Kosmetyki dla niemowląt

Kosmetyki dla niemowląt

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 122 komentarze
  • Aktualizacja:

Przygotowując wyprawkę dla dziecka można zwariować od ilości kosmetyków dla niemowląt. A tak naprawdę niemowlę czy noworodek wcale tych kosmetyków nie potrzebuje. Jest kilka kosmetyków, które jednak przydają się w codziennej pielęgnacji maluszka. Jakie są Wasze ulubione kosmetyki dla niemowląt? A może używacie ich też dla siebie nie tylko dla dziecka? :)

Zacznę pokrętnie – macie takie kosmetyki dla dzieci, których używacie same (lub sami)? :) Ja mam, krem do buzi Bambino, a Wy używacie dziecięcych kosmetyków?

Jakie kosmetyki dla niemowląt

Moim zdaniem wystarczą trzy kosmetyki dla niemowląt:

  • płyn do kąpieli natłuszczający
  • oliwka lub balsam do ciałka
  • coś na odparzenia

i to moim zdaniem wystarczy przy noworodku, jeśli dodatkowo jest zima lub niemowlę jest większe to do tej listy polecam jeszcze krem do buzi. A Wy dodalibyście/odjęli coś z tej listy?

Wybierając kosmetyki dla dziecka spotkałam się gdzieś z opinią, że warto aby były z tej samej serii, tak też wybrałam na początek (u mnie Ziajka), ale z czasem stwierdzam, że to nie ma znaczenia :) Może to mieć zastosowanie, jeśli dziecko ma alergie, ale z drugiej strony przecież może mieć alergie tylko na jeden produkt. A Wy zwracaliście na to uwagę?

Nie potrzeba mydeł, balsamów, stosu kremów, bo po pierwsze to się nie przydaje a po drugie nie będziecie tak używać, przy małym dziecku (na początku) liczy się prędkość, łatwość i minimalizm :)

Kosmetyki dla niemowląt (moje typy)

  • Płyn natłuszczający do kąpieli Ziajka (Ziaja) mój faworyt, bo duży i niedrogi i od pierwszego dnia życia!
  • Oilatum baby, też płyn natłuszczający kupuję, jak nie ma powyższego, te płyny dość szybko mi schodzą
  • Oliwka do ciała dla bobasków – Ziajka (od 1 dnia życia) lub Nivea – obydwie ładnie pachną, dobrze się rozprowadzają i nawilżają, zawsze nakładam na mokre ciało i osuszam ręcznikiem
  • Sudocrem, na odparzenia pieluszkowe, szczególnie przydaje się w pierwszym miesiącu
  • Purelan Medela, głównie dla mam na poranione brodawki (najlepszy ever!), ale uratował też odparzoną pupcie
  • Octanisept, do pielęgnacji pępuszka (lepszy na mamusiowe szwy) do zastąpienia spirytusem lub innymi metodami pielęgnacji kikutka (temat na oddzielny odcinek – chcecie?)
  • Krem do buzi Bambino lub Ziajka (ten z żółwikiem) – obydwa łatwo się rozprowadzają

A Wy jakie kosmetyki polecacie dla niemowląt? I jakie sami używacie dziecięce kosmetyki dla siebie? :) ♥

Kosmetyki dla niemowląt
Kosmetyki dla niemowląt

Komentarze:

Sudocrem i hinduskie naturalne szapony/żele do kąpieli:)

Uwielbiam kosmetyki dla dzieci, moją ulubioną serią jest Babydream z Rossmanna: produkty dla dzieci (żel uniwersalny, kremowy żel, krem lekki i ten cięższy, krem z cynkiem, krem do skóry wrażliwej bezzapachowy, oliwka, szampon, zasypka) i dla mam (oliwka i płyn do mycia). Polecam przetestować, mają szeroką gamę produktów i jak na razie na żadnym się nie zawiodłam :) Wszystkich używam sama, są delikatne ale skuteczne :) Pozdrawiam :)

  • Martyśka

Potwierdzam:)) Ja też uwielbiam kosmetyki Babydream.. Sama nie raz ich używałam, ponieważ mam bardzo wrażliwą skórę.. Dla dzieci fajna jest także seria Atoperal.. można dostać w aptece.. dzięki piance do mycia z tej firmy pozbyłam się u synka rozpoczynającej się ciemieniuszki..

Paulina Stępień
  • Paulina

Martyśka właśnie ja do baby dream się ciut zraziłam, nie wiem, jak teraz, bo pamiętam, że mieli tę wtopę z bakteriami czy coś. Muszę się im przyjrzeć znowu :)

  • Olena

Ja jako zdecydowanie-jeszcze-nie-mama sama używam rossmanowskiej serii babydream, świetnie sprawdza się do… włosów. Kosmetyki do mycia (te dla mamy i te dla dziecka) są świetne do łagodnego oczyszczania włosów – bez SLS i SLES-a oliwka sprawdza się do olejowania włosów przed myciem bo to niemal same naturalne olejki. I stać mnie na nie :D

Lansinoh HPA tez jest dobry na brodawki sutkowe i nie trzeba go zmywać pozdrawiam

  • Karolina

potwierdzam i polecam, to po prostu czysta lanolina, dobra na poranione brodawki cz inne ranki, sprawdzi się też jako awaryjny balsam do ust gdy zapomnimy pomadki ochronnej :)

Bambino, plyn do kapieli, sudocrem I krem na poranione brodawki ( dobry na wszystko). Oliwka u nas uczulila. Uzywalam tez parafinke na poczatku a teraz balsam Ziajke

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

Zamiast Sudocremu polecam Bepanthen (bez wysuszającego cynku), a ogólnie to serię Emolium:)

  • Liliana

Mimo ze emolium hipoalergiczne moj Maluszek dostal uczulenia! A po oliwce bambino siper skorka miekka i bez wypryskow!

  • hiuan

oj tak ja z EMOLIUM też miałam bardzo ZŁE doświadczenia przy moim pierwszym synku i dopiero najzwyczajniejsza na świecie gliceryna i wazelina nas uratowały :)

  • Joanna Piotr z Facebooka
  • Odpowiedz

Emolium na początek, bepanthen też polecam, jak maltan(dla kobiet), i nivea.

  • Magdalena z Facebooka
  • Odpowiedz

A jakoś nie mogę zaufać emolientom na bazie parafiny.. przecież to coś ma związek z ropą naftową.. My używaliśmy Balneum, bo jako jedyne było na bazie olejków a nie parafiny. W pierwszych tygodniach rewelacyjnie sprawdził się alantan-maść i zasypka.

Do kąpieli oilatum lub olejek z tłoczonych na zimno migdałów (Blue Nature), po kąpieli skóra nie wymaga oliwkowania. Do masażyków także używamy olejku lub balsamu nivea.
Na spacery krem na niepogodę z Rossmanna.
Nie przepadam za sudocremem, uwielbiam za to z krem na odparzenia z nivea (pielęgnuje świetnie, a jak nam się coś przydarzyło, to leczy błyskawicznie).
Do brodawek polecam też olejek z migdałów, u mnie sprawdził się fantastycznie. Lubie ogólnie takie uniwersalne produkty, mam jeden do wielu zadań.

I jeszcze miał być szampon – bardzo lubię ten z Hipp’a. Sama mam problemy ze skórą głowy i często podbieram go dzieciom ;)

moim zdaniem dobre są kosmetyki bübchen :)

Ziajka i Ziajka. Ludzie! Czytajcie składy i nie nakładajcie dziecku parabenów, slsów i ciekłej parafiny! Taki olejek naturalny (np. http://biofficinatoscana.pl/olejek-emolientowy-do-kapieli/) wcale nie jest droższy!

  • Magdalena

Dokładnie! I jeszcze do tego np Oilatum kosztuje jakieś 50 zł a ma 90% parafiny.. jakoś tak. A sama parafina kosztuje kilka złotych!

  • milkaa

Co do nabijania w butelkę oilatum to prawda, lepiej kupić parafinę za kilka zł, ale co do kosmetyków to niestety, ale olejek do kąpieli, o którym piszesz kosztuje 45 zł, a nivea baby pure & sensitive, którego używamy 14 zł, więc różnica kolosalna, mnie nie stać na takie kosmetyki, poza tym nie są wskazane dla alergików, bo substancje naturalne są silnymi alergenami, moja córka po naturalnej oliwce z rumiankiem dostała zarąbistej wysypki, z kolei u mojego syna kosmetyki babydream spowodowały straszny nawrót zmian atopowych, po uniwersalnym żelu babydream miałam suchą skórę, że pękała mi do krwi. U moich dzieci i mnie (mam alergię kontaktową) sprawdzają się kosmetyki nivea baby.

  • Kura

dokladnie! Ja np mam dziecko z azs i uzywam emolientow, ale takich bez parabenow i hypoalergiczmych- eloderm z apteki. Naprawde bardzo polecam,dla malych azsowców.

ja przy pierwszym dziecku uzywalam mydla i oliwki bambino , teraz ziaji

Moim zdaniem każde kosmetyki są dobre, tylko nie każde nadają się dla danego dziecka. Ja używałam całą serię Penaten (nie pamiętam jak się pisze) i sprawdzało się wszystko.
Cyce natomiast, smarowałam maścią Alantoinową (nie wygodna, bo trzeba ją zmywać), ale czego się nie robi, kiedy karmiąc okropnie boli, aż łzy same lecą z oczu…… Co do pupci, to doskonałym środkiem na wszelkie odparzenia jest mąka ziemniaczana (stary sposób, który znały nasze prababcie, babcie, mamy) – też się pupa ładnie goi – jedyna wada – zostają „skawalone” resztki.

kosmetykiem tego nie nazwę ale u nas jeszcze ważnym produktem w codziennej pielęgnacji jest sól fizjologiczna, którą przecieram oczka a czasem jak jakiś paproszek się do oczka dostanie to nią przemywam, jak w nosku bardzo sucho to można wpuścić po kropelce i potem łatwiej wydobyć to co tam zalega

kochana mam dosyć prywatne pytanie miałaś cesarkę ?

  • Dominika z Facebooka
  • Odpowiedz

Ja myślę, że jeśli nie ma w rodzinie alergii to nie potrzeba od razu ładowac się w te wyspecjalizowane kosmetyki. Ja mam Hippa (płyn do kąpieli, mleczko i oliwka) – skład jest świetny, naturalny bez syfów. A do pupy Linomag. Do mycia buźki o oczu zwykła sól fizlojogiczna. I dla maluszka starczy :)

Seria Emolium czyli emulsja do kąpieli, krem specjalny i emulsja do ciała (synek jest alergikiem) ponad to do twarzy jest super Mustela Hydra Bebe, na dwór Krem na każdą pogodę Nivea, no i na pupę Linoderm Plus z alantoiną (jest super) :) a sama używam mleczka kojącego bedtime johnsona bo ma piękny zapach ;)

Sudocrem jest naprawdę super, stosowałam moim synom praktycznie od urodzenia i do tej pory (choć mają już po kilka lat) stoi w łazience w razie problemów „pupowych” :) Przydaje się też czasem dorosłym przy podrażnieniach czy otarciach, podobno pomaga przy odleżynach u osób chorych. Jest bardzo wydajny, chociaż przez te kilka lat to pewnie ze 20 pudełek zużyłam :)

Paulinko błagam o film o jedzeniu dla malucha:)Moj ma juz rok i własnie przechodze kryzys z gotowaniem dla niego i on chyba tez bo nie chce jesc:(HELP :)

  • Magdalena

Basia Kowalska spróbuj ugotować dziecku normalną zalewajkę (tylko nie kwaśną), a zobaczysz jak będzie pałaszować (wszystkie dzieci ją lubią), albo jeszcze jedna zupeczka ze świeżych warzyw – taka jarzynówka z ziemniaczkami oczywiście (wkrój buraczka), jestem pewna, że dziecku zasmakuje, znam z własnej i nie tylko autopsji.
Pozdrawiam

ja też polecam kosmetyki z serii babydream z rossmana, uważam że mają lepszy skład i nie podrażniają, a także kosztują bardzo nie wiele. myślę że czasem warto zajrzeć na to stoisko zwłaszcza gdy ma się delikatną czy wrażliwą skórę .

Do piersi jest niezła również maść Maltan. Również nie trzeba jej zmywać przed karmieniem malucha. Dla dziecka na wszelkie odparzenia polecam Tormentiol, jak Sudocrem nie dawał rady to właśnie on nam pomógł. Octeniseptu używaliśmy przy pielęgnacji pępka i blizny po cięciu cesarskim. Do tej pory służy nam w zastępstwie wody utlenionej na różne rany. Poza tym na mroźne dni używamy czystej wazeliny albo kremu Bambino. Do kąpieli używamy zazwyczaj płynów 2 w 1 z funkcją szamponu :) (tzn. np. J&J). Jako kosmetyk pielęgnacyjny sprawdził się u nas Linomag Krem. Pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Izek ooo dzięki! :) nie znałam tej maści.

  • ania

maść maltan u mnie się nie sprawdziła. a w szpitalu tylko to polecali. i nie we wszystkich aptekach dostępna.

Niektórzy stosują puder dla dzieci jako suchy szampon! :)

Każdy kosmetyk dla niemowlaków można stosować na skórze dorosłego :-) Uwielbiam te kosmetyki, bo sprawdzają się dla mojej alergicznej i wrażliwej skórze! :-) Tylko trzeba pamiętać, że nie mają one aż tak właściwości pielęgnacyjnych, a szczególnie takich dla skóry 20+ i wyżej … Oliwki dla dzieciaczków do naszej skóry ciała, twarzy i włosów, szampony dla dzieci do mycia pędzli, kremy dla dzieci to moich rąk, chusteczki nawilżające (niektórzy dla twarzy) do wszystkiego – mycie butów nawet ;-)

cd: Sudocrem świetnie działa na moje ręce, na które już nawet Linomag nie pomaga! :(

  • Sylwia z Facebooka
  • Odpowiedz

Johnson’s baby….

  • hiuan

jak dla mnie największa porażka synek dostał okropnego uczulenia mimo że nie jest alergikiem. ja podobno jak myłam mała też miałam na nie uczulenie…

  • agulka

Ja takze uważam ze to porażka moja córka miała straszne problemy skórne po jonsonie ale każdedziecko jest inne.

Używałam i nadal stosuję sudocrem i bephanten, są bardzo dobre.

  • Ania

U mnie również te 2 są w stałym użyciu. Szczególnie Bepanthen: sprawdził się i na poranione brodawki i na pupę malucha. Teraz ratuje usta, spierzchnięte dłonie, suche łokcie i pięty :-)

Czytam etykiety i sprawdzam czy kosmetyki zawierają konserwanty i czy są nafaszerowane sztucznymi, a czasem niebezpiecznymi dla dzieci składnikami. Dlatego odradzam dla tak małych dzieci sudocrem. Im prostszy skład tym lepiej. Świetny jest zwykły zielony Linomag oraz serie Baby Dream z Rossmanna.
Polecam analizy z tego bloga: http://podwojona-sroka.blogspot.com/

  • Mamade

Wpadki zdarzają się nawet najpopularniejszym producentom i to nie tylko kosmetyków, ale i żywności (przykład Nestle i Gerber). Marka Babydream jest o tyle bezpieczniejsza dla dzieci, że nie ich produkty nie są nafaszerowane chemią w takim stopniu jak produkty niektórych znanych firm.
A ostrożności nigdy za wiele, w końcu chodzi o nasze dzieci:) Pozdrawiam:))

  • Dominika z Facebooka
  • Odpowiedz

Johnson’s to najczęściej alergizujące kosmetyki ;)

Ja dla moich półrocznych bliźniaków nakupiłam kosmetyków przed porodem, bo nie wiedziałam co się przyda. A tak naprawdę używa się tylko
– octenisept (do pępka, a potem na wszystkie ranki, skaleczenia itp)
– sudocrem (ale tylko gdy pupa jest zaczerwieniona, w innych przypadkach
– nivea baby na odparzenia
– oillan lub oilatum (do kąpieli, ale nie wlewam do wanienki bo bym na to nie zarobiła przy bliźniakach – smaruje ciałka przed kąpielą to o wiele wydajniejsze i wydaje mi się że ciałko jest wtedy umyte)
– czasem oliwka nivea baby
– nivea baby do mycia ciała i włosów (jako szampon)
– emolium żel na ciemieniuchę (moich maluchów to nie ominęło i ten żel bardzo nam pomógł)
– sól morska w sprayu do czyszczenia noska
– nivea baby na każdą pogodę (to z racji zimy)
Im mniej kosmetyków się używa tym lepiej dla dziecięcej skóry. Ja się staram nie dać zwariować reklamom i sugestiom typu, że twoje dziecko nie będzie szczęśliwe, bo nie ma …. podgrzewacza do chusteczek nawilżanych. No błagam! :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Magnezja hahahah serio są podgrzewacze do chusteczek? :D

  • Klaudia Bancarzewska
  • Odpowiedz

Do pielęgnacji od 8 ponad miesięcy używamy tylko i wyłącznie emulsji do kąpieli Oilatum lub Oillan nic więcej nie było i nie jest nam potrzebne :)
W pełni nam to wystarcza. Co prawda jest to dość drogie, ale zastępuje całą masę innych kosmetyków.
Sudocrem mamy na odparzenia, które były tylko dwa razy i natychmiast pomógł.
Octanisept, do pielęgnacji pępuszka sprawdzał się dobrze, choć u nas trwało to bardzo długo, bo aż ponad 2 miesiące. Na ranę po cesarskim cięciu niezbyt mi pomogło bo miałam powikłania i wtedy woda utleniona przyniosła super efekt :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Klaudia no właśnie te Oilcośtam są drogie stąd ja zawsze szukam tych ciut tańszych, akurat u nas nie widzę różnicy, nie wiem, jak inni :)

mam przygotowane w wyprawce kosmetyki bambino i johnsons baby. zobaczymy jak się sprawdzą :)

Moja córcia ma 2 lata. Na początku używałam dla niej:
1. Płyn do kąpieli J&J żółty (ten bezzapachowy)
2. Do pupci maść Alantan i nigdy nie zdarzyła się sytuacja, aby choć trochę mała miała odparzoną pupcię
3. Spirytus 70% (ten 90% lekko rozcieńczony z wodą) do pępuszka
4. Sól fizjologiczna do przemywania oczu
5. Do czyszczenia noska: sól fizjologiczna w rozpylaczu + aspirator Nosefrida (i tylko ten aspirator polecam, ponieważ inne mają złą końcówkę i nie spełniają tak dobrze swojego zadania)
Teraz natomiast kosmetyki się zmieniły (a raczej zmieniły się, gdy młoda skończyła ok. 1 rok) i używamy:
1. Płyn do kąpieli Bobini (różne zapachy), ponieważ pięknie się pieni i młoda ma radochę z pianki, ale wlewam go tylko do wanny w trakcie nalewania wody
2. Mydło do mycia ciała na przemian:
– J&J Na dobranoc (fioletowy)
– Bobini mydło (teraz mamy malinowe)
3. Szampon J&J rumiankowy (zielony) lub też z serii Na dobranoc (fioletowy)
4. Do noska: jak powyżej
5. Do pupci (bo jeszcze w 100% nie udało nam się zlikwidować pieluch :/ ) maść Alantan lub w ostateczności (jeśli maść sie skończy i w aptece muszę czekać dzień na jej sprowadzenie) Sudokrem, ale tylko nałożony delikatną niewidoczną warstwą.
6. Do buźki krem na każdą pogodę Nivea

Paulina Stępień
  • Paulina

Andzik ależ śliczne podsumowanie zrobiłaś :* swoją drogą o nosku, czyszczeniu, aspiratorach i takich tam to można zrobić oddzielny odcinek :D
Trzymam kciuki za odpieluszkowanie!:)

Jak córcia była tycia to używałam Oilatum – póżniej Nivea do kapieli – lub troche oliwki wlewałam do wody, żeby natłuścić, nie lubiałam oliwki bezpośrednio na ciałko, bo maiałam wrażenie jakby Hania się przyklejała do tych wszystkich ubranek. Krem Bambino lub Nivea Baby mleczko – do ciałka. Sudocream do pupci i wsio. Czasem też Bepanthen na odparzenia, jak nie bylo sudocreamu. Jak na spacer wychodzilysmy to smarowałam buźkę Bambino z cynkiem, latem Nivea dla dzieci 50+. Od czasu do czasu kupowałam produkty HIPP albo Babydream, zazwyczaj ladowały w mojej kosmetyczce i wracalam do wymienionych wcześniej :)

Uwielbiam krem Ziajka dla niemowląt od 1 dnia życia(?), super nawilża i nie zapycha porów, poza tym kosztuje 5 złotych 10 groszy, naprawdę polecam. Pozdrawiam cieplutko Ciebie i Maleństwo :D.

Wg mnie oliwka to zupelnie zbedny kosmetyk, jesli chodzi o pielegnacje. Moja dermatolog dziecieca uwaza, ze zdrowa skora niemowlaka nie wymaga nawilzania. Oliwki uzywalam, ale tylko do masazu shantala. BTW, fantastyczna rzecz. Masujecie/masowaliscie swoje maluchy?

Sudokremu nigdy nie uzywalam, jest zbyt czesto naduzywany, u nas sprawdzil sie linomag (ten zielony).

Jestem zdania, ze w przypadku maluchow, mniej znaczy lepiej. Im mniej kosmetykow tym zdrowiej dla malucha (ale tylko w przypadku zdrowej skory)

Paulina Stępień
  • Paulina

Maddlenel może to kwestia skóry dziudziusia, u nas bez nawilżania, szczególnie ze 2 tygodnie po porodzie byłaby totalna klęska i nam mega pomogło :) O swoją skórę dbam to i dziecko też niech ma :) A właśnie oliwka też idzie na masaż Shantala, tylko u nas to taki masaż intuicyjny, wciąż zastanawiam się czy wybrać się na szkolenie. Byłaś? Polecasz?

na odparzenia najlepszy sudocrem i jeszcze tormentiol, przeciw odparzeniom czyli zeby zapobiec uzywalam masc cholesterolowa,linomagi i alantan,do kapieli bylo multum rzeczy Oilan,Oilatum,Nivea,Johnsons,Emolium,Mustela,wszystko super sie przyjelo,teraz tez kapiemy we wszystkim,balsamy nie mialam ulubionego,wszystkie po kolei uzywalam:-) octenisept oczywiscie tez do pepka,szamponu stricte nie uzywalismy tylko tym co bylo w wannie mylismy:)
pozdrawiam Cie Paulina i dzidzię:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Matkaniepolka dzięki :) a te do kąpieli – widzisz w ogóle między nimi różnice? :)

przy pierwszym synku to chyba całą drogerie wykupiłam xD na początku cała seria nivea, następnie spróbowałam jonshona i to był mój największy błąd! aby to wyleczyć wypróbowałam w aptece emolienty najpierw taki z kangurkiem a później całą serie emolium w efekcie podrażniło jeszcze bardziej i wyleczyłam małego najzwyczajniejszą w świecie gliceryną i wazeliną. do pupy po przetestowaniu wielu różnych (ziajka i nivea to moje ulubione) i tak zostałam przy sudokremie i używam go do tej pory :) przy drugim synku już nie eksperymentowałam i oczywiście gliceryna, wazelina, sudokrem i oktanisept :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Hiuan no właśnie można wpaść w pułapkę tych wszystkich kremików, balsamów i innych cudów prawda? :)

a i zapomniałam o najważniejszym i aż się dziwie ze Ty Paulinko o tym nie wspomniałaś xD MOKRE CHUSTECZKI :) ja przetestowałam naprawdę wiele od najtańszych to tych naprawdę drogich i moje najukochańsze to pampers baby fresh z aloesem (takie w niebieskim opakowaniu z bąblem i kaczuszką) używam do tej pory mimo że starszy synek skończył już 3 latka nadal bardzo się przydają (szczególnie na placu zabaw xD ) warto też by było wspomnieć o pampersach ja używałam wiele (między innymi rossmanowe, huggisy) ale najbardziej uwielbiam PAPMERSA i jestem im wierna :) mój 2 synek tylko i wyłącznie z nimi miał styczność:) są najdelikatniejsze, najlżejsze, najmilsze, nie przeciekają w ogóle mają same zalety :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Hiuan racja! ale wiesz co, na dniach zrobię test mokrych! dołączysz się wtedy z opinią? :D bo ja normalnie wszystkie kupiłam i testuję, ale wciąż zużywam i znowu musze kupować by je przetestować :D o pieluchach też chętnie zrobię, my akurat dade mamy, bo zwykłe pampersy dawały uczulenie, rany co dziecko/mama to inaczej prawda? :D haha

  • hiuan

ja na szczęście miałam miedzy moimi chłopakami tylko 1,5 roku różnicy więc przy drugim to już nie było najmniejszych problemów xD jak sobie przypomnę pierwszą kąpiel mojego pierworodnego… jak ja się bałam… a drugiego myłam na początku (dopóki się mieścił) na ręce w umywalce xD sama zobaczysz że przy drugim smyku to już wszystko takie łatwe i proste :P

Paulina Stępień
  • Paulina

Hiuan ja jakoś nie bałam się kąpieli dziecka, za to dziecko owszem :D temat rzeka! :) Swoją drogą potwierdzam – umywalka to najlepszy wynalazek :D

Jestem przyszla mama i zastanawiam sie nad roznymi kosmetykami. Poniewaz mieszkam za granica nie jestem w stanie kupic niektorych kosmetykow :(
Ostatnio znalazlam strone internetowa z Polskimi kosmetykami, a na niej krem „Mamma mia lano-maść” na pielegnacje brodawek podczas karmienia, czy ktos moze uzywal? bardzo mnie ciekawi czy oplaca sie go uzywac i czy pomaga? :)
Pozdrawiam ;)

ja polecam kosmetyki z HIPP mają przyjazny skład nie zawierają parabenów, oleju mineralnego itp szczególnie oliwka super i dla maluszka i dla mamy, także kosmetyki babydream są ok a wszystkie Nivea, Johnson itp to straszny syf

Pisałam już gdzieś wcześniej,że uwielbiam Ziajkę, super się sprawdza przy alergicznej skórze. Jestem bardzo zadowolona :)

co do tych dużych Sudocremów, my je kupujemy :) mają dobą cenę, są mega wydajne!
jeśli chodzi o te elolienty, też stosowaliśmy wcześniej… emloium, oilatum itd..itp… I najlepszy okazał się Oilan ! jest tańszy, super natłuszcza ( lepiej niż reszta) jest wydajny !
Teraz w Naszej kosmetyczce dodatkowo zagościł jeszcze żel antybakteryjny na łapki ;) które potrafią być już wszędzie !

oliwka HIPP

Sudokrem używany cały czas wysusza polecam maść alantan plus, super się rozsmarowuje i zapobiega odparzeniom

ja używałam gotowych wacików ze spirytusem, nie opłacało mi się kupować oktaniseptu bo jak wychodziłyśmy ze szpitala to pępowina już właściwie odpadała. Polecam krem emolium do buzi. Purelam używam nadal, ale teraz po 5 mies. nie jet już tak konieczny.

  • Sylwia z Facebooka
  • Odpowiedz

nam pasuja ;) jak pisalas…u nas nie ma alergii :) a rowniez przetestowany na mojej sredniej corce to E45 :)

Zgadzam się, sama używam teraz przy maluszku i używałam również w ciąży. Ich plusem jest również niewysoka cena:)

dzieci moga jeszcze zjadac bephanten, ktory rowniez koi sutki:> chociaz ja nie miałam tego problemu bo mój Maluszek umiał od początku prawidłowo ssać :> a ten krem ziajka na buźkę stosujesz codziennie u swojego Synka? jak Synek ma na imię ? :)

Paulina Stępień
  • Paulina

AlMi bephantenu nie można, polecam ulotkę, coś tam się albo zmieniło albo sama nie wiem, ale wyraźnie jest by zmywać.

Ja się chętnie dołączę z opinią o chusteczkach i pieluchach, bo przeszłam przez sporo firm a to teeemat rzeka :). Ostatecznie moje bliźniaki zaakceptowały chusteczki pampers te niebieskie a pieluszki to okazjonalnie (czyli jak super promocja) to pampers, a na co dzień to dada- jest kapitalna. :) A co do kosmetyków to ziaja nawet dla dorosłych ma fajne produkty :)
PS a podgrzewacze do chusteczek serio można kupić, i podgrzewacze do ręczników albo dystrybutor do pieluch również – odjazd :) same „niezbędne” sprzęty :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Magnezja ja nawet nie wymyśliłabym takiego podgrzewacza na chusteczki :D mega, haha

  • Milenka1

nie jestem żadną ekomamą ;) ale ja bym sie nie wypłaciła jakbym miała ciągle kupować chusteczki nawilżane.. przy dziecku co robilo kupki do 7 razy dziennie… poszłam na sposób i kupuje ręczniki papierowe tnę na pół i myję wodą. WYdaje mi się ze dziecko jest dobrze umyte, a nie rozmazane;) jak w przypadku chusteczek, bo ich trzeba troche zużyc jednak
Na początku przy pierwszym synu kupiłam chusteczki pampers po jakimś czasie było mi niedobrze od ich zapachu.

Paulina Stępień
  • Paulina

Milenka na szczęście dziecko robi tyle tylko na początku :)

Al Mi właśnie bephaten nie, przynajmniej ulotka tak twierdzi, że zmywać trzeba.

bo Ty masz pewnie bephanten dla dorosłych, ale jest też taki obrazkiem dzidziusia na tubce, ja mam właśnie tę maść, której nie trzeba zmywać przed karmieniem :>
napisz proszę, czy codziennie smarujesz buźkę dziecka tą ziajką :>

Al Mi to widocznie w aptece nie trafiłam nigdy na inny :) bo nawet się upewniałam, zwrócę na to uwagę, dzięki! A ziajką tą z żółwikiem smaruję codziennie lub częściej, jeśli np. wychodzimy a na dworze jest zimno.

Kochaniutka błąd w tytule „nomowląt” ;)

Fajny, przydatny filmik…akurat jestem w trakcie przygotowywania wyprawki:) Będę musiała się zaopatrzyć w ten krem „Purelan” :) pozdrawiam :)

Ja na takie większe odparzenia używam masc Tormentiol kupuje ją w aptece jest niedroga

Na odparzenia polecam maść Tormentiol (w aptece) jest niedroga

@betii812

Na odparzenia u moich dwóch synków najlepiej sprawdziła sie mąka ziemniaczana!!! Słyszałam że nie u wszystkich dzieci działa, ale u nas super!! Jesli jest odparzenie to dziecko boli gdy mu sie wmasowuje krem, a mąką wystarczy posypać i gotowe! :)
Polecam :)

A ja gorąco polecam PIANKĘ DO MYCIA dla niemowląt i dzieci o nazwie BAMBI baby. Jest szalenie praktyczna gdyż po naciśnięciu wypływa pianka która jest gotowa do umycia dzidziusia. Jest to bardzo pomocne gdy potrzeba szybko umyć małe łapki, buzie i nie tylko :D

sudocrem i hipp – mają super płyn do kąpieli i oliwkę (ma chyba 3-4 składniki)

  • Dominika Malinowska
  • Odpowiedz

Filmik super chcialam tylko zwrocic uwage ze jest literowka w tytule :)
Pozdrawiam

Dominika dzięki, poprawiłam! :D

Ja polecam sprawdzone na dwójce dzieci: żel &szampon „Dzidziuś” do kąpieli dla niemowląt i dzieci , Polleny Ostrzeszów. Przeznaczony juz od pierwszego miesiąca, nie szczypie w oczy, przyjemnie pachnie, nie wysusza i ma pojemność 500 ml za około 8 zł. Naprawdę się sprawdza. Oliatum owszem ok, ale cena zabójcza , ja proponuję sprawdzoną i trochę tańszą emulsję Atoperal Baby firmy Blau Farma do pielęgnacji skóry atopowej , suchej, wrażliwej itp. (dostępna w aptece). Przydała się zaraz po porodzie do smarowania córeczki po kąpieli. Oliwka całkowicie odpada ponieważ wbrew pozorom może wysuszać skórę.Ja przy dwójce dzieci nigdy nie używałam oliwek bo właśnie zawsze wysuszały skórę.Sudocrem- nr jeden na odparzenia i w ogóle do ochrony pupy dzidziusia.

My na poczatku używalismy oilatum do kąpieli, pózniej nivea a teraz bobini 3w1 i to jedyne kosmetyki ktore zna moj 2 latek. obyło się bez oliwek i balsamow oraz bez kremow na odparzenia. raz czy 2 uzylismy sudocremu ktorego probke dostalismy w szpialu ale mamy jeszcze prawie całą. przy mrozach smarujemy buzie kremem na kazda pogode nivea a w lecie ziajka z filtrem

@basiek861

ja tez uzywam sudocream.koncze juz drugie opakowanie 250 g.a moj szkrab ma juz 16 miesięcy

Wszystkie kosmetyki które tu pokazałaś (niestety!) posiadają parabeny, glikole i masę innych niezdrowych i szkodzących dla maluszka chemikalii. Oliwka marki HIPP i w ogóle kosmetyki HIPP’A są jedynymi jak na razie z tych po przystępnej cenie co nie zawierają całej tej chemii. Sama się przerzuciłam na kosmetyki eko- bo jak mogę to po co mam truć swoją skórę? Pozdrawiam i czytajcie etykiety!

Jest taki jeden. Z lidla lawendowy xD

moje dzieciątkom ma już prawie 5 miesięcy. przed porodem również zaopatrzyłam się w sudocrem, ale ani razu go nie użyłam. moim zdaniem odparzenia robią się dzidziusiowi, gdy za długo „chodzi” w mokrej pieluszce. ja zmieniam mojemu dzidziusiowi pieluszki jak nie śpi to ok 2 godz, no a jak śpi to oczywiście go nie budzę, aby przebrać pieluszkę. próbowałam również pieluszek dada, ale są dość drogie jak na pieluszki biedronkowe i nie są aż tak chłonne. wygrywają oczywiście pieluszki PAMPERS.

na drugim miejscu HAPPY Bella. warto zainwestować w dobre pieluszki, albo często zmieniać te tańsze, i wtedy uniknie się odparzeń.
jeżeli chodzi o kremy i oliwki,mój dzidziuś ma skórę alergicznę i dermatolog polecił balsam baby pharmaceris, fakt dość drogi, ale bardzo bardzo nawilżający ciałko maluszka, a dla mamusi równiez dobry :)
pozdarawiam

A czy pytałyście swoich pediatrów o kremy na odparzenia na receptę? Koszt takiego „robionego” kremu to 7zł :), problemem może być tylko znalezienie odpowiedniej apteki, bo obecne apteki to tylko sklepy z lekami niestety….

  • LoveCreationsful
  • Odpowiedz

na ciemieniuszke, jesli juz sie pojawi polecam zwykla wazeline- smarujemy wloski i po kilku godzinach wyczesujemy- tygodniowa kuracja i mamy problem…z glowy ;)

  • katarzynakasikful
  • Odpowiedz

a propos kosmetyków dla dzieci to polecam bloga ‚srokao’. Blog prowadzony jest przez osobę, która jest z wyksztalcenia chemikiem i analizuje skład kosmetyków dla dzieci – bardzo ciekawe, praktyczne i pouczajace. I rzeczywiscie NIvea, Johnson to syf, a Hipp i Rossman górą :-)

  • Natalia Bobkowska
  • Odpowiedz

Ja tak jak moja mama i moje siostry w pierwszych dniach mydełko bambino i oliwka bambino,ale mam też kosmetyki z bambi i puder nivea i kremy bambino.Do tego oczywiście sudocrem i oczywiście nie wolno zapominać o czymś do pielęgnacji pępuszka:)

  • Wiktoria Jamrożek
  • Odpowiedz

Masz dzieci????

Polecam Mustela bebe, nie są super drogie, ale za to bardzo wydajne. Nie uczulają, są rewelacyjne. Nie slyszalam na ich temat złych opinii, dlatego sie na nie zdecydowalam. W szczegolnosci polecam oliwkę do masażu, stosujemy 2 razy w tygodniu. Pozdrawiam

sudocrem stosowany jest także przy odparzeniach u osob starszych, przy
odleżynach i unieruchomieniu, dlatego są te wielkie opakowania

Polecam serie dla dzieci Calendula (nagietek) z firmy Weleda. Dostepne w Niemczech, ale i w polskich aptekach internetowych tez widzialam . Uwielbiam. Weleda ma tez puder do pielegnacji pepka maluszka. Lepszy, bo rowniez dezynfekuje, a nie moczy, jak np octanisept.

ja mam MUSTELA dla dzieci i sama tez uzywam ;) bo ladnie pachnie ;)

Ziajka płyn to jakaś porażka. Kupiłam wlałam parę kropel i cały pokój
śmierdział jakąś paskudną chemią. Ja używam tylko Emolium. Wydajne i duże
opakowanie jest dość ekonomiczne. Z resztą całą seria jest rewelacyjna i
nigdy nie podrażnia.

Hehe, moja mama zawsze używała sudocremu jak byłam mała :)

ja używam naturalnych kosmetyków, tak by nie uczulić dziecka, m.in. hiperalergicznego żelu do mycia ciała Alphanova z gliceryny roślinnej i ekstraktem z rumianku. Dużo dobrej jakości kosmetyków jest dostępnych w sklepie Ekomalcuh

Powiedzcie mi czy te żele do mycia babydream mozna stosowac od pierwszego dnia życia?

  • jaqualine

My uzywamy od poczatku do kapieli babydream wiec tak jest od pierwszych dni. Raz na tydzien dwa do wody dodajemy takze oliwke babydream lub nivea zeby nie smarowac po kapieli. Profilaktycznie raz dziennie albo raz na dwa dni bepanten, wczesniej masc z witA, tez dzialal ale na brpanten przezucilismy sie przy kuracji sudocremem. Sudocrem prezydal sie na doslownie 3 dni na odparenia po pampersach, zrezygnowalismy z nich i problem zniknal. Teraz przed wyjsciem uzywamy jeszcze kremu na mroz wiatr i wilgoc babydream. A jak czasem corcia ma sucha skore np na kostkach przy stopach to olejek migdalowy. Olejek migdalowy nosze tez w torbie na wyjscia, czasem pieluszka otrze albo odcisnie sie i wtedy sie przydaje.

Na buzie maslo shea a do kapieli olej kokosowy.wychodzi taniej niz te wszystkie oliany i inne emolienty. Po co płacić 30-50zł za coś co składa sie głównie z parafiny? Olej kokosowy jest naturalnym emolientem a skóra po nim jest mega milutka. A na pupe można zrobić krem miksując olej kokosowy sam lub z dodatkiem masła shea albo oliwy:)

wszystkie do dupy a nie dla dzieci bo to syf i chemia .jedynie z babydream sa godne uwagi

wszystkie przedstawione przez Ciebie kosmetyki maja masę chemii w swoim składzie niestety……
dla osób, które wnikliwie czytaja skład i chcą wybrac produkt bezpieczny dla swojego dziecka polecam poszukać lepszych kosmetyków.

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak masz rację, moja wiedza rónież przez lata się zmieniła. Osobiście obecnie kosmetyki dla dzieci ograniczyłam do oleju lnianego/kokosowego plus ewentualnie kosmetyki te co są w rosmannie.

Niektóre dzieci chociaż nie są atopikami mają skórę wrażliwą i bardzo suchą tak jak moja córka i u nas np. sprawdziła się seria Elodermu od pierwszych już kąpieli było widać, że mała będzie potrzebowała ‚specjalnych’ kosmetyków i u nas tę misję spełnia z powodzeniem Eloderm.

u nas do kąpieli sprawdziła się emulsja do kąpili babycap oraz spray do uszka, i osobiście uważam, ze jest najlepszy! a jak slysze te historie o czyszczeniu uszu patyczkami …to nie mam slow

Moim zdaniem trzeba najpierw wypróbować, bo może się okazać, że co dla jednego maluszka było dobre u innego wywołuje np. alergię. Warto brać próbki z apteki, sklepu lub zamawiać przez internet jeśli jest okazja. Macie tu kilka http://darmowa-pielucha.pl/
Pozdrawiam ;)

Ja używam kosmetyków z serii Baby Anthyllis one są naturalne, więc dla dzieci nadają się idealnie. Cenowo źle nie wychodzą na tle innych kosmetyków dla dzieci.

Tylko naturalne kosmetyki. Naturalne Mydło marsylskie 72% bezzapachowe do kąpieli, zamiast oliwki olej ze słodkich migdałów i wazelina a do pupy waciki nasączony wodą. Sama używam naturalnych kosmetyków do pielęgnacji i mycia a wszystkie konserwowane i zapachowe mnie drażnią. Polecam!

Dodaj komentarz: