Nie tylko francuskie sery – zakupy w Nicei

Nie tylko francuskie sery – zakupy w Nicei

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 8 komentarzy
  • Aktualizacja:

Byliśmy już rano na targu, na którym można kupić świeże owoce, warzywa czy owoce morza, ale będąc w Nicei, warto też zajrzeć do sklepu. Oczywiście, najlepiej skusić się na bagietkę czy francuskie sery, trzeba tylko przygotować solidny budżet, bo ze wszystkich krajów, które do tej pory odwiedziliśmy, to właśnie we Francji było najdrożej.

Bagietki kosztują od ok. 80 centów. Są w sam raz do sera i wina. Francuskie sery są wyśmienite, ale trzeba pamiętać, że w przeciwieństwie do włoskich, są to głównie sery miękkie – zdarzają się nawet takie z płynnym środkiem. No i pachną, ale ma to swój urok. Oczywiście Francja ma też swoje słynne sery twarde – jednym z nich jest comte, który bardzo przypadł nam do gustu.

Z mięsnych przekąsek można kupić foie gras w gotowych paczuszkach – jest to słynny francuski pasztet (słynny niestety także z powodu kontrowersyjnej metody produkcji). Nie można nie wspomnieć o owocach, które są bardzo soczyste i świeże – nawet pod koniec lata.

Francja to także raj dla miłośników słodkich marmolad – dużo jest np. marmolad z pomarańczy, tak słodkich, że trudno je wyjadać łyżką prosto ze słoika. Warto mieć pod ręką chociażby croissanta lub naleśnika, którego można by taką marmoladą posmarować.

Komentarze:

dziekuje!!!:D

ja lubię francuską musztardę dijon firmy Amora, wspaniała do sosu
sałatkowego lub do mięsa. Ma zupełnie inny smak niż musztardy dijon
kupowane w polsce

Witam, bardzo fajny filmik, wypadałoby jednak przyswoić tajniki francuskiej wymowy. Foie gras wymawiamy „fła gra”, uważam, że powinniście państwo zweryfikować sposób wymowy przed nagraniem. Pozdrawiam!

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasiu przepraszam za błąd, uczę się francuskiego cały czas, musiało mi się źle zapamiętać, mój błąd. Widocznie przeskakiwanie z kraju do kraju, uzywanie angielskiego, francuskiego i włoskiego w zasadzie jednocześnie, rodzi dodatkowe problemy :) pozdrawiam

Najdrozsi, co za bluznierstwo: foje gras to nie pasztet !
Nie tylko wymowe przydaloby sie zweryfikowac ale i wiadomosci ;))
Lapki do gory !

Paulina Stępień
  • Paulina

mmm nigdzie nie powiedziałam, że to pasztet, jeśli umiesz w inny sposób komuś prosto wytłumaczyć co to jest to podpowiedz, pozdrawiam :)

Cześć! W zeszłym roku byłam we Francji i przywiozłam pyszny mus z kasztanów. Polecam użyć go do tatry.

Pozdrawiam

foie gras wymawia się mniej więcej fua gra. nie jestem jakąś pursytką
językową i wybaczyłabym każdej innej osobie, ale żenujące jest, że osoba,
która podobno zna się na kuchni (?) robi takie byki..chociaż i tak nie
przebiło twojego „riawoli”. Poza tym, foie gras nie jest rodzajem pasztetu
(mimo że tak podaje polska wikipedia) Jak to jest, że tacy amatorzy,
których trzeba poprawiać, mają taką popularność na yt?

Dodaj komentarz: