Marynarska sukienka w paski – stylizacja

Marynarska sukienka w paski – stylizacja

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 7 komentarzy
  • Aktualizacja:

Uwielbiam paski i marynarskie klimaty. Granat, czerwień, wspomniane paski, biel to jest to co niesamwicie podoba mi się bez względu na panujące trendy. Tym razem sukienka z dzianiny, w piękne pasy, dość dopasowana, z ciekawym dekoltem.

Sukienka w paski
Sukienka w paski

Materiał

Materiału szukałam dość długo, bo od początku chciałam by był z elastanem i najlepiej by był naturalny. Nie lubię poliestrowych dzianin. W końcu wybrałam, co prawda nie bawełnę, ale wizkozę, włókno sztuczne, ale nie systetyczne. Jest naturalnego pochodzenia i sprawdza się świetnie. No i jest z dodatkiem elastanu, więc sukienka nie będzie miała wypchnięć tak szybko w strategicznych miejscach :)

Aha, i paski poziome wbrem pozorom nie poszerzają. One tuszują, dają złudzenie optyczne. Gdybym uszyła tę samą sukienkę z jednobarwnej dzianiny to moja figura byłaby zupełnie inaczej podkreślona. To też info dla Was – nie omijajcie pasków, szczególnie tych drobniejszych.

Jak uszyć sukienkę

Tak naprawdę szycie tej sukienki jest bajecznie proste, nie ma tu nawet jakiego obszywania dekoltu, bo jest to dekolt typu woda :) To co jest ważne to skrojenie dobrze materiału, czyli dopasowanie pasków. U mnie taką linią kontrolną była linia talii, na części przodu i tyłu określiłam, że ma leżeć na początku białego paska. Dzięki temu sukienka się „spasowuje” :)

Warto poświęcić chwilę na takie dopasowanie.

Ułożenie elementów na maeriale (boki są złozone)
Ułożenie elementów na maeriale (boki są złozone)
Podkroje pach i tył przeszywam nitką na luźnym naciągu i maksymalnie długim ściegu i minimalnie ściagam. Dzięki temu dzianina mi się nie wyciągnie podczas szycia.
Podkroje pach i tył przeszywam nitką na luźnym naciągu i maksymalnie długim ściegu i minimalnie ściagam. Dzięki temu dzianina mi się nie wyciągnie podczas szycia.
No i dopasowuję punkty kontrolne
No i dopasowuję punkty kontrolne

Który dekolt lepiej wygląda? ;) #szycie #sewing #burda Ps na blogu nowy wpis ;)

A post shared by Paulina Stępień | Domowa.TV (@paulina.domowa) on

Stylizacja z sukienką w pasy

Dla mnie to typowo letnia sukienka, która nie wymaga wielu dodatków. Najlepiej się czuję w sandałach, szczególnie w moich ulubionych Mel :) O dodatkach więc się nie rozpiszę, ale zwróććie uwagę na słońce – uwielbiam zdjęcia pod wieczór, gdy słońce zachodzi i jest takie, jak z jakiś filtrów :)

Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
Sukienka w paski
  • sukienka: uszyłam sobie
  • buty: Melissa
  • Torebka: Zara

Zdjęcia: Michał!

Cena, wykrój, koszty

Lubię podsumowania cenowe, bo gdybym miała kupować tyle sukienek ile szyję to dawno bym poszła z torbami :) Ta sukienka kosztowała mnie niewiele ponad 30 zł.

  • materiał: dzianina wiskozowa z elastanem
  • zużycie: zużyłam ok 1,2 m
  • cena sukienki: ok. 33 zł
  • wykrój: Burda 10/2014 model 111

zmiany w wykroju: trochę skróciłam sukienkę oraz dodałam odszycie tyłu (dekolt + podkroje pacz w całości) na wielkość podobną, jak to z przodu. Dzięki temu mam ładne wykończenie podkrojów pach i dekoltu z tyłu.

Rysunek techniczny sukienki
Rysunek techniczny sukienki
Gotowa realizacja
Gotowa realizacja
Marynarskie
Marynarskie
A to tył
A to tył
Dekolt
Dekolt
Jedno z moich ulubionych zdjęć z tej sesji
Jedno z moich ulubionych zdjęć z tej sesji

Czy uszyłabym znowu?

W wersji pasiastej lub wzorzystej na pewno, w wersji gładkiej niekoniecznie. Sukienka jest mocno dopasowana. Ma fajny dekolt, mozliwe, że z tego kroju uszyję bluzkę skracając odpowiednio wykrój :)

Jak Wam się podoba? :)

Komentarze:

uwielbiam, kocham paski! kupuje pasiaste ubrania, dzieciom również, nawet szylam pasiaste wkładki do bugaboo bee3. :)

  • Anna SU

Ha ha :) mam podobnie :) a moje ulubione zwierzę to…zebra :D

Kolejny raz przepiękne zdjęcia – rzeczywiście zachodzące słońce robi swoje. Ale to zasługa fotografa, modelki i sukienki – ta ostatnia jest prześliczna i lepiej wygląda z szerszym dekoltem.

zdolniacha :)

Jaka przepiękna sukienka, może kiedyś i ja uszyję sobie taką na lato – nigdy nie szyłam ubrań, w ogóle jestem początkująca w szyciu, ale Twój blog mocno mnie inspiruje do szycia ciuchów dla siebie i dzieci :-) Bardzo podoba mi się prostota sukienki i dekolt, świetnie w niej wyglądasz, a zdjęcie o zachodzie słońca rzeczywiście rewelacyjne!

Paulino, naprawdę zachęcasz nas do szycia :-) Ta marynarska sukienka jest rewelacyjna. Bardzo ciekawy dekolt. Nie myślałam, że można tak łatwo go wykonać. Zdjęcia są super – ta kolorystyka… i to, że można dokładnie obejrzeć tą sukienkę na Tobie. Zdolniacha z Ciebie :-)

Super! :-)

Dodaj komentarz: