Sukienka w pepitkę – stylizacja na sportowo

Sukienka w pepitkę – stylizacja na sportowo

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 6 komentarzy
  • Aktualizacja:

Uwielbiam motyw pepitki, mam do niego niesamowitą słabość. Szaliki w pepitkę, chusty w pepitkę, ubrania w pepitkę – uwielbiam! Najbardziej podoba mi się klasyczne połączenie bieli z czernią, ale inne kontrastowe również wpadają mi w oko. Ale gdy zobaczyłam tę dzianinę to wiedziałam, że będzie z tego sukienka :)

To będzie bardzo krótki wpis, bo ciągle nie mam okazji zrobić w niej wielu zdjęć, a noszę ją bardzo często. Jest bardzo w moim stylu, czyli nie całkiem sportowa, ale jednocześnie bardzo wygodna. Ze szpilkami wygląda świetnie (musicie mi wierzyć), choć ja najczęściej noszę do niej trampki.

Materiał

Uszyłam ją z dzianiny pętelkowej, niestety nie bawełniane, ale wizkozowej z dodatkiem poliestru. Niestety, bo o ile wiskoza jest super to już wszystko co ma poliester niszczy się szybciej. I w ten sposób sukienka ma już małe zmechacenia od torebki. Osobiście bardzo tego nie lubię.

Tak czy tak wybór dzianiny na sukienkę to był strzał w dziesiątkę, mam coś wygodnie sportowego, ale jednocześnie z odrobiną „romantyzmu”.

Krój

Wybrałam sprawdzony prosty krój. Zdradzę wam sekret. Materiał leżał w szafie kilka miesięcy, aż w końcu chciałam mieć tę sukienkę tu i teraz, na „za chwilę”. Zatem szybko wykroiłam najprostszy model z moich bazowych wzorów. Wykończenie dekoltu i pach też zrobiłam z minimalnym wysiłkiem, bo jest po prostu od spodu podszycie. Nawygodniej i najprościej :)

Sukienka w pepitkę
Sukienka w pepitkę
Sukienka w pepitkę
Sukienka w pepitkę

Wykrój, cena, koszty

To jest ten sam krój (tylko zmniejszony ze względu na materiał – dzianinę zwężam o te 1-2 cm) co sukienka w kwiaty czy niebieska z lnu. Bardzo lubię ten wykrój za prostą formę.

  • materiał dresówka pepitka (wiskoza + pl) 1 metr
  • cena sukienki: ok. 30 zł
  • Wykrój: Burda 6/2013 116/117
  • zmiany w wykroju: zmiana wszytych elementów na rzecz zaszewek i skrócenie

I jak wam się podoba? :)

PS a sweterek tutaj.

Sukienka w pepitkę
Sukienka w pepitkę
Sukienka w pepitkę
Sukienka w pepitkę

Komentarze:

Paulinko! Powinnaś zacząć sprzedawać te ubrania, szyjesz je w taki świetny sposób. Podziwiam Ciebie! :)

sukienka fajna, niestety trampki psują cały efekt. do takiego wzoru i kroju obowiązkowo obcasy!

Paulina Stępień
  • Paulina

Dzięki! PS Musiałabym chyba zrezygnować z sukienek :) po wieżach w obcasach raczej nie bardzo, biegać za dziećmi też. Tylko do zdjęcia :) haha. Tak czy tak, to sukienka raczej sportowa, dzianinowa wbrew pozorom :)

Całkiem fajna. Urok tkwi w prostocie…

Czytam powolutku Pani bloga (dopiero teraz, po trzydziestce porwałam się na szycie dla siebie i córeczki ;) ) serdecznie dziękuje, że się Pani dzieli swoją wiedzą i wykrojami, adresami sklepów, trickami :) To zdjęcie, gdzie Pani siedzi z zamkniętymi oczami na tle ceglanej ściany jest urocze :]

A propos, właśnie doczytałam, że ten materiał w pepitkę to dzianina! Widziałam taką na allegro i właśnie nie wiedziałam, do czego mogłaby się przydać :D No i proszę, już wiem !

Dodaj komentarz: