Jak uszyć komin

, komentarze: 8

Jak uszyć komin

Poradnik krok po kroku jak uszyć komin, czyli taki szalik bez wiązania, wygodne, fajne też dla dzieciaków, bo łatwo założą samodzielnie, a w szyję ciepło :) Pokazuję krok po kroku jak uszyć komin z dzianiny dresowej, idealny na wiosnę i jesień, choć i zimą zda egzamin, ale zimą pokażę Ci taki polarowy :)

Szycie komina to chyba jedna z najprostszych rzeczy, którą możesz uszyć samodzielnie, jeśli stawiasz pierwsze kroki w szyciu to śmiało zacznij od tego :)

Jak uszyć komin – czego potrzebujesz

Przyda się dzianina, najlepiej dresówka pętelkowa najlepiej z elastanem (poczytaj o rodzajach dzianin i różnicach między tkaniną, a dzianiną). Wystarczy 0,5 m dzianiny, a dokładniej musisz zmierzyć obwód głowy (swój, dziecka, komu szyjesz).

Wycinasz 2 prostokąty o szerokości = obwód głowy+1 cm oraz długości 25-30 cm.

Dzianina z elastanem jest ciągliwa, więc przejdzie ładnie przez głowę (nawet bez tego 1 cm zapasu), za to długość to będzie wysokość komina, wyższy „zbija” się w bardziej przylegający do szyi. Jeśli Twoje dziecko ubiera się w pośpiechu, a w przedszkolu boisz się, że nikt nie zwróci uwagi jak założyło komin to rób wyższy :)

Uwaga: tniesz tak by materiał faktycznie ciągnął się po szerokości, nie zawsze z resztek da się uszyć ładny komin, bo okaże się, że trudno się go zakłada :)

Jak uszyć komin krok po kroku

1. Kładziesz dwa prostokąty prawymi stronami do siebie. Zszywasz. Najlepiej na overlocku lub ściegiem typu zygzak (to elastyczny ścieg).

Komin – szycie krok po kroku
Komin – szycie krok po kroku
Komin – szycie krok po kroku zszywasz boki
Komin – szycie krok po kroku zszywasz boki
Komin – szycie krok po kroku wywijasz
Komin – szycie krok po kroku wywijasz

2. Wywijasz na prawą stronę i łączysz niezaszyte brzegi ze sobą.

3. Zszywasz, ale zostawiasz ok 5 cm otwór na wywinięcie :) uważaj by nie przyszyć materiału przez przypadek (on się zbiera w środku!).

Łączysz boki
Łączysz boki
Zszywasz
Zszywasz
Wywijasz przez zostawiony otwór na właściwą stronę
Wywijasz przez zostawiony otwór na właściwą stronę

4. Wywijasz i ręcznie zszywasz. Jak nie chcesz ręcznie, to ładnie podwijasz i prostym ściegiem zszywasz idealnie na szwie :)

Koniec.

Komin jest gotowy do założenia.

Komin, czyli ciepło w szyję, kark i w ogóle bombowo
Komin, czyli ciepło w szyję, kark i w ogóle bombowo
Komin dla dziecka
Komin dla dziecka
I jeszcze jeden komin
I jeszcze jeden komin

Lubisz kominy? :)

Komentarze:

Dorota Mazurkiewicz

17.10.2016 19:14 Odpowiedz

A to jeden z kompletów, który „popełniłam” na wiosnę (czapka według Twojego opisu)

Dorota Mazurkiewicz

18.10.2016 13:54

Patryc Ja przy następnej rundzie, jak będę szyła dla dziewczynek to i dla Twojej księżniczki :)

Właśnie wczoraj szyłam Taki komplet dla syna i szlag mnie trafiał. Wybrałam bardzo miękką i elastyczną dzianinę, ale po obszyciu wyszła sztywna blacha. I oczywiście wszystko wyszło za małe i nie przechodzi przez głowę. Szyłam najpierw śniegiem prostym, potem zmieniłam na zyg zag w nadziei, że będzie bardziej elastyczne ale szału nie ma. Jak to robisz, że pomimo obszycia dzianina wciąż się rozciąga?

Paulina

17.10.2016 23:11

A nie kroiłaś źle? :) ja szyję elastycznym na dość niskim napręzeniu, ścieg prosty na pewno jest kiepskim wyborem, bo może się porwać. A czy jedna z dzianin nie była może bez elastanu?

Jak wygląda ścieg elastyczny? Wybacz, ale jestem amatorem :) tkaniny są hmmm jak z podkoszulka. Miękkie, elastyczne i rozciągają się pięknie. Mają mikroskopijny ścieg sweterkowy. Niestety miejsce szycia już elastyczne nie jest

Paulina

18.10.2016 09:47

ścieg elastyczny to zygzak na przykład, taki najprostszy, a tak to overlockowy (stąd fajnie się szyje na overlocku, ale te overlockowe na maszynie też dają radę), bieliźniany (taki zygzak przerywany) też jest elastyczny.
Czasem jest tak, że dzianina nie ma elastanu, jest ciągliwa, bo jest dzianiną, ale brak elastanu sprawia, że nie jest tak ciągliwa jakby mogła. Zresztą, ja pisałam o tym i wspomnę jeszcze wiele razy, że w ogóle uważam, że lepiej kupować dzianiny z dodatkiem elastanu, bo są też trwalsze, mniej się wypychają (to przy spodniach) i więcej znoszą :) no i są też lepiej ciągliwe w taki dobry sposób.

Ojej, jak miło ponownie zajrzeć do Domowej, do działu Szycie :-) Dawno mnie tu nie było, ale to przez to, że ostatnio mam tak mało czasu (wyjątkiem jest dzisiaj, bo mam wolny dzień). Mam nadzieję, że po przeprowadzce (w przyszłym miesiącu) znajdę odrobinę czasu na szycie :-) Komin bardzo fajny – sama podobny uszyłam rok temu. Jednak poszłam na łatwiznę, bo kupiłam taki zestaw – materiał wraz z instrukcją. Wszystko byłoby super, gdyby nie kiepska jakość tkaniny. Lepiej samemu wybrać tkaninę – aby w szyję było nam cieplutko, a nie zimno (te sztuczne tkaniny tak mają). W minioną zimę wydziergałam też komin na drutach (fantastyczna włóczka!) i jestem z niego naprawdę zadowolona – piękny kolor i rewelacyjny fason. Ale wykonałam go na podstawie mojego pierwszego – niezbyt dobrze wykonanego oraz wymiarów mojej szyi. Trochę trwały te męczące przymiarki i obliczenia. Ale było warto dla takiego rezultatu :-) W tym roku znowu robię komin, ale z innej włóczki. Jak widać – więcej u mnie dziergania niż szycia :-) Wieczorkiem siadam sobie na kanapie i słuchając przez słuchawki (komórka) różnych wywiadów czy ulubionej muzyki – po prostu dziergam i to mnie relaksuje. Przyznam się, że szycie jest w porównaniu z tym jest bardziej męczące – trzeba wyciągać maszynę, wygonić kogoś od stołu, a na podłodze dopasowywać poszczególne części materiału, które się lubią gdzieś zgubić, czy zmarszczyć. No i cena – tkaniny są drogie, a włóczki już tak nie (np. jedna włóczka to koszt 3 euro (są i po 1,5 euro!), a 2 metry taniego materiału to 23 euro) . Ale mam nadzieję, że kiedyś wrócę do szycia (i będzie mnie stać na takie hobby bo na razie to tylko podziwiam tkaniny przez wystawy w sklepie).

Ładny wzór, gdzie można kupić?

Dodaj komentarz: