Mamas&Papas Armadillo Flip – mały duży wózek

, komentarze: 16

Mamas&Papas Armadillo Flip – mały duży wózek

Wielka budka, spore siedzisko, piankowe, niewielkie koła. Tym razem Mama&Papas Armadillo Flip czyli wózek idealny do miasta, w dodatku taki, który sprawdzi się i przy większym dziecku. To co zaczynamy plusy i minusy.

O Armadillo już było, tylko inny model Armadillo klasyczny oraz mały Armadillo city. Za to model Flip różni się tym od klasycznego, że po pierwsze można zamontować gondolę, a po drugie ma obracane siedzisko. Mam też wrażenie, że owo siedzisko jest znacznie większe. Nowszy model (Flip XT) ma dodatkowo regulowaną rączkę.

Armadillo Flip
Armadillo Flip
A tu siedzisko w drugą stronę
A tu siedzisko w drugą stronę

Plusy

Duża budka to jest totalny wypas :) Jestem w stanie zakryć całe moje dziecko, więc jeśli śpi to na pewno nic nie będzie mu wadzić. Jest spora i to w każdym ustawieniu. Bombowa!

Duże siedzisko. Naprawdę spore, ale zgrabne. Długość oparcia to ok 54 cm! Jest też stosunkowo głębokie + podnóżek, co sprawia, że gdy dziecko zaśnie ma ponad 100 cm przestrzeni leżącej. Sporo, naprawdę.

Obracane siedzisko to kolejny plus i to czyni ten wózek jeszcze bardziej uniwersalnym. Bo malucha można wozić przodem do siebie, a starszak raczej będzie chciał podziwiać drogę.

Składanie z siedziskiem jest możliwe i to jest fajne.

Zresztą ogólnie samo składanie jest proste, a wózek jest niewielki po złożeniu. Jeśli dodać do tego niewielką wagę, bo 9 kg, to nikt nie będzie miał problemu z wsadzeniem wózka do bagażnika.

Regulowany podnóżek to kolejny plus, dla małych dzieci jest to fajna podpora pod nóżki. A poza tym świetnie wydłuża przestrzeń do spania i dla starszej pociechy.

Rozkładane siedzisko do pozycji leżącej, jest to regulacja trzystopniowa za pomocą wygodnego klipsa z tyłu oparcia. Osobiście tego typu klipsy bardzo lubię, bo rozkładanie wózka jest po prostu szybkie. Można wózek rozłożyć aż do pozycji leżącej.

Pojemny kosz na zakupy kolejny wielki plus. No co tutaj dużo pisać, zmieści się tam sporo :)

Ani plus ani minus

Hamulec jest, działa stosunkowo lekko, ale jego umiejscowienie (obok koła) jest niewygodne w większych butach. Drobiazg w sumie :)

Pasy są do rozdzielenia: naramienne z biodrowymi, co jest wygodne, bo większe dziecko często wpinam samymi biodrowymi. Oczywiście przeszkadza mi to, że pasy trzeba spasować zanim włoży się je w klamrę, ale nie musi to być wadą dla innych :)

Minusy

Brak pałąka to raczej drobnostka, ale jeśli komuś na tym zależy to należy wziąć to pod uwagę.

Ciężkie podbijanie to już kwestia konstrukcji wózka. Lekka amortyzacja nie ułatwia podjeżdżania na krawężnik, a sam wózek jest raczej mało zwrotny przy wszelkiego rodzaju podjazdach. Trudno mi go było też prowadzić jedną ręką.

Brak regulowanej rączki to wada dla osób wysokich, choć w nowej wersji XT ta regulacja jest!

Armadillo Flip
Armadillo Flip
Hamulec obok koła
Hamulec obok koła
Hamulec obok koła
Hamulec obok koła
Wielka budka
Wielka budka
Klips do regulacji oparcia
Klips do regulacji oparcia
Rączka i składanie
Rączka i składanie
Regulacja oparcia
Regulacja oparcia
Koła
Koła

Gdzie kupić

Obecnie w sprzedaży jest model Armadillo Flip XT, czyli z regulowaną rączką. Flipa zwykłego kupicie za ok. 1999 zł, a XT za 2299 zł. Do tego można dokupić gondolę.

Ten nowy model najlepiej kupić u dystrybutora, czyli 4Kids.

Wymiary

Wymiary wózka rozłożonego ok. 98 x 55 x 92cm, złożony:  25 x 55 x 75 cm. Waga to 9 kg.

Dla kogo Armadillo Flip?

Spodoba się, jeśli szukasz czegoś kompaktowego, a jednocześnie wielkiego dla dziecka. Bo to taki mały-duży wózek. Ma spore siedzisko, w dodatku odwracane, ale jednocześnie pozostaje lekki i niewielki po złożeniu. Jest to jednak wózek typowo miejski, ewentualnie na utwardzone drogi parkowe :)

A Wam jak się podoba?

Armadillo Flip z siedziskiem w stronę rodzica
Armadillo Flip z siedziskiem w stronę rodzica
Prowadzenie jedną ręką bywa niewygodne, za to duży bagażnik wiele ułatwia :) Bo czasami bywa tak
Prowadzenie jedną ręką bywa niewygodne, za to duży bagażnik wiele ułatwia :) Bo czasami bywa tak
Duży kosz
Duży kosz
Jeszcze rzut oka na kosz, stelaż
Jeszcze rzut oka na kosz, stelaż
Armadillo Flip
Armadillo Flip

Komentarze:

Z tego co piszesz to może i fajny wózek, ale nie za taką cenę! Ja się od dwóch lat zastanawiam skąd się biorą takie kwoty. Mamy graco Evo i też do opisu pasuje. Co prawda szału z wózkiem nie ma i przy pierwszym dziecku strasznie narzekałam, ale przy drugim śmiem stwierdzić że wózek jest ok, szkoda że nie ma pompowanych kół. Lekki, duża spacerówka, 3w1, możliwość obracania siedziska, duży kosz (przy gondoli lipa, bo mały dostęp), łatwy w składaniu, też z siedziskiem, jest pałąk :-). Sporo mogłabym jeszcze napisać. Bardzo podobny to tego, o którym piszesz. Tylko cena inna, kupowaliśmy coś około 1500 zł. I tak mówiłam, że to za dużo za taką jakość.
Bardzo przejrzyście opisujesz wózki, czytelnie. Szkoda, że nie było tego 2,5 roku temu ;-)

Mamy ten wózek od września i jak na razie bardzo dobrze się sprawuje. Faktycznie podbijanie jest ciężki, ale zauważyliśmy że tylko przy pozycji leżącej.
Należy też dodać, że można wózek rozbudować dokupując gondolę (jeśli oczywiście ktoś planuje w późniejszym czasie kolejne dziecko :)

O, jest mój ulubiony cykl:) To mógłby być najwyraźniej „mój” wózek, ale podbijanie i prowadzenie nie jest fajne, jak sama mówisz. Uhh, już Ci litanię moich marzeń wypisałam tutaj http://domowa.tv/prezenty-dla-przedszkolaka-3/ . Mam ogromny problem. Bo chyba za dużo chcę;) Na prowadzenie wyłonił się Joie Litetrax 4, chociaż nie mam zaufania do tych kół i rączki (mam 160 cm i trochę się boję, że będzie mi niewygodnie). Podoba mi się też Baby Jogger City Mini i GT, ale brak tam podnóżków no i są jednak droższe. Poza tym nie wiem, jak wygląda różnica w prowadzeniu i amortyzacji- ponoć Litetrax ma amortyzowane obie osie, a BJ tylko przód. Jestem fanką wielkich budek, chyba nie wyobrażam sobie wózka z mini daszkiem. Synek jest jeszcze mały- ma 8 miesięcy, ale chciałabym, żeby to był nasz ostatni wózek, bo mąż mnie z domu wygna przez wózki i chusty:P

Anonim

10.02.2016 11:48

Britax b motion 4plus

Kto narzuca takie ceny, przecież to jest chore !!!!!!

Domowa.tv a wiadomo jak się go wciąga po schodach ? Mam Joolz Day , gdzie są pompowane koła z tyłu i ciekawi mnie jak to jest z mniejszymi kołami piankowymi ?

zdradź proszę jak na kostkach brukowych i nierównościach w mieście zachowuje się ten wózek? chcemy zakupić Flip XT i nie wiem czy dziecko nie będzie w nim podskakiwać :(.

Paulina a co myślisz o Greentom? czy testowałaś już ten wózek?

Mam Armadillo Flip od września. Jak dla mnie same zalety, poza faktycznie ciężkim podbijaniem – ale zauważyłam, że gdy siedzisko jest przodem do świata zupełnie inaczej się prowadzi i podbija: o wiele lepiej :) W moim zestawie była folia przeciwdeszczowa oraz śpiwór, a zapłaciłam za niego 1700 z przesyłką. Dużo, ale znacznie taniej niż normalnie. Ale, postanowiłam sprzedać stary wózek, więc prawie połowa się zwróciła. Żałuję tej regulowanej rączki, pewnie łatwiej byłoby np. wciągać go na wjazdach na schodach. Po schodach da się go wciągnąć, ale ja się nieco bałam, że mi się rozpadnie xD bo choć solidny, to wydaje się kruchy (taki design). Ostatnio zaczęło brakować mi jednak pałąka, bo gdy dziecko jechało w pionie przodem to tylko pasy naramienne je trzymały, ale jednocześnie zdarzało się, że mała się osuwała w bok i źle się z tym czułam, że mi się tak krzywi. Wolałabym, aby jednak miała się na czym oprzeć, żeby podziwiać chodnik :P Co do bruku i dziur – nie telepie nim tak strasznie, choć na pewno nie jest to cichobieg,a córka szybko się przyzwyczaiła, powiem nawet, że uwielbia nim jeździć, co jest dużą odmianą do starego (gdy mogła jeździć tylko przodem do świata, a wówczas nie była na to gotowa, w dodatku musiała jeździć na płasko, bo zmiana na spacerówkę wyszła przez upały, gdy miała 4,5 msca; natomiast we flipie jeździ od 7 msca). Dodam, że sklep, w którym kupiłam i polski serwis działają perfekcyjnie. Dostałam nowy stelaż i budkę, gdy się okazało, że wracając z serwisu (materiał budki został rozcięty przez składanie przez ocieranie się jej o elementy stelaża – takie śrubki) kurier rzucał kartonem i ułamany został plastikowy element podpórki. Wszystko na koszt firmy. Także wózek już mi się zwrócił ;) Także generalnie polecam, bo rzeczywiście lekko i łatwo się składa, a w bagażniku zostaje mnóstwo miejsca, pomimo wózka. Kosz na zakupy wiózł nieraz z 10 kg i dalej wygląda jak nowy :)

Ilona

08.03.2016 12:26

Asia gdzie zamawiałaś wozeczek?

Gosia

04.06.2016 09:55

Asiu,
a szukałaś pałąka u innych firm. Ponoć są produkowane i można dokupić.

Witam,
Poszukuję wózka 2 w 1 (termin mam na lipiec). Zastanawiam się nad Joolz Day (i tu pytanie, czy wersja Geo Mono różni sie od Day tylko większym koszem?) biorę pod uwagę Bugaboo Cameleon (choć martwi mnie niskie osadzenie wózka, jesteśmy z mężem oboje wysocy). Rozważam też Teutonię Be You, ale niestety nie znalazłam na blogu testu tego wózka.
Chciałabym wózek raczej miejski, ale też taki który sprawdzi sie na spacery poza miastem. Wnosić nie będę musiała na szczęście, co najwyżej często pakować do bagażnika samochodu. Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź, to bedzie moje pierwsze dziecko, stad totalny brak doświadczenia :-) z góry wielkie dzieki

Kinga

06.04.2016 18:06

Ja też mam termin na lipiec :) zobacz jeszcze cybex priam i… X lander x-cite z 2016r. Spędziłam w sklepie 2 godz i nie mogłam uwierzyć ze wozek za niecałe 2 tyś wydaje się być lepszy niż ten za 4 tyś. Wybór padł właśnie na x landera. Polska marka bardzo się rozwija i z roku na rok robią ponoć lepsze wózki. X cite z 2016 jest sporo ulepszony w porównaniu z wersją z 2015,

Miałam armadillo flip i się go pozbyłam. Wózek w mojej ocenie ma wiele zalet m.in dużą budkę, wielkie siedzisko, jest zgrabny po złożeniu. Ale ma jedną wadę, dla mnie nie do przeskoczenia: kiepsko się prowadzi.

A my mamy armadillo flip xt i jest cudny i prowadzi się świetnie a na dodatek ma regulowaną rączkę, ale… niestety podbijanie nadal średnie , o drugie brak jakichkolwiek boków powoduje że raz po raz gubimy zabawki a i w zimie może być średnio, no i brak pałąka! Nie wiem jak można wymyślić droższy = lepszy model bez tego elementu, który w niższym modelu jest. Na dodatek nie da się niczego dobrać uniwersalnego!!! No chyba że Wam się coś udało znaleźć?

Ja tez od 4 miesięcy mam Armadillo flip X T z gondolką. Niestety gondolka wlasnie wróciła do kartonu bo synek juz z niej wyrósł tak jak przypuszczałam, ale kupiłam w promocji z a taką samą cenę jak bez gondolki. Za to świetnie sie sprawuje spacerówka z torba do noszenia . Kosz jest cudowny , woziłam w nim juz ze 20 kilo i nie ma śladu . Po schodach jest mały problem , ponieważ podobnie jak w bogaboo rączka ma luz i podczas wciągania po schodach wózek uderza o schodki co niestety przyjemne dla dziecka nie jest. Wózek ten wybrałam po bardzo długich przemyśleniach bo to juz mój 5 wózek także trochę doświadczenia mam. Najważniejsza była dla mnie jego praktyczność aby był lekki , mały po złożeniu aby nie zajmował całego bagażnika ale jednocześnie dawał sie rozkładać całkiem na płasko oraz przodem do rodzica i zeby na długo starczył . Oprócz tego miał miec duża budkę, duży kosz , byc w miarę wąski zeby nie trzeba było w sklepie chodzic na około zeby przedostać sie przez kasy. Rozważałam najróżniejsze wózki nie pomijając tych najdroższych i ostatecznie przekonał mnie Armadillo choć boje sie trochę braku pałąka . Na razie jeszcze go nie używam jako spacerówki , wiec cieżko powiedzieć jak bardzo bedzie mi go brakowało.
Wózek bez problemu zmieścił mi sie w korytarzu pociągu a po złożeniu wysunęłam go pod fotele . W porównaniu do mojego starego wózka gondolkowego na pompowanych kołach z wielkimi amortyzujacymi sprężynami ten nie ma prawie żadnej amortyzacji co jak zauważyłam dotyczy większości nowych wózków. Nie zauważyłam zeby jakos szczególnie zle sie podbijał i bez problemu prowadzę go jedna reka . Super sprawdza sie tez w połączeniu z fotelikiem samochodowym cybex Cloud q .

Dodaj komentarz: