Maj 2014 w zdjęciach

Maj 2014 w zdjęciach

Czas ostatnio szybko ucieka, dużo się dzieje, a ja nie zawsze mam kiedy zrobić przegląd zdjęć do tygodnia w zdjęciach :) Pomyślałam, że będzie fajniej zrobić miesięczne przeglądy, z linkami, z duuuużą ilością zdjęć. Jestem pewna, że i Wam się spodoba :) To zaczynamy, maj w zdjęciach, czyli co tam u nas słychać.

Dajcie znać, jak Wam minął maj – jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku? Maj jest zawsze piękny, już wszystko kwitnie i jest zielono, ale na dworze nie ma upałów. Czasem nawet jest trochę za zimno ;)

Taki był początek maja, zimny i w efekcie skończyliśmy na kilka dni w łóżku zasmarkani.

To tak na start - wiecie co to? To to wiosna! :D haha a tak serio to futro z wyczesanych kotów, biały, biały z czarne łaty i biały puchaty
To tak na start - wiecie co to? To to wiosna! :D haha a tak serio to futro z wyczesanych kotów, biały, biały z czarne łaty i biały puchaty
Majówka, sezon grillowy. Tutaj nasz
Majówka, sezon grillowy. Tutaj nasz "czołg", czyli wózek dla dwójki. A na grilla polecam placyki w Kampinosie - bardzo rodzinnie, sporo dzieci, a druga strona W-wy - Powsin
I zachodzące słońce. Kampinos
I zachodzące słońce. Kampinos
A potem zrobiło się okropnie zimno :) ale nie zostawaliśmy w domu. Ciepła bluza i w drogę
A potem zrobiło się okropnie zimno :) ale nie zostawaliśmy w domu. Ciepła bluza i w drogę
Michał w warunkach działkowych przekonywał znajomych do picia yerby :)
Michał w warunkach działkowych przekonywał znajomych do picia yerby :)
Sami rozumiecie - działka czyli w słoikach :D
Sami rozumiecie - działka czyli w słoikach :D
Nasadzone pomidory :)
Nasadzone pomidory :)
O tak skończyliśmy :) chusteczki, termometr i mega katar
O tak skończyliśmy :) chusteczki, termometr i mega katar

Ale potem było lepiej ;) wyjazd pod miasto. Tego było nam trzeba. 7 dni, calutki tydzień słońca, leżenia plackiem na trawie. Próbowałam pracować, w końcu przecież czas zakończyć materiały do naszej książki, ale było trudno. Zajadaliśmy się naleśnikami i było cudownie!

Pakowanie na wyjazd. Cztery osoby do jednej walizki? Prawie możliwe :) Że też pieluchy zajmują tyle miejsca!
Pakowanie na wyjazd. Cztery osoby do jednej walizki? Prawie możliwe :) Że też pieluchy zajmują tyle miejsca!
Rabarbar! :)
Rabarbar! :)
Spacer :) nasze najmłodsze niestety słabo toleruje wózek
Spacer :) nasze najmłodsze niestety słabo toleruje wózek
Dlatego testuję każde rozwiązanie, tutaj chusta elastyczna
Dlatego testuję każde rozwiązanie, tutaj chusta elastyczna
I tkana :) a ja jak nimfa hahaha
Ogólnie odpoczynek na działce pod miastem to super sprawa
I tkana :) a ja jak nimfa hahaha Ogólnie odpoczynek na działce pod miastem to super sprawa
To oczko wodne, które wiele lat temu zbudował mój Tato
To oczko wodne, które wiele lat temu zbudował mój Tato
Bańki mydlane! nie wiem kto miał większą frajdę - dziecko czy ja :)
Bańki mydlane! nie wiem kto miał większą frajdę - dziecko czy ja :)
Tydzień za miastem to było to. Najpiękniejszy. 7 dni pięknych, idealnych. Dziecko biega, drugi się wyspało - super!
Tydzień za miastem to było to. Najpiękniejszy. 7 dni pięknych, idealnych. Dziecko biega, drugi się wyspało - super!
Małe przyjęcie w ogrodzie :)
Małe przyjęcie w ogrodzie :)
Stolik dla najmłodszych gości
Stolik dla najmłodszych gości
Domowe pyszności i tort na urodziny siostrzeńca
Domowe pyszności i tort na urodziny siostrzeńca
:) Fryz!
:) Fryz!
A zaraz potem jak wyjechaliśmy to było oberwanie chmury :) I totalne zalanie terenu
A zaraz potem jak wyjechaliśmy to było oberwanie chmury :) I totalne zalanie terenu
A to mniej zabawny towarzysz, kleszcz, niestety dopadł nas
A to mniej zabawny towarzysz, kleszcz, niestety dopadł nas

Aaaa potem Podlasie rowerami. Z dziećmi ;) lubię wyjeżdżać całą rodziną bo wtedy mamy 100% czasu dla siebie. Za jakiś czas pewnie skoczymy gdzieś bez maluchów, bo i tak trzeba. Ale póki co rozkoszuję się tymi naszymi chwilami ;)

Podlasie to chyba jeden z najmniej obleganych turystycznie rejonów, przynajmniej okolice samej Biebrzy (poza spływami kajakowymi i fascynatami ptaków). pusto, cicho i pięknie.

Coś pysznego! Czyli Michał z dzieckiem na mieście :)
Coś pysznego! Czyli Michał z dzieckiem na mieście :)
Pomysł na miejski spacer z dzieckiem - ogród BUW
Pomysł na miejski spacer z dzieckiem - ogród BUW
Jeszcze dzień przed wyjazdem zastanawiałam się czy jechać, pogoda była mocno niepewna, ale uznaliśmy, że jedziemy. Płaszcze spakowane i w drogę. I wiecie co? Cały czas poza ostatnim dniem było cudownie!
Jeszcze dzień przed wyjazdem zastanawiałam się czy jechać, pogoda była mocno niepewna, ale uznaliśmy, że jedziemy. Płaszcze spakowane i w drogę. I wiecie co? Cały czas poza ostatnim dniem było cudownie!
A tutaj mamy ubaw - gps nas w pole wyprowadził
A tutaj mamy ubaw - gps nas w pole wyprowadził
Pająk :)
Pająk :)
Chabry - podobno
Chabry - podobno "dotarłeś do celu"
?! GPS wie lepiej
?! GPS wie lepiej
Ale udało się, nasz widok z okna :) Sielanka
Ale udało się, nasz widok z okna :) Sielanka
Dzieciaki zachwycone :) my też
Dzieciaki zachwycone :) my też
Spacerowaliśmy po okolicy, po Puszczy i było fantastycznie
Spacerowaliśmy po okolicy, po Puszczy i było fantastycznie
Jeśli szukacie ciszy, spokoju to polecam
Jeśli szukacie ciszy, spokoju to polecam
A i nosiliśmy :) świetna sprawa
A i nosiliśmy :) świetna sprawa
I karmiliśmy :) a w zasadzie ja karmiłam
I karmiliśmy :) a w zasadzie ja karmiłam
I jeździliśmy :)
I jeździliśmy :)
Jeśli macie okazję jechać gdzieś do lasu to polecam rower, przyczepkę dla dzieci i sprej na komary - w tym roku jest ich bardzo dużo!
Jeśli macie okazję jechać gdzieś do lasu to polecam rower, przyczepkę dla dzieci i sprej na komary - w tym roku jest ich bardzo dużo!
To widok po przebudzeniu - tyłek bażanta, wypchanego
To widok po przebudzeniu - tyłek bażanta, wypchanego
Codziennie rano czekało na nas pyszne śniadanie, z domową kiełbasą, serami takimi prawdziwymi, chlebem wypiekanym - mniam
Codziennie rano czekało na nas pyszne śniadanie, z domową kiełbasą, serami takimi prawdziwymi, chlebem wypiekanym - mniam

Sporo zdjęć! :) Ale maj był super i czerwiec też się zapowiada :) A co tam u Was?

Komentarze:

Ale Wam faaaajnie, tyle czasu poza miastem!

Miałam kiedyś podobną sytuację z GPS-em, wyprowadził mnie w pole ziemniaków i porzeczek :) a że to był mój pierwszy raz z nawigacją, to trochę się zraziłam do takich technologii.

Nie wiedziałam, że piszecie książkę :) gratuluję :).

Paulina Stępień
  • Paulina

Dzięki. Książka będzie jesienią, cieszę się! :) A gps – wiele razy dawał radę, no, ale tym razem poległ :D przerzuciliśmy się na ten w komórce, bo wygodniej

a propo kataru! Jak wyciągasz maluszkom katar?? Gruszki nie cierię a le kupiłąm ostatnio katarek do odkurzacza! super sprawa tylko dziecko bardzo płaczę:(:(

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasia katarek do odkurzacza – przecudowny. Faktycznie był czas, że dziecko tego nie lubiło, ale katarkiem tak idzie szybko, że raz dwa i po strachu. A teraz lubi i sam sobie odciąga a drugie dziecko jakoś też daje chętnie sobie odciągać :) gruszka ani frida nam nie szła, długo, wolniej, mniej ściągało. A ile ma dziecko?

  • Ania

Oj tak Katarek super sprawa :)

Z ciekawością oglądam Wasze fotorelacje i Twoje porady na youtube:) Masz śliczne dzieci. Zwłaszcza ta kruszynka w chuście :)
Czy możesz zdradzić jaką maja na imię?

Zapałki na zdjęciu z tortem rządzą! xD
U Was kociaki łysieć zaczęły a u mnie taka jedna kocica upatrzyła sobie zagonek marchwi w ogrodzie i wyleguje się tam całymi dniami ^^
A GPSowi nie można wierzyć w 100%. Zdrowy rozsądek i zasada ograniczonego zaufania są dobre zawsze i wszędzie ;)

Maj to cudowny miesiąc. W tym roku dla mnie wyjątkowy. 31 maja wzieliśmy ślub :-)

Super fotki :)
Czy to chusta Nati Peru? :)

Dodaj komentarz: