Joie Muze – spacerówka w dobrej cenie

, komentarze: 13

Joie Muze – spacerówka w dobrej cenie

Często pytacie o wózki niezbyt drogie, czy wręcz tańsze. Oto Joie Muze, niedroga spacerówka, która ma chyba wszystko co powinien mieć wózek do miasta. Znacie moje podejście, że lepiej zapłacić więcej za dobry produkt i móc go sprzedać niż kupić tańszy i zostać z niesprzedawalnym. Ale Muze jest fajny, niedrogi i ma szansę dać wyjątek mojej regule :)

Oczywiście nie ma tak dobrze, znajdę mu kilka wad, ale o tym we wpisie. Ale jeśli szukasz taniej spacerówki to zerknij na ten wózek, fajniejszy niż parasolka, niewielki. A ja zapraszam Cię też do przeczytania recenzji o innych Joie, np. Joie Litetrax 3.

Plusy

Rozkładane siedzisko aż do pozycji niemal leżącej, z tyłu oparcia jest specjalny uchwyt (działa lekko) i ustawiasz wybraną pozycję. W leżącej jest lekkie nachylenie, ale całkiem nieźle. Spokojnie dziecko może spać, szczególnie gdy dodamy do tego…

regulowany podnóżek. Dzięki niemu zwiększa się pozycja do spania.

Wygodne składanie wózka do niewielkich rozmiarów to kolejny plus, lubię je, jest dość intuicyjne, choć umiejscowienie guzika do składania na środku rączki denerwuje mnie przy prowadzeniu wózka :) ale to detal.

Spora budka to kolejny plus, świetnie osłania dziecko, zarówno w pozycji leżącej, jak i siedzącej. Dodatkowo w budce jest okienko.

Hamulec co prawda nad jednym kołem, ale działa lekko.

No i lekkie prowadzenie zdecydowanie na plus! Jest to raczej miejski wózek, ale na drodze bez chodnika też daje radę, na kamyczkach już gorzej. Wielka zaleta to pojedyncze koła (pisałam tutaj o podwójnych, są moim zdaniem gorsze). Podbijanie jest łatwe zatem wjazd na chodnik (u mnie sporo krawężników) nawet z dużym dwulatkiem nie była problematyczna.

Jak na niewielki wózek to ma dość spory kosz, kosz jest z takim plastikowym „czymś”, takie wyściełanie od spodu więc powinien być dość odporny i co ważne sporo się zmieści. Gorzej jeśli maluch śpi, wtedy dostęp do kosza jest utrudniony!

Ani plus ani minus

Joie Muze ma też tackę dla rodzica i dziecka i muszę przyznać, że nie mam bladego pojęcia po co :) Pałąk rozumiem, ale tacka? Że niby się je? W trakcie jazdy? :) ale jest, można ułożyć tam zabawki.

Wentylacja z tyłu siedziska – przy rozłożonym oparciu można podnieść osłonkę, ale nie ma siateczki tylko pustka. Latem przydatne, choć mogłaby być siateczka.

Minusy

Wykonanie. Koła po odbiorze trzeba „zmontować”, to niby jednorazowa sprawa, ale nie mam bladego pojęcia czemu tak to zrobili i nie chodzi tu o zamontowanie kół co o jakieś zaślepki i sprężynki. Drobiazg, ale w innych wózkach tego nie ma. Stelaż jest bardziej plastikowy, ale to detale, odpowiadające cenie. Niemniej koła są dla mnie zagadką :)

Joie Muze
Joie Muze
Joie Muze rozłożone siedzisko
Joie Muze rozłożone siedzisko
Wózek Joie Muze w całej okazałości
Wózek Joie Muze w całej okazałości
Regulacja oparcia
Regulacja oparcia
Okienko w budce
Okienko w budce
Pasy
Pasy
Ilość miejsca po złożenia – niewielka
Ilość miejsca po złożenia – niewielka
Hamulec
Hamulec
Składanie
Składanie
Po złożeniu
Po złożeniu
Tacka
Tacka
Tacka
Tacka
Tył odchylany
Tył odchylany
joie-muzek1
joie-muzek1

Jak kupić Joie Muze

Wózek kupisz za 479 zł, zerknij na ceneo, warto popatrzeć gdzie jest najtaniej. Możesz też kupić bezpośrednio od dystybutora: 4kids.com.pl.

Dla kogo Joie Muze

Jeśli szukasz niedrogiego wózka, który ma rozkładane oparcie, sporą pozycję do spania i jest dość kompaktowy to zerknij na ten koniecznie.

Wymiary

  • Wymiary wózka rozłożonego: 94,5 x 54 x 100 cm
  • Wymiary po złożeniu: 38 x 54 x 81 cm
  • Całkowita długość siedziska wraz z podnóżkiem: 80 cm
  • Szerokość siedziska: 30 cm
  • Głębokość siedziska: 23 cm (z podnóżkiem 37 cm)
  • Wysokość oparcia: 43 cm
  • Waga: 8,66kg

I jak Ci się podoba?

Joie Muze budka
Joie Muze budka

Komentarze:

Dlaczego Ty zawsze stajesz na palcach do tych zdjęć przy wózkach??? ;-)

Paulina

10.01.2017 09:27

są różne zdjęcia, to taka symulacja wyższej osoby haha, ja jestem dość niska. Strasznie lubię te zdjęcia.

Fajny- nie ma podwójnych kół na szczęście :) ja mam Litetraxa i jest podobny panel dla rodzica- bezcenny dla mnie! Smoczek, picie, papierek, telefon, przekąska – mogę mieć pod ręką.

Paulina

10.01.2017 09:26

dokładnie! ma pojedyncze koła, dla mnie bomba!

A czy to wrazenia z jazdy z dzieckiem czy bez? Bo zazwyczaj zdjecia bez dziecka, troche taka jazda na sucho, bez sensu..
A jak na kraweznikach, drodze szutrowej? Trzęsie, halasuje? Troche wiecej detali

Paulina

10.01.2017 09:26

Wrażenia z jazdy z dzieckiem, zdjęcia bez, ale normalnie z dzieckiem i to sporym. Moim zdaniem to typowo miejski wózek, nie na kamienie. Na drodze bez asfaltu spoko, ale małe kamyczki – średnio.
Podbijanie ok

W naszej spacerówce też była tacka i dla dziecka i dla rodzica. Uważam, ze to super sprawa! Zawsze brałam kawkę na spacer, wszystkie potrzebne rzeczy były pod ręką. Maluch miał picie na wyciągnięcie rączki itd.

czy wózek tworzy travel-system z jakimś fotelikiem?

Witam
Mam duży dylemat. Zastanawiam się nad Joie Litetrax 4air a Baby Snap 4 sport ( obydwie wersje są na pompowanych kołach) i szczerze nie wiem który wybrac. Z jednej strony wolałabym Joie bo prezentuje się ciekawiej ale Snap też jest fajnym wózkiem. Snap z tego co wiem ma wyższe siedzenie i bardziej się skłaniam ku niemu ale troszkę obawiam się tych prześwitów przy max. rozłożeniu. Czy te prześwity są duże i nie wieje dziecku za bardzo? W Joie jest to o wiele lepiej rozwiązane.

Nie sprzedajesz swojego? :)

Mam dylemat związany z wyborem wózka i może mi pomożesz :) Po przekopaniu chyba całego internetu ograniczyliśmy się z mężem do wyboru między dwoma wózkami: Bumbleride Indie i Baby Jogger City Mini GT, jednak nie mają one jednej opcji, która jest dla nas ważna – przekładanego siedziska przodem do rodzica. Przychodzi Ci na myśl jakiś wózek, który sprawdzi się na nieutwardzonej drodze (więc najlepiej pompowane koła) i ma tę opcję? Potrzebujemy wózek głęboko-spacerowy, dla pierwszego maluszka :) Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki! :)

Przy ktorym wozku Nie masz zdjecia Na palcach?

Paulina, a jaki wózek poleciłabyś dla dwulatka, dość wysokiego? Nasza dotychczasowa spacerówka zaczyna szwankować, więc szukam wózka w typie lekkiej spacerówki, niekoniecznie parasolki. Najlepiej z rozkładanym do pozycji leżącej siedziskiem, bo synek nadal lubi się zdrzemnąć na spacerku. Cena, nie da się ukryć, tez odgrywa rolę. Ciekawa jestem Twojej rekomendacji :) pozdrawiam :)

Dodaj komentarz: