Odparzenia i pieluszkowe zapalenie skóry – jak sobie radzić?

Odparzenia i pieluszkowe zapalenie skóry – jak sobie radzić?

Pieluszkowe zapalenie skóry to jedna z częstszych przypadłości jakie męczy maluszki. Ja szczególnie przy drugim dziecku dość mocno walczyłam z tą przypadłością. Stąd między innymi zmiana sposobu pieluszkowania dziecka. Dzisiaj chciałam się podzielić co się sprawdziło, a co nie i czekam na wasze sposoby, jak radzić sobie z odparzeniami u maluszków

Skóra na pupci maluszka jest szalenie delikatna, dość szybko potrafi się zaczerwienić. Dzieje się tak ponieważ ma styczność z moczem i kupką, a jej warstwa ochronna (to się chyba ładni nazywa – lipidowa) nie jest w pełni dojrzała. Często jako powód pojawiania się odparzeń i pieluszkowego zapalenia skóry podaje się zbyt rzadkie zmienianie pieluszki. Ale to nie jest jedyny powód :)

Z wpisu dowiesz się:

Co to jest pieluszkowe zapalenie skóry?

Pupcia malucha robi się różowa, zaczerwieniona w miejscach intymnych. Czasem tylko przy odbycie, między pośladkami, a czasem całe okolice (pachwiny, pośladki, nawet niekiedy nóżki). Są czerwone, czasem z małymi krosteczkami, czasem kropeczki. W dodatku dziecko to piecze i odczuwa dyskomfort!

Powody występowania pieluszkowego zapalenia skóry:

Dodatkowo maluszki, które mają wysuszoną skórę czy skłonność do atopii mogą mieć jeszcze większy problem z różnymi odparzeniami.

Przyznam wam, że każdy z tych powodów występował u mojego dziecka, choć dodałabym do tego dodatkowe podrażnienia spowodowane pieluszkami jednorazowymi.

Rodzaj pieluszek, a odparzenia

Niektórzy chwalą jednorazówki (czysto, sucho), inni wolą wielorazówki (brak chemii, miękkie). Ja sama zmieniłam sposób pieluszkowania dziecka i wybrałam wielorazówki. Z perspektywy mogę powiedzieć, że choć faktycznie zmniejszyła się liczba odparzeń to nie zniknęły one całkowicie. Wynika to z tego, że wielorazówki choć nie mają chemii w środku to ich wypełnienie (polar, coolmax, welur) jest tak naprawdę sztuczne, co nie zapewnia pełnej wentylacji. Teoretycznie najlepszym wyborem byłaby pieluszka tetrowa, ale dla mnie była to mniej wygodna opcja. Pewnym kompromisem okazały się pieluszki z bambusowym wkładem, te po czasie uznaję za najlepsze ze względu na kontakt do skóry, choć może nie najwygodniejsze w praniu. Zachęcam was do poczytania moich wpisów o wielorazówkach.

Niemniej nie rozwiązują one w pełni problemu z odparzeniami, szczególnie gdy wystąpi biegunka czy jest czas ząbkowania (to serio nie jest mit :)).

Aha, czasem pojawia się informacja by przy wielorazówkach nie używać kremów. Nie demonizowałabym tego, bo włókna chociażby mikropolaru spokojnie da się wyprać, są kremy delikatne, a i tak co jakiś czas warto zrobić stripping :) U nas spokojnie dawał radę Bepanthen, bo szybko się wchłaniał i pieluszki nadal były chłonne.

Sposoby na odparzenia i pieluszkowe zapalenie skóry

1. Mycie po przewijaniu

Po pierwsze mycie :) Ja wiem, że to oczywiste, ale tak przyzwyczailiśmy się do chusteczek mokrych, że zapominamy o wodzie. Chusteczki najlepiej zachować na wyjścia, a w domu polecam wodę i delikatne waciki (takie duże waciki, jak do makijażu, myjkę bambusową albo podmywanie własną ręką). To jest najlepsze dla dziecka. U nas sprawdził się przewijak przy umywalce (za pierwszym razem miałam przy łóżeczku co okazało się niewygodne). Poza tym chusteczki, szczególnie na zaczerwienionej skórze, mogą być zbyt „szorstkie” i maluch będzie płakał.

Myjka z mikropolaru jest szalenie mięciutka i lepsza niż wilgotne chusteczki. A po lewej pieluszka bambusowa, bardzo delikatna
Myjka z mikropolaru jest szalenie mięciutka i lepsza niż wilgotne chusteczki. A po lewej pieluszka bambusowa, bardzo delikatna

2. Delikatne wkładki do pieluszki lub zmiana pieluch

Jeśli nie chcesz zrezygnować z pieluszek jednorazowych, ale maleństwo ma problem z odparzeniami to mój sposób jest taki, że kupowałam tetrę i cięłam ją na mniejsze kwadraciki. I te kwadraciki wsuwałam do pieluszki. Przyznaję, że w większości wcale ich nie prałam i nie był to zbyt ekonomiczny sposób, ale skuteczny :) A potem wybrałam wielorazówki, choć ten mój patent z tetrą stosowałam wiele razy (już potem piorąc te małe kawałki).

Białą tetrę (niekoniecznie są w urocze wzorki haha) wystarczy pociąć na kawałki - rewelacyjna warstwa ochronna od każdej pieluchy gotowa
Białą tetrę (niekoniecznie są w urocze wzorki haha) wystarczy pociąć na kawałki - rewelacyjna warstwa ochronna od każdej pieluchy gotowa

3. Dobra maść

Smaruj pupę dziecka delikatną maścią najlepiej z pantenolem. Niech to będzie maść, który natłuszcza, a nie wysusza. Fajny jest Bepanthen Baby, bo nie zostawia białej powłoczki i ładnie się wchłania. Lekko się rozprowadza i co najważniejsze – działa! :) Przeznaczony dla dzieci 0-36 miesięcy.

Bepanthen Baby czyli maść, która szybko się wchłania, jest bezzapachowa, bez barwników i bardzo delikatna
Bepanthen Baby czyli maść, która szybko się wchłania, jest bezzapachowa, bez barwników i bardzo delikatna

4. Wietrzenie

Wietrzenie pupci, szczególnie teraz latem jest to łatwiejsze. Połóż maluszka na kocyku w samych bawełnianych majteczkach lub na golaska, niech pupcia odpocznie. Możesz położyć go na kocyku lub podkładzie higienicznym.

Tutaj uszyte bawełniane majteczki, które super sprawdzały się latem
Tutaj uszyte bawełniane majteczki, które super sprawdzały się latem

5. Kąpiele przynoszące ulgę

Bardzo często polecane są kąpiele. Jedna to z dodatkiem nadmanganinu potasu (świetna, gdy dzieci mają jakieś problemy z ZUM), a druga to kąpiel w krochmalu. Pierwsza działa głównie bakteriobójczo, ale zbyt różowa wysusza skórę, więc trzeba uważać, bo przy pieluszkowym zapaleniu skóry niekoniecznie da efekty (ale fajna na potówki itd.). Druga to kąpiel z dodatkiem mąki ziemniaczanej, czyli w krochmalu, która działa trochę, jak emolienty. Po tę moim zdaniem warto sięgnąć przy takiej przypadłości.

Kąpiele dla maluszka
Kąpiele dla maluszka

Jak zapobiegać

Tak naprawdę najlepiej by było wietrzyć, smarować, zmieniać często pieluszki i myć naturalnie. Ale jak wiemy nie zawsze to wystarczy. Na pewno spróbujcie powyższych patentów, moim zdaniem rozwiązanie z wkładami z tetry (o ile nie chcecie zmieniać pieluch) + dobra maść załatwiają sporo :) Maść zalecana jest po każdej zmianie pieluszki, choć ja przyznam, że na pewno stosowałam na noc i po kupce.

Bepanthen Baby + pieluszki dobrane do dziecka
Bepanthen Baby + pieluszki dobrane do dziecka

Odparzenia u większych dzieci

A teraz słowo o odparzeniach u większych dzieci :) Mam dwójkę dzieciaków, która już nie nosi pieluch (2 i 4 lata), ale zdarza się, że zaczerwieniania występują (ba! pewnie i u was czasem się trafią :)). Najczęstsze powody to biegunka oraz ostatnio, latem, zatarcia od piasku. Choć moje dzieci nie biegają na golasa po plaży (czego jestem przeciwnikiem i możecie poczytać wpis tutaj) to upodobały sobie zabawę z usypywanie góry z piasku i zjeżdżanie jak na zjeżdżalni :) Zabawa przednia, kąpielówki trudno doprać, ale na pupę pomaga maść. Ot i to warto dorzucić do apteczki na wyjazd nawet dla starszych dzieciaków :)

Dajcie znać czy macie swoje sposoby na odparzenia, a jak pomogą wam wyżej wymienione to też koniecznie dajcie znać.

* Wpis powstał we współpracy z marką Bepanthen. Bepanthen Baby to maść bez konserwantów, bezzapachowa i bez barwników. Bardzo delikatna i naprawdę fajnie rozprowadza się na pupci dziecka.
Materiał powstał we współpracy z Bayer. L.PL.MKT.08.2016.4127

Bardzo fajnie się rozprowadza, moje dziecko to potwierdzi :)
Bardzo fajnie się rozprowadza, moje dziecko to potwierdzi :)

Komentarze:

U nas w zasadzie nie było z tym problemów, pewnie dlatego, że przeważnie po zmianie pieluchy smarowałam dziewczynkom pupę maścią Linoderm plus z pantenolem… Rewelacja! Przyjemny, lekki krem, natłuszczający, ochraniający. Nie miałam potrzeby używać „mocniejszych” kremów z cynkiem. Poza tym wiadomo, higiena najważniejsza – kąpiele i wietrzenie :)

Ja całej mojej trójce na wszelkie zaczerwienienia i odparzenia stosowałam po prostu mąkę ziemniaczaną. Na umytą pupę i suchą sypałam mąkę i to był najlepszy sposób. I dla malucha bezbolesne- bo sypanie mąką zaczerwienionej pupy nie boli, a smarowanie kremem jednak tak.

My dostaliśmy receptę na maść robioną w aptece, podziałała od razu. A teraz jak widzę zaczerwienienie to smaruję olejkiem tamanu

Ja powiem tak, że masz z cynkiem jest niebezpieczna przy bardzo wrażliwej skórze i problematycznej, bo jeszcze dodatkowo wysusza. Polecam linomag zielono biała tubka, taki stary może już, ale naprawdę fajnie natluszczal, zwłaszcza przy biegunce. Pomocne są Też kąpiele w delikatnej mydlance najlepiej z szarego mydła – moczenie dupci w tym

My smarujemy Linomag bobo i nic sie zlego nie dzieje. Ale raz zmienilismy kram na dada i pojawily sie zaczerwienienia.

Ja do przewijania zawsze używam husteczek i szczerze mówiąc nie zauważyłam ich negatywnego wpływu na skórę maluszka. Jedynie zmiana z johnsonow na nivea spowodowała zaczerwienienia ale to raczej była reakcja alergiczna na jakiś inny składnik, a nie wina husteczek sensu stricte. U nas jako profilaktyka odparzen to nie smarowanie pupki za każdym razem tylko po kąpieli i przed spodziewaną kupka albo w razie zaczerwienienia i oczywiście codzienne wietrzenie. Często zasypywalam mąka ziemniaczaną. Odparzenia pojawiły się u maluszka dosłownie ze dwa razy z czego raz właśnie po nivei, a raz przy rozszerzaniu diety o paprykę…Pediatra polecił tormentiol ale wiadomo, ze ma w sobie szkodliwy kwas więc kupiliśmy linotormentiaale i faktycznie gruba warstwa na noc, a rano pupka już zagojona więc bardzo polecam. Sudokrem, Linomag, Bephanten Baby faktycznie dobre w profilaktyce bo oczywiście odparzenia nie wylecza za to Bephanten Extra- taka nowość z oliwą to porażka, która podraznia zdrowa skórę.

U nas sprawdził się olej kokosowy, smaruję za każdym razem, gdy zmieniam pieluszkę. Polecam :)

  • Ewa Metera-Zarzycka
  • Odpowiedz

Częste zmiany pieluchy w upały szczególnie, wietrzenie, bepanthen. Teraz 26 mcy i na wakacjach skutecznie pozbywamy się pieluchy.

U nas na odparzenia pieluszkowe pomagała tylko i wyłącznie maść pośladkowa robiona na receptę . Pupa cokolwiek by się z nia nie działo po nocy wyglądała jak prawdziwa pupa niemowlaka.

Moje dzieciaki mając po 2.5 roku były oduczone od pieluch w dzień oraz w nocyA jeżeli chodzi o problemy skórne, to polecam przyjrzeć się pieluszkom, czy nie uczulaja dla moich dzieci najlepszy był sudocrem oraz zwykła mąka ziemniaczana

  • Agata Dobija

Moja córcia miała te problemy dużo wcześniej niż 2-2.5, około 7-8 miesięcy, ale pediatra twierdziła, ze to od zabkowania.

Nie polecam tormentiolu-jest bardzo szkodliwy dla maluszków-posiada kwas borowy. Zalecana od 14 roku życia

U nas były mega problemy po jednej marce pieluch. Długo do tego dochodziłam- szukałam przyczyny zupełnie gdzieś indziej. Do tej pory zdarzają się odparzenia (zwłaszcza po kilku godzinach w foteliku samochodowym). Pupa piecze podczas kąpieli zwłaszcza :/ a jak syn był malutki to też podobnie jak Ty myłam pupę woda, często kładłam go na podkładzie, żeby się pupą powietrzyła. Kremu używam tylko jak jest problem bo uważam, że to kolejna niepotrzebna chemia.

Nam pomogło wietrzenie tyłka, jednorazowa kąpiel w krochmalu i oprószanie mąką ziemniaczaną. Teraz już odparzenia mamy za sobą :) Bepanthen też jest bardzo pomocny.

Gdy zostałam młoda mamą znajomi i rodzinka smiali sie ze mnie że zmieniam co chwila pampersa (nawet 18-20 razy dziennie). Po kilku miesiacach dziwil sie ze mała nigdy nie miała odparzeń… Teraz Córcia ma 20 miesięcy i nigdy nie zdażyła sie nam odpażona pupcia. Stosowałam też 2-3 razy dziennie profilaktycznie bepanten. Uzywałam chusteczek nawilzanych, nigdy nie było z nimi problemu, ale może miałyśmy szczeście :)

Ja używałam tylko pieluszek Dada, chusteczek nawilżanych Dada lub bambino, oraz kremu Sudocrem, i właściwie problemu z odparzeniami nie było (raz się zdarzyło u noworodka ale to od pieluszek pampers u D. i hagies u Z.)

No i częste przewijanie

U mojej rocznej córki również obyło się bez tego problemu, po zmianie pieluszki używałam Linomagu (maść w biało-zielonym opakowaniu) i wycierałam pupkę bawełnianymi chusteczkami Tami zmoczonymi w ciepłej wodzie lub po kupce myłam pupę pod bieżącą wodą. Gotowe mokre chusteczki też firmy Tami lub Babydream najlepiej nam się sprawdziły.

  • Agnieszka Dąbrowska
  • Odpowiedz

U niemowlaka ratował nas linomag i linoderm, a teraz (u niespełna 2-latka) pożegnanie pieluch. :)

Dziecko 1,5 roku – problem pojawił się dość nagle i nie pomogły żadne maście ani wietrzenie – po prostu nic. Byliśmy u kilku pediatrów, używaliśmy różnych maści (Sudocrem, Bephanthem, Linomag, Alantan, Linotormentiale) i nic a wręcz było jeszcze gorzej. Walczyliśmy tak przez 3 tygodnie bez żadnego efektu. W końcu na własną rękę zaczęliśmy smarować Clotrimazolem i po 2 dniach jak ręką odjął i nadal smarujemy aby nie było nawrotu. Szkoda tylko że żaden z lekarzy nie wpadł na pomysł że to może być problem grzybiczny.

Nasza córcia miała tylko raz odparzoną pupę, teraz w wakacje, przez ten okropny upał. I to mimo częstego zmieniania pampersa i smarowania pupci Bepantenem. Niestety nie podziałał Sudocrem, ani inne specyfiki, ale mogę polecić maść z nagietka! Rewelacja!!! Posmarowałam raz wieczorem przed snem a na drugi dzień rano odparzenia praktycznie zniknęły, ale żeby wyleczyć do końca to jeszcze kilka razy smarowałam.

Z moją Olcią było podobnie, ale pediatra polecił mi krem linoborici. Nie musiałam go stosować zbyt często, bo pupcia szybko się zagoiła, dodatkowo do codziennej pielęgnacji mogę polecić linomag. Z tego co wiem, kremy można kupić chyba tylko w aptece, ale na stronie http://ziololek.pl/products/popularne-receptury-dostepne-od-reki/ ceny są chyba niższe.

upiedliwa sprawa ale sa dobre łagodzące kremy, ja korzystam z bebble ma kojące, ziołowe ekstrakty, nie polecam takich z parabenami:/

Dodaj komentarz: