Project Life – jaki album wybrać

Project Life – jaki album wybrać

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 2 komentarze
  • Aktualizacja:

Jednym z najczęstszych pytań jest jaki album wybrać do Project Life. Czy lepiej wybrać album 12×12 cali, czy może mniejszy 6×8 cali? Jaki rozmiar albumu będzie najlepszy? W tym wpisie pokażę Ci rozmiary albumów do Project Life i porównam je ze sobą, mam nadzieję, że ułatwi Ci to dokonania wyboru.

Na rynku jest sporo albumów do Project Life, choć najwięcej znajdziesz tych dużych, czyli w rozmiarze 30×30 cm (12×12 cali). Zobacz mój film, na którym pokazuję wszystkie albumy.

Albumy do Project Life – rozmiary

Niżej opiszę każdy album i pokażę przykładowe strony, zanim do tego przejdziemy to garść teorii :) Rozmiary. Rozmiary albumów do Project Life są podane w calach (zazwyczaj, choć często jest mieszane i może aż zakręcić się w głowie, który rozmiar jest który).

  • 12×12 cali – to album 30 x 30 cm (tak na serio ma ok. 38 x 34 cm :))
  • 9×12 cali – to album 22×30 cm odpowiednik A4 (ten tak na serio ma ok. 30 x 33)
  • 6×8 cali – to album 15×20 cm (realnie ma 22×24 cm)
  • 4×6 cali – to album 10×15
  • 6×4 cali – poziomy układ 15×10 cm
  • 4×4 – 10×10 cm

Cale – ogólnie jak chcesz przeliczyć to wystarczy pomnożyć *2,54 i masz centymetry. Project Life wywodzi się z USA, stąd częściej spotykana jest miara w calach.

Jak widzisz prócz rozmiarów „standardowych” nazwijmy to katalogowych podałam Ci też rozmiary realne. Prawda jest taka, że każdy z albumów jest większy, bo przecież koszulki nie mogą być na styk. To oczywiste. Musisz jednak o tym pamiętać jeśli myślisz o tym gdzie będziesz trzymać swoje albumy. Taki album 12×12 cali jest naprawdę spory!

Album Project Life jaki wybrać
Album Project Life jaki wybrać
Album Project Life jaki wybrać
Album Project Life jaki wybrać

Album – jaki wybrać?

Dużo zależy od tego ile robisz zdjęć, jak często chcesz uzupełniać album, przy czym będę szczera – na początku naprawdę trudno to określić :) Mimo wszystko postaraj się usiąść i zastanowić:

  • ile robisz zdjęć tygodniowo i ile z nich chciałabyś wywołać
  • czy chcesz prowadzić album roczny (tydzień po tygodniu) czy też okazjonalnie lub poświęcony jednemu wydarzeniu (ślub, narodziny dziecka, wyjazd wakacyjny)
  • czy i gdzie będziesz go trzymać

to tylko kilka pytań, ale one bardzo pomagają określić czego Ci trzeba :)

To teraz pokażę Ci każdy z albumów :)

Album 12×12 (30×30)

To największy album i najpopularniejszy rozmiar. Daje ogrom możliwości, choć może przytłoczyć na samym początku. Fajny jeśli chcesz uzupełniać go sukcesywnie (tydzień po tygodniu lub wydarzeniami) bo pozwala bez kompromisów umieścić więcej zdjęć. Do tego albumu jest też najwięcej układów koszulek.

W takim rozmiarze ja prowadziłam swoje albumy scrapowe i na taki zdecydowałam się również w tym roku, ale muszę Cię uprzedzić, że sam album zajmuje sporo miejsca na półce.

plusy:

  • dużo możliwości i dużo zdjęć
  • największy wybór koszulek i największy wybór samych albumów (kolory, wzory)
  • fajny do prowadzenia albumu z całego roku
  • chyba wszystkie koszulki różnych firm pasują do albumów konkurencyjnych (warto sprawdzić, ale większość ma chyba dziurki w tym samym miejscu i są zazwyczaj 3)

minusy:

  • duży
  • cena

Kupisz go na przykład w Family Portraits (te są najtańsze, bez wzorów, ale można samodzielnie fajnie ozdobić ;), ok 85 zł. Tutaj fajne Becky Higgins, ale cena ok. 130 zł

Album 30×30
Album 30×30

Album 9×12 (22×30 cm)

Album, który osobiście poleciłabym na start, bo jest duży, daje ogrom możliwości, ale nie przytłoczy jak 30×30. Do tej pory było bardzo trudno w Polsce o koszulki w tym rozmiarze, teraz są w FamilyPortraits o tutaj, ok. 12 zł za kpl, co prawda póki co w 2 układach, ale mam nadzieję, że to się zmieni. Zresztą o układach jeszcze będzie, teraz tylko dodam, że i tak w praniu wychodzi, że nie ma co z nimi szaleć za bardzo ;)

plusy:

  • pozwala umieścić sporo zdjęć, kart
  • jest już wybór koszulek polskich
  • też nadaje się do prowadzenia albumu rocznego jak i okazjonalnego
  • na upartego można wpiąć te koszulki w zwykły segregator, ale trzeba dorobić dziurki!!

minusy:

  • koszulki różnych firm niekoniecznie pasują do albumy innej firmy

Taki różowy możesz kupić tutaj, ok. 80 zł

Album 9×12
Album 9×12

Album 6×8 (15×20 cm)

Drugi z popularnych po 30×30 rozmiarów albumów. Jest mniejszy, mieści mniej zdjęć, ale też jest dość kompaktowy i na pewno nie sprawi nikomu problemu „na start”. Wybrałabym go na pewno do albumu okazjonalnego (ślub, narodziny, jakiś wyjazd) lub wtedy, gdy wydaje Ci się, że robisz malutko zdjęć.

Dobry jest też na początek, bo ma chociażby koszulki takie „klasyczne”, jak w zwykłych albumach foto, czyli 2 x zdjęcie 10×15, więc dla kogoś kto zaczyna to fajna opcja :) Ma też dużo innych wariantów, w tym sporo z „kwadratowymi”.

plusy:

  • cena
  • niewielkie rozmiary
  • fajny do okolicznościowych albumów
  • ma sporo układów koszulek

minusy:

  • może okazać się za mały na cały rok

Kupisz tutaj, od 80 zł (a ten mój malinowy jest cuuuuudny!).

Album 6×8
Album 6×8

Albumy mini 4×4 i 4×6

I na koniec zostawiłam albumy najmniejsze, też zwane często instagramowymi. Mają wymiary 10×10 lub 10×15 cm, fajne do małych projektów, sprawdzą się też w przypadku chęci robienia zapisków z podróży +  zdjęcie insta. Wbrew pozorom dają ogrom możliwości, są niewielkie (łatwo je przenieść), zdecydowanie na jakieś „wydarzenie” (wyjazd, grudniownik). Koszulki do nich są najczęściej w 2 układach (cała lub podzielona na 4 kieszonki).

plusy:

  • cena
  • malutki, więc się zmieści wszędzie
  • idealny na zdjęcia z wydarzenia

minusy:

  • zbyt mały na cały rok (chyba, że wolisz pisać niż robić fotki)
Album mini
Album mini

Inne rozmiary

Bywają jeszcze 8×8 cali, ale u nas one nie są jeszcze zbyt popularne.

Czy segregator może zastąpić album dedykowany?

I tak i nie :) Odpowiednikiem dla segregatora A4 jest album 9×12 cali, faktycznie wielkość mają podobną. Ale! klasyczny segregator ma niższy brzeg (ok. 3 cm) a album 6 cm. To znaczy, że album pomieści o wiele więcej kart. Pewnym rozwiązaniem są segregatory biurowe, mniej urodziwe, ale potrafią pomieścić duuużo. Minus jest taki, że musisz dorobić dziurki w koszulkach (koszulki dedykowane do Project Life mają dziurki w konkretnych miejscach, innych niż zwykłe koszulki na dokumenty). Jeśli na to się zdecydujesz to polecam taki dziurkacz, ok 14 zł.

Ale jeszcze jedna rzecz :) Jeśli zdecydujesz się na zakup albumu np. w marcu to bywa, że można trafić na fajne promocje :) Na przykład teraz w familyportraits zamiast 80 zł o tutaj, a jak dodasz rabat 10% na domowatv to masz ciut fajniejszą cenę ;)

Niebieski i zielony to segregatory (niebieski biurowy, a zielony klasyczny), a różowy to album.
Niebieski i zielony to segregatory (niebieski biurowy, a zielony klasyczny), a różowy to album.

Czy muszę kupować dedykowane koszulki?

Tak! :) One są bardziej krystaliczne niż zwykłe koszulki i stworzone pod to :) Oczywiście możesz zrobić własne, do tego potrzebujesz urządzenie Fuse Tool, o takie, ok 139 zł. Niemniej dorabiasz sobie pracy (no chyba, że masz ochotę jeszcze bardziej kreatywnie się wyżyć to inna sprawa).

Są na rynku koszulki na zdjęcia w 2 układach w rozmiarze A4, ale nie zawsze są krystaliczne, czasem są przezroczyste tylko z jednej strony! Tutaj link do kilku ofert (są w 2 układach 4 pionowe lub 3 poziome i miejsce na zapiski), ok. 8 zł za komplet.

Z drugiej strony odkąd są koszulki 9×12 (przypominam odpowiednik A4 właśnie) to może lepiej kupić taki zestaw (też 10 szt) ok. 12 zł

Koszulki do albumu
Koszulki do albumu

Jakiej firmy album wybrać

Na rynku masz kilka firm, które mają albumy dedykowane do Project Life. Najłatwiej jest z rozmiarem 30×30, wybierając album warto spojrzeć też na koszulki, bywa (szczególnie w mniejszych rozmiarach), że koszulki jednej firmy nie pasują do albumów innej firmy.

Becky Higgins, Simple Stories, Studio Calico, FamilyPortraits, We r Memory keepers, American Crafts.

Kilka albumów, ten w paski to Simple Stories 6×8, kratka Becky Higgins, Merry (niestandardowy bo 6×4) to studio Calico, tak samo ten w kwiatki (9×12).
Kilka albumów, ten w paski to Simple Stories 6×8, kratka Becky Higgins, Merry (niestandardowy bo 6×4) to studio Calico, tak samo ten w kwiatki (9×12).

Czy muszę kupować album?

I tak i nie :) Jeśli nie masz pewności czy Project Life jest dla Ciebie to kup same koszulki i zepnij je kółkami, nie da się ich postawić, ale zobaczysz jak Ci idzie i dokupisz album w możliwym dla siebie czasie. Ewentualnie możesz zrobić jeszcze inaczej i wybrać album tekturowy (zobacz mój wpis o tekturowej bazie), to taka „hybryda” Project Life, ale też daje wiele możliwości :) Ja w efekcie taki album właśnie prowadzę, ale też muszę Cię uprzedzić, że wymaga więcej kombinowania niż skrojone na miarę koszulki ;)

Jeśli mogę Ci jeszcze pomóc, podpowiedzieć to pisz :) Jeśli już prowadzisz album daj znać jaki rozmiar wybrałaś i dlaczego.

Album Project Life
Album Project Life
Album Project Life
Album Project Life

Komentarze:

Fajny pomysł, odchodzi od tradycyjnych albumów, a na pewno ciekawiej się prezentuje :)

Mam do Ciebie pytanie. Zastanawiam się nad wózkiem Quinny Zapp Xtra lub wersja 2. Jestem obecnie na topornym 16 kg wózku 3w1, dzieć kończy 6 miesięcy, spacerowa wersja tylko kilo chudsza, marzy mi się coś wygodnego, lekkiego, dla niesiedzącego malucha, jednoczesnie najważniejszym dla mnie aspektem jest możliwość ustawienia malucha przodem do rodzica. Stąd rozważania na temat Quinny Zapp Xtra. Ale napisałaś tam, że wózek bardziej nadaje się do auta, na podróże. Dlaczego? Nie nadaje się na codzienne spacery po brukowej kostce, ewentualnie po gruntowej drodze? Bo rozpatrzam ten wózek jako wózek na codzień. I kusi mnie cena, chcę by było poniżej tysiąca. A może znasz jeszcze jakieś ciekawe zamienniki, koniecznie z możliwością leżenia (lub prawie leżenia) i z ustawieniem malucha stroną do rodzica? I ważącego do 10 kg, może być nawet i równe 10 kg. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc :*

Paulina Stępień
  • Paulina

Zachęcam do pisania takich komentarzy pod recenzją wózka :) inni skorzystają szukając tematu.
A wózek ma niewielkie koła, zacina się na niewielkich przeszkodach, moim zdaniem to nie jest wózek na wygodne, długie spacery. Na krótkie wypady tak, ale na długie bym wybrała cos innego :)
na brukowej kostce to naprawdę kiepsko, już na kostce bauma jest moim zdaniem średnio.

Dodaj komentarz: