Malinowa lniana sukienka uszyta na lato

, komentarze: 7

Malinowa lniana sukienka uszyta na lato

Na lato wybieram najczęściej bawełniane, wiskozowe lub lniane ubrania. Zdarza mi się uszyć coś ze sztucznego materiału, ale jednak tkaniny z naturalnych włókien są o wiele lepsze w noszeniu, szczególnie w upalne dni. W ramach motywacji pokażę wam prostą malinową lnianą sukienkę.

Wybrałam prosty znany mi krój, tym bardziej, że szyłam „za pięć dwunasta”, czyli oczywiście na ostatnią chwilę :)

Materiał

To jest wiskoza z niewielką domieszką lnu, nazywa się len wisher, ale tak naprawdę to głównie wiskoza. Niemniej nosi się dobrze, mam sukienkę z zeszłego sezonu z tego materiału i nadal jest super, a nawet nie ma zmechaceń. Szybko schnie, nigdy brzydko nie pachnie, jest mega prosta w utrzymaniu i… wcale nie trzeba jej prasować :)

Krój

Jak wspomniałam to mój bazowy krój, taki prosty aby poszło szybko. Dodałam tylko zapięcie na guziki z napami (zobacz tutorial jak zrobić takie zapięcie typu polo) i doszyłam dwie kieszonki. Początkowo miał być kołnierzyk, ale zrezygnowałam z niego w trakcie szycia i zwiększyłam dekolt.

Stylizacja, czyli gotowa sukienka

Zdjęcia w chorwackim Trogirze, wiało wtedy nieziemsko, ale też upał był ogromny :)

Lniana sukienka
Lniana sukienka
Lniana sukienka
Lniana sukienka
Lniana sukienka
Lniana sukienka

Wykrój, cena, koszty

Zużyłam równo 1 m materiału oraz 1 metr tasiemki bawełnianej na podszycie dekoltu i podkroju pach, do tego również dokupiłam suwak (choć w sumie wcale nie jest mi potrzebny).

  • zużycie materiału: 1 m lnu z wiskozą, suwak kryty 30 cm, 1 m tasiemki
  • cena sukienki: 30 zł (26+2+2)
  • wykrój: Burda 6/2013 mod. 117

zmiany w wykroju: uprościłam zaszewki tak, że nie wszywam tych boków, a po prostu robię zaszewki. Skróciłam i dorobiłam zapięcie typu polo.

Dajcie znać czy lubicie lniane sukienki? :)

Tak wygląda w pozycji leżącej:)
Tak wygląda w pozycji leżącej:)
Lniana sukienka
Lniana sukienka

Komentarze:

Śliczna a prosta:)

Ja uwielbiam takie sukienki w typie szmizjerki. Bardzo kobiece i na każdą okazję. A kolor genialny.

Śliczna jest i kolor i krój. Szkoda ze mam lewe ręce do szycia ;(

A czy uzywasz juz moze napownicy kam? Czy daje ona sobie rade z metalowymi napami?

Paulina

11.07.2016 12:02

Ja mam napownicę z tchibo, ale kupiłam ją dla zestawu napek, kam radzi sobie z takimi napami jak w tej sukience, one są metalowe, ale ładnie się poddają. Ale powiem Ci, że nie wiem gdzie takie kupić dodatkowe.

Super dziękuję Ci bardzo za odpowiedź :)
ps. śliczna sukienka, jak tylko znajdę podobny krój to sobie spróbuje uszyć na wakacje :)

Sukienka piekna i moja ukochana Chorwacja. PS gdzie kupiłaś len w takim kolorze

Dodaj komentarz: