Gra: Gąsienica Small Foot – opinia

, komentarze: 7

Gra: Gąsienica Small Foot – opinia

Tym razem coś dla najmniejszych, gra dobra już dla dwulatków, w dodatku niewielka, poręczna, idealna do zabrania do torebki – gąsienica. Małe metalowe pudełeczko, drewniane elementy i kostka

Gra jest prosta i fajna, zobacz na filmie jak można grać:

Co jest z pudełku

Pudełko jest naprawdę niewielkie, co uważam za zaletę. Metalowe, kolorowe. W środku są 3 główki gąsienicy, kostka z kolorami i kolorowe elementy. Wszystkie drewniane/sklejkowe.

Jak grać

Dziecko bierze jeden łepek gąsienicy, rzuca kostką, jak wypadnie zielony to bierze zielony elementy  tak aż skończą się elementy. Trudniej jest po chwili, jak zaczyna brakować niektórych kolorów. A wygrywa ten, kto ma najdłuższą gąsienicę (ewentualnie w ulubionym kolorze itd).

Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica

Czego uczy gra

Gra uczy kolorów! :)

Opinia

Fajnie wydana, ładna mała gra. Szczególnie moje młodsze dziecko cały czas po nią sięga i nawet samodzielnie sobie gąsienice układa :) Ładnie wykonana i poręczna!

Podsumowanie

  • moja ocena: 5/6
  • gra: Gąsienica
  • wyd: Small Foot
  • wiek: 2+

grę kupicie (podobną, bo nie Small Foot tylko Haba), tutaj albo na ceneo, 25 zł

Aha, niestety nie wiem czy to w końcu gąsienica czy dżdżownica, sprzedawana jest różnie. Moim zdaniem gąsienica, bo ma nogi :)))

Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica
Gra mini gąsienica

Komentarze:

Nie widzę tej gry w zalinkowanym sklepie :/

Magdalena Milewska

07.10.2016 08:24

No właśnie, ja też się naszukałam, może ślepa jestem i nie widzę niczego podobnego ;)

Liliana Żejmo

07.10.2016 09:06

Magdalena wpisz w Google mini gra gąsienica i wyskoczy Ci inny sklep z tą gra za 15 zł :)

O…właśnie Myślałam o jakiejś nowej grze, która nie zajmowalaby dużo miejsca

masz jakiś patent żeby dzieci po skończonej zabawie pozbierały elementy i odkładały grę na miejsce?
u mnie bawią się jedną za chwilę następną grą i wszystko na podłodze zostawiają, pudełkami też się bawią i niszczą. w szczególności młodsze 2,5 letnie dziecko za zabawę uważa wyjmowanie z pudełek zawartości…

Paulina

17.10.2016 09:32

U nas od początku mówimy, że trzeba schować i dzieci same o to dbają :) ja nie muszę przypominać, ale od samego początku sprzątamy w formie zabawy. Zachęcałam słowami, że „samochody muszą iść spać”, że „gra musi odpocząć” „gąsienica się zmęczyła” itd. :) to bardziej działa, nigdy w sumie nie używałam słowa musicie posprzątać, bo dzieci na „musicie” reagują wiadomo jak :D

Dodaj komentarz: