco!

Dzien szantazu :) podoba mi sie. Juz przygotowalam liste :D

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasia hahahah :D

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

nasza corcia ur sie 14.02 o 14 i moim lekarzem był lekarz Walentynowicz… świetujemy wiec :)

  • Jaśminowa

Rewelacja :-)

  • Ania

Super:)

  • Dominika z Facebooka
  • Odpowiedz

Anna no to nie sposób nie świętować. Mój synek dziś 3 miesiące kończy to może też trochę poświętujemy ;-)

Komercyjne walentynki na pewno są ale Zawsze dobrze mieć kolejny argument żeby spędzić miło czas.Tak myślę ja nie mam tej 2 polówki ale mam synka prawie 5 letniego którego mocno kocham i myślę ze z tej okazji upieczemy dziś sobie coś pysznego.W końcu on też kocha gotować.
3mam kciuki za Ciebie w Tv .papa

Ja lubię Walentynki i je obchodzę:) Pewnie, że zawsze powinno się okazywać uczucia, nie tylko w jedne dzień, ale tak naprawdę w tym całym zgiełku codzienności często się o tym zapomina, albo po prostu nie ma się czasu na romantyczne chwile czy wyjścia. A walentynki to jest właśnie ten dzień, kiedy można się zatrzymać, wyjść gdzieś:) W końcu na pewno nie codziennie wychodzimy do restauracji czy do kina:)

Paulina Stępień
  • Paulina

GosiaB ładnie to napisałaś :)

Ja na coxinha mówię „pierożki brazylisjkie”;p Mój mąż je uwielbia :) I tak jak większość dziewczyn uważam, że Walentynki to taki dzień, gdzie można razem spędzić czas (niekoniecznie w domu;p) :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Marioolkaaaa :) dobre są prawda? :)

walentynki to zło, jeśli nie ma się kogo zaszantażować o pluszowego misia albo o czekoladki, wiec szlafrok odpada bo trzeba się ubrać i kupić sobie samemu (w ramach uwielbienia własnej osoby hihihi ;) )

My wczoraj zjedlismy przepyszna, wspolnie ugotowana kolacje, a dzisiaj robimy muffinki;) staramy sie kazdego dnia pielegnowac nasz zwiazek;)

Ja to może i bym chciała spędzić walentynki jakoś miło, ale mój facet raczej walentynek nie uznaje, usłyszałam od niego że on pieniędzy nie ma, ale w normalny dzien pieniądze by były. zresztą nie wiem co on mysli robić skoro tyle kasy mu potrzeba hmm;| haha:D pozdrawiam

Hej. My co roku obchodzimy Walentynki…nie zawsze 14 lutego. Czasami się zdarza że jest jakiś mecz i mój mąż za nic nie chce wyjąść wieczorem z domu. Wtedy to On przygotowuje wyjątkową kolacje. Czasami jest taki natłok w restauracjach że nie chce się wychodzić i przesuwamy sobie świętowanie o dzień do przodu lub do tyłu. Czasami mój mąż marudzi że to komercja…ale prezenty lubi dostawać i cieszy się bardzo z najmniejszego drobiazgu :)

Ja tak jak większość uważam, że trzeba pielęgnować cały rok, jednak walentynki to fajny pretekst do zrobienia/kupienia czegoś miłego. Ja dziś ugotuję pyszny obiadek, taki bardziej elegancki, no i podaruje jakiś drobiazg. Bez szaleństw, a już dzień staję się milszy i wyjątkowy.

My z mężem nie dajemy sobie prezentów z okazji Walentynek, raczej świętujemy spędzając razem czas. Albo gdzieś wychodzimy, albo ja po prostu przygotowuję coś specjalnego na wieczór. Ale i tak staramy się rozpieszczać wzajemnie każdego dnia, a przynajmniej w weekendy ;-)

  • Sylwia z Facebooka
  • Odpowiedz

swietujemy…delikatnie z naszymi 3 ma walentynkami :)

  • Agnieszka z Facebooka
  • Odpowiedz

Równouprawnienie :) lepiej brzmi… Hahaha ;)

Chyba jako jedyna z komentujących nie świętuję walentynek. Zgadzam się, że to dobry pretekst do świętowania ale w większości dla zakochanych, a ci bez pary czują się paskudnie bo są bombardowani serduszkami, pluszakami i innymi takimi przez kilka dni przed i po.
Co do planów, taaaak, planuję upiec kilka blach ciastek z czekoladą i zjeść je wieczorem przy filmie sensacyjnym.

Ja nie świętuję walentynek odkąd pamiętam. Nie świętowałam kiedy byłam singlem ani teraz kiedy mam drugą połówkę.

Ja z moją drugą połówką świętujemy cały rok! Nie tylko w Święto Zakochanych! Codziennie staramy się pielęgnować nasz związek :) Pozdrawiam wszystkich zakochanych i tych szukających miłości!

  • Klaudia z Facebooka
  • Odpowiedz

Jest mi to święto obojętne ;) Ani mnie ziębi ani mnie grzeje :D Jak byłam młodsza to strasznie poważnie podchodziłam do Walentynek i było więcej rozczarowań i niespełnionych oczekiwań niż co warte. Wśród dzieci i młodzieży myślę, że jest trochę parcia, że ja muszę komuś coś kupić, muszę go gdzieś zabrać, muszę dostać walentynkę bo jak nie to będę gorszy, niekochany i to jest ta gorsza strona medalu tego święta. Teraz jak mam Męża to inaczej na to patrzę, że mogę coś zrobić więcej w ten dzień, ale wcale nie muszę i Mąż dla mnie też nie musi bo pokazuje to tyle razy w tygodniu, że dziś nie ma musu i to nie będzie świadczyć o mniejszej miłości ;) Może dziś zrobię dla Męża jakąś wyjątkową kolację bądź obiad choć to w sumie zrobiłam już wczoraj :) Oboje nie potrzebujemy motywacji w postaci święta by mile się zaskakiwać i robić sobie niespodzianki, nie mamy więc parcia, że to musi być akurat dzisiaj :D Z Michałem się zgadzam, że to trochę takie święto szantażu szczególnie jeśli chodzi o to młode pokolenia :)

Hej, jesteście super parą;) Ja obchodzę walentynki, bo obchodzę święto
zakochanych cały rok:) Miłego dnia~!

Dzisiaj oglądam DDTVN a tam Ty :)

Paulinko, bardzo miło się dzisiaj na Ciebie patrzyło w DDtvn :) starsznie fajnie było zobaczyć znajomą twarz w telewziji :) a walentynki spędzam w domu z rodzinką przy domowej pizzy zrobinej przez moją mamcie ;p

PS. Nie myślałaś, by otworzyć kiedyś jakaś kawiarnię, w której piekłabyś swoje pyszne ciasta i inne pysznośći, albo jakiejś restaurcji? :) Na pewno przychodziły by do niej masy fanów kotlet.tv :D
Pozdrawiam cieplutko :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Aneeeta dziękuję za miłe słowa :) a kawiarnie nie, nie mam już na to czasu :) ale wiem, że są miejsca, w których serwowane są dania (głównie ciasta) z przepisów kotleta :) niektóre kawiarnie wręcz chwalą się np. moim sernikiem, co było bardzo miłe dla mnie :)

ja uznaje ze walentnki to swieto zakochanych a nie tylko par !
Ludzie powinni sie kochac caly rok ! Ale w ten dzien mozna pokazac co sie czuje.
Bo na codzien jednak w tym zalatanym siwcie jest malo czasu :D

ja osobiscie srednio znaje to siwto bo nie mam z kim swietowac.
Jeszccze nigdy nie mialam ich udanych.
Dzien jak codzien, ale kazy o nim przypomina wiec:dzis popoludniowe wcinanie czekolady z kolezankami,ploty i film, a pozniej trening.

Paulino! Jesteś najlepsza!!!

Ja jestem w szlafroku do 14 , mam wałki na głowie .

Unstsyst mam dwie podobne, uwielbiam je! :) codziennie kręcę film akurat ostatnio te co widać haha :)

Świętuje Walentynki ze swoją drugą połówką i dwójką aniołków. Ale też świętuje Świętojańską Noc Zakochanych (24 czerwca), bo uważam, że to jest święto mi bliższe.

Świetny był ten wywiad. Miły i sympatyczny :) Mnie by trema zjadła hihi

A ja dziś z okazji Walentynek obroniłam pracę magisterską hahaha

  • hiuan

GRATULUJE! :*

ja walentynek jakoś nigdy nie lubiłam nie ważne czy byłam w związku czy sama xD i zgadzam się z Michałem

Paulinko Kochana gratuluje występu w tvn było super(jak zawsze zresztą) ! <3

Paulina Stępień
  • Paulina

Hiuan dziękuję :)

„Spędzić dzień w szlafroku z husteczkami w ręku..”
Pozdrawiam singli – husteczki się przydadzą.
Pozdrawiam

uwielbiam Twój śmiech <3

jak sie nazywa ta potrawa?

:) Masz może jakiegoś linka, gdzie można obejrzeć powtórkę Twojego wywiadu w DDTVN? :)

Dodaj komentarz: