Gesslein S4 Air+ – spacerówka uniwersalna

Gesslein S4 Air+ – spacerówka uniwersalna

Jedni lubią wózki małe, kompaktowe, inni wielkie, najlepiej na pompowanych kołach z ogromem sprężyn (które niekoniecznie coś dają, ale to innym razem :)). A dzisiaj wózek uniwersalny, który może zaspokoić potrzeby i jednych i drugich – Gesslein S4 Air+.

Obecnie mogę Ci polecić wózek podobny, zerknij na oferty.

Jeździłam lepszymi i gorszymi wózkami, Gesslein S4 Air+ testowałam dzięki uprzejmości Ani na naszym wspólnym spacerze (zobacz akcję: zamień się ze mną wózkiem i pójdźmy razem na spacer). I choć od czasu spaceru minęło sporo czasu to miałam po drodze jeszcze kilka razy Gesia (ahh te pieszczotliwe wózkomaniacze nazwy :)) sprawdzać w terenie.

No i dzisiaj czas na recenzję. Testowany i widoczny na zdjęciach model to Gesslein S4 Air+ (ma koła wiecznie pompowane, a nie jak zwykły S4 piankowe) w kolorze obłędnego turkusu :)

Gesslein S4
Gesslein S4
Gesslein S4 - złożona budka
Gesslein S4 - złożona budka
Gesslein S4
Gesslein S4

Plusy

Zacznę od góry – budka. Duża budka z możliwością powiększenia, wystarczy rozsunąć suwak i już mamy całkiem przyzwoite schronienie przed słońcem, wiatrem, deszczem. Dla mnie super i budka to naprawdę duży plus. Dodatkowo ma okienko wentylacyjne z siateczką, ale takie, które można zasłonić. Budka też jest dobrze zaprojektowana, nie leży „na głowie” dziecka nawet, gdy jest złożona.

Kolejny atut to duże, obszerne siedzisko. Takie trochę, jak fotel. Wizualnie nie powala, ale miejsca jest sporo. Boki są płytko zabudowane, dla większego dziecka plus, bo nie musi się wychylać żeby coś zobaczyć. W dodatku ma udźwig do 20 kg (kolejny wózek dobry też dla starszych dzieci jeśli istnieje taka potrzeba!).

Oparcie regulowane i jest to regulacja na pasku. Chodzi dość lekko, ale inaczej niż w pozostałych wózkach, ma taką dodatkową blokadę. W każdym razie oparcie może przyjąć niemal pionowe położenie, a w drugą stronę rozkłada się prawie do leżenia, ale nie uzyskuje pełnego poziomu (jest minimalny kąt).

Wózek jest spory, ale niewielki po złożeniu, nawet pudło jest stosunkowo nieduże co jest na pewno wielką zaletą.

No i amortyzacja! Fajna. Wózek jest miękki, wyczuwalna na tylnych kołach, świetnie buja i sprawia, że maluch nie jest telepany. Choć przednie koła nie są już tak dobrze „wybujane” to całość daje radę.

Łatwe podbijanie, nawet z pełnym koszem. Nie ma tutaj większych problemów i to mimo miękkiego tylnego zawieszenia. Dodatkowo…

…wózek łatwo się prowadzi. Po prostu dobrze jedzie. Nie tak, jak Mountain Buggy, ale nie musiałam się szczególnie męczyć. Jest dobrze.

Rączka jest regulowana, obita pianką. Warto założyć na rączkę osłonki, by utrzymać ją w większej czystości.

Spory atut to regulowany podnóżek. Sprawdzi się u maluchów, bo zwiększa wielkość siedziska. Nogi dziecka nie zwisają, więc wygodniej też będzie spać maleństwu. Dodatkowo dla starszych dzieci jest podnóżek plastikowy. Fajne rozwiązanie, bo butami na pewno by wybrudzili ten materiałowy, a jednocześnie to, że jest daje oparcie stopom. I super.

Hamulec. Wygodny nożny, w dodatku zawsze trzeba nacisnąć „od góry”, więc łatwiej i nie niszczą się buty. Mała rzecz, a cieszy :)

Ani plus, ani minus

Pałąk jest, ale trudniej się wypina. Nie jestem fanką pałąków, ale jeśli Wam na nim zależy to jest, da się wypiąć z jednej strony, więc jest dobrze.

Kosz spory, ale trudniejszy dostęp do niego szczególnie, gdy siedzisko jest położone. Można to przeżyć :)

Koła są z tych „wiecznie pompowanych” to stąd ten dopisek Air+, nie jadą dobrze po piasku, ale żwir i inne tereny nie są dla nichprzeszkodą. Raczej nie jest to wózek terenowy, ale na okazjonalny wypad za miasto na pewno wystarczający.

Minusy

Przednie kółka słychać, szczególnie na nierównej powierzchni. To w sumie drobnostka kosmetyczna w mojej ocenie, chyba, że ktoś jest wyjątkowo na takie dźwięki wyczulony :)

Pasy trudno się rozpina, dla mnie to wada, bo nie lubię się siłować. Niby też drobnostka, ale warto sprawdzić to w sklepie.

Trudno dostępny.

Dwuetapowe składanie, więc nie złożycie z dzieckiem na ręku.

Piankowa rączka, regulowana
Piankowa rączka, regulowana
Dość lekkie prowadzenie
Dość lekkie prowadzenie
Spora budka
Spora budka
Rozsuwana
Rozsuwana
Siatkowe okienko-wentylacja
Siatkowe okienko-wentylacja
Wypinany pałąk
Wypinany pałąk
Składany do stosunkowo niewielkich rozmiarów
Składany do stosunkowo niewielkich rozmiarów
Regulacja paskowa
Regulacja paskowa
W tle porównanie do Babyzen Yoyo
W tle porównanie do Babyzen Yoyo
Składanie dwuetapowe, więc nie można zrobić z dzieckiem na ręku, tutaj
Składanie dwuetapowe, więc nie można zrobić z dzieckiem na ręku, tutaj "dźwignia"

Jak kupić Gesslein S4?

Wózek jest trudno dostępny w Polsce, większość osób kupuje go zagranicą. U nas bywa na piankowych kołach, a nie tych wiecznie pompowanych. Nowy to koszt ok. 1300 zł. Używany można kupić za 600-800 zł w zależności od modelu. Pytajcie o to czy budka jest rozsuwana (starsze modele z tego co wiem nie miały tej dłuższej budki) oraz o koła (czy piankowe czy Air+, bo te pierwsze są tańsze).

Mogę Ci polecić wózek podobny, zerknij na oferty.

Wymiary

Waga w wersji spacerowej 10 kg. Oparcie 48 cm, szerokość siedziska 33 cm. Po złożeniu wózek ma wymiary 70 x 58 x 40 cm.

Do wózka można dokupić gondolę z adapterami umożliwiającymi jej montaż na stelażu.

Dla kogo Gesslein S4?

To wózek uniwersalny, dla niektórych bez polotu, dla innych spełnienie oczekiwań. Dobry do miasta z okazjonalnymi wypadami na spacery. Ma dobrą amortyzację, więc sprawdzi się nawet na gorszym terenie (te nasze dziurawe chodniki :)), choć nie jest to wózek typowo terenowy. Dobry do mniejszego auta, dość lekki, jak na swoje „gabaryty”.

Jak Wam się podoba? Wizualnie poza kolorem mnie nie powala, ale nie mogę mu odmówić tego, że ma świetną budkę, amortyzację i dobrze jedzie. Dobry uniwersalny wózek jeśli ktoś nie wie co wybrać. Pełna rączka stawia go wyżej w wygodzie prowadzenia niż parasolki, tak samo większe koła. A jednocześnie pozostaje dość lekki.

Dajcie znać, jak Wam się podoba :)

Hamulec nożny
Hamulec nożny
Regulacja rączki na klipsy
Regulacja rączki na klipsy
Tutaj dwulatek
Tutaj dwulatek
Koła i bagażnik
Koła i bagażnik
Gesslein S4
Gesslein S4

Komentarze:

  • Ewelina Czaplińska-Filarowska
  • Odpowiedz

Nie przypasowal mojemu młodemu ;)

  • Katarzyna Stefaniak
  • Odpowiedz

Szału nie ma…jak z każdą parasolką zresztą :P

  • Domowa.tv

ale to nie jest parasolka :)

  • Katarzyna Stefaniak

O, a na zdjęciu wygląda jak parasolka…:P może to.dlatego ze.patrze przez.telefon :P

  • Ewelina Czaplińska-Filarowska

Nawet przez tel nie wygląda jak parasolka; )

Jak dla mnie fajny. Nie udziwniony i ma wszystko na czym mi zależy – duża buda, łatwe podbijanie, lekkie prowadzenie, pozycja do spania i podnoszony podnóżek. Do tego całkiem ładny:) szczerze mówiąc pierwszy raz widzę.

Gdyby nie sposób składania i brak możliwości wrzucenia tapicerki do pralki (nie da się wyjąć usztywnienia pleców) to byłby prawie idealny. Prawie bo idealnych nie ma- na szczęście i można bawić się w testowanie ;)

A może test spacerówki Babyhome emotion ?

Tak się nad nim zastanawiam ale:
1)czy zmieści się do kosza torba typu Skip Hop lub paczka pampersów,pamiętasz może Paulinko jak z dostępnością od tyłu wózka do kosza,chodzi mi o to czy dam radę włożyć „diaper bag”,bo z tyłu są rurki od stelaża(tam gdzie się składa wózek) i wydaje mi się,że to powoduje iż kosz staje się nieużyteczny a ja nie lubię wozić torby na rączce wózka,bo niestety moja torba jest ZAWSZE ciężka ;(
2) trochę przeszkadza mi brak podręcznej kieszonki na drobiazgi typu komórka czy portfel
3) cena jest wysoka a marka w PL mało znana

Na plus jest udźwig do 20 kg więc wystarczy do końca wózkowania i przepiękne kolory tapicerek oraz już jest dostępny biały stelaż, wygląda obłędnie :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Agnieszka, mam wątpliwości co do torby. Pieluchy same upchniesz, ale torba hmmm może być z tym jakiś problem, bo „wejście” do kosza jest wąskie. Białego stelaża nie widziałam, a bardzo lubię! :D

  • agnieszka

Bardzo dziękuję za odpowiedź, chętnie bym go kupiła, choruję na niego od dawna ale szlag by mnie trafił gdybym się miała męczyć z wkładaniem i wyjmowaniem rzeczy do tego nieszczęsnego kosza, u mnie kosz musi być dosyć pojemny, bo nawet jak idę do sklepu „tylko po bułki” i tak robię duże zakupy(he, he ;) ) + „mamusiowa torba”. Zamówiłam Espiro Prego ale nadal będę miała oko na Gessleina :). Pozdrawiam

i zapomniałam o britax bagile plus

Od niedawna go użytkuję :) Jest super,pokochałam go za amotryzację- jest taka jaką mają wózki 2w1(np. Jedo Fyn),zastrzeżenia mam do kosza,jak dla mnie za mały dostęp,żeby włożyć całą siatkę z zakupami , ale w Baby Jogger city mini też miałam ten sam problem,choć dostęp do kosza był nieco lepszy. Duży plus za składanie do małych rozmiarów.
Mimo iż marka Gesslein w Polsce nie jest popularna polecam.

Mam wielką prośbę czy mogłaby mi Pani doradzić, zastanawiam się nad kupnem tego wózka lub Cybex agis M-air 4 bardzo proszę o podpowiedź, który z tych wózków będzie się lepiej sprawował?
Pozdrawiam serdecznie

Paulina Stępień
  • Paulina

to zależy o co dokładnie Ci chodzi, ten jest bardziej miękki, tamten ciut bardziej „kompaktowy”

Dodaj komentarz: