Prezent dla młodej mamy – co kupić

Prezent dla młodej mamy – co kupić

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 89 komentarzy
  • Aktualizacja:

Co kupić młodej mamie, gdy planujecie odwiedzić ją po narodzinach malucha? Najlepiej coś dla niej samej, a nie dla dziecka, bo jej świat i tak kręci się wokół maluszka, a w tym wszystkim nie powinna zapomnieć o sobie. Wy też :) Oto propozycje na prezenty dla młodej mamy.

„Dorota: Co sprezentować koleżance, która urodziła dziecko (lub znajomym, czy też koledze). Wiadomo, idąc w pierwsze odwiedziny zazwyczaj kupujemy coś dla dziecka. Jednak chciałabym dać coś młodej mamie. Coś co jej sprawi radość, przyda się w trakcie tych najbliższych miesięcy, kiedy wszystko kręci się raczej wokół maluszka”.

Takie pytanie zadała Dorota (zerknijcie na listę życzeń – też możecie wpisywać swoje pytania/prośby :) )

Idąc z wizytą do młodych rodziców kup coś dla nich, nie tylko dla dziecka. Jasne, możesz kupić coś dla malucha (zerknij na listę prezentów dla noworodka), ale pamiętaj, że rodzice nadal ważni :)

1. Wizyta u brafitterki

Mega fajny pomysł na prezent! Koniec z paskudnymi stanikami, które wyglądają jak namioty :) Brafitterka dobierze idealny stanik dla większych przy karmieniu piersi, a młoda mama będzie miała nie tylko wygodnie i dobrze dla swoich piersi, ale też poczuje się sexy. Dla mnie to rewelacyjny pomysł i sama bym się z niego cieszyła, a z waszych komentarzy widzę, że nie tylko ja! :)

A pomysł podrzuciła Maja: „Bon do brafitterki, gdzie dobierze sobie ładny stanik do karmienia (a nie taki brzydki i nie sexi)”

Stanik do karmienia
Stanik do karmienia

2. Kubek termiczny

Gdy jako mama (szczególnie na początku) zaparzałam sobie herbatę/kawę zbożową czy cokolwiek innego ciepłego to właśnie wtedy mój mały kochany potwór podnosił alarm :) Zazwyczaj piłam zimne lub letnie (o zgrozo to przyzwyczajenie zostało mi do dziś mimo upływu lat). Niemniej kubek termiczny to fajny prezent, tym bardziej, że można go zabrać na spacer z maluchem. A jak mama nie lubi ciepłego to można jej kupić jakiś czaderski kubek/butelkę na smoothie czy inne cuda, które będzie mogła wziąć na spacer. Fajny (szczelny) kubek tutaj, 69 zł

Kubek termiczny
Kubek termiczny

3. Audiobook / czytnik

To droższy prezent, szczególnie czytnik. Audiobook pozwoli słuchać książek nawet, gdy mama będzie zajęta innymi sprawami (przewijanie/gotowanie/karmienie itd). Za to czytnik to mój faworyt, który sprawił, że podnoszę poziom czytelnictwa w Polsce :) Korzystam cały czas, gdy karmiłam w łóżku to czasem wolałam czytać w obawie, że zasnę z maluchem (co nie zawsze było najlepszym rozwiązaniem), a teraz czytam w każdej wolnej chwili, nawet gdy w ciemnym dziecięcym pokoju siedzę i jeszcze pilnuję dzieciaków, gdy zasypiają, a ja nie chcę paść tam razem z nimi :)

4. Wizyta z obiadem lub ciastem + spacer

Bardzo często w waszych propozycjach pojawia się sugestia by zabrać malucha na spacer lub przywieźć pyszny obiad/ciastko. To chyba dobry pomysł jeśli jesteśmy bardzo blisko młodej mamy, z takiego prezentu ucieszyłabym się od siostry czy mojej mamy, ale nie wiem czy czułabym się dobrze, gdyby moja koleżanka chciała wziąć malucha na spacer :)

5. SPA

Szalenie często pojawia się propozycja by kupić bon na masaż, do SPA, na jakiś zabieg u kosmetyczki, u fryzjerki itd. Wydaje mi się to fajne i nie ukrywam, że sama chętnie dałabym się wymasować :) Jeśli maluszek jest mały to wybierzcie coś blisko miejsca zamieszkania, raczej trudno mi sobie wyobrazić by młoda mama wyskoczyła na cały weekend bez dziecka poleżeć w SPA :) Ale już 2-3 godziny na masaż brzmi bombowo.

Aha! Może być też SPA domowe, czyli musujące kule, mydełka i inne cuda :) Choć z realizacją może być trudniej…

Wanna do zabiegów typu kąpiel Wichy, krótkie, a bardzo relaksujące
Wanna do zabiegów typu kąpiel Wichy, krótkie, a bardzo relaksujące

6. Bluzkę do karmienia

Są na rynku niesamowicie fajne bluzki czy sukienki do karmienia i spokojnie możecie takie coś kupić. Ja jestem fanką Cool Mama, mają świetne bluzki, fajny materiał i karmi się w tym cudownie bez świecenia cyckiem. A jednocześnie są po prostu ładne. Tutaj więcej o Cool Mama, a tutaj sklep.

To jest fajna bluzka do karmienia, z boku się ładnie odgina i można nakarmić dziecko, a wygląda naprawdę fajnie!
To jest fajna bluzka do karmienia, z boku się ładnie odgina i można nakarmić dziecko, a wygląda naprawdę fajnie!

7. Torba

Jak nie wiecie co kupić to polecam fajną torbę, ale taką bez słoników, infantylnych kwiatuszków czy wielką jak dla woła. Ot ładną torbę, gdzie można wrzucić coś swojego i coś dla dziecka i wygląda się kobieco. Fajne torby są skip-hop, w mamagama, 279 zł

Torba, w której zmieszczą się pieluszki, ubranko, kubek termiczny i jednocześnie nie jest w słoniki :)
Torba, w której zmieszczą się pieluszki, ubranko, kubek termiczny i jednocześnie nie jest w słoniki :)

8. To co lubi

Młoda mama nadal jest kobietą, waszą koleżanką, siostrą, córką, żoną itd. Zatem kup jej książkę jeśli je uwielbia, płytę z kolejną serią ulubionego serialu, apaszkę jeśli takie nosi, słonia z zawiniętą trąbą jeśli takie kolekcjonuje itd. Dość tanio książki kupicie w tania-ksiazka (tutaj kilka pomysłów na lekką literaturę), a śmieszne prezenty np. w misisterstwogadzetow (np. kapciochy-trampki).

9. Kwiaty

Kupcie kwiaty, od tak :) A jeśli jesteś mężem/partnerem to kup jej cały bukiet. Macie co świętować. Ja wiem, że kwiaty to takie niepraktyczne, ale podobno mówią więcej niż słowa.

Czego NIE kupować?

A poniżej lista rzeczy, które lepiej sobie odpuścić, nawet jeśli wydają ci się takie praktyczne :) Dziękuję za wszystkie wiadomości i informacje o małych i większych rozczarowaniach :*

  • wkładki laktacyjne
  • czekoladki
  • kosmetyki (chyba, że naturalne)
  • krem na rozstępy
  • biżuterię z długimi elementami
  • nosidełko dla dziecka (jeśli już to chusta)
  • rzeczy dla dziecka

I pamiętajcie, że ta fajna babka, która właśnie została mamą, nadal jest waszą koleżanką, córką, żoną, nie zapominajcie o tym <3

Jeszcze fajny komentarz Kasi (dziękuję!): ja bym dała coś co właśnie nie jest związane z maluszkiem a raczej z kobiecością :) Choćby bukiet kwiatów :) Oczywiście nowonarodzone dziecko jest oczkiem w głowie rodziców i świat kręci się wokół niego, ale ja po porodzie najbardziej tęskniłam za szeroko pojętą kobiecością :) jedne z pierwszych rzeczy, które zrobiłam dla siebie właśnie to pomalowane paznokcie i szpilki :) nowy szal czy apaszka też zapewne wprawiłyby mnie wtedy w lepszy nastrój :)

Coś byście dopisali? :) A dla taty? Wino? Trochę oklepane :)

Komentarze:

ja bym dała coś co właśnie nie jest związane z maluszkiem a raczej z kobiecością :) Choćby bukiet kwiatów :) Oczywiście nowonarodzone dziecko jest oczkiem w głowie rodziców i świat kręci się wokół niego, ale ja po porodzie najbardziej tęskniłam za szeroko pojętą kobiecością :) jedne z pierwszych rzeczy, które zrobiłam dla siebie właśnie to pomalowane paznokcie i szpilki :) nowy szal czy apaszka też zapewne wprawiłyby mnie wtedy w lepszy nastrój :)

  • Karolina Browarska
  • Odpowiedz

Dobre kosmetyki, drobna biżuteria :)

  • Aleksandra Nowicka
  • Odpowiedz

Zamówić wizytę mani/pedi !

Zapas czystych pieluch, obiady na caly tydzien i magiczny srodek na kolki ;-)

  • Ulala Rybińska

Na kolki – Delicol ;)

Zdecydowanie jedzenie :) i żel chłodzący…;)

Mp3 z ebookiem. Bedzie mogła słuchać jak będzie karmić godzinami :)

  • Domowa.tv

oooo to też moim zdaniem super :D choć ja pokochałam ebooki :P

  • Maja Gojtowska

W sensie audiobook. E obok jak mama ma czytnik :)

  • Anna Benseidi

Czytnik też super- bo jest dużo poreczniejszy niz ksiazka- chyba nigdy nie naczytalam sie tyle, co podczas karmien. :-P

Tajemniczą karteczkę, w której deklaruje, że zabierze dziecko na spacer, a mama weźmie spokojnie prysznic albo się zdrzemnie :)

Bon do brafitterki, gdzie dobierze sobie ładny stanik do karmienia (a nie taki brzydki i nie sexi)

  • Domowa.tv

rewelacja!

  • Justyna Pawłowska

Dla mnie najlepszy pomysł!

  • Wioletta Gumińska

Bardzo bym się ucieszyła z takiego prezentu :),

  • Magdalena Szatanek

Każdy biustonosz można przerobić na taki do karmienia ;) pewne sklepy z bielizną mają taką usługę w ofercie.

  • Natalia Sokalska

Maju Twoje pomysły są genialne,taki bon sprawie mojej przyjaciółce.

  • Kasia Zdanikowska
  • Odpowiedz

Ja dostałam naturalne kosmetyki żeby też dziecka nie podraznialy jak się będzie przytulać :-) i się sprawdziło :-P

  • Martyna Gidlecka
  • Odpowiedz

Ja dostałam od jednej znajomej paczkę- coś dla maluszka, czekoladki dla tatusia i krem wyszczuplający dedykowany mamusiom dla mnie:) Byłam bardzo mile zaskoczona:) Generalnie kremy na rozstępy, na brodawki, wyszczuplające (oczywiście, jeśli na tyle znamy mamę że jej to nie urazi), jakieś fajne olejki kojące/uspokajające do kąpieli lub balsamy. Może pyszne herbatki lub smakowe kawki. To nie ma być prezent za „grube miliony”, ale pokazanie, że pamięta się o mamusi. Nawet drobiazg jest ważny.

Wszystko zależy od tego jak dobrze się znają. Jak dobrze to bon do brafitterki jest super, deklaracja na spacer (jeśli będzie spełniona i mama tego będzie chciała) też jest ok. Natomiast jeśli znajomość nie jest zażyła to pozostałabym przy ślicznych kwiatach i owocach sezonowych

Aaaa no i wszystko zależy od kwoty jaką chce sie przeznaczyć. Super byłby bon na sesje rodzinną u dobrego fotografa

  • Agnieszka Staniek
  • Odpowiedz

A kwiaty?! To nie…… Ja uwielbiam kwiaty!!!!

Osobiscie uwazam, ze najlepszym prezentem byloby jedzenie, juz przyrzadone, obiad najlepiej :) Pamietam wieczny glod i brak czasu na zrobienie obiadu… najlpiej od razu niech przyniesie kilka porcji… na caly tydzien :)

  • Honorata Jeziorska
  • Odpowiedz

Kubek termiczny :-) żeby zawsze piła ciepłą kawę

  • Kornelia Smolorz
  • Odpowiedz

Voucher do SPA lub ba masaż :-)

  • Beata Świątek-Brzezińska
  • Odpowiedz

Ja dostałam kwiatki, a mąż szampana.

Ja dostałam bransoletkę Lilou z zawieszką dzidzi i grawerem (imię dziecka i data urodzin) dla mnie świetna pamiątka :)
Do tego kosmetyki ujędrniające na brzuch ;)

wpaść z kawałkiem ciasta lub obiadem kiedy mama sama z dzieckiem w domu, zająć się maluszkiem, a mamusię pogonić do łazienki na długą relaksującą kąpiel (bywają dni, kiedy szybki prysznic to też wyzwanie) :)

  • Paulina Matysewicz
  • Odpowiedz

Wizyta kosmetyczki w domu a my w tym czasie malenstwo na spacer. Zadbana i zrelaksowana mama to szczesliwa mama.

Brawo Ty ze pomyślałaś o mamie pamietam jak moje przyjaciółki wręczyły mi bon zakupowy na biżuterie dla mnie sprawiło mi to ogromna radość :) ze ktoś pomyślał właśnie o mnie a nie tylko o moim skarbie ;)

Może chustę? Poratuje i odciąży ręce :D Pozwoli na wiecej swobody mamie :)

Mi wielką radość sprawiły owiedziny przyjaciół, którzy wiedząc że uwielbiam naleśniki a nie jestem w stanie ich usmażyć przynieśli cały talerz i dżem domowej roboty do tego ;) To powinno być coś co sprawi radość tej kobiecie :) Może ulubiony przysmak, coś z biżuterii np. bransoletka z wygrawerowanym imieniem dziecka (prezent tematyczny ;) ), apaszka. Po prostu coś co lubiła zanim została Mamą :)

  • Soroka Magdalena
  • Odpowiedz

Ja proponuję podarować mamie bon do SPA. Przyda jej się relaks w formie masażu :-)

  • Magdalena Szatanek
  • Odpowiedz

Voucher do fryzjera, manikiurzystki, pedikiurzystki ;)

  • Urszula Bisz-Zdanowicz
  • Odpowiedz

Byle nie czekoladki. Ja ich sporo dostałam. Mąż się cieszył. Ja zdecydowanie mniej. Głodna i zapasem słodyczy, których nie mogłam spróbować.

  • Małgosia Gruczek Kowalska
  • Odpowiedz

Ja dostałam cudnie pachnące kule do kąpieli i pamiętam ze kilka razy, taka długa aromatyczna kąpiel, kiedy tata w tym czasie zajmował się małą uratowała mi życie

Przy pierwszym dziecku to najlepszym prezentem będzie Ciepły obiada przy kolejnych może zaproszenie do domu mobilnej kosmetyczki. Mi to wystarczyło

Ja tak z innej beczki- wy naprawde nie jadalyscie normalnych obiadow przy dzieciach? Albo nie pilyscie kawy goracej? Czy to tak ironicznie wszystkie obiadowe propozycje? :-P

  • Urszula Lenkiewicz

Jadlam normalnie, stopowalam tylko smażone, bo mnie szkodzilo :)

  • Katarzyna Jasińska

Ja tez jadłam normalnie, ale kawę to do tej pory rano piję zimną a dzieci 4,5 i 7,5 lat ;)

  • Maria

Jak mi ktoś przyniósł i potrzymal dziecko na czas jedzenia to jadłam. Dzieci są rozne, moja mała cały czas chciała być na rekach, a próbowałam wszystkiego co mi i rodzinie do głowy przyszło. Wiec dla mnie nie ma w tym ani krzty ironii.

Chustę lub coś co choć na chwilę uwolni ręce

Wykupić 2-3 masaże w spa, albo w jakimś studio ;)

  • Aneta Siatka-Olisaeke
  • Odpowiedz

Mi bardzo spodobal sie przenosny przewijak. Wyglada jak ladna torebka mieszcza sie w niej pampersy i husteczki.

Ja 3 miesiace po porodzie dostalam od siostry bon do spa z peelingiem calego ciala i masazem. I to byl najlepszy pomysl!!! Niesamowicie sie zrelaksowalam i odpoczelam.

Fajny kosmetyk albo karta podarunkowa na zabieg kosmetyczny Fryzjer itp;)

  • Michalina Tomanek
  • Odpowiedz

prawdziwa kawa bezkofeinowa :)

  • Domowa.tv

<3 o taaaak

  • Maria

Dobrej jakości!

  • Angelika Natalia Kajder
  • Odpowiedz

Może karnet na siłownię,gdzie są zajęcia dla mam?

  • Magda Jastrzębska
  • Odpowiedz

Bluzkę lub sukienkę do karmienia :) (Polecam http://www.o-matko.com.pl)

  • Domowa.tv

też fajny pomysł, a tego nie znałam, zerknę :)

  • Magda Jastrzębska

proszę dać znać czy się Pani podoba :)

Kocyk, jakiś super kocyk! Kocyków nigdy nie za wiele Teraz wszyscy używamy te młodego, o najfajniejsze nawet się bijemy

  • Ania Zienć-Drapała
  • Odpowiedz

szczelne kubki w biedr za 19 zł też były. ale rili? w życiu bym nie chciała dostać kubka termicznego. pomysł totalnie z czapy niestety.

  • Maja Gojtowska

A ja myślę, że fajny :) Jeśli się mama otrzyma taki kubek ładnie opakowany i np. ręcznie wypisaną karteczką „By kawa już nigdy nie była zimna” i będzie to prezent z serca to myślę, że nie jedna osoba to doceni :)

  • Honorata Jeziorska

Są ładne kubki termiczne. Takie „porcelanowe” nawet. W wesołych śmiesznych wzorach. Wyglądają jak zwykły a trzymają ciepło. Ja sama przez pierwsze 4-5 miesięcy tylko w termicznym piłam bo nie lubię zimniej kawy i herbaty a nie zawsze było mi dane wypić ją od razu

  • Ela Buczel

Ja dostałam kubek termiczny taki „porcelanowy” i to był jeden z bardziej udanych prezentów :) Jestem z niego mega zadowolona. I jak czytam komentarze, że młoda mama zawsze pije tylko zimną kawę to zawsze mam ochotę zasugerować taki kubeczek :)

  • Daria Matysiak

Są piękne kubki a w jesienne spacery są niezastąpione!

Ja dostałam od przyjaciółki zestaw kosmetyków do pielęgnacji ciała, odprężający olejek do kąpieli. Pamietam, że byłam zachwycona i wieczorem zrobiłam sobie domowe Spa

Kubek termiczny to moim zdaniem kiepski pomysł, chyba, że jako dodatek do prezentu. Dlaczego nie nosidlo? To jest świetny prezent, jeśli skonsultowany z rodzicami. Tak samo chusta, czy poduszka do karmienia żeby odciążyć plecy.

  • Basia

Bo noworodków nie nosi sięw nosidle – nosidłą są dla dzieci samodzielnie siedzących, wiec jak jużto chustę się kupuje :)

A ja się właśnie z kremu cieszyłam, bo dobre są w dość wysokich cenach, przy maluchu było dużo wydatków i sama bym nie kupiła.

Zastanawiam się jaki jest sens dawać swoje propozycje, skoro i tak po wysłaniu nie pojawiają się one w tym wpisie?

Paulina Stępień
  • Paulina

Nie rozumiem? :) wszystkie propozycje dodatkowe są w komentarzach, jeśli coś przeoczyłam to dopisz proszę, chętnie to dodam do wpisu :) Starałam się wybrać te, które się powtarzały, ale też mogłam coś pominąć :*

O i mój pomysł z kubkiem termicznym się pojawił :-)

do kuponu do spa dolaczyc oferte zajecia sie wtedy malenstwem :)

  • Ula Ger

i w ogole, gdybym dostala KUPON na opieke nad dzieckiem do wykorzystania przez nastepne kilka miesiecy ;) to bylabym superwdzieczna

Co za bzdura z tą chusta ! Wykrzywiony kręgosłup od małego, stawy biodrowe znieksztalcone….porażka jakaś, nosidełko o tyle lepsze , że przynajmniej dziecko trzyma pozycję, sle nogi tak samo nienaturalnie wykrzywione. Nigdy bym w to dziecka nie wsadzila (mam dwoje)

Paulina Stępień
  • Paulina

Nie masz niestety racji, nosidełko nie jest właściwe dla małego dziecka ponieważ nie odciąża kręgosłupa. Dobrze zawiązana chusta daje podparcie pod plecy. Odsyłam do wpisu tutaj: http://domowa.tv/nosidlo-vs-wisiadlo-jakie-nosidelko-wybrac/
I polecam wpisy na temat prawidłowej pielęgnacji dziecka.
Niemniej nadal uważam, że to nie jest najlepszy z pomysłów na prezent.

A mój pomysł to słuchawka do ucha. Można rozmawiać a ręce są wolne. Szczególnie przy drugim dziecku to bezcenny gadget. Pozdrawiam

Ja uważam, że świetnym prezzentem dla taty byłaby gra, jeśli lubi grać w gry lub właśnie coś w stylu kubek termiczny.
Jeśli chodzi o ubrania do karmienia to szczególnie przydają się zimą! Pamiętam jak musiałam się męczyć z karmieniem bez żadnych udogodnień. Jedną bluzkę zadzierałam drugiej naciągałam dekolt. Ostatecznie dziecko lądowało z sznurkami, troczkami z bluzy w oczach.

Dobre propozycje choć do SPA mnie akurat nigdy nie ciągnęło, wiec taki prezent by mnie nie kręcił. Ważne by wiedzieć co kobieta lubi i w ogóle pamiętać o niej a nie tylko o dziecku. Ja przyjaciółce rok temu przywiozlam ciastka z kremem :) Tylko nie wiem dlaczego czekoladki są wymienione u Ciebie jako „zły pomysł”. Ja bym się ucieszyła :)

  • Domowa.tv

większość dziewczyn wymieniała jako złe, bo np. chciały wrócić do formy i/lub karmiąc wolały unikać czekolady :) co prawda ten drugi powód nie jest może przekonujący, ale nadal mówi się by czekolady nie jeść :D

  • Ania Urban

Ale Ty raczej na pewno wiesz, że nie ma czegoś takiego jak „dieta mamy karmiącej” :D Jejku, straszne jest to, że nadal pokutuje… W styczniu rodzę trzecie i chyba wezmę do szpitala zapas czekolady, cytrusów i kompotu czereśniowego by to udowodnić :D
(Młodszego karmiłam 20 mcy bez żadnej diety).

  • Domowa.tv

Ania tak, ja to wiem, ale też staram się zrozumieć dziewczyny, mogę o tym pisać, ale gdy chodzi o dzieci to czasem tracimy całą wiedzę :)

  • Monika Kowalczyk

Ania Urban a u nas przez cały okres karmienia wystarczała jedna kosteczka czekolady u mnie by u kupka u młodego stawała na dwa dni… Ile kobiet tyle problemów :-D

  • Ania Urban

Monia, ale kurczę jak? Przecież mleko nie tworzy się z treści żołądkowej a z bardzo drobnocząsteczkowych składników pływajacych we krwi.. No, chyba, że tak objawiała się u niego alergia na kakao np…

  • Monika Kowalczyk

Nie potrafię tego wyjaśnić nawet jako fizjolog żywienia :-( próbowałam różnych konstelacji i zawsze to samo, szczególnie jak jadł tylko moje mleko potem walczylam że swoimi pokusami futrujac dziecko jabluszkami ;-) nigdy na nic potem nie miał alergii :-) tak to zagadka natury :-)

  • Ania Urban

Super!!! Nie ciągle zabawki/ciuszki/panpersy

Naprawdę kupowałaś bluzki dla karmiących za 120-180 zl?! Czy to tylko reklama sklepu?!

Paulina Stępień
  • Paulina

One są też bluzkami ciążowymi, jak ktoś chce :) W sklepach przecież tyle kosztują, choć jakością nie grzeszą (stąd też zaczęłam szyć). Z tych byłam naprawdę zadowolona i nie żałuję ani złotówki, jakość vs cena bardzo ok :)

  • Agnieszka Dąbrowska
  • Odpowiedz

Z prezentów mniej zobowiązujących może być opakowanie mama coffee ;) dołączone do kwiatów albo tego kubka chociażby. Ogólnie pomysły fajne (y)

Ja przyznam, że cieszyłam się najbardziej z prezentów dla dziecka :) Nie oczekiwałam niczego dla siebie, ale chyba bym się ucieszyła,jakbym mogła się wyspać :D

z tego czego nie kupować – obiadki/deserki dla dzieci w słoiczkach i soczki (o zgrozo -słodzone!). Noworodek po pierwsze tego nie je a po drugie jeśli już przetrzymamy kilka miesięcy ( i nie minie data ważności!) to nie wiadomo czy dziecko będzie akurat to jadło. Ja dużo takich zjadałam sama bo dzieciom słodzonych nie chciałam podawać

Koleżance, której urodziły się bliźniaki, zrobiłam paczkę z upominkiem dla kazdego: zestaw czarno-bialych książeczek kontrastowych oraz silikonowe szczoteczki na palec dla maluchów, bon na paznokcie dla mamy oraz T-shirt z napisem dla taty („Jestem tatą bliźniaków, jaką jest Twoja supermoc? „).Koleżanka była zachwycona :)Mój mąż też dostał koszulkę z fajnym „tatowym ” napisem z okazji narodzin pierworodnego i bardzo mi się ten pomysł spodobał :)

Koleżance, której urodziła się córeczka, sprezentowałam biżuterię z jej własnego mleka. Bardzo bała się, że nie będzie mogła karmić własnym pokarmem i do tej pory pamiętam jej łzy w oczach, kiedy otworzyła pudełeczko! Ja zamawiałam z 4 Seasons Jewelry- bardzo dobre wykonanie, a Pani Marta dba o każdą klientkę z osobna. Polecam!

Dodaj komentarz: