Tydzień #5 w zdjęciach – Paryż ♥

Tydzień #5 w zdjęciach – Paryż ♥

Było cudownie! Paryż o tej porze roku jest uroczy, niezbyt zatłoczony i trochę… nostalgiczny. Tym razem zdjęcia przede wszystkim z Paryża, bo powrót do domu powitał nas niestety gorączką i chorobą. Zamiast spotkać się z rodziną siedzimy w domu i się kurujemy. Ale mamy co wspominać :) A Wam, jak mija ten tydzień?

A w Paryżu było fantastycznie, obiecuję Wam na spokojnie opisać, jak zorganizować niezbyt drogi wypad do Paryża, mam nadzieję, że spodoba Wam się taki wpis, bo dostaję od Was wiele zapytań o cenę lotu, noclegu itd.

W Paryżu byliśmy drugi raz, więc tym razem spokojnie nastawiliśmy się na chodzenie i delektowanie się francuską kuchnią. Oczywiście i tak nie mogłam sobie odmówić spaceru pod Wieżę Eiffla, ale uważam, że szczególnie wieczorem, podświetlona, wygląda pięknie. A niech inni mówią, że kiczowato, mi się ten klimat podoba :)

O jedzeniu chyba muszę Wam osobno napisać, rany! jakie to było dobre. Żałuję, że nie trafiłam na ślimaki, ale to co jadłam było przepyszne. Zaryzykuję i powiem, że jednego dnia w zwykłym Bistro trafiliśmy na najlepsze jedzenie dotychczas.

Poza tym dużo sobie słodziliśmy. Bardzo chciałam wyznaczyć słodką mapę Paryża i udało mi się to! Na pewno się z Wami podzielę :)

W zasadzie jedyny niesmak, jaki został mi po Paryżu to totalny brak udogodnień dla osób niepełnosprawnych czy z wózkami dla dzieci. My podróżujemy z naszym Maluszkiem i powiem Wam, że do tej pory nie napotkaliśmy tyle przeszkód, braku informacji (nawet nie wspomnę o braku wind, wąskich przejściach itp.) co w Paryżu a w szczególności paryskim metrze. Postaram się i tutaj Wam opisać to dokładniej, bo od zawsze powtarzam, że podróżować z dzieckiem można, więc przedstawię moje patenty :) Serio było to wyzwanie, a Dworzec w Warszawie to pikuś :)

A teraz obejrzyjcie migawki z Paryża, wszystko robione telefonem, łapię się, że po aparat sięgam rzadziej, ale kilka takich zdjęć też będzie w kolejnych wpisach :) Buziak!

Paryż! Spacer po ulicach, uliczkach tego miasta to ogromna przyjemność. Tym razem postawiliśmy na totalny luz, bez pogoni za
Paryż! Spacer po ulicach, uliczkach tego miasta to ogromna przyjemność. Tym razem postawiliśmy na totalny luz, bez pogoni za "punktami obowiązkowymi"
I spacer w stronę Luwru, a po drodze jakiś widoczek
I spacer w stronę Luwru, a po drodze jakiś widoczek
Michał
Michał
Paris!
Paris!
To mnie rozbroiło, hot dog... w bagietce :) Ale nie był super, w ogóle mega twarde są te bułki, za to croissanty obłędne
To mnie rozbroiło, hot dog... w bagietce :) Ale nie był super, w ogóle mega twarde są te bułki, za to croissanty obłędne
Widok na Pola Elizejskie, dalej w po lewej w tle jest Łuk Triumfalny, ale mało widać :)
Widok na Pola Elizejskie, dalej w po lewej w tle jest Łuk Triumfalny, ale mało widać :)
Jedna z ulic Paryża
Jedna z ulic Paryża
Michał miał wielką frajdę z odwiedzania tutejszych salonów samochodowych, co by nie mówić są bardziej do patrzenia niż kupowania :)
Michał miał wielką frajdę z odwiedzania tutejszych salonów samochodowych, co by nie mówić są bardziej do patrzenia niż kupowania :)

 

Przypadkowe Bistro, jedzenie naprawdę niezłe!
Przypadkowe Bistro, jedzenie naprawdę niezłe!
Codziennie robiliśmy kilka-kilkanaście kilometrowe spaery po Paryżu. Ciepła kawa to było TO czego mi trzeba
Codziennie robiliśmy kilka-kilkanaście kilometrowe spaery po Paryżu. Ciepła kawa to było TO czego mi trzeba
Ubrania dla dzieci! Tylu pieknych sklepów, slicznych ubrań nigdy nie widziałam. Niestety ceny również często zwalały z nóg
Ubrania dla dzieci! Tylu pieknych sklepów, slicznych ubrań nigdy nie widziałam. Niestety ceny również często zwalały z nóg
Bałam się, że to zdjęcie nie wyjdzie, było naprawdę ciemno, ale jest klimatycznie :)
Bałam się, że to zdjęcie nie wyjdzie, było naprawdę ciemno, ale jest klimatycznie :)
Michał też takie chciał :D
Michał też takie chciał :D
A to w Cafe Charlot, przypadkowe Bistro i najlepsze jedzenie ever! Naprawdę. Przepyszne!
A to w Cafe Charlot, przypadkowe Bistro i najlepsze jedzenie ever! Naprawdę. Przepyszne!
Jak nad talerzem cielęciny w obłędnym sosie
Jak nad talerzem cielęciny w obłędnym sosie
I kawa :)
I kawa :)
Na pierwszym plenie creme brulee, a na drugim Michał, który myślał, że się nie zmieści w kadrze ;)
Na pierwszym plenie creme brulee, a na drugim Michał, który myślał, że się nie zmieści w kadrze ;)
No i creme brulee! Jadłam ten deser wiele razy, ale tutaj wyjątkowo dobry, wyjątkowo duży, wyjątkowy!
No i creme brulee! Jadłam ten deser wiele razy, ale tutaj wyjątkowo dobry, wyjątkowo duży, wyjątkowy!
W Paryżu mielismy wynajętę mieszkanie w II dzielnicy, w środku było fajne krzesło, trochę już obdrapane, ale podoba mi sie kształt. Jeśli widzieliście gdzieś podobne to piszcie :)
W Paryżu mielismy wynajętę mieszkanie w II dzielnicy, w środku było fajne krzesło, trochę już obdrapane, ale podoba mi sie kształt. Jeśli widzieliście gdzieś podobne to piszcie :)
To nasz widok z okna ;)
To nasz widok z okna ;)
Łuk Triumfalny
Łuk Triumfalny
I ja też mam słiftocię
I ja też mam słiftocię
A tu wspólne foto :) To ten moment, gdy żałuję, że telefon nie ma dodatkowe ekranu podglądu
A tu wspólne foto :) To ten moment, gdy żałuję, że telefon nie ma dodatkowe ekranu podglądu
La Defense. Łuk nowoczesny, który stoi w tej samej linii co Łuk Triumfalny. A na La Defense jest centrum handlowe, jak ktoś musi to można zajrzeć, choć poza sklepami dla dzieci reszta jest raczej u nas.
La Defense. Łuk nowoczesny, który stoi w tej samej linii co Łuk Triumfalny. A na La Defense jest centrum handlowe, jak ktoś musi to można zajrzeć, choć poza sklepami dla dzieci reszta jest raczej u nas.
Pola Marsowe
Pola Marsowe
I ja, i Wieża Eiffla :)
I ja, i Wieża Eiffla :)
Zanim wyszło nam to zdjęcie (widać nas i wieżę) chyba postało kilkanaście innych, mniej udanych
Zanim wyszło nam to zdjęcie (widać nas i wieżę) chyba postało kilkanaście innych, mniej udanych
Nad Sekwaną
Nad Sekwaną
Paryż - mój cel był jasny, chcę zajrzeć do każdej wartej zajrzenia cukierni :) Tutaj Herme i makaroniki
Paryż - mój cel był jasny, chcę zajrzeć do każdej wartej zajrzenia cukierni :) Tutaj Herme i makaroniki
Moje łupy, przyznam Wam, że macaron od Herme są obłędne!
Moje łupy, przyznam Wam, że macaron od Herme są obłędne!
A tu już Laduree, macarons również
A tu już Laduree, macarons również
Michał wybiera smaki
Michał wybiera smaki
I robi urocze miny :)
I robi urocze miny :)

 

Nad Sekwaną
Nad Sekwaną
I przepyszne cytrynowe ciastko
I przepyszne cytrynowe ciastko
Michał i jego czekoladowe łupy :)
Michał i jego czekoladowe łupy :)
I kolejne bistro
I kolejne bistro
Jadłam wysmienita kaczkę w sosie miodowym, nie była sucha, była świetna. A do tego ziemniaki
Jadłam wysmienita kaczkę w sosie miodowym, nie była sucha, była świetna. A do tego ziemniaki
A to w drodze powrotnej do domu, myślałam, że to zdjęcie nie wyjdzie, bo było naprawdę późno
A to w drodze powrotnej do domu, myślałam, że to zdjęcie nie wyjdzie, bo było naprawdę późno
W Paryżu wszystko jest
W Paryżu wszystko jest "petite" :) Ale to najbardziej klaustrofobiczna winda jaką widziałam
Abyście mogli sobie to lepiej wyobrazić to w tej windzie Michał. Ogólnie mieścił się Michał, wózek i ja z Małym i było na styk
Abyście mogli sobie to lepiej wyobrazić to w tej windzie Michał. Ogólnie mieścił się Michał, wózek i ja z Małym i było na styk
A tu przeprawa przez paryskie metro. No cóż, z wózkiem nie da rady, bo pomijam schody, ale bramki są zbyt wąskie by je sforsować :) Byliśmy wyposażeni w nosidło dodatkowo by w takich sytuacjach sobie jakoś radzić bez zbytniego zachodu
A tu przeprawa przez paryskie metro. No cóż, z wózkiem nie da rady, bo pomijam schody, ale bramki są zbyt wąskie by je sforsować :) Byliśmy wyposażeni w nosidło dodatkowo by w takich sytuacjach sobie jakoś radzić bez zbytniego zachodu
Wieczorem Wieża Eiffla wygląda naprawdę fajnie!
Wieczorem Wieża Eiffla wygląda naprawdę fajnie!

 

Sery! Ten czarny był zaskakująco delikatny, bardzo chciałabym taki znaleźć u nas
Sery! Ten czarny był zaskakująco delikatny, bardzo chciałabym taki znaleźć u nas
A to w drodze powrotnej do domu, myślałam, że to zdjęcie nie wyjdzie, bo było naprawdę późno
A to w drodze powrotnej do domu, myślałam, że to zdjęcie nie wyjdzie, bo było naprawdę późno
Pola Elizejskie wieczorem
Pola Elizejskie wieczorem
Bon Voyage! Do kolejnego razu
Bon Voyage! Do kolejnego razu

Komentarze:

  • Beata Paszkiewicz
  • Odpowiedz

Paulinko w jednym z komentarzy nie pamiętam pod którym z filmów podawalas stronę internetowa z kwaterami w przystępnej cenie w Londynie, pamiętasz ją może i moglabys podzielić się ta informacja?:-)

Piękna podróż, zazdroszczę :)

widzę, że wakcje spędzacie w Stolicach:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Weronika faktycznie tak wyszło :) ale byliśmy też w różnych miejscach w Polsce, więc jest równowaga

Na ile dni byliście w Paryżu

Paulina Stępień
  • Paulina

Niecały tydzień :)

Fantastyczne widoki :) Strasznie zazdroszczę, musiało być świetnie, fajnie, że podróżujecie z dzieckiem, często słyszy się wymówki rodziców od różnych wyjazdów bo ‚nie ma z kim zostawić dziecka’. A Wy udowadniacie, że można :)
Po smakowitych zdjęciach makaroników, muszę spróbować je upiec, który przepis z Kotleta jest najlepszy?

Paulina Stępień
  • Paulina

Wioleta na pewno zrobię kolejne bo mam książkę Laduree :) ale póki co mogę polecić ten http://kotlet.tv/macarons-z-lemon-curd
A jeśli chodzi o podróż z dzieckiem bardzo bym chciała przekonać też innych, że można i że jest super!

W jakich miastach byliście odkąd jesteście rodzicami, z dzieckiem oczywiście……?

Paulina Stępień
  • Paulina

Weronika muszę pomyśleć :) Białystok, Kazimierz, Kraków, Gdańsk, Sopot, Jastarnia, Londyn, Berlin, Paryż :) w niektórych dwa razy, nie wiem czy coś zapomniałam :)

Widzę ,że drugie maleństwo w drodze :) Super wyglądasz Paulinko.Wszystkiego najlepszego dla Waszej słodkiej rodzinki :)

Gratuluję drugiej ciąży. Czy z dwójką dzieci też będziecie razem podróżować? Pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Bez względu na to, jak duża będzie nasza rodzina, teraz czy w przyszłości to na pewno będziemy starać się razem podróżować, zawsze :)

Pięknie :-)! Jak na zdjęcia z telefonu to naprawdę bardzo dobra jakość obrazu. Gratuluję drugiej ciąży. Pozdrawiam.

Też chciałabym mieć drugie dziecko i pojechać choć raz do Paryża. Ale nie stać mnie.

Paulinko, wiesz że w ciąży nie powinno się jeść serów pleśniowych ?:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Ola nie powinno się jedynie produktów z mleka niepasteryzowanego, te z pasteryzowanego są jak najbardziej OK, więc jeśli jesteś w ciaży to skonsultuj to ze swoim lekarzem, powie Ci to samo.

Dodaj komentarz: