Przeziębienie w ciąży

Przeziębienie w ciąży

Przeziębienie dopadło mnie kolejny raz, a ciąża to taki stan, że w sumie nic nie można. Na szczęście tylko teoretycznie, choć prawda jest taka, że wielu lekarzy nic nie chce przepisać a na ulotkach od leków też znajdziecie informację „nie zbadano wpływu na ciążę /skonsultować z lekarzem” itd. To co miodek z cytryną tylko? ;-) Jak sobie radzić z przeziębieniem w ciąży?

Na pewno nie można bagatelizować przeziębienia, ja przyznaję, że pierwsze troszkę przechodziłam, tu miodek, tak syropek i było nieźle. Ale w listopadzie powaliło mnie na dobre, drugi trymestr a ja miałam zapalenia oskrzeli. Na szczęście trafiłam na fajnego lekarza, który z rozsądku przepisał mi antybiotyk. W ciąży można podawać niektóre antybiotyki np. Duomox. To mój drugi antybiotyk w życiu i zawsze ich unikałam, ale gdy nosi się malucha pod sercem to jest to lepsze rozwiązanie. Tym bardziej, że uporczywy kaszel, gorączka, nie tylko osłabiają, ale też mogą wpłynąć na skurcze brzucha, skrócenie szyjki, ale też niebezpieczna może być każda infekcja bakteryjna i… nie ma co się straszyć po prostu warto na pewno też zajrzeć do swojego ginekologa :)

Teraz dopadło mnie drugi raz, przeziębienie, z niewielką gorączką, ale na koniec trzeciego trymestru czuje się paskudnie. Nie mam siły, najchętniej bym tylko spała co przy małym brzdącu w domu jest mało realne :)

Poniżej spisuję kilka domowych i aptecznych sposobów na przeziębienie w ciąży. Oczywiście konsultujecie ze swoim lekarzem czy ginekologiem lub pytacie farmaceuty :)

takie domowe sposoby

leki i inne cuda z apteki

Co jeszcze lekarze Wam polecali lub odradzali? I w ogóle z jakim stosunkiem lekarzy spotkałyście się w ciąży mając przeziębienie? Czy mogłyście liczyć na lekarza rodzinnego czy ginekologa, czy spotkałyście się może ze spychologią, że jeden lekarz odsyłał do drugiego?

Komentarze:

  • Katarzyna Tonowicz
  • Odpowiedz

Ja przez całą ciąże piłam herbatę z sokiem malinowym i imbirem i nic a nic mnie nie brało

  • Monika Juścińska
  • Odpowiedz

Nie mam doświadczeń z ciążą, ale myślę, że nie zaszkodzi. Wycisnąć całą cytrynę, dodać dużo miodu i pół łyżeczki imbiru (sproszkowany bądź świeży). Ważne, żeby nie wypić tego na raz tylko pić powoli łyżeczkami, żeby ostry imbir nas nie „przytkał”

zdrowka ;)

W czasie ciazy takze przechodzilam przeziebienie dzialaly domowe sposoby syrop z cebulki i mleko z czosnkiem na katar bralam Euphorbium to jakis homeopatyk, a na gardziolko plukanie sola. Polozna zwracala nam bardzo uwage na to aby po porodzie powiedziec ze sie chorowalo w czasie ciazy i koniecznie poprosic o badanie CRP- ktore moze wykluczyc jakiekolwiek przeziebienie u maluszka, gdyz moze sie tak zdazyc ze przeziebienie (przekzaane przez mamusie) szybko wykryte na oddz.noworodkowym zostanie zwalczone, dzidziolek dostanie lekarstwo i bedzie oki, natomiast jesli wyjdziecie ze szpitala a za niedlugi czas okaze sie ze jest chory to juz niestety traficie na oddz.dzieciecy gdzie sa zapalenia pluc oskrzeli rotawirusy itp a dla takiego maluszka to moze byc bardzo niebezpieczne.

Marzec to taki okres chorobowy z tego co widzę – wszyscy naokoło chorzy i ja z dzieciątkiem mym 5 msc. też:/. Jak byłam w ciąży też łapałam infekcje, ale czasami warto uważać na zapobiegliwych lekarzy – w 8 miesiącu ciąży miałam lekka gorączkę, odrobinę kaszlu i ogólne osłabienie spowodowane chyba już tą końcówką ciąży i zmęczeniem, a mój ginekolog oczywiście wypisał Duomox i kazał łykać paracetamol, jednak moja intuicja kazała mi leczyć się domowymi sposobami i było ok.

Paulina Stępień
  • Paulina

Ania no tak to na wyrost, nie lubię czegoś takiego, bo lekarz powinien zbadać chociażby CRP czy antybiotyk w ogóle jest potrzebny :) a Paracetamol to na gorączkę ok, ale tyle :)
Teraz trudniej z maluszkiem co? Zdrówka!

  • CRP

Odniosęsię do tego CRP, bo sama je badałam razem z ob tak dla pewności. wyszło podwyższone – ginekolog stwierdził, że w ciaży takie wyniki sa normalne. Więc nie ma sensu badać to CRP, chyba, że co lekarz to inna opinia.

  • Marta Aleksandra
  • Odpowiedz

Ja miałam dość poważne przeziębienie w ciąży, gorączka, ropa w gardle. Pomógł czosnek w ilościach hurtowych i napój z imbirem, cytryną i miodem ( tylko ciepła woda nie wrzatek, żeby zachować właściwości miodu). Sok malinowy bez cukru też jest pomocny. Zdrówka ☺

Chyba warto wspomnieć, że przed podaniem antybiotyku zwłaszcza kobiecie w ciąży należy wykonać antybiogram. Duomox przecież nie działa na wszystkie bakterie, więc warto potwierdzić czy taki lek jest potrzebny.

Paulina Stępień
  • Paulina

Klaudia słuszna uwaga, zresztą to powinno być przed każdym antybiotykiem, w ogóle przynajmniej crp czy w ogóle trzeba

  • Klaudia

Tak, tak powinno być przed podaniem każdego antybiotyku. Niestety bywa z tym różnie. A wiele osób nie wie, że takie badanie w ogóle istnieje. Warto żeby zwłaszcza kobiety w ciąży się go domagały, bo zawsze lepiej nie ładować w siebie antybiotyku jeśli nie ma takiej potrzeby. Antybiogram ma niestety minus, że okres oczekiwania na wyniki może być długi, ale tak jak napisałaś zawsze można zrobić przynajmniej CRP, które pokaże poziom stanu zapalnego. A Tobie życzę dużo zdrowia! Ja też obecnie walczę z katarem, ale alergicznym. Jeszcze „tylko” miesiąc pylenia i będzie dobrze ;)

Jak poszłam do lekarza w ciąży z grypą usłyszałam…o boże, a potem że wszystkie reklamowane syropki działają jak zwykła herbata….i gdzie tu prawda skoro lekarze boją się leczyć w ciąży.

Paulina Stępień
  • Paulina

Syropki jak prenalen są faktycznie bardziej na wzmocnienie, one nie leczą, nie szkodzą, tylko dużo cukru. Ale niektóre „normalniejsze” też można :)

A lekarze boją sie leczyć ciężarnych, tak nie powinno być, warto wtedy szukac innego lekarza, bo tu jest odpowiedzialność za dwójkę.

Ja nie jestem tak sceptycznie nastawiona do antybiotyków w ciąży. Bo gdyby właśnie nie antybiotyk przy ostrym zapaleniu pęcherza moczowego, mój nsyn urodził by się w 6 miesiącu ciąży. Drogie mamy nawet jeśli nie czujecie się bardzo źle w ciąży takie infekcje warto skonsultować z lekarzem

Sinupret tez zawiera alkohol i jest o tyle nie na kaszel a na zatoki i gorne drogi oddechowe! Wiem bo niestety ale to moj czesty lek i do tego zakrecona po nim jestem jak baranie rogi heh

Paulina Stępień
  • Paulina

krople może owszem, ale pastylki (o których piszę) nie :) może warto zatem i Tobie zmienić, po co się faszerować?

  • Liliana

Ja brałam takie zielone pastylki. Kurcze wielokrotnie mi zapisywał na zapalenie zatok. Jedyny lek ktory tak ładnie rozpuszcza ta wydzieline ale samopoczucie okropne i wiesz sprawdzilam pastylki tez maja w sobie alkohol. Pozdrowionka. Duuuuzzzooo zdrowia!!!!

Paulina Stępień
  • Paulina

Ja sprawdziłam i konsultowałam, moje nie mają, cóż jak widać liczy się to co napisałam, czyli, że każdy lek trzeba konsultować jak nie z lekarzem to farmaceutą i tyle.

Tantum verde spray, można w ciąży i bardzo pomaga na zaczerwienione gardło.

A to z mojej ulotki sinupret : Lek zawiera 19% v/v etanolu (alkoholu). Może być szkodliwy dla osób uzależnionych od alkoholu. Należy to uwzględnić u kobiet w ciąży lub karmiących piersią i grupach zwiększonego ryzyka, takich jak osoby z chorobami wątroby, padaczką, urazem lub chorobą mózgu. Ze względu na zawartość alkoholu leku nie należy stosować u dzieci poniżej 6 roku życia. Podaję dla przestrogi.

http://www.bionorica.pl/produkty/sinupret_krople_ulotka_dla_pacjenta.php

  • Liliana

Z tym ze tu jest link do sinupret krople a ja mam to samo napisane w pastylkach.

Paulina Stępień
  • Paulina

Liliana tak, jak powiedziałam należy czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Na tabletkach nie ma nic o alkoholu (zresztą pod linkiem, który dałaś http://www.bionorica.pl/produkty/sinupret_tabletki_ulotka_dla_pacjenta.php) zresztą musi ktoś tu się wypowiedzieć albo podpytam jakiegoś specjalistę, bo ja w sumie nawet nie wiem, jak w pastylce można zamknąć % ale akurat nie będę się wypowiadać, bo nie znam się. Niemniej wszystkie leki bez względu na co nam się wydaje konsultujemy z lekarzem/farmaceutą i czytamy (jedno nie wyklucza drugiego – np. syrop prawoślazowy na serio można się naciąć).

Ja właśnie przechodzę zapalenie krtani i schodzi mi to dziadostwo do płuc :( Biorę właśnie Duomox i obżeram się czosnek, który akurat uwielbiam.. gorzej z resztą domowników ;) Oprócz tego duużo cerutinu, chociaż na jego temat czytałam różne opinie.. że niby rutozyd jest szkodliwy dla dzidziusia..

Mnie cały styczeń i pół lutego łapało mnie przeziębienie i infekcje bakteryjne. A to był pierwszy trymestr, bałam się jakiegokolwiek leku. Początkowo ratowałam się wodą z miodem i cytryną, inhalacjami z soli itp. Przeziębienie to zanikało, to wracało. W końcu zawędrowałam do internisty. Dostałam syrop Prenalen i antybiotyk Augmentin. Tak jak napisałaś, tak też stwierdził lekarz, infekcja może być czasem groźniejsza niż przyjęcie leku. Za to przed syropem malinowym i z lipy przestrzegła mnie moja lekarka prowadząca. Podobno działają poronnie. Przyznam, że słyszałam tak również od koleżanek, które mają dzieci, ale nie chciało mi się wierzyć, bo nigdzie indziej na takie info nie natrafiłam. Dlatego taka opinia lekarza mi już w ogóle zamieszała. Spotkałyscie się z takimi opiniami?

Paulina Stępień
  • Paulina

Justyna co do malin to herbata z liści (!) malin działa rozkurczowo, wzmacnia macicę, niektórzy ją zalecają w trzecim trymestrze, bo może wzmocnić macicę do pracy przy skurczach, a odradzają w pierwszym. Wydaje mi się, że przez to zamieszanie dostało się wszystkiemu co z malin, ale nie czytałam aż tyle o tym. Zgłębię na pewno temat, bo to ciekawe :) w każdym razie malinowy sok jest nawet w prenalenie, więc nie obawiałabym się go, są inne rzeczy serio groźne ;)

Dziewczyny, czosnek jest okey, ale nie należy przez dłuższy czas (np. 10 dni) stosować duużej ilości (np. 5-6 ząbków dziennie), bo rozrzedza krew i może prowadzić do krwotoków, więc też nie ma co przesadzać.

A wiecie drogie mamy, że obecnie zbadano, że paracetamol jest bardzo szkodliwy w ciąży? Już teraz jest na liście leków zakazanych, wiec pozostaje ibuprofen na ratunek (czyli preparaty takie jak Nurofen lun Ibuprom). To niestety również zdrowe nie jest, więc najlepiej w ciąży łykać tak mało leków, jak się da.
Dodatkowo udowodniono, ze paracetamol szkodzi też małym dzieciom, więc na bardzo bolesne ząbkowanie też lepiej już podać ibuprofen, jak już nic innego nie działa.

Ja też jestem właśnie na etapie przeziębienia w 2 trymestrze, to już moje 2 przeziębienie ale radzę sobie z nim po domowemu
Inhalacja rumiankiem
napary ziołowe z miodem (uwaga na zioła nie każde wolno)
herbata z sokiem z malin takim naturalnym 100% z apteki
do nosa prenalen dla ciężarnych to taka sól morska
herbata z imbirem miodem i cytryną (na imbir też należy uważać w ciąży nie zaleca się więcej niż 1g dziennie)
na noc robię herbatę z cytryną i miodem do termosu w nocy bywa bardzo przydatna i kojąca dla gardła
Pozdrawiam wszystkie mamuśki i przyszłe mamuśki BĄDŹMY ZDROWE:):)

Jestem w 2 mscu ciązy i niestety dopadło mnie ostre przeziębienie z zapaleniem krtani. Na szczęście moja lekarka jest młodą mamą ;) i po dokładnym zbadaniu stwierdziła, że wystarczy Prenalen (syrop dla kobiet w ciąży) i Tantum Verde na gardło. Dziewczyny, pamiętajcie! Czytajcie składy – tak jak p.Paulina napisała, jedynym przeciwbólowym lekiem, jaki możemy brać, jest paracetamol. Ibuprofen zdecydowanie nie! Czyli też Cholinex, Strepsils i inne leki na gardło, zawierające ibuprofen, odpadają.

Sinupretu NIE POWINNO SIĘ STOSOWAĆ W CIĄŻY, gdyż zawiera pierwiosnek, a on może działać nibezpiecznie na dziecko. Nie wiem, jaki lekarz lub farmaceuta Ci to polecił, ale popełnił zdscydowany błąd.

W pierwszej ciąży nie imały się mnie żadne przeziębienia i to była bajka. Pracowałam do 9-tego m-ca :) Natomiast druga ciąża to zdecydowanie co innego, szczególnie że od września mój półtoraroczniak poszedł do żłobka i co chwilę przynosi nam do domu nowy szczep bakterii i/lub wirusów. W ten sposób przeszłam już dwie poważne infekcje ze strasznym kaszlem. Podczas pierwszej infekcji, oprócz standardowych objawów załapałam od synka zapalenie spojówek- najpierw lewa później prawa (wyleczyłam solą fizjologiczną), dodatkowo od kaszlu popękały mi naczynka krwionośne w oczach i zaczął mnie strasznie boleć brzuch, tak, że miałam obawy o dzidzię, moja doktor prowadząca przepisała mi MagneB6 i nospę- nie sądziłam że pomoże ale już po kilku dniach przeszło i było jak wybawienie, a kaszel przeszedł chyba siłą mojej woli, tak bardzo go powstrzymywałam. Po tygodniu od nowa, tym razem kaszel powodował straszne rozpieranie w kroczu myślałam że nabawię się żylaków, ale okazało się, że wszystko jest w porządku, to „tylko” takie odczucia i dyskomfort. Kaszel nie mijał i lekarz już chciał przepisać antybiotyk ale wstrzymał się kilka dni i prosił o obserwację i w końcu choróbsko zaczęło ustępować. Podczas tej infekcji też dostałam Sinupret, który przed ciążą również mi pomagał. No i moja ginekolożka powtarza, że warto iść kontrolnie do lekarza w czasie infekcji, żeby osłuchał czy nie ma szmerów i czy nie trzeba przepisać antybiotyku, bo przechodzona choroba wcale nie wpływa korzystnie ani na mamę, ani na dziecko.
Generalnie ta ciąża jest trudniejsza, obfituje w więcej dolegliwości, np. żylaki sromu, ciągła anemia (organizm nie zdążył się zregenerować), rwa kulszowa (na którą polecam TERAPIĘ MANUALNĄ- naprawdę pomaga i nie trzeba się z nią męczyć do porodu) i te infekcje… Jednak i tak kiedy ktoś mnie zapyta jak znoszę ciążę odpowiadam, że nieźle, bo wiem że są dziewczyny, które mają o wiele gorsze dolegliwości i niejednokrotnie muszą leżeć w wymuszonej pozycji przez kilka miesięcy lub znosić rozmaite bóle, drżąc o zdrowie i życie swojego dzieciątka. Za wszystkie dziewczyny trzymam kciuki i pozdrawiam :)

Dodaj komentarz: