Rysuje i zmazuje zwierzęta Alexander – opinia

, komentarze: 18

Rysuje i zmazuje zwierzęta Alexander – opinia

Jak wiecie lubię pokazywać mądre i fajne zabawki, gry, zabawki edukacyjne, a teraz czas na kolejną: rysuję i zmazuję zwierzęta. Trafiłam na promocji i dzisiaj będzie o tym czy warto kupić :)

Wcześniej znałam podobny zestaw CzuCzu, też jest taki ze zwierzątkami (a wiadomo zwierzęta mają u dzieci +100 do atrakcyjności :)).

Przeliczyłam też, jak wygląda to cenowo. Zestaw Alexander ma mniej kart bo 14 (28 obrazków), a CzuCzu ma 32 karty (64 obrazki). Pierwszy kosztuje ok. 13,50, a drugi 31 zł. W obydwu po przeliczeniu wychodzi ok. 0,96 zł za kartę. To tak, jako ciekawostka :)

Ale wróćmy do samej zabawki, bo jest warta zainteresowania :)

Co jest w pudełku

W pudełku jest 14 dwustronnych kart co daje 28 obrazków, pisak suchościeralny z gąbeczką. Na kartach są różne zadania ze zwierzątkami: dorysuj łaty krowie, połącz kropki, połącz zwierzątko z kolorem, zobacz czego brakuje zajączkom i to dorysuj, narysuj fale itd.

Jak się bawić

Dziecko dorysowuje mazakiem elementy, łączy kropki, prowadzi zwierzaczka przez labirynt itd. Nawet bez czytania można odgadnąć po kilku (intuicyjnie/skojarzeniowo) co należy zrobić.

Zadania się w jakiś sposób powtarzają, większość to łączenie kropek, ale też jest kilka labiryntów, łączenie w pary czy dorysowywanie elementów.

Rysuj i zmazuj zwierzęta
Rysuj i zmazuj zwierzęta
Labirynt
Labirynt
łączenie kropek
łączenie kropek
Dorysowywanie elementów
Dorysowywanie elementów
Zmazywanie
Zmazywanie

Czego uczy zabawka

Takie rysowanie-zmazywanie po pierwsze potrafi pochłonąć dziecko na dłużej, za co wielki plus, bo jest to o wiele fajniejsza opcja niż puszczanie bajki :))) Uczy kojarzenia, ćwiczy spostrzegawczość. Przygotowuje do nauki pisania, ćwiczy zręczność paluszków (trzymanie pisaka, prowadzenie po liniach).

Rozwija też kreatywność (często coś trzeba dorysować od siebie) :)

Moja ocena

Fajna zabawka dla przedszkolaków, a temat: zwierzęta, jest fajny i dla mniejszych dzieci. Podoba mi się też jako gra/zabawka na wyjazd. Wystarczy wziąć takie pudełko i tyle.

Jedyny zarzut jaki mam to do „pustej przestrzeni”, nie lubię czegoś takiego: kupujesz grę/zabawkę w pudełku, a potem okazuje się, że połowa to pusty plastik a kart jest mniej niż mogłoby się wydawać. Niepotrzebnie.

Za to jeśli chodzi o karty i zadania to mój przedszkolak jest zachwycony.

  • Moja ocena: 5-/6

Gdzie kupić? Ja kupiłam w pepco, widziałam też w lidlu, nie mogę znaleźć nigdzie w sklepie internetowym, szkoda. Cena ok. 13-14 zł.

Znacie? Wasze dzieci

Porównianie z Czuczu, te drugie są minimalnie większe i odrobinę cieńsze, ale różnica jest naprawdę niewielka
Porównianie z Czuczu, te drugie są minimalnie większe i odrobinę cieńsze, ale różnica jest naprawdę niewielka
Pudełko pełne powietrza – nie lubię!
Pudełko pełne powietrza – nie lubię!

Komentarze:

Karolina Browarska

11.01.2016 19:13 Odpowiedz

I w pepco

Wioletta Gumińska

11.01.2016 19:20 Odpowiedz

Znamy Ale niestety trwałość mazaka kiepska . Mój 3 latek w 1 dzień wykończył :o

Domowa.tv

11.01.2016 20:17

można dokupić zwykły suchościeralny :)

Katarzyna Małkiewicz

11.01.2016 20:03 Odpowiedz

Właśnie ostatnio w pepco widziałam ale nie byłam pewna ale skoro polecasz to musimy zakupić.

Klaudia Bancarzewska

11.01.2016 20:04 Odpowiedz

Mamy to choć nie wiem z jakiej firmy :) Szkoda, że jest tylko jeden mazak bo mój 3,5 latek przyciska mocniej niż ten mazak może wytrzymać i końcówka już jest prawie złamana…

:)

18.07.2016 16:11

Takie mazaki można dokupić. Czuczu też daje tylko jeden

Właśnie myślałam o czymś takim dla mojego przedszkolaka, któremu jakoś opornie idzie rysowanie ;) może w tej formie stanie się bardziej atrakcyjne. Wg ceneo można spokojnie dostać w internecie.

Witam,na tą wersję z czu czu znalazłam lepszą cenę 22,99zł plus dostawa od 2,99zł i jest jeszcze wersja z pojazdami i z aleksandra tez maja za 11,77 zl – ale nie wiem czy mogę podać nazwę strony internetowej?;-)

Witam, dziewczyny czy myślicie, że dla dwulatki jest jeszcze za trudna? Na pewno z labiryntem nie da sobie rady ale czy jest tam więcej zdań typu dorysuj łatki krowie? A przy okazji chciałam kupić córci pierwszą grę i zastanawiam się nad Habą w ogrodzie wersją albo z różnymi owocami albo z wisienkami oraz nad ratuj króliczki. Podpowiecie mi która lepsza? i by była na dłużej? pozdrawiam

Paulina

12.01.2016 09:25

Ola myślę, że jeszcze trudne, to znaczy rysuje (mój młodszy ma niecałe 2 lata), ale bez takiego zaangażowania jak mój Starszy, który kuma wszystko. Większość zadań to połącz kropki.
Co do gier to albo haba w ogrodzie z dużymi owocami (na pewno nie mini) albo ratuj króliczki. U nas są na równi :) obydwie są super, choć w ogrodzie chyba minimalnie prostsza. Ale jeśli nie trafisz tej z dużymi owocami to bierz zajaczki :)

Dziękuję za radę ;) a co do wersji w ogrodzie z dużymi owocami to nie posiada ona żadnych kartoników jak ta z czereśniami/wiśniami tylko same plastikowe owoce kostkę, kruka i kawałek planszy? I czy nada się też na dłużej np; dla czterolatka czy tylko tak w przedziale 2-3 lat?

Paulina

12.01.2016 10:23

Ona ma drewniane piękne, a nie plastikowe owoce. Z kartoników tam jest droga i drzewa, zobacz tutaj http://domowa.tv/gra-haba-w-ogrodzie-recenzja/ :) myślę, że tak do 4 lat, potem za szybko idzie rozgrywka. Króliczki myślę, że dadzą radę i do 5 lat :)

a gra lotti karotti dobra jest?

Paulina

12.01.2016 15:45

zależy dla kogo i która wersja :) recenzję na pewno zrobię

wersja podróżna (włąśnie to mnie jakoś odstrasza) dla 3 latka:) czy jest dobrze wykonana i trwała

Paulina

13.01.2016 22:57

nie martw się, po prostu łatwo to zabrać, ale z niczym nie jest „słabsze”. Ot karty i flamaster, ale bardzo fajne! :)

Pudełko jest w sam raz… wystarczy przeczytać opis produktu :D
ja znalazłam w czytaj.pl, w aros.pl są też w smyku i na stronie wydawcy.

Paulina

18.07.2016 16:58

ale nie uważam by było potrzebne tak duże, gdy karty zajmują mniej niż połowę.

Dodaj komentarz: