Mountain Buggy Urban Jungle – wózek, który polubisz

Mountain Buggy Urban Jungle – wózek, który polubisz

Niby nie ma idealnych wózków, no bo każdy z nas ma trochę inne potrzeby, ale chyba nie znam osoby, która by nie była zachwycona tym, jak prowadzi się Mountain Buggy Urban Jungle. Zwany w skrócie Urbanem czy UJ.  Dzisiaj o tym właśnie wózku.

Zerknij na aktualne ceny za ten wózek.

Mam wielkie zaległości w recenzjach wózków :) Urban Jungle testowałam na zaproszenie Eweliny do Wrocławia. Wielkiej wózkomaniaczki, która wózki uwielbia chyba tak samo jak ja, a może i jeszcze bardziej. Wiedziałam od dawna, że Mountain Buggy Urban Jungle to świetny wózek, ba! sama miałam jego podwójną wersję (tak mój ulubiony Duet to podwójna odchudzona wersja Urbana). No i wiedziałam, że lubią go inne wózkomaniaczki z zaprzyjaźnionego forum. Co jest w tym wózku takiego, że jest tak ceniony? O tym we wpisie!

Mountain Buggy Urban Jungle to spory, sportowy wózek, idealny na spacery.

Urban Jungle w zimowej scenerii
Urban Jungle w zimowej scenerii
Mountain Buggy Urban Jungle
Mountain Buggy Urban Jungle
Urban Jungle w zimowej scenerii
Urban Jungle w zimowej scenerii

Plusy

Lekkość prowadzenia, jednym palcem (lżej niż podobny, zestawiany często z tym wózkiem Elite). Nie miałam, nie widziałam, lepiej jeżdżącego wózka. Ten wózek sunie, płynie, leci – jak tego nie opiszecie to po prostu sam jedzie. Serio. I to zarówno w tej wersji, jak i wersji, którą miałam długo, tej podwójnej. Wózek choć sporych rozmiarów to nie wymaga prowadzenia :) Pewnie w tym spora zasługa łozysk, ale też wyważenia, kół. No cud, miód i orzeszki. Serio.

Łatwość podbijania to kolejny plus. Z zakupami czy bez, z dzieckiem dużym czy małym, tym wózkiem wjedziecie na każdy krawężnik. Mega!

Amortyzacja na tylnych kołach jest, ale mniej wyczuwalna, amortyzatory są schowane w ramie, więc nie są to widoczne sprężyny (to taka informacja dla wielbicieli wielkich nie zawsze skutecznych sprężyn). Brak za to amortyzacji na przednie koło, ale dodając siedzisko (o którym zaraz) oraz koła to nie ma co się martwić.

No właśnie koła. Są pompowane, spore. Przednie ma możliwość blokowania do jazdy na wprost, choć nigdy tego nie użyłam.

Siedzenie podwieszane takie typu hamak to plus o tyle, że zwiększa amortyzacje (jeśli tak to mogę napisać). Po prostu dziecko na wertepach mniejszych i większych jest bujane, a nie telepane. Absolutnie bomba.

Oparcie jest regulowane za pomocą pasków i to dwóch. Dla mnie to było wygodne, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdemu musi to odpowiadać. Niemniej regulacja działa lekko, płynnie – to ważne. Muszę jednak tu zaznaczyć, że choć można uzyskać położenie prawie na płasko (sama woziłam mniejsze dziecko choć nie maleństwo!) to w drugą stronę nie osiągniemy pełnego pionu. Ciekawe dzieci pewnie będą wolały opierać się o pałąk niż o oparcie.

Dobrze osłonięte siedzisko to kolejny plus, gdy jest położone to naprawdę trudno by tam wiało :)

Wielki kosz na zakupy to kolejny plus. Jest wielki i to tak bez kompromisów.

Pałąk jest, ale trudniej wypinany (klips). Nie jestem fanką pałąków, ten jest prosty i mało przyjazny przy odpinaniu, ale jest, a wiem, że to dla wielu osób istotne.

Budka spora, choć bez szału, można wysunąć dodatkowy siateczkowy element, który ją przedłuży. W pełne lato, w słońcu wieszałam małą przedłużkę lub pieluszkę. Za to od deszczu, wiatru chroni b. dobrze.

Rączka regulowana tzw. łamana. Fajnie wyprofilowana. Niektórym może przeszkadzać jej „szortskość”. Ewelina miała na nią specjalne nakładki tzw. CityGripsy.

Możliwe duże obciążenie, bo do 35 kg, przynajmniej według instrukcji :) Czasem ktoś z Was się pyta o wózki dla dzieci większych, również takich, które mają problemy z poruszaniem, więc to jest jeden z wózków, który warto wziąć pod uwagę.

Ani plus, ani minus

Wózek nie ma regulowanego podnóżka, ma za to tak wyprofilowane siedzisko i ten srebrzysty „podnóżek”, że w mojej ocenie to nie przeszkadza, bo nóżki nie dyndają tylko jakoś tak się swobodnie opierają. Niemniej warto o tym wiedzieć.

Minusy

Składanie – nie ma co oszukiwać ten wózek niby się składa, ale na płasko. Nic się nie zmniejsza na długość, ani na szerokość. Jest duży, wypełni każdy bagażnik inny niż combi :) W vanie czy combi można pokusić się o wożenie wózka w pionie na boku, ale w zwykłym bagażniku zajmie sporo miejsca.

Wózek jest długi, w prowadzeniu to nie przeszkadza, ale jeśli musicie jeździć autobusem to choć da się (super łatwe wsiadanie, wręcz bajkowe) to bym się jednak zastanowiła.

Hamulec nożny, ale nie lubię go spowalniać, jest to niewygodne, często musiałam się schylić i zwolnić go ręką, bo np. latem w sandałach było to wręcz niewykonalne.

Klips do odpinania pałąka
Klips do odpinania pałąka
Regulacja oparcia za pomocą pasków
Regulacja oparcia za pomocą pasków
Rączka, tu akurat z osłonkami
Rączka, tu akurat z osłonkami
Wielki bagażnik
Wielki bagażnik
Z tyłu
Z tyłu
Tu świetnie widać jaki jest długi
Tu świetnie widać jaki jest długi

Jak kupić Mountain Buggy Urban Jungle?

Nowy wózek w zestawie spacerówka=gondola kupisz np. tutaj, ceny od 2980 zł (za komplet), a tutaj zobacz sam spacerowy.

Te wózki są chyba niezniszczalne i starsze i nowsze jeżdżą super, w najgorszym wypadku wymagają wymiany łożysk i tyle. To czołgi, które posłużą wiele lat :) Używany kupicie za 800-1000 zł i sama widziałam ostatnio ofertę jednej wózkomaniaczki, więc warto śledzić, bo to wózek nie do zajechania.

Dla kogo?

Urban Jungle to wózek dla każdego, no dobra, prawie dla każdego :) Na pewno dla aktywnych rodziców, którzy lubią spacery, miasto, park, las, plaża – bez znaczenia. Dla tych, którzy nie mają siły – wózek sam jedzie, dla tych co prowadzą jedną ręką, bo drugą trzymają drugie dziecko lub psa. Odradzam jedynie tym z Was, którzy mają skrajnie mały samochód (no do Yarisa nie wejdzie), albo muszą wnosić wózek po schodach (absolutnie nie, bo jest wielki po złożeniu).

Wymiary

Waga 11 kg, oparcie 30 x 50 cm (wys) x 21 (głębokość), po złożeniu 103 x 63, szerokość wózka podczas jazdy 63 cm (podobnie, jak podwójny Duet, który ma węższe siedziska i schowane koła)

Co ja sądzę o tym wózku?

Na koniec taka moja opinia na podsumowanie :) Urban to jeden z tych wózków, które lubię. Sunie sam, nie miałam drugiego tak lekko jeżdżącego wózka. Podoba mi się wizualnie. Dobry i dla mniejszego dziecka i dla starszaka, ma dość wysokie oparcie. Można też dokupić gondolę. Ode mnie wielki plus.

A Wy jak oceniacie ten wózek?

Urban Jungle ze śpiworkiem
Urban Jungle ze śpiworkiem
Koła
Koła
Wrocław i Urban :)
Wrocław i Urban :)
Spacer po lesie, kostce, trawie - nie ma problemu
Spacer po lesie, kostce, trawie - nie ma problemu
Mountain Buggy Urban Jungle
Mountain Buggy Urban Jungle

Komentarze:

Czekałam na tę recenzję :-D ale niestety jedno zdanie przekreślilo go w moim przypadku :-( jak zacznie wchodzić do Yarisa to wtedy pogadamy :-P

  • Ewelina Czaplińska-Filarowska

Wejdzie na styk ;)

  • Domowa.tv

ja do Yarisa go nie wepchnę :D Ewelina dałaś radę? ale bez kół? nie obtarł uszczelek? :D

  • Paulina Nowak

Pytanie jeszcze do którego :-P podobno III ma większy nieco bagażnik (nadzieja dla mnie? :-D )

  • Ewelina Czaplińska-Filarowska

Ja mam foke hatchback, bagażnik będzie porównywalny. UJ wchodził nawet z kółami ale trzeba się napocic. nie jest to wózek wdzięczny pod tym względem. terrain juz bez kół inaczej nie wejdzie. jest jeszcze większy.

Paulina a subiektywnie w Twojej opinii który lepszy? UJ czy Bumbleride Indie? Straciliśmy wózek niedawno i zastanawiam się nad porządnym terenowcem na bezdroża i kamieniste drogi. Wyróżniłbyś któryś za lepszą amortyzację? Bądź za wygodniejsze siedzisko dla młodszego dziecka?

Paulina Stępień
  • Paulina

Najlepszy jest Bob :) ale dla mniejszego dziecka niekoniecznie. Tak naprawdę Urban ma świetne siedzisko, buja, delikatnie podwieszone, fajne i dla malucha, za to Bumbrider ma dłuższą budkę. I miałabym problem sama, który wyrać. Uwielbiam wózki mountain buggy, ale bumblerider są równie fajne. Chyba wybrałabym bumblerider, ze względu na budkę. Za to możesz wziąć pod uwagę jeszcze nippera, coć buda mniejsza :)

Paulinki moja mała niedługo skończy pol roku.. Szukam spacerówki aby mozna buło montować przodem i tyłem do rodzica, najlepiej koła pompowane( piasek, las) fajnie gdyby był o trojkolowiec;) czy istnieje taki wozek?

  • Agnieszka

Istnieje… Baby Jogger City Versa GT. Mam. Kupiłam, jak synek skończył pół roku. A teraz sprzedają, bo szukam czegoś bardziej terenowego, z czym można pobiegać.

A jak jest z wysokimi kraweznikami i wsiadaniem/wysiadaniem z autobusu? Pytałam osiedlowe trojkolowe mamy i mówią, że więcej nie kupiłyby trojkolowca właśnie z tego powodu – udręka. Ja potrzebuje wózka wygodnego dla dzieciaka a mieszkam na starym osiedlu gdzie trotuar jak Leśna droga…

Paulina Stępień
  • Paulina

Krawężniki spoko, autobus faktycznie mniej wygodnie, chyba, że wjeżdzasz i wyjeżdżasz tyłem.

Hej Paulina:) dzięki za tę recenzję! Jestem zakochana w tym wózku, ale po Twojej recenzji zaczęłam się realnie zastanawiać czy aby na pewno Urban Jungle to wózek, jakiego szukam. Z jednej strony ma służyć jako towarzysz codziennych spacerów po mieście i poza nim na polnych ścieżkach, ale z drugiej strony na pewno nie raz wyląduję z nim w galerii handlowej czy osiedlowym sklepie. Dlatego zastanawiam się czy mimo wszystko nie będzie sprawiał kłopotów przy poruszaniu się w niektórych codziennych sytuacjach np. pomiędzy półkami w sklepie. Czy w takim wypadku nie lepszy byłby Baby Jogger City Elite albo Britax B-Motion 3 (albo np. 4 plus)? Zależy mi na dobrej amortyzacji i pompowanych kołach. Mi jest ciężko porównać, bo nie widziałam Urbana na żywo i raczej się na to nie zapowiada. Dodam, że jest to wózek dla mojego pierwszego dziecka, chciałam kupić wersję gondola + spacerówka i fotelik. Z góry ogromne dzięki za odpowiedź.

Witam,
szukam mamy ze Śląska i okolic (ew. z K-wa), która posiada wózek Mountain Buggy Urban Jungle (obojętne czy gondolę, czy spacerówkę). Zanim zdecyduję się na zakup lub ewentualne odrzucenie tego modelu, chciałabym mieć możliwość obejrzenia wózka na żywo. Obdzwoniłam wiele sklepów, ale niestety żaden z nich nie ma na stanie tego wózka. Pisałam też do dystrybutora, ale nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Może ktoś zna kogoś z tego rejonu, kto posiada ten wózek?
Pozdrawiam

  • Sylwia

Posiadam, niestety jestem ze Starachowic, woj. Świętokrzyskie. Pisze tak gdyby byla Pani przejazdem w okolicy:)

  • Ewa

Okolice Częstochowy-można obejrzeć.

Rzeczywiście wózek plynie, nie mozna zapominać o hamulcu nawet na stosunkowo płaskim terenie bo moze odjechać przy większym podmuchu wiatru:) mam go w wersji gondoli- i zastanawia mnje tylko jak ktos kto wymyślił tak fenomenalny wózek, tak koncertowo zepsuł gondole? Budka praktycznie nie chroni przed niczym ( jest tak niewielka) i jest mega malutka (‚mam 2,5 miesięcznego synka który sie prawie nie mieści! ). Poza tym to składanie- do focusa ledwo wchodzi, w domu stoi w wersji rozłożonej. No i chyba nigdy nie przestane potykać sie k jego przednie koło:) poza tym cudo chociaz dla mnie wchodzenie do autobusu przodem jest trudne i wozek zawsze mi znosi.

Pomocy! Mountain Buggy Urban Jungle czy Bumbleride Indie? Który wybrać, od tygodnia główkuje i nie mogę się zdecydować.

  • Anonim

Dodam, że dziecko ma 3 miesiące, nie mieści się już pomału w gondolę. Który ma bardziej „płaską” funkcje leżenia?

Paulina Stępień
  • Paulina

BI :)

a ja zastanawiam sie miedzy Mountain Buggy Urban Jungle a Bobem. Czesto jezdze po brukowanej kostce, po lesnych sciezkach. Chodzi mi oto, zeby go sie lekko prowadzilo i podbijalo. I moze wiesz jak sprawdza sie zima jeden i drugi wózek? A wlasnie ktorym lepiej bedzie manewrowalo sie w sklepie?Bede wdzieczna za odpowiedz

Dodaj komentarz: