Tusz do rzęs – jaki wybrać test na żywo

Tusz do rzęs – jaki wybrać test na żywo

Zapraszam na duży test tuszów do rzęs! Zastanawiacie się jaki jest najlepszy tusz do rzęs? Jaki tusz wybrać? Przetestowałam na żywo sześć topowych tuszów, polecanych przez Was w komentarzach i wybrałam te najlepsze. Ale zróbmy też większy ranking – piszcie jakie tusze do rzęs Wam się sprawdziły a które okazały się bublem? Ja wzięłam dzisiaj przede wszystkim tusze wydłużające rzęsy!

Testowane tusze do rzęs

Wybrałam sześć tuszów polecanych przez Was w komentarzach (co już je czyni najlepszymi, topowymi!), starałam się by miały różną cenę i były różnych marek. Wszystkie to tusze wydłużające rzęsy oraz ewentualnie dodatkowo pogrubiające, unoszące, podkręcające. Oto bohaterowie dzisiejszego testu:

Złota trójka – wybrane tusze do rzęs (moja ocena)

  1. Max Factor, 2000 Calorie
  2. Maybelline, The Colossal Volume Express Cat Eyes
  3. Astor, Big & Beautiful Boom!

To mój wybór, w zasadzie mogłabym je ocenić na równi. 2000 Calorie za równomierne rozkładanie tuszu, wydłużenie rzęs, nie sklejanie i to że jest trwały. Colossal Volume za rewelacyjne podwijanie, wydłużanie i ładne prowadzenie, ale minus za mniejszą trwałość oraz Big Boom za dobrą gęstość i lekkie pogrubianie i wydłużanie rzęs, ale minus za końcówkę i zbyt mało tuszu na szczotce.

Uwaga: to moje typy po teście na żywo, takie pierwsze wrażenie po tygodniu używania, zrobię też podsumowanie za 2-3 mc, kto wie, może typy będą inne? :) A który tusz Wy dobrze oceniacie na „dłuższą metę”?

Tusze polecane przez Was

Tu czekam na Wasze typy – które tusze polecacie? Za kilka dni zrobię mega podsumowanie.

Tusze buble – odradzane przez Was

 A które tusze odradzacie?

Poniżej zdjęcia z efektem malowania rzęs powyższymi tuszami. Są dość podobne, widać minimalne różnice w długości, uniesieniu i ja czułam wygodę w nakładaniu. Żaden tusz nie dał efektu filmowego oka, pięknych, niemal sztucznych rzęs. Znacie takie tusze, które dają to „filmowe oko” :)

Czekam jak zawsze na Wasze komentarze, które tusze polecacie, jaki rodzaj szczotki lubicie, na czym Wam najbardziej zależy – na wydłużeniu, pogrubieniu, uniesieniu?

PS: co sądzicie o takich testach? chcecie więcej? macie pomysły co mam testować? oliwki, szminki, podkłady? a może coś całkiem innego? :)

UWAGA: część druga testu: najlepsze tusze do rzęs po 4 miesiącach używania.

Oczy z makijażem - powód dla którego pokazywałam Wam tusze na twarzy bez make-up'u
Oczy z makijażem - powód dla którego pokazywałam Wam tusze na twarzy bez make-up'u
Rzęsy bez tuszu
Rzęsy bez tuszu
L'oreal Volume Million Lashes
L'oreal Volume Million Lashes
 Astor, Big & Beautiful Boom!
Astor, Big & Beautiful Boom!
Max Factor, 2000 Calorie
Max Factor, 2000 Calorie
Rimmel, Scandaleyes Volumeflash
Rimmel, Scandaleyes Volumeflash
Maybelline, The Colossal Volume Express Cat Eyes
Maybelline, The Colossal Volume Express Cat Eyes
Wibo, XXL Lift Lash Volume
Wibo, XXL Lift Lash Volume
Szczoteczki testowanych tuszów
Szczoteczki testowanych tuszów
Testowane tuszy wydłużające
Testowane tuszy wydłużające

 

Komentarze:

Hej :)
ja uwielbiam tusz z meybelline- colossal volum express- inne „colossal’e” używałam ale w tym podoba mi się najbardziej duża szczoteczka na której tusz ładnie osiada i nie ma go za dużo :) Bardzo nie lubię jak mam za dużo tuszu na szczoteczce w wyniku czego trzeba ją wycierać.
No i oczywiście rzęsy są tym tuszem najlepiej podkreślone :)
Pozdrawiam ciepło :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Noemi czyli ten bez dopisku cat eyes?

  • Monika_Zaczek

Tak Paulina, chyba Noemi88 chodzi o ten bez cat eyes, też jest żółty. Ja też go bardzo lubię :) Moim zdaniem najlepszy !! Pozdrawiam :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Monika kolejnym razem go „zbadam” :) tym bardziej, że ten kocie oko mi pasuje

Mi najbardziej odpowiada tusz do rzęs, który można kupić na skierniewickim bazarku za 8 zł. Poważnie. Chociaż mam jeszcze L’oreal Volume Million Lashes. I też jest ok.

Nom właśnie co do ceny- to jak pierwszy raz kupiłam colossala to kosztował ok. 15 zł (hehe chyba dlatego go wzięłam „w ciemno”) i tak mi się spodobał że mimo rosnącej (o zgrozo ciągle) ceny wciąż go kupuję :) ale może czas spróbować coś innego :)

Paulinko nom właśnie mam w ręku ten mój tusz i dopisku takiego (cat eyes) nie ma- opakowanie ma żółte z fioletowymi napisami- bardzo podobne do tego co testowałaś

NAJLEPSZY! :) http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20521

  • Jaśminowa

Miałam ten Wonder Lash z Oriflame i był rewelacyjny. Przy pierwszym użyciu miałam wrażenie, że nie umiem operować tą szczoteczką (giętka, silikonowa chyba), ale później było już tylko lepiej. Bardzo wydajny. Polecam.

Kochana testy najlepiej robic po ok 3 tyg od otwarcia, wtedy tusz pokazuje 100proc swoich mozliwosci :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Karolina dzięki, jednak na tyle tuszów ile miałam okazję testować też jeszcze w szkole wizażu nie sprawdza się to, wystarczy tydzień by „ogarnąć” tusz i poznać jego możliwości, potem nie ma wielkich zmian, drugie starcie z tuszem to dopiero pod koniec jego użytkowania, ale o tym można będzie powiedzieć za jakieś 3 mc :) A Ty jaki tusz polecasz a który odradzasz? :)

  • Karolina

polecam Essence Get Big Lashes ;)

  • Karolina

a odradzam Avon, Dior i Astor :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Karolina ale tak ogólnie czy jakieś konkretne „modele”

Sama kupiłas te wszystkie tusze? :) o.o

Ja uwielbiam tusz z loreala, z tych co Ty masz czarny. Ja mam złote opakowanie całe, nie wiem czym się różnią, ale tusz jest świetny!

Dla mnie 2000 calorie jest najlepszy w cenie do 30zł nic go nie przebije ;)

Ja lubię Max Factor 2000 calorie i maybelline one by one :)

  • SexyBodyFitnessDance
  • Odpowiedz

ja Kocham wrecz ten Cat Eyes mam juz 3 dla mnie rewelacja

Max Factor i Rimmel. Oba tragiczne. Max Factor kruszy mi się niemiłosiernie, gdzie bym go nie kupiła, to jest taki gęsty i wysuszony. mało wydajny, starcza na ok. m-c. Miałam ze 3 opak., bo myslałam, że kupiłam produkt otwierany w sklepie, ale nie.

Rimmel natomiast totalnie odwrotna sytuacja, bardzo rzadki, a więc sklejał mi rzęsy i robił efekt „pandy”. Zostawiłam go na kilka h otwarty, ale nic to nie dało, jest gęstszy, skleja tak samo. Pierwszy raz użyłam produkt kilka razy i wywaliłam.

  • Agnieszka z Facebooka
  • Odpowiedz

Teraz używam Avon-super extend Extreme i Oriflame GG supreme lenght są super, natomiast nie lubię pogrubiającuch ogólnie :)

Jak powiedziałaś to wszystko zależy od rzęs. Tusz Maybelline The Colossal Volume Express Cat Eyes, w ogóle wszystkie Colossal to porażka na moich rzęsach. Skleja mi je nie miłosiernie, mimo że zawsze kupuje ja zapieczętowanie fabrycznie. Jednak skusiłam się na inny tusz tej firmy Maybelline, Volum` Express One by One jak na razie to jest strzał w dziesiątkę. Mam długie rzęsy, ale cienkie, więc wymagają pogrubienia. Ten tusz oprócz tego, że pogrubia, dobrze je także rozdziela ^^.
Mój top 3 faworytów to:
1. Maybelline, Volum` Express One by One
2. Rimmel, Extra Super Lash WOW ( kolejny, który nie skleja, jednak po miesiącu używania stał się trochę lepki :x )
3. Miss Sporty, XX Long Mascara (wydłużający, nie skleja ^^)
Raz w życiu kupiłam i używałam tuszu L’oreala i mi się nie podobał. Czasem cena nie oddaje, jakości tuszu :x.
Pozdrawiam :)

mój faworyt to essence – I love extreme, kosztuje ok 12 zł :)

  • Dominika z Facebooka
  • Odpowiedz

Ja tak rzadko się maluję, że w ogóle nie mam swojego typu. Jedyne co wiem to, że nie mogę mieć tuszu zbyt wydłużającego rzęsy, bo noszę okulary i wtedy zahaczają mi o szkła ;) Mam cieniutkie rzęsy, więc lubię lekko pogrubiające tusze i takie, które mocno ładnie zakręcają je w górę. Może więc ten testowany Maybelline byłby dla mnie dobry.

  • jago

Mam krótkie i cieniutkie rzęsy,próbowałam różności ,najbardziej podchodziły mi szczoteczki syntetyczne z Rimmela i Maybeline ,Loreal zawsze był totalną porażką ,skusiłam się na promocję i nagle strzał w 10… Avon Superextend mascara z syntetyczną szczoteczką Flextention perfekcyjnie rozdziela rzęsy, równomiernie rozprowadzając tusz, który nie kruszy się i nie zbija w grudki.

  • anouk23

odnośnie cienkich, krótkich, jasnych rzęs polecam i będę polecać wszystkim Revitalash.. Rewelacyjny produkt! Nie ukrywam, że trochę kosztuje, ale to jedyny produkt moim zdaniem wart zainwestowania. Rzęsy rano tylko naprawdę delikatnie podkreślam maskarą a efekt jest jakbym miała 2-3 warstwy tuszu:)

Kaśka a które modele dokładnie? te z mojego testu czy inne? bo jednak marki mają i buble i udane :) też mam na swoim koncie kilka bubli :D

Dominika ten maybelline faktycznie ładnie podkręca, ale też wydłuża, może kolejnym razem popatrzę za tuszami typowo pogrubiającymi :) ale fakt faktem, jak je podkręci to szybciej zahaczysz o własne oko niż okulary (też czasem noszę) ;-)

MrKarrolcia tak, kierowałam się przy tym, jak wspomniałam Waszymi rekomendacjami :)

  • Aleksandra z Facebooka
  • Odpowiedz

mój faworyt to Beauty’Full Volume Bourjois. Dzięki niemu przestałam używać zalotki do moich rzęs prostych jak włosie od szczotki:) trzyma się cały dzień, nie kruszy, ładnie pogrubia i wydłuża rzęsy :)

Test wypadł słabo o tyle, że po nałożeniu zwykle każdy tusz wygląda znośnie :) Grunt, żeby tusz trzymał się cały dzień, nie osypywał, dobrze zachowywał się przez cały czas jego użytkowania, a takich informacji mi zabrakło. Jakoś nie przemawia to do mnie, duży niedosyt.

Co do mojego ulubionego, polecam Lovely Curling pump up. Bardzo dobre opinie na wizażu. pięknie wydłuża rzęsy, dolne są wręcz spektakularne! Za całe 8 zł :)

Paulina Stępień
  • Paulina

TheNatalia wszystkie tuszę są w miarę topowe, polecane przez Was, to o czasie użytkowania dopiszę, jak je skończę, teraz trudno mi o tym mówić :) to test na żywo!

Miałam kiedyś tusz firmy Gosh.. pogrubiający chyba.. był świetny..

TheNatalia wszystkie tuszę są w miarę topowe, polecane przez Was, to o
czasie użytkowania dopiszę, jak je skończę, teraz trudno mi o tym mówić :)

polecam essence get big lashes srebrny:) Koszt 10 zł

Sexy a na ile Ci starcza ten tusz, czy w trakcie używania się „pogarsza”? :)

Ja polecam Wibo z Rossmana, ale ten zielony ok 8/10zł. Jest rewelacyjny i obija wszystkie na głowę!

Godne uwagi są tusze Eveline, te w złotym opakowaniu. Aż się zdziwiłam. Akurat mi się skończył Fiberlast. Koszt to w granicach 15zł, czasem nawet ok. 11zł. Z Twojego testu ładnie na rzęsach prezentuje się Astor, jeszcze go nie miałam i Cat Eyes- super podkręcenie, a właśnie na tym mi zależy, a mam czarne, gęste i długie naturalnie.

  • nuska

Zgadzam się, cena przystępna,wybór całkiem niezły i na pewno każda z nas znajdzie jakiś dla siebie,a też są rewelacyjne!

ja po kilku ‚zdradach’ dziś ponownie idę kupić mój ulubiony Rimmel Sexy Curves ten w fioletowym opakowaniu. W Irlandii gdzie mieszkam w promocji mozna go kupic za 8e, cena regularna to ok 12e. Pozdrawiam

  • jago

faktycznie bardzo dobry i spełnia swoje zadanie na 100%

Meybeline zdecydowanie! Właśnie taki uzywam i bardzo jestem zadowolona, bo ta wygięta szczoteczka świetnie podkręca rzęsy i wydłuża (mam jakieś takie „zboczenie”, że moje rzęsy muszą być właśnie takie.
Nie zamienię go na żaden inny tusz:)) A co do brudzenia powiek – to się wytrze i zatuszuje cieniami…..

Ja używam tuszu firmy Yves Rocher od kilku lat i jestem bardzo zadowolona – ładnie sie rozprowadza, na dlugo starcza i nie wysycha szybko, a co w moim przypadku najważniejsze – nie uczula mnie. Ceny w granicach 40 zł.

loreal volume milion lashes to moj faworyt! gdy troszke ”zeschnie” jest lepszy :) stosuje go z pudrem do rzes z essence , nakladam zawsze 2 warstwy i efekt jest swietny! Polecam ;)

  • Sylwia z Facebooka
  • Odpowiedz

Maybelline colossal volume dla mnie the best… :)

Tak, tak, te modele. Ja tam nie wiem, ale mi te 2 tusze się kompletnie nie sprawdziły, pewnie ktoś inny będzie zadowolony. Najładniejszy efekt osiągnęłaś moim zdaniem Lorealem i Maybelline ;)

Ja polecam tusz z firmy My Secret Extra Lash Mascara, silikonowa szczoteczka idealnie wydłuża, pogrubia i rozdziela moje niesforne rzęsy. Jego wielki plus to także cena- ok 10 zł w drogerii Natura. Starcza mi na ok 3 miesiące przy codziennym używaniu. Polecam gorąco, bo zawsze do niej wracam po przetestowaniu innych mascar :)

Ja od zawsze używam Maybelline – niekoniecznie Cat Eyes. Za każdym razem biorę chyba jakiś inny. Od wykręconej szczoteczki rzeczywiście robią się ślady nad powieką, ale nigdy się nad tym jakoś nie zastanawiałam – po prostu wycierałam:). Gdy tusz podeschnie, nie zostawia już takich śladów – w ciągu dnia.

Przydałoby się podsumowanie za jakiś czas. Ten post jest tylko o „pierwszym wrażeniu”, a w całkowitej ocenie tuszu do rzęs ważne są też inne kwestie związane z kondycją rzęs przez cały dzień: czy tusz się nie kruszy, nie rozmazuje itd.

Poza tym do listy pomysłów na filmiki mogę dorzucić od siebie przegląd podkładów do makijażu:).

Pozdrawiam:)

  • Anonim

Ania tak jak wspomniałam będzie podsumowanie za jakieś czas, a do tej pory na pewno też i Wy podsuniecie mi wiele typów :)
Póki co używam tuszów i sprawdzam je w różnych warunkach :D

Podkłady temat rzeka, trzeba by zacząć od jakiś konkretnych, muszę pomyśleć :D dzięki!

miss sporty pump up booster taki fioletowy. Dla mnie najlepszy.szczoteczka taka jak w tym Astor. ja mam dość długie rzęsy dlatego mi taka szczoteczka odpowiada. Gęsty i wydajny. fajnie podkresla rzesy lekko pogrubia i jest trwały. Jak rano pomaluję tak do wieczora mam spokój. daje taka naturalnosć.

  • kasiula

i nie skleja rzęs a to jest chyba najwazniejsze.

tez to mialam napisac ! :))

przy dwóch warstwach efekt byłby zdecydowanie lepszy. :)

a moim ulubiencem jest tusz Max Factor, 2000 Calorie,używam go od bardzo dawna,bardzo odpowiada mi szczoteczka,super wydłuża;) pozdrawiam

  • Agnieszka z Facebooka
  • Odpowiedz

12 lat temu kolezanka pracujaca w Sephorze dala mi probke tuszu „Estee LAUDER Lash XL”zakochalam sie od pierwszego uzycia i jestem wierna az do dnia dzisiejszego mimo iz cena jest wysoka ( ok.100zl)ale ten tusz jest wart kazdych pieniedzy.2 tygodnie temu kupujac kosmetyki Isa Dora w Douglasie pani dala mi probke tuszu do rzes tej firmy i znowu sie zakochalam i jestem zachwycona…piekne rzesy,nie sklejaja sie jak dla mnie rewelacja…tusz nazywa sie Isa Dora Build Mascara Extra Volume…pozdrowienia Paula

Wlasnie ostatnio byłam na etapie szukania dobrego tuszu…ale sie naczytalam opini:))moj wybór padł na Dior Iconic .jest super.:)))

Eveline- Big Volume Lash natural bio formula. Według mnie jest to super tusz i jest tani (ok.15zł) Ma wygodną szczoteczke i znakomicie się rozprowadza.

Polecam Essence multi action mascara ( różowa ) :)

ja uwielbiam maybelline one by one i max factor false lash effect :)

  • paulinkapadlinka
  • Odpowiedz

tusz Lancome Hypnose Doll Eyes działa niesamowicie, rzęsy podkręcone, wydłużone, naprawdę jak u lalki, dolne też świetnie podkreśla. trwałość też dobra i zmywanie niezbyt uciążliwe. pachnie obłędnie :) dostałam go w prezencie, na chybił-trafił bym go nie kupiła sobie sama, ale chyba kupię go ponownie, takiego tuszu jeszcze nie miałam. niestety szczoteczka w połączeniu z innym tuszem nie sprawdza się tak dobrze :(

kocham 2 super tanie tusze
1. Miss Sporty – Studio Lash – genialna :
2. Catrice – The Gigant

  • Olga

Tez uwielbiam miss sporty – studio lash! genialny za 12 zl :) wczesniej uzywalam max factora, ale jezeli nie widac roznicy, to po co przeplacac :)

  • SexyBodyFitnessDance
  • Odpowiedz

ciezko powiedziec bo uzywam go prawie codziennie ale ostatni mialam napewno z 5m-cy i byl do konca ok tylko juz sie poprostu konczyl wiec zdecydowalam sie na kolejny bo byl w promocji ale ciekawa jestem tez innych wersji
u mnie ten tusz sie sprawdza idealnie troszke podkrecam rzesy szczoteczka i sa bardzo wydluzone do tego sie nie skleja troche pogrubia wiec dla mnie super :)

  • mala-rzecz-a-cieszy.blogspot.com
  • Odpowiedz

Ja najbardziej lubię z Oriflame z serii Gordani Gold – w promocji ok. 30zł (ps nie jestem konsultantką) wystarcza na ok. pół roku, lubię szczoteczki niegęste, ale te igiełkowe :)

:)) Super takie filmiki !!!

Wg mnie do zrobienia takiego „filmowego oka” trzeba tusz nakładać conajmniej dwa razy. Ja swój – Rimmel, Scandaleyes Volumeflash, nakładam własnie podwójnie i efekt jest jak dla mnie super. Po nałożeniu trzeciej warstwy tego tuszu moje oczy wygądają jakby miały sztuczne rzęsy, takie jak w reklamach.

Paulina Stępień
  • Paulina

Duditka spróbuję pomalować ze dwa razy, ale wtedy mam wrażenie, że skleja mi rzęsy takie coś :D czekasz aż wyschną i nakładasz kolejną?

Avon Superextend mascara przypadkiem kupiona po promocji spełnia swoje zadanie – super wydłuża i podkręca ,nie rozmazuje przez cały dzień i nie kruszy.

  • Sylwia z Facebooka
  • Odpowiedz

A na wzmocnienie naszych rzęs polecam olejek rycynowy… Wzmacnia ,odzywia oraz przyciemnia na efekty potrzeba czasu…ale warto ;)

  • Anonim

Masz Rachel uzywam okerkleurig od roku prawie jest efekt pozdrawiam Ewa

Max Factor 2000 Calorie to mój ulubiony tusz – używam go od ponad roku. Czasami uda mi się go znaleźć w drogerii w super cenie, kiedyś np. w SuperPharm był za 10 zł jak się zrobiło zakupy za 30 zł więc super okazja ;) Miałam kiedyś tusz Maybelline, ale mimo tego że fajnie się nim maluje i daje dosyć fajny efekt, już po godzinie się kruszy :/ Dobre tusze są też z firmy Oriflame te z silikonową szczoteczką z serii Wonder.

Witam ja używam Avon super shock ten z siliokonową szczoteczką. Moje rzęsy są długie więc więc przyciemnia je i ładnie rozczesuje- każda jest osobno, tusz wytrzymuje cały dzień nie rozmazuje się, nie kruszy jak nałożę rano tak wieczorek nadal super wyglądają. Nie wiem czy to zasługa tuszu czy szczoteczki, nie skusiłam się na wypróbowanie innego tuszu z taką szczoteczką.

Wróć mam jeszcze jeden tusz z taką szczoteczką ‚Eveline cosmetics volume celebrities mascara’ ta szczoteczka ma rzadkie włoski a kształt jej jest jak klepsydra tusz jest beznadziejny cały czas mokry choć mam po pół roku po godzinie pod oczami mam drobinki tuszu. Koszt do 10 zł. Tusz z Avon ma grubą szczoteczkę z bardzo drobnymi włoskami kosztuje do 15 zł na allegro z przesyłką.

Odkąd użyłam Avon tusz tak kupuje go od 3 lat

A jeszcze zapomniałam dodać, jeśli pomaluje Avon to wystarcza już jedna warstwa a jak 2 razy to rzęsy wyglądają zabójczo długie.
Z Eveline im więcej warstw tym więcej go pod okiem

Polecam Wonder Lash Mascara od Oriflame

Fajny tusz i tani jest z my secret 3 in 1 i z Lovely Spectacular Me. Jak dla mnie są boskie i końcowy efekt jest rewelacyjny. Pozdrawiam :)

Polecam Avon SuperShock !

moj ukochany to tusz z oriflame wonder lash mascara:D Mój ulubieniec ever!!

Ja polecam Essence – Multi Action i Essence – I love extreme. P.s. Dlaczego nie nakładasz 2 warstw tuszu ?

jak dla mnie najlepszy tusz to Essence Multi action różowy, dostępny niestety tylko w Naturach. Koszt to 10-11zł. Jest bardzo wydajny, pięknie podkręca i wydłuża rzęsy. Nie skleja, rzęsy wyglądaja pięknie już po pierwszej warstwie. Utrzymuje się bez kruszenia cały dzień. Nie widzę sensu wydawać sześć razy więcej na np. Loreal :) wolę kupić za to lepszy podkład :) Polecam serdecznie

a Michał nie testuje tuszy:D?

Moim ukochanym tuszem jest They’re real z Benefit, ale zastanawiam sie nad Vollume Millon Lashes albo Cat Eyes:))

zgadzam się ten od Maybelline jest świetny ;)

  • Maria z Facebooka
  • Odpowiedz

L’Oreal Telescopic False Lash waterproof – najlepszy

jestem ogromną fanką volume milion lashes, po dwóch warstwach moje rzęsy są długie ,pogrubione i nie sklejają się ,jest dość ekonomiczny,ponieważ na szczoteczkę nabiera się tyle produktu ile potrzeba i nie wysycha :)

Hey super że przetestowałaś teraz przynajmniej wiem że nie warto wydawać 60zł na tusz L’oreal Volume Million Lashes bo za super efektu nie dał. Miałam parę razy ten z Maybelline raz miałam ten żółty a później fioletowy byłam zadowolona z efektu no i cena jest fajna:).Parę dni temu kupiłam w biedronce tusz Bella Extremely BIG Volume GIGANTUS Eyelashes z tego co co pamiętam ok 14zł ((spodobała mi się cena z paru rzeczy tej firmy byłam zadowolona wiec postanowiłam przetestować)) dla mnie super się rozprowadza i wydłuża rzęsy jestem zadowolona.

Paulina Stępień
  • Paulina

Magnolia przynajmniej na pierwsze wrażenie jestem troszkę rozczarowana, że wszystkie tusze plus minus dały efekt podobny, najsłabszy wibo, ale reszta dość podobnie wizualnie. Teraz testuję ich trwałość, bo mnie to jeszcze ciekawi :) a ten tusz, o którym wspominasz jak długo trzyma się na rzęsach jest ok?

Max Factor 2000 calorie jest super, jeśli chodzi o porównanie ceny do jakości, to zdecydowanie wygrywa. Jako gratis do różu z bourjois dostałam tusz do rzęs beauty full volume i naprawdę daj fajny efekt :) dobrze pogrubia i nieźle wydłuża. Dostałam jeszcze w prezencie miniaturkę benefit – they’re real. Jeśli chodzi o efekt, to szczerze zastanawiałabym się nad pełnowymiarowym opakowaniem, bo jest niezły, ale mam mieszane uczucia, natomiast używam go na wieczorne wyjścia bo jest super trwały, a i oczywiście działa ;) bubel? l’oreal telescopic…może to wina wersji wodoodpornej, ale jest naprawdę fatalny. Kosztował prawie 60 zł, a totalnie nic nie robi z rzęsami…

Aaa bym zapomniała! chciałabym spróbować jeszcze yves rocher-sexy pulp bo dziewczyny na blogach rozpisują się, że jest super :) i lancome- hypnose, ale to może kiedyś kiedyś przy większym budżecie…

Super pomysł z tym testem ale myślałam, że będzie to test bo względem trwałości tuszu a nie tylko aplikacji. Także czekam na finalną recenzję. Fajnie by było jakbyś przetestowała także inne tusze może te droższe, najtańsze czy nie popularne.

Od zawsze miałam problem z doborem tuszu. Testowałam wiele popularnych marek np. Loreal Double Extension Renewa, Maybelline, Colossal Volum’ Express czy LOREAL Volume Million Lashes i inne i żadne mi nie odpowiadały przede wszystkimprzez krótką trwałość. Wystarczyła chwila lub kilka godzin, że mi się obsypywały tworząc pod okiem czarną maź a to żeby się nie obsypywał jest dla mnie najważniejsze (posklejane rzęsy można porodzielać, do niewygodnej aplikacji, konsystencji przyzwyczaić) ! Znalazłam dobry tusz z Avon Super Drama nie jest może idealny ale nie obsypuje się tak jak te wcześniej wspomniane a używam niewielkie ilości tuszu oraz ważne jest to, że kupiłam go za 15 zł :) Teraz zamówiłam z Avon kolejny tusz Avon, SuperShock ma bardzo dużo dobrych opinia także jak przetestuję to dam znać.

  • Adrianna Martynkiewicz
  • Odpowiedz

Obawiam się, że przez to, że otworzyłaś wszystkie tusze w tym samym czasie, zmarnują się, bo tusze po otwarciu są do użytku od 3 do 6 miesięcy, później wysychają. Nie chcę, żeby to negatywnie zabrzmiało, po prostu taka mała sugestia na przyszłość ;) Pozdrawiam serdecznie!

Adrianna spoko, nic im nie będzie :) mam w rodzinie z kim się podzielić :))

Jeśli chodzi o efekt „filmowego oka” to ja polecam Max Factor Masterpiece Max (czarne opakowanie). Jest dość drogi, ale efekt jest rewelacyjny. Używam go już od kilku lat i ani myślę zmieniać. Szczoteczka jest gumowa, więc fajnie rozczesuje i dociera do wszystkich rzęs w kąciku oka. Poza tym rzęsy robią się naprawdę długie a przy tym wyglądają naturalnie :) Kłopotliwe jest pierwszych kilka aplikacji nowego tuszu – wtedy troszkę za dużo nakłada się na oko. Ale po tygodniu malowania jest już ok. Sprezentowałam ten tusz kilku znajomym kobietom (m.in. mamie i szwagierce) i one od tej pory tylko tego tuszu używają. Przy okazji – rzęsy wyglądają super i tusz się lepiej trzyma, gdy kilka razy w miesiącu odżywię sobie rzęsy olejkiem rycynowym nakładanym na noc. Próbowałyście?

Paulina Stępień
  • Paulina

Anula przyjrzę się zatem, nigdy go nie miałam :D za to olejek rycynowy lubię ♥

Hey Paulinko pomyliły mi się nazwy teraz mam tusz MAXXI LASH VOLUME MASCARA Z BELLA http://assandherhope.blogspot.com/2012/12/maxxi-lash.html malowałam się przed pójściem do pracy o 6 w tej chwili brawie nie widać ze go miałam ale szczerze to do ten pory nie miałam takiego tuszu żeby cały dzień super się trzymał.
Paulinko zrobiłam tak na szybkiego właśnie zdjęcie jak wygląda gdy pomaluje.
http://zszywka.pl/p/prawa-strona-pomalowana-lewa-bez-tu-2560424.html
malowałam tylko raz nie nakładałam parę warstw. Powiem że jak za ta cenę jest fajny nie skleja nie sypie się mogę polecić naprawdę.

Paulinko pomyliłam nazwy chodzi o tusz z bell ale o ten zrobiłam szybkie zdjęcie jak nałożyłam tusz(tylko 1 warstwę) http://zszywka.pl/p/prawa-strona-pomalowana-lewa-bez-tu-2560424.html . Myślę ze jak za ta cenę jest fajny naprawdę nie skleja nie sypie się. Dziś malowałam o 6 rano przed pracą w tej chwili go nie widać ale nie wiem czy są tusze które tak długo wytrzymują chyba nie trafiłam na taki .

Paulina Stępień
  • Paulina

Magnolia faktycznie widać ładny efekt! co do trwałości to właśnie te swoje testuje, ale wieczorem u mnie też mało który tusz wygląda tak, jak po nałożeniu, niby wacik mega brudny, pod oczami czysto a jakoś tak mniej tego na rzęsach…

ja mam ten astor i nie lubię go. Za zbyt dużą szczoteczkę i za dużą ilość tuszu jaką nabiera. Ale plus za trwałość bo mam go dość długo a jeszcze mi służy

Max Factor 2000 Calorie to mój faworyt. Pierwszy raz użyłam go ze 3 lata temu, po pierwszym, zużytym opakowaniu używałam innych tuszy. Przez moje ręce przeszły tusze takich firm jak; Eveline, L’oreal, Astor, Oriflame, Clinique, Maybelline…i wróciłam do Max Factora. Nie zamierzam go już zmieniać! Jest najlepszy :) Ostatnio dostałam Max Factor, Eye Brightening Tonal Black Volumising Mascara i jestem nim oczarowana. Ma silikonową szczoteczkę, która pięknie rozdziela rzęsy, tusz bardzo ładnie je wydłuża. Myślę, że te dwa tusze będę używała już zawsze :)

Ja lubię tusz z Catrice Cosmetics.. taki w czerwonym opakowaniu :)

Dziewczyny a ja polecam Guerlain Maxi Lash jest poprostu fenomenalny. Rzesy pogrubione I wydluzone, ale co najwazniejsze nie skleja, a do Togo pieknie pachnie;) nie chce być zle zrozumiana bo widzę ze większość z was wybiera loreal rimmel etc ale uważam ze ten tusz wart jest swej ceny. Cena 22£

Mój patent: dwie lub trzy warstwy Colossala z Maybelline (choc ja używam tego z prostą szczoteczką), po wyschnięciu poprawić Scandaleyes’em Rimmela (nawet dwie warstwy). Tusze nie sklejają rzęs, czego ne cierpę i ta mieszanka daje wrecz teatralny efekt. Pozdrawiam i bedę zaglądac na ploty :)

Ja jeszcze polecam Pani Mascara Volume Deployc9mlz Yyes Rocher (takie różowe opakowanie). Dostałam ją na urodziny i sprawdza się rewelacyjnie! :)

  • Joanna Naruszewicz
  • Odpowiedz

Nie polecam Tuszu Maybelline The Falcies, osypuje się strasznie, oraz nie polecam wszystkich tuszy z Eveline, sypią się jak szalone :(. Ale za to polecam Rimmel Max Bold Curves i Maybelline Colossal Volum’ Express – świetne, dobrze pogrubiają i wydłużają rzęsy, no i trzymają się na nich cały dzień, bez osypywania ;-)

wiesz … powiem Ci że bardzo Cię lubię! Strasznie się cieszę że nagrywasz filmiki kosmetyczne ;) Jesteś piękna ! Masz piękną jasną i delikatną cerę o jakiej wiele ludzi marzy ;) Włosy to po prostu bomba! ojjjj… cud miód i orzeszki ;) Czekam na więcej filmików kosmetycznych ! ;) Buziaki ;**

  • KasiaKochamMuzyke33
  • Odpowiedz

ten z L’oreala daje spektakularny efekt… ale gdzieś po miesiącu. Jest wart swojej ceny, uwierz mi, tylko musi trochę „podeschnąć” :) jak go kupiłam to od razu byłam zawiedzina, ale po miesiącu jak zmienił konsystencję i wywijał te rzęsy, to mnóstwo dziewzyn mnie pytało czy to nie sztuczne, no i …mój okulista oszalał i nie wierzył, że to moje haha :-D

Świetny pomysł z tym rankingiem tuszy!!
Ja od lat kupuje Rimmel – Extra Super Lash. Maluje zawsze dwie warstwy i jestem zadowolona z efektów. Lubie mocno podkreślone oczy i długaśne rzęsy :D jakiś czas temu już chciałam wypróbować inny tusz ale tyle ich jest że ostatecznie zawsze kupuje ten który już znam :) może teraz dzięki Tobie w końcu skuszę się na inny, żeby nie było nudno w mojej kosmetyczce ;)
czekam na ostateczny ranking i biegnę do sklepu ;p

Paulinka, jedna zasada, którą kiedyś podpatrzyłam/wysłuchałam u wizażystki z TVN Style. :-) Wyjmując szczoteczkę, „wykręcaj” ją. Nie można wyciągać jej tak ze zbiorniczka, jak byś zdejmowała skuwkę z flamastra, ponieważ wówczas do wnętrza dostaje się niepotrzebnie za dużo powietrza, co finalnie powoduje przedwczesne wysychanie tuszu.

Mam ochotę wypróbować ten „kociaka”, choć bardzo mnie zniechęca informacja o odbijaniu. :-( Twoje oko z nim wypadło w teście najlepiej!

Pozdrawiam gorąco! :)

Pinkberrylou powiem Ci, że z każdym dniem tego „kociaka”, jak mówisz nakłada mi się wygodniej :D testuję wciąż wszystkie, zobaczymy jak będę o nich myśleć za miesiąc :) spróbuję wykręcać szczotkę! :D dzięki! choć i tak te moje tusze są dość długowieczne zazwyczaj może dlatego, że nie „pompuję” ich w trakcie malowania tylko tyle ile jest na szczotce, potem drugie oko i już :D

Bardzo fajny test. Mnie najbardziej spodobał się Maybelline, może kiedyś uda mi się go wypróbować. Aktualnie używam tuszu z Avon „SuperShock” i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie polecam tuszu „Super FULL” (także a Avon), ponieważ skleja rzęsy.

  • Bogumiła z Facebooka
  • Odpowiedz

Sexy Pulp Yves Rocher 49 zł, same pozytywne komentarze w sieci, używam od września, zajebiście podkręca :D

  • Bogumiła z Facebooka
  • Odpowiedz

mogę Ci wysłać jakieś zdjęcie, tylko gdzie i jak?

Bogumiła zdjęcie efektu ewentualnie na jakiś serwis do wrzucania zdjęć lub na FB tutaj :) ale zapisuję też wszystkie Wasze typy i za jakiś czas zrobię znowu taki test :)

Czesc, ja lubie masterpiece max Max Factora i tanszy, Colortrend Avonu :)

Drogie Panie, podziwiam was że wy wiecie o co chodzi, ja nie kumam nic :P

  • Dorota z Facebooka
  • Odpowiedz

polecam max factor 2000 calories rewelacja i volume million lashes loreal

Ja uwielbiam Eveline Big vollume lash ;) 16zł ;D

mój faworyt od kilku lat, chociaż przechodzi zmiany zawsze nr 1 Maybelline Falsies Volume Express Flared .co ciekawe używałam tuszu diora i daje taki sam efekt jak wymieniony przeze mnie :)

Dla mnie najlepszym tuszem( w kategori podkrecanie, wydłużanie, nakładanie ) jaki używałam jest tusz z oriflame Wonder ! Długo szukałam tego jedynego i znalazłam. Cena jest dobra i poleca również moja mama i siostra.

  • Katarzyna z Facebooka
  • Odpowiedz

Może i dobra jest marka L’Oreal, ale jej nie kupuję, pn. testują kosmetyki na zwierzętach.

  • Basia z Facebooka
  • Odpowiedz

najlepszy MF 200cal,od lat,nie ma lepszego

  • Basia z Facebooka
  • Odpowiedz

o miało być 2000cal :)

Ja polecam maskara maybelline vollume express turbo boost, lub ta sama ale lift up :) Jak dla mnie bomba, czasem mówią, że mam rzęsy jak sztuczne, a wszystko dzięki tej maskarze, mało tego jest nie droga!:)

  • Agnieszka z Facebooka
  • Odpowiedz

AVON SUPER ENCHANT-3W1 POGRUBIA,WYDŁUŻA, PODKRĘCA:):) POLECAM!!!

Maxfactor 2000cal :)

  • Kamila z Facebooka
  • Odpowiedz

różowy wibo za mniej niż 10 zł! najlepszy tusz na świecie

  • Magdalena z Facebooka
  • Odpowiedz

po kilku latach Diora FouxCills przesiadłam się na srebną/ złotą Eveline – ok. 12-14 zł i nie tęsknie. Polecam:-)

  • Elwira z Facebooka
  • Odpowiedz

Max Factor 2000cal <3 i pomyśleć, że założycielem marki był Polak ^^

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

z tych które przetestowałam [ale tylko takie tańsze] – eveline volumix fiberlast-złoty i avon supershock

Czy przy którymś tuszu piekły Cię oczy?

Paulina Stępień
  • Paulina

Dana nie ani jeden mnie nie podrażnił

Ja polecam Max Factor Falsh Lash Effect Fusion oraz Maybelline Smokey Eyes

Nie nawidzę tuszu Miss Sporty Instant Volume .

essence I LOVE EXTREME , spróbuj kosztuje 10,90 zł i jest fajny

Ja zawsze maluję rzęsy dwoma warstwami i wtedy są one dłuuugie :) a mój ulubiony tusz to maybelline colossal volume express (żółty z fioletowymi napisami).

Bardzo lubię tusz z Vipery Volumi Lash Mascara art & science jest naprawdę fajny pogrubia i wydłuża do tego ładnie je rozdziela cena 14,80zł w drogerii.Ma fajny stożkowaty kształt i nie kruszy się.
Do tego od niedawna stosuję odżywkę z Eveline czyli serum 3 w 1 Advance Volumiere i wraz z nią efekt jest super.
Natomiast nie cierpię tuszu z Miss Sporty Pump Up Booster Mascara w filetowym opakowaniu. Dla mnie szczoteczka z niej jest za wielka.

Jak twoje oczy zniosly malowanie i zmywanie tylu tuszy na raz jednego dnia?:)

Malujesz rzęsy z otwartą buzią? :>

chyba recenzja tuszy a nie tuszów, tak średnio jak się mówi o czymś na czym się nie zna

ggonka dopełniacz mnoga = tuszów, pwn

nie powinno się „pomopować” szczoteczką tuszu… w ten sposób wprowadzasz powietrze do środka i tusz szybciej wysycha.

Ja, nie dlatego, że współpracuję z Oriflame, ale dlatego, że naprawdę uważam ten tusz za najlepszy z najlepszych, uwielbiam tusz WONDERLASH marki ORIFLAME, próbowałam różnych tuszy, ale z tym się zaprzyjaźniłam na zawsze :)

Pozdrawiam!

  • Avenindra Rosjaneczka
  • Odpowiedz

Ja polecam tusz Wibo Extreme Lashes (w różowym opakowaniu). Ma dużą szczoteczkę, ale wspaniale pogrubia rzęsy bez efektu sklejenia czy grudek, w miarę naturalnie wygląda to pogrubienie i to lubię :) Na pewno nie polecam tuszu Essence w zielonym opakowaniu (ma w nazwie coś ze sztucznymi rzęsami) – dla mnie tragedia – też ma wielką szczoteczkę, ale nabiera ona za dużo tuszu i strasznie skleja rzęsy.

  • Avenindra Rosjaneczka
  • Odpowiedz

Aktualnie od kilku dni używam Maybelline The Falsies Volum Express w wersji wodoodpornej i jak na razie jestem zadowolona – trochę podkręca rzęsy, wydłuża, nieco pogrubia. Efekt w sam raz na dzień, ale gry się postaram i nałożę 3 warstwy, to efekt podchodzi już trochę pod wieczorowy. I co ważne przy takiej liczbie warstw nie skleja rzęs :) No i faktycznie jest wodoodporny i nie osypuje się. Więc w zasadzie polecam, ale zobaczymy jak będzie dalej ;)

  • Avenindra Rosjaneczka
  • Odpowiedz

Sprawdziłam i ten Essence nazywa się Multi Action (wersja zielona) – nie polecam!

ggonka pała z ortografii!

moim top 1 z tuszy to Eveline VOLUME CELEBRITY jest boski :)

Ja aktualnie uzywam meybelline :) Ale szczerze to czesto mam tuse takie tańsze np miss sporty rimmel i moje rzęski po tych tuszach wygladają bardzo ładnie :)

ja polecam Meybelline Falsies Feather Look pięknie wydłuża rzęsy ,cena ok.30 zł , oprócz tego super jest również tusz Meybelline illegal Lenght również ok 30 zł również pieknie wydłuża , ostatnio jednak szkoda mi było troszkę pieniedzy i postawiłam na tusz firmy EVELINE Volume Fiberlast i jest równie świetny a kosztuje tylko 11.99 :))

avon super shock pogrubiający

Myślę że, nie powinnaś brać wszystkich tematów , czyli:Kotlet.tv czy Domowa.tv .
Według mnie , to wcale do siebie nie pasuje.Raczej mogłabyś specializować się w jednym temacie :Gastronomia Itp.A nie we wszystkich jakie są możliwe np.robienie błyszczyków, sprawdzanie tuszy do rzęs.-To wcale do Ciebie nie pasuje.Lepiej by było gdybyś zaczeła prowadzić jedną stronę o gotowaniu:)Niż wiele a o różnych kategoriach:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Ale czemu? Ja to lubię :) zachęcam do rozwuju i poszukiwania czegoś dla siebie :)

  • DreamsComeTrue9600
  • Odpowiedz

nie musisz cały czas powtarzać „jedno oko mam pomalowane drugie nie ” :D wszyscy to widzą :)

Jaki jest twój ulubiony tusz po tych dwóch miesiącach używania?A moze masz jakis nowy i Ci się sprawdza?Pozdrawiam !

ja polecam Ci tusz clumb defy z max factor, jest 100 razy lepszy od volume million lashes z loreal’a , którym byłam zachwycona :)

Dla mnie tusze Max Factor są zdecydowanie najlepsze. The best od wielu lat to 2000 kalorii. Te tusze są przede wszystkim bardzo trwałe i to przez długi czas, nie wysychają po jakimś czasie jak inne. 2000 kalorii używam od wielu lat i jest najlepszy. Ostatnio skusiłam się na nowość Max Factora tusz dostosowany do koloru oczu Eye Brightenning, byłam trochę sceptyczn bo dla niebieskich oczu (moje) jest w kolorze grafitowo- szarym. Ale efekt jest świetny, wydłuża, pogrubia rzęsy i wyglądają bardzo fajnie. Polecam, wypróbujcie. A z górnej półki to polecam tusze Lancome ale to już sporo większy wydatek ale efekt prawie filmowy. Pozdrawiam

Według mnie kosmetyki Loreal są mało warto,zarówno tusze ,podkłady jak i szampony. Kiedyś moim ukochany tusz to był srebrny Rimmel,teraz używam różnych…polecam taki czarny Eveline cosmetics (efekt sztucznych rzęs) !
:)

Polecam drugą wersję Loreala . Volume lashes exsces . Czerwono złota ;-) jest niesamowita ;-)

Ostatnio pojechałam na weekend do znajomych i zapomniałam tuszu do rzęs. Nie chciałam więc kupować drogiego tylko na cztery dni, bo takowy czekał na mnie w domu. Kupiłam wiec właśnie ten niebieski w promocji za 7zł w Rossmanie i o dziwo wole go od każdego innego i w niczym mnie nie zawiódł. A miałam go wyrzucić… Dlatego polecam:)

Hej, ja mam pytanie odnośnie tuszu z L’oreal Volume Million Lashes. Od lat używam tuszu firmy L’oreal lecz wodoodpornego i pogrubiającego rzęsy. Chciałam się dowiedzieć czy ten tusz jest trwały, a jak się przypadkiem potrze oko to od razu zostawia smugi? I jeszcze czy gdy jest deszcz to od razu spływa? Bo wiem że niektóre tusze niewodoodporne tak „robią”. Może byś zrobiła filmik o testowaniu ich pod tym względem? Przepraszam, że się rozpisałam, serdecznie pozdrawiam!

Ja bardzo sobie chwalę lovely curling pump up, odkąd raz musiałam awaryjnie kupić jakiś tani tusz i padło akurat na niego.

Dobry przykład na to, że czasem tanie też może być dobre.

Polecam Maybelline The Rocket Volum Mascara :D

Polecam tusz z Rimmel Ekstra Super Lash.
Oraz tusz z MANHATTAN long & swing.

moje rzęsy nie znoszą zwykłych szczoteczek. Reagują tylko na tusz z miss sporty ten zielony (świetna szczoteczka).. Niech się schowają inne markowe tusze.

Kochanna jak dla mnie używałam zawsze drogie tusze..ze względu na to,ze chcialm dbac o rzesy,by to nie byly jakies takie by mi sie krószyły i wypadąły rzesy. Ale od ponad roku korzystam z najwyklejszego tuszu z essence z drogeri jest rewelacyjny,jesli masz o0chote wysle ci dokladna nazwe i rzesy sa po nim cudowne. a kosztuje 10zł.. ja go tez znalazlam w realu w Niemczech,bo tu mieszkam obecnie ;) i 2,3 euro kosztuje ;) a czasmai jest w promocji za 95 centów ;)

korzystałam pewien czas z tego tuszu L’oreala (na filmiku opakowanie czarno-złote, ja miałam cały złoty) i muszę powiedzieć, że nie ma rewelacji. Jest (moim zdaniem) dość drogi- ok.60zł w rossmanie. przez pierwsze dni daje efekt nawet zadowalający, ale potem zaczyna się bardzo kruszyć.

  • Elżbieta Serafin
  • Odpowiedz

Ja polecam maybelline the ROCKET VOLUM’EXPRESS :D Jest naprawdę świetny !

Moim ulybionym tuszem jest yves rocher jest ok super maluje rzęsy i wydłuża. Pozdrawiam jest drogi ale wart każdej ceny.Sylwia.

scandalous a nie „skandalas”

Vibo jest dobry do szkoły.

  • Viktoria Leśniewska
  • Odpowiedz

czy tylko mi się wydaje czy w każdym efekt jest taki sam ;o

Podoba mi się twoje zestawienie. Chętnie je wypróbuję. Moim numerem jeden wśród maskar jest i będzie All in One od Artdeco- plus za konsystencję i trwałość, a to dla mnie najważniejsze.

Bardzo długo uzywalam Max factor 2000 calorie. Niestety ostatnio coś
zmienili w składzie i tak bardzo mnie szczypią oczy odrazu po nałożeniu go
ze nie jestem w stanie go używać. Oddam go mamie do przetestowania. Jeśli u
niej tez sie nie sprawdzi to idzie do kosza

jak dla mnie kazdy dal slabiutki efekt

Hej mam takie pytanie , mam strasznie krótkie rzęsy , mam trzy tusze , które bardzo mi sklejają rzęsy , jeden z nich to grAnd 4D , i superSHOCK z Avonu , chciałabym sie zapytać jakie tusze są najlepsze do krótkich rzęs

Hej , mam do Ciebie pytanko , bo mam dwa tusze , które strasznie sklejają moje krótkie rzęsy , jeden z nich to grAnd Mascara 4D , ładnie wygląda w opakowaniu ale nie daje rezultatu , mam strasznie sklejone rzęsy , brudzi mi powieki jak się maluje nim , i strasznie szybko wysycha ;/ mam nadzieję że mi pomożesz jakoś ;)

moim zdaniem nie da się osiągnąć efektu rzęs sztucznych, czy jak mówisz „filmowych, z reklamy” tylko raz nabierając tuszu… ja na swoje rzęsy nie narzekam, wiadomo, że zawsze może być lepiej, ale przy dwóch warstwach wyglądają nieźle, tylko właśnie myślę, że trzeba się jednak trochę namachać :)

a tak nawiasem mówiąc, dla mnie najlepszy Eveline Volume Celebrity, około 17 zł więc nie ma tragedii :)

Wszystkie tusze dają taki sam efekt tylko ich cena i opakowanie się
zmienia. Tak samo jest z kremami…..raz na jakiś czas trafia się totalny
bubel.

  • Magdalena Jankowska
  • Odpowiedz

Dla mnie najlepiej się sprawdza SUPER SHOOCK z avonu
używam go chyba z 2-3 lata i nigdy z niego nie zrezygnuje

polecam ;)

Każdy tusz dałby dużo lepszy efekt jeśli rzęsy byłyby malowane również z
zamkniętą powieką.. wtedy podnosi się je od nasady.

  • Justyna Maciejewska
  • Odpowiedz

Myślę, że efekt zależy głównie od naszych rzęs, moje są wyjątkowo gęste
niezbyt grube ale za to ładnie podkręcone. Testowałam w zasadzie każdy z
pokazanych tuszy i poza Max Faktor 2000 każdy okazał się klapą! Żeby
otrzymać zadowalający efekt potrzebuje najprostszej szczoteczki i to o
krótkich włoskach takich jak ma Lash accelerator

Zamiast ppwiedzieć cześć to powiedziałaś cześ

chyba masz za krótkie i za rzadkie rzesy aby pokazac efekt ja na big boom
zlotym osiagalam mega długie i grube rzesy

Mój ulubiony tusz to Volume Mascara z H&M, jest super! Tani zamiennik
mascary Better Than Sex z Too Faced. Zakochałam się też w tuszu Get Big
Lashes z essence (ten niebieski). Znacie może jakieś nie drogie tusze do
rzęs dostępne w rossmanie (max.30zl)??

Ja używam od niedawna L’Oreal False Lash Wings Sculpt – świetnie pogrubia i wydłuża moje rzęsy i robi moje oko takim trochę większym:) Generalnie w ogóle jestem wielką fanką tuszy L’Oreala <3 Może jakiś nowy wpis o tuszach tutaj? Jest teraz tyle fajnych nowości na tynku.

Isadora- najlepszy

Dodaj komentarz: