Spodnie dresowe, które uszyłam dla siebie

, komentarze: 12

Spodnie dresowe, które uszyłam dla siebie

Ot zwykłe dresy. Uszyte dzień przed wyjazdem, gdy po spakowaniu uznałam, że nie mam zwykłych, luzackich spodni, które nadadzą się na wieczór na mazurach. Uszyte w godzinę, za pięć północ z fajnej dresówki. To szycie jest takie praktyczne!

Choć uwielbiam sukienki, zwiewne bluzki, spódnice, to nie wyobrażam sobie swojej szafy bez dresów, wygodnych spodni czy szortów. Dresy, takie zwykłe dresowe spodnie to „must have” na wyjazd za miasto. Na chłodniejsze, sierpniowe wieczory na mazurach. Luzackie, proste i niesamowicie na miejscu :)

Materiał

Uszyłam z dresówki pętelkowej, cieńszej, więc idealnej na lato. Żałuję, że nie wybrałam jednak dresówki z elastanem, więc kolejne uszyje na pewno z dzianiny lub dresówki z jej dodatkiem. W każdym razie bawełna, żadne poliestry, miękko, super wygodnie i w ogóle bomba.

Dresowe spodnie

No to kilka zdjęć ze spaceru po lesie. Tshirt, sandały, trampki, bluza. No i dresy. Dla mnie obowiązkowy punkt mazurskich wypadów :)

Dresowe spodnie
Dresowe spodnie
Dresy
Dresy
Od pupy strony, ale tutaj musiałam dosztukować „karczki”, bo wykrój był zbyt biodrówkowy (info o tym niżej)
Od pupy strony, ale tutaj musiałam dosztukować „karczki”, bo wykrój był zbyt biodrówkowy (info o tym niżej)
A tu z bluzą :) na chłodny poranek
A tu z bluzą :) na chłodny poranek

Stylóweczka na piąteczek haha ;) dzień dobry, jest cudnie! #mazury #namiot #burda

A photo posted by Paulina Stępień | Domowa.TV (@paulina.domowa) on

Wykrój, cena, koszty

Wybrałam dresówkę pętelkę, bawełnianą 100%. Dzianina wbrew pozorom z tych cieńszych, bo raptem 230-240g. Fajna na spodnie. Kolejnym razem wezmę jednak z elastanem, najwyżej dzianinę, a nie dresówkę (te z elastanem zawsze są grubsze, przynajmniej w dotyku). Czemu? Bo elastan sprawia, że mniej się materiał wypycha, lepiej „pracuje”. Na spodnie to dość istotne.

  • materiał: dresówka pętelkowa
  • zużycie materiału: 1 m dresówki i 20 cm ściagacza prążkowego oraz gumę 30mm
  • cena spodni: 37 zł (30 + 6 + 1)
  • wykrój: Burda 11/2012 model 135
  • zmiany w wykroju: dodałam karczki z tyłu, by spodnie nie były biodrówkami

Czy uszyłabym jeszcze raz?

Dresy tak, a z tego wykroju tylko ze zmianami. Dodałam karczek z tyłu, taką „sztukówkę”, bo, gdy zszyłam spodnie to okazało się, że wyszły dość spore biodrówki. Cieszę się, że mimo później godziny wymyśliłam rozwiązanie. Druga sprawa to długość. Jestem niska, a spodnie są na mnie akurat, jeśli jesteście wysokie to zdecydowanie trzeba przedłużyć. Ja do kolejnych też dodam 3-5 cm dla większego luzu dresowego. I trzecia rzecz to na pewno wybiorę materiał z elastanem.

Dół i góra wykończone są ściagaczem
Dół i góra wykończone są ściagaczem
To zdjęcie jest mega fajne
To zdjęcie jest mega fajne
I w całej okazałości
I w całej okazałości

Komentarze:

Świetne! Wyglądają na bardzo wygodne :)

Poleca Ci dresówke pętelke czarodziejski kaszmir na fb 98 bawełna i 8 elastam jest super:-) mąż mocno zachwala:-)

Obłędne :) !! A kolorową bluzę też uszyłaś? Inspirujesz z tym szyciem:) Aż mam ochotę odpalić swoją maszynę i zacząć „ambitniejsze szycie” niż tylko pościele dla dziecka i obszywanie firanek:) Figurka cudna!

Paulina

16.08.2015 12:55

Tak, bluza też uszyta, będzie na pewno wpis :) Dobrze, dobrze wyciągaj maszynę i twórz, to wciąga :D

Teresa Kowalewska

16.08.2015 05:38 Odpowiedz

Super spodnie, top w ananasy no i kurteczka. Wszystko fajne. Zdolna dziewczyna, skarb dla męża jednym słowem. Powodzenia :D

Dla meza i dla dzieci skarb :)

Te ananasy są super ;)

Domowa.tv

16.08.2015 07:45

ananasy super i materiał naprawdę dobry :)

Super zestaw ;)) koszulkę pewnie też sama uszyłaś ( masz nosa do tkanin i wzorów) . Co do Ciebie zajrzę, to lista zakupowa z dzianinami mi się wydłuża :))))) a gdzie upolowałaś koronkę /gipiurę (fb 22.07 ) jesli mogę spytać? Pozdrawiam :) M.

Paulina

16.08.2015 09:59

Maja o tej koronce będzie jeszcze wpis, ale jest piękna, kupiona w textilmar, ale była dość droga, kupiłam kawałek, został mi na jeszcze jedną bluzkę :)

No to mi szczęka opadła, gdy zobaczyłam te twoje dresy plus fantastyczna bluzeczka w ananasy. Ja już nie mogę doczekać się mojego kursu krawieckiego, który zaczyna się pod koniec września.
A propos – te ściągacze w dresach to sama uszyłaś, czy kupiłaś?
Na koniec dodam, że fotograf robi Ci naprawdę fantastyczne zdjęcia. Zdrówko!

Paulina

16.08.2015 12:51

Giovanna ściagacze kupuję, je kupuje się co 10cm zazwyczaj, ja kupuję np. tu http://dresowka.pl/pl/c/Sciagacze-dresowe/30 wolę dresową zwane w prążek, kupuję też na grupie materiałowe cuda czyli tu http://www.fabrykamalychcudow.pl/pl/c/Sciagacze-prazkowane/45 w tym drugim miejscu jest taniej (cena za metr, ale też kupuje się co 10 cm).
Ściągacze można robić samodzielnie, pokażę jak, bo w wielu moich uszytych rzeczach takie mam, ale przyznam, że te prązkowe bardzo, bardzo lubię.
PS dresy jest chyba najłatwiej uszyć ze wszystkiego :D

Dodaj komentarz: