Grudzień 2014 w zdjęciach (spotkania, podróże, święta)

Grudzień 2014 w zdjęciach (spotkania, podróże, święta)

Grudzień to szalony, ale jakże miły miesiąc. Wiele spotkań, masa wyjazdów, no i święta. Cudownie! A co u Was?

W grudniu wiele się u nas działo, spotkania autorskie (Warszawa, Wrocław, Kraków, Gdańsk), byliśmy też w kilku miejscach przy okazji. Skoczyliśmy do Pragi (uwielbiam Pragę ♥), byliśmy nad morzem zimą (jedno z moich marzeń, choć chciałabym jeszcze zobaczyć zamarzniętą zatokę).

A potem były święta. Rodzinne, ciepłe i cudowne. Z moim Tata jako Mikołajem, całą masą prezentów i rozmów przy stole.

A jak Wam minął grudzień?

Warszawa :)
Warszawa :)
Zakupy
Zakupy
Przepyszne gotowanie w Wabu sushi
Przepyszne gotowanie w Wabu sushi
Droga do Wrocławia
Droga do Wrocławia
Wrocław :)
Wrocław :)
Praga - tłoczna nawet zimą
Praga - tłoczna nawet zimą
Praga piekna nawet zimą
Praga piekna nawet zimą
Trdlo
Trdlo
:)
:)
z mężem :D
z mężem :D
W naszym mieszkaniu w Pradze :D ach co za chusta, co za sukienka
W naszym mieszkaniu w Pradze :D ach co za chusta, co za sukienka
Mandarynki. Idą święta
Mandarynki. Idą święta
Kraków
Kraków
Grudzień w zdjęciach - molo w Sopocie
Grudzień w zdjęciach - molo w Sopocie
Gdańsk i jedno z moich ulubionych zdjęć
Gdańsk i jedno z moich ulubionych zdjęć
Morze zimą
Morze zimą
Tak bardzo lubię to zdjęcie
Tak bardzo lubię to zdjęcie
Morze!
Morze!
Idą święta
Idą święta
Spody do miodownika gotowe
Spody do miodownika gotowe
Prezenty czekają
Prezenty czekają
Stół zastawiony
Stół zastawiony
I Mikołaj do pracy gotowy
I Mikołaj do pracy gotowy
To co barszcz czy grzybowa?
To co barszcz czy grzybowa?

Komentarze:

Zdecydowanie zdjęciowo :)

Super foty , aż zazdroszczę #morze #molo #Sopot :-)

A może tak lista Twoich „grzechów głownych” czyli tematów, które miałaś poruszyć na forum, ale nie starczyło czasu? Bo jak spiszesz, to może bedzie większa motywacja by nie pominąć ich w przyszłym roku, nim zabierzesz się za nowe. Pozatym czytelnicy mogliby dopisac w komentarzach co jeszcze by chcieli i o czym w tej liście zapomnianego jeszcze zapomniałaś. Taki pomysł.

Zaglądam do Was i zazdroszczę tego, ze dzięki pracy na własny rachunek możecie podróżować i zwiedzać – łączycie pasje z praca i za to brawa. Kocham podróże a tu zwykły etat z 3 tyg. urlopu w roku nie sprzyja wycieczkom :( pozdrowienia.

hej Paulinko, pewnie ktos kiedys o to juz pytal, ale gdzie mieszkaliscie w tej Padze? ja za kazdym razem mieszkam gdzie indziej i niestety jest tam nocleg drogi….jak znalezliscie cos w fajnej cenie, to prosze o namiar:)

Super i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Paulinko może napiszesz coś o twoich ciążach, jak się czułaś itp. Ja jestem na samym początku a czuję się fatalnie ;-( i trochę ogarnia mnie panika, przy każdym złym samopoczuciu ;-)

Widać od razu ze grudzień mieliście pracowity! Zdjęcia piękne a od Ciebie bije taka radość życia i szczęście że pewnie zararzasz najbliższych. Życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku i abyście byli tak w sobie zakochani jak widać to na zdjeciach bo aż miło popatrzeć. Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz: