Joie Chrome DLX – wózek do miasta dla mniejszych dzieci

Joie Chrome DLX – wózek do miasta dla mniejszych dzieci

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 6 komentarzy
  • Aktualizacja:

Dość długo zwlekałam z recenzją wózka Joie Chrome DLX, nie będę ukrywać, że nie jest to mój ulubiony wózek. Jednak dostaję o niego tak dużo pytań, że we wpisie znajdziecie wszystkie informacje o plusach i minusach.

Joie Chrome to wózek spacerowy, prosty, z możliwością obracania siedziska.

Plusy

Łatwe składanie razem z siedziskiem to na pewno spory plus, bo często trzeba siedzisko wyjmować by wózek złożyć.

W dodatku siedzisko z możliwością wpięcia w obydwie strony, czyli młodsze dzieci możecie śmiało wozić przodem do siebie, a starsze, ciekawe świata przodem do drogi.

Rozkładane oparcie za pomocą klipsu rozkłada się do pozycji niemal leżącej, a jeśli dodać do tego…

regulowany podnóżek to robi się większa powierzchnia do spania. Choć moim zdaniem mogłaby być większa. Na zdjęciach leżące dziecko ma 1,5 roku.

Wypinany pałąk wykonany z plastiku, więc dziecko go nie pogryzie :) Umiejscowiony odrobinę za nisko według mnie.

Amortyzacja na tylne koła jest wyczuwalna w mieście. To typowo miejski wózek, ale sprawdza się dobrze i na kostce i na parkowych alejkach.

Regulowana rączka w sposób teleskopowy i jest tutaj regulacja trzystopniowa.

Budka z okienkiem. Sama budka jest standardowych rozmiarów, ma okienko (zasłaniane) z folii, więc faktycznie można przez nie zajrzeć do malucha.

Wygodny hamulec z tyłu, prosty, bez udziwnień.

Minusy

Niewielkie siedzisko, przynajmniej w moim odczuciu. 2,5 latek miał ciasno, 2 latek mieścił się, ale bez szału. Niby oparcie wysokie, ale jakoś wąskie.

Trudny w podbijaniu to na pewno po pierwsze kwestia ustawienia siedziska (przodem do drogi jest łatwiej) i wielkości dziecka. Ale przyznam, że są wózki, którymi łatwiej mi wjeżdżać pod krawężniki.

Wygodny hamulec
Wygodny hamulec
Pojemny kosz
Pojemny kosz
Koła przednie z opcją blokowania
Koła przednie z opcją blokowania
Łatwy dostęp do kosza
Łatwy dostęp do kosza
Joie Chrome
Joie Chrome
Siedzisko przodem do rodzica
Siedzisko przodem do rodzica
i przodem do drogi
i przodem do drogi

Gdzie kupić Joie Chrome

Wózek możecie kupić 2w1 za ok. 1690 zł lub w wersji pojedynczej 1250 zł o tutaj cudowny jeansowy (!!). Polecam zerknąć chociażby na ceneo :)

Za to samą gondolę można dokupić (jeśli masz kaprys mieć w innym kolorze niż spacerówkę) zerknij tutaj, ok 599 zł

Dla kogo Joie Chrome

Mi przypomina trochę Janu Muum, to taki prosty wózek, który ma wszystko i do tego ma rozsądną cenę. Dobry dla mniejszych dzieci, zatem może być w zestawie z gondolą tym pierwszym wózkiem, który zostanie z wami do tych 2 urodzin.

Wymiary

  • Gondola 73 cm, siedzisko spacerowe szerokość ok. 27-32 cm.
  • Waga wózka ok. 11,8 kg
  • Wymiary wózka po złożeniu: 26 cm x 56,5 cm szerokość x 80,8 cm długość

Dajcie znać, jak wam się podoba.

Ja mam 160 cm wzrostu
Ja mam 160 cm wzrostu
Tutaj Michał 190 cm, w dodatku siedzisko w pozycji leżącej
Tutaj Michał 190 cm, w dodatku siedzisko w pozycji leżącej
Pałąk
Pałąk
Regulacja oparcia
Regulacja oparcia
Okienko
Okienko
Pozycja leżąca
Pozycja leżąca

Komentarze:

Żałuję, że go kupiłam. Córcia urodziła się dość długa wiec już po 4 miesiącach gondola była „na styk”. Kilka dni temu stwierdziłam, że muszę moje 5-miesięczne dziecko przełożyć jednak do spacerówki bo jak dojdzie śpiworek to w życiu się nie zmieści w tej gondoli ani na szerokość ani długość. Żeby sprawdzić jak wszystko działa dziś rozłożyłam spacerówkę. Masakra! Tandetna, mała, ledwo zabudowana po bokach, z krótkim siedziskiem i nie da się go rozłożyć zupełnie na płasko jak obiecuje producent i mam wrażenie, że dziecko mi z niej wypadnie przy najechaniu na nierówność. W ogóle podczas jazdy stelaż się trzęsie, bardzo źle się podjeżdża na krawężniki i czułam się jakby wózek był plastikowy. Plus taki, że wózek jest dość lekki, ma fajny kosz o w ogóle jest dość zgrabny, ale to niewielkie zalety w porównaniu do wad. Może mam jakiś felerny okaz, ale nie zamierzam w nim wozić swojego dziecka. Teraz muszę szybko kupić jakąś spacerówkę, do której będę mogła przełożyć Zosię i żeby mi się jeszcze do niewielkuego bagażnika zmieściła! Proszę Paulinko poradź mi coś! Dziękuję

  • igi

Witam, moze masz jakies wadliwe siedzisko- moje rozklada sie na plasko. Pozycja siedzaca, połlezaca i lezaca

Pani Paulino, ja rozgladam sie za wozkiem dla majacego sie wkrotce urodzic synka, moze potrafi mi Pani poradzic… Zastanawiam sie nad Mountain Buggy Swift/Urban Jungle oraz Bugaboo Cameleon 2 (Bugaboo kupilabym uzywany ze wzgledu na cene). Mountain Buggys od dawna mi sie podobaja, wydaja sie byc odpowiednie na kazdy teren. Swift zajalby mniej miejsca w domu czy samochodzie (wg mnie lepiej sie prowadzi, ale mialam jedynie okazje krotko porownac oba w sklepie), za to UJ ma zdecydowanie wiekszy koszyk na zakupy (a ja czesto robie zakupy „na piechotke”) i chyba wiecej miejsca dla dziecka, choc ponoc wysokosc oparcie jest w obu niemal identyczna.
Natomiast Bugaboo Cameleon jest maly, lekki i uzywany mozna dostac za polowe ceny nowego Mountain Buggy. Tu obawiam sie jednak, ze spacer w lecie czy innym „plenerze” moze sie okazac uciazliwy i nie wiem, czy kolkaterenowe, ktore mozna dodatkowo dokupic, rozwiazalyby ten problem. I ta dostepnosc do torby na zakupy…
Dodam, ze ma to byc wozek nadajacy sie zarowno do miasta (mieszkam w duzym miescie), jak i w teren (kto nie lubi spacerowac po lesie…), na zakupy oraz dobry jakosciowo…
Dziekuje z gory za pomoc!

Zakupilam ten wozek w lipcu mimo ze nie bylo o nim jeszcze za wiele recenzji. Spodobal mi sie design i wielka budka z dodatkowym zamkiem co pozwala prawie calkowicie zaslonic dziecko (wiatr,deszcz,slonce). Latwy w skladaniu, fajna tapicerka, dziecko nie slizga sie. Z minusow zgodze sie z podbijaniem a raczej jego brakiem, nie jest to takie proste jak przy kolach pompowanych ale ulatwieniem jest gdy raczka jest bardziej wyciagnieta, mamy wtedy lepsza „dzwignie”. Moim zdaniem jest wart tych pieniedzy jak dla mnie, zgrabny, nietuzinkowy, latwy do skladania, design rzadko spotykany na ulicy, a najwiekszy jego plus to obracane siedzisko :) fotelik maxi cosi pasuje z zalaczonymi adapterami takze ja polecam ( wczesniej mialam mutsy 4rider)

Czy ten wózek posiada jakąkolwiek amortyzację? Bardzo kusi mnie opcja odwracanego siedziska, ale mieszkam na obrzeżach miasta, gdzie chodniki dopiero powstają. Teraz używam gondoli Jedo, ale spacerówki nawet nie wyciągam z kartonu ;)
Rozważam też Joie Litetrax Air. Który będzie bardziej komfortowy dla półrocznego dziecka?
Pozdrawiam!

Witam. Mam ten wózek jestem mega zadowolona. Mam rez nosidelko maxi cosi i potrzebuję adaptery. Mozna prosic jakiegos linka gdzie moglabym je zakupic?

Dodaj komentarz: