Konwergentny konkurs – wyniki

Konwergentny konkurs – wyniki

Czas na ogłoszenie wyników konkursu i podzielenie się wrażeniami z używania usług Orange Open. Miałam kilka tygodni na wypróbowanie audioboków w usłudze Audiobooki Tu i Tam. Przez ten czas Wy mogliście powalczyć o smartfon i pakiet usług od Orange. Jak poszło?

Zacznijmy od konkursu. Mieliście za zadanie opisać ciekawe miejsce, sytuacje do słuchania audiobooków lub czytania książek. Przysłaliście mnóstwo świetnych historii, a mnie najbardziej zachwyciła ta napisana przez Martę:

Książek słucham przed pójściem spać. Kładę telefon koło łóżka i puszczam audiobooka. Idealny sposób na uniknięcie „myślenia o wszystkim” :) Trochę taki powrót do dzieciństwa, miło się zasypia słuchając jak ktoś opowiada mi historię. Szczególnie jak opowiada dobry aktor. Polecam wszystkim!

Marta wygrywa smartfon Sony Xperia Z1 Compact i usługi od Orange :) Gratuluję!

Moje wrażenia z testowania Orange Open

Jak wyglądało z kolei moje testowanie usług od Orange? Przyznam, że z biegiem lat spędzam coraz mniej czasu przy komputerze. Coraz więcej czynności wykonuję za pomocą smartfona – chociażby ostatnie wpisy na blogu z naszego wyjazdu napisałam w całości w ten sposób, bo po prostu ze śpiącym małym dzieckiem na ręku nie ma jak rozłożyć laptopa, nie mówiąc o wygodnej pracy.

Okazało się nawet, że jak jest potrzeba, to i zdjęcia (które też robimy głównie smartfonami) można w ten sposób obrobić. Szczególnie, że zasięg mobilnego Internetu jest naprawdę imponujący – gdy odwiedzamy miejsca, skąd jeszcze kilka lat temu nie dało się nawet nigdzie dodzwonić, to cały czas towarzyszy nam pokusa, aby to czy kolejne zdjęcie wrzucić na profil Domowej, no bo skoro się da…

Dlatego audiobooki wpisują się tutaj idealnie. Nie mieliśmy wcześniej oboje większego doświadczenia ze słuchaniem książek i oboje, zarówno ja i Michał, byliśmy przekonani, że to będzie dobry pomysł na urozmaicenie sobie dnia – posłuchanie książki do gotowania lub pracy. Okazuje się jednak, że lubię skupić się na dobrej książce i muszę jej poświęcać 100% uwagi. Dlatego najlepiej słuchało mi się audiobooków wieczorami, na spokojnie.

Korzystając z Pakietu XL w usłudze Audiobooki Tu i Tam, gdzie można raz na 30 dni ściągnąć jeden dowolny audiobook z oferty niezależnie od jego ceny, wybrałam do słuchania „Tysiąc wspaniałych słońc” autorstwa Khaled Hosseini (czytaną przez Marię Peszek). Michał też mi pozazdrościł i sprawił sobie na swoim telefonie klasycznego „Ojca Chrzestnego” Mario Puzo, czytanego m.in. przez Janusza Gajosa czy Borysa Szyca :)

Komentarze:

Jakkolwiek wypowiedź Marty jest ciekawa i po prostu urocza, to myślę że jest Pani trochę niekonsekwentna, bo pytanie konkursowe brzmiało jakie jest najbardziej szalone miejsce na słuchanie.. Gdyby było wiadomo że mamy szersze pole do manewru, to wiele osób napisałoby coś zupełnie innego.. Tak, jestem trochę rozżalona bo bardzo się starałam. Gratulacje dla Marty mimo wszystko :)

  • metka

zgadzam sie z Toba.99% odpowiedzi byla na temat i opisywala szalone miejsca, reszta prozaiczne.dziwi mnie to

Zgadzam się z Zuzą w 100%. Miało być sajbardziej szalone miejsce a zostalo wybrane najbardziej prozaiczne. Niestety juz się przyzwyczaiłam do takich sytuacji w tego typu konkursach. Troche jestem rozżalona i szkoda mi czasu, ktòry poświęciłam na swoją odpowiedź. Mimo wszystko gratulacjeacje da zwycięzcy.

Była taka świetna wypowiedź jakiejś dziewczyny, która napisała, że słuchała książek pływając na basenie i przez to dobrze opanowała lektury… i to faktycznie było miejsce niebanalne, szalone, tak ludzie na co dzień nie robią… A tutaj o kobiecie, która słucha sobie książek idąc spać, a telefon leży koło łóżka… to dla Ciebie niebanalne Paulinko? Przypuszczam, że znaczny procent społeczeństwa tak robi… Zgadzam się z dziewczynami, że sama nie trzymasz się własnych ustalonych zasad konkursu.

  • Sara

dzięki za docenienie :D tak czy siak będę trzymać się wersji, że słuchanie lektur w basenie i nad morzem czy jeziorem jest rewelacyjne! rzeczywiście dzięki temu zdałam maturę z takim wynikiem o jakim nie śniłam ;D

a co do reszty….
„Opiszcie w komentarzu najbardziej szalone miejsce, sytuacje do słuchania audiobooków lub czytania książek :) Taka konwergencja czytam, słucham i jeszcze robię coś innego i wychodzę na tym dobrze :) Czyli więcej za mniej, jak w usłudze Orange Open :)” jeśli słuchanie książek w łóżku to coś szalonego to oznacza, że życie każdego z nas jest odjechane ! „czytam, słucham i ROBIĘ COŚ INNEGO”, czy to COŚ to zasypianie ? :D pozdrawiam i gratuluję

  • agunia bunia

Sara mnie też zachwycił Twój wpis :) Moja siostra pływała wyczynowo, więc wiem co miałaś na myśli.

Jak zawsze, nic dodać, nic ująć, wygrała wypowiedź, która najbardziej PRZECZYŁA zasadom konkursu. Chyba najwyższy czas sobie uświadomić, że to szkoda czasu.

pozwolę sobie jeszcze dodać że konkurs powinien się chyba nazywać „Zgadnij jakie jest moje ulubione miejsce do słuchania audiobooków” i wtedy by się zgadzało ;P

Oj… Przestańcie :) Miały być też sytuacje,a przed snem to też sytuacja. Ja opisałam o takim wiejskim słuchaniu :D Przy dojeniu np :D Ale to było się okazało zbyt zwariowane :D

Witam
Chce szczerze pogratulowac zwyciezcy i uwazam ze wszelkie komentarze na ten temat sa nie na miejscu wygranej osobie jest po prostu przykro.
Paulina mogla „schowac” wszystkie odpowiedzi i wtedy nie byloby tyle zlosliwisci.
Mnie osobiscie tak jak napisala wszystkie sie podobaly i wszystkie sa wyjatkowe.
Pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Dziękuję Ela.

o ile lozko jest szalonym miejscem to ok:) moje zycie jest chyba jednak barwniejsze bo lozko nie jest dla mnie ani szalonym ani odjechanym miejscem.

Moim mili, przykro mi, że nie możemy nagrodzić wszystkich.
Decyzja jury (nie tylko moja!) jest nieodwołalna i prosiłabym aby nie obrażać się ani innych.
Trzymam za każdego kciuki przy kolejnych zabawach i dziękuję za fajną zabawę i miłe komentarze konkursowe ♥

  • Ela

Nikt się nie obraża, tylko niektórzy przytomnie zauważyli, że zwycięzca nie spełnił zasad konkursu podanych przez Panią. To tyle i aż tyle.

Paulino, nikt nie dyskredytuje ani autorki wypowiedzi, ani samej wypowiedzi, tylko fakt, że ani Ty, ani jury nie trzymaliście się zasad konkursu, które sami wymyśliliście. Nie chodzi o „nagradzanie wszystkich”, tylko o to, by na przyszłość nagradzać osobę, która spełniła podstawowe warunki konkursu… Nic nie przyjdzie z twoich trzymanych kciuków, jak temat będzie „masło”, 3/4 napisze o maśle, a wybierzesz wypowiedź o chlebie… Pozdrawiam.

Prosze nastepnym razem przemyslec dokladnie temat konkursu i pozniej trzymac sie tego przy wybieraniu zwyciezcy. Niestety to co teraz z tego wyszlo to niewypal.Takie jest chyba zdanie wiekszosci.
Pozdrawiam

Dodaj komentarz: