Doskonałe niedoskonałości urody

Doskonałe niedoskonałości urody

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 71 komentarzy
  • Aktualizacja:

Dzisiaj o wadach i atutach urody, czyli takie doskonałe niedoskonałości mówiąc przewrotnie. Co lubicie w swoim wyglądzie a za czym nie przepadacie? Długie nogi a może garbaty nos? Jakie macie wady i zalety? Dzisiaj i ja zdradzam swoje… z przymrużeniem oka :)

Często potrafimy wymienić wady a z atutami jest gorzej, dlatego dzisiaj zapraszam Was do wspólnej zabawy: wymieńcie trzy wady i trzy zalety własnej urody. Co w sobie lubicie a co byście zmienili? A może jakaś wada z czasem stała się atutem?

U mnie tak było z zębami, kiedyś wada (nie tylko zgryzu, ale też wyglądu) dzisiaj mój atut :) coś, co bardzo w sobie lubię. Macie takie wady co stały się zaletami? Lub polubiliście je z czasem?

Jakie są Wasze wady i zalety urody? Oto moje.

Wady: nie przepadam za własnym nosem, nie lubię swoich skórek wokół paznokci (ratunku, może ktoś zna magiczny specyfik na nie?), cierpię też w powodu wysokiego podbicia swoich stóp, więc odpadają szpilki (buuuu!).

Atuty: Uwielbiam swoje zęby, bo są równe, mam ładny zgryz i uwielbiam się uśmiechać, lubię też swoje włosy, są miękkie, gęste i kręcone (tu historia moich włosów) i lubię oczy – za kształt, po prostu mi się podobają :)

A Wy jakie macie atuty i wady urody? :) pamiętajcie po trzy! ♥ z wielką frajdą zacytuję ♥

Doskonałe niedoskonałości
Doskonałe niedoskonałości

Komentarze:

Nie cierpię swoich uszu i za udami nie przepadam bo nie chcą zmniejszyć objętości. Do nie dawna nie znosiłam swoich zębów ale od kad noszę aparat to zaczynam je lubić a za duzy atut uwazam oczy :)

  • Lucyna z Facebooka
  • Odpowiedz

wady: koszmarne włosy i ubogie brwi, szerokie ramiona, a zalety: dołeczki w policzkach, usta (wraz z uśmiechem!) i szczupłe nogi (to po mamie)

Ja także mam straszne problemy z tymi skórkami wokół paznokcia (mycie naczyn i praca biurowa z papierami), ale udało mi się z nimi poradzić !! Chętnie się z Tobą podzielę tym sposobem ;) :)
Balsam do ust w słoiczku Tisane regularnie smarowac w skorki. Kosztuje 8-10 zl w aptece, ale naprawdę jest swietny!!!! Ja stosuje go codziennie rano, a jak mialam bardzo twarde i pekajace skórki, to po kazdym myciu rak, plus jakis krem do rąk, czasem jeszcze na noc oliwkę w skórki (za radą kosmetyczki) możesz taką dla dzieci, zwykla oliwe z oliwek, albo tak jak ja, taka kupiona w drogerii ktora wyglada jak lakier do paznokci (w pędzelku) :) Ale najwazniejsze to TISANE regularnie :) Pozdrawiam cieplutko i daj znać czy kuracja na Ciebie podziałalala. Ja raz nie byłam systematyczna i skorki wrocily to stanu o ktorym mowisz. Teraz jak uzywam systematycznie tisane, to problem znikal. Do ust takze jest super. Jest na bazie miodu i wosku pszelego i sadze ze tu tkwi tajemnica, bo jak wiadomo, to miod dziala super na usta. Tu wrzucam ci takze linki do prodyktow ktore uzywam:
http://www.doz.pl/apteka/p9576-Tisane_balsam_do_ust_5_ml
http://static1.skapiec.pl/f1/255137b1.jpg
Aha, jeszcze mi się przypomniało, krem do rąk dobrze jest używać z mocznikiem i wcierarać w skórki (chociaż ja akurat uzywam roznych, wiec nie wiem czy to prawda, w skladzie kremu /niekoniecznie musi byc to krem do rak/ na poczatku musi byc „urea” – to takze kosmetyczka mi poradzila)
Ale tisane jest najlepsze, koniecznie sprobuj, na mnie działa ;) Buziaki
PS. Zróbmy jakąś akcję przywoływania WIOSNY, co WY na to ?? ;D

Paulina Stępień
  • Paulina

Kwiatuszek oooooo dziękuję poszukam tego na skórki, bo mnie drażnią! :D a i Twoja akcja wiosenna jest mega! :) póki co w Warszawie we wtorek jemy zająca, ale może wirtualnie zrobimy jakąś akcję na wiosnę, pomyślę! :D

  • Joanna z Facebooka
  • Odpowiedz

wady chyba szerokie biodra :) Zalety: szczupłe i długie nogi :)

  • Joanna z Facebooka
  • Odpowiedz

No i mój mąż twierdzi że mam za długie stopy a mam rozmiar 41 do wzrostu 174 cm i uważam że są na ten wzrost dobre ;p

masz dobry zgryz? ja mam wrażenie, że seplenisz. czasami ortodonta źle założy aparat, choć ząbki masz ładne i wydają się proste :>
co do tagu to ja jakoś nie potrafię tak rozczłonkować siebie jako osoby-po prostu czasem czuję się w całości piękna a czasem jak „idź stąd i nie wracaj” ;)

Lucyna uwielbiam dołeczki w policzkach! :D

Fajnie ;) hah też mam kompleks na temat nosa . Myśle że jest za szeroki i często próbuje go jakoś zwężać . jak bylam młodsza mama na żarty powiedziała żebym chodziła ze spinaczem a potem na prawdę wzięłam ten spinacz i jak długo mogłam miałam go na tym nosie hehe :) niestety nie pomogło :(
PS Masz piękne te oczy : **

  • Klaudia z Facebooka
  • Odpowiedz

Zalety: włosy, oczy i dłonie najbardziej, ponadto dołeczki gdy się uśmiecham, pośladki, usta, rzęsy, nos, uszy. Wady: szpary między zębami, skórki przy paznokciach, figura po ciąży: nie najzgrabniejsze łydki, uda, boczki i bicepsy oraz brzuch :P Wszystko oprócz pierwszego da się znów przywrócić :D Wcześniej nogi i brzuch miałam wręcz modelowe :D

Czekam na film o aparacie :)

Moje wady:
to właśnie ten zgryz, figura
zalety: mam ładne oczy, paznokcie i włosy :)

AlMi zgryz mam perfekcyjny, raczej mam naleciałości zanim miałam dobry, ale to kwestia treningu i zajęć i tyle :) za to podoba mi się Twoje stwierdzenie w stylu, że raz czujesz się pięknie a raz beznadziejnie hehe :) ja zawsze czuję się pięknie, ale niekiedy właśnie coś mnie denerwuje :)

  • Klaudia z Facebooka
  • Odpowiedz

Jak to się stało, że nosiłaś aparat ktoś Ci to poradził czy tak sama z siebie poszłaś do ortodonty? Co do rozmiaru buta to zawsze miałam 37,5-38, a po ciąży mam nagle w porywach 39 :P Nie wiem jak to możliwe, chyba jakieś czary mary :D Co do włosów to ja zawsze miałam rzadkie, a po ciąży mam gęstsze :D Kiedyś ich nie lubiłam, a teraz stały się moją dużą zaletą :)

Maringiu dziękuję :) a ze spinaczem fajne! :D

  • Mariola z Facebooka
  • Odpowiedz

o matko…..co za pytanie…chyba tylko przy winie z przyjaciółką:)

oj pani Paulino, proszę sie nie przejmować noskiem, jest w porządku ;) inni mają ‚gorzej’, dla mnie nie ma nic gorszego od nosa po rozszczepie ;) naprawdę ciężko mi się z tym pogodzić, ale jakoś trzeba :) ale trzeba nauczyć się żyć z tym co mamy! :)
Pozdrawiam wszystkich narzekających na swój wygląd! Pamiętajmy, że wady zawsze można zmienić w zalety! :D

Moje wady- mam właśnie krzywy zgryz i krzywą jedynkę- zrób ten filmik o aparacie:D
-bułkowate łydki- wszystko chudnie, a łydki zostają rodzinnie jak buła.
-opadające powieki-oczy wydają się mniejsze, a oblicze ponure;)
Zalety- uwielbiam moje dłonie i paznokcie-mam długie palce, długie płytki paznokci i to jest fajne
-włosy- bo są ciemne i dosyc grube
-zastanawiam się jak to napisac, może powiem dekolt:) Bo jest akurat i bluzki się ładnie układają:D

  • Michalina Brandt
  • Odpowiedz

Wady

ze skórkami mam dokładnie ten sam problem, strasznie nieestetyczne, ale też sobie nie radzę :c uśmiech faktycznie masz zniewalający, zazdraszczam! :-) a na zatkany nosek polecam inhalację, pozdrawiam :-)

Olaleksandra no ba! jasne, że z każdej wady można zrobić swój atut! :) dzięki za miłe słowa :)

Alien ok film o aparacie będzie, nawet nie wiedziałam, że tyle osób ma z tym jakiś problem! :D hahaha i podoba mi się to jak napisałaś o dekolcie :) znaczy masz czym oddychać? :)

co do skórek wokół paznokci… żeby poprawić ich kondycje to warto brać witaminę B

Paulina Stępień
  • Paulina

Mkm spróbuję, którą konkretną?

Zalety u siebie widzę podobne jak twoje: oczy i włosy. Natomiast swoich zębów baardzo nie lubię ;) Nie lubię też moich stóp i brzucha. No a z zalet to uważam jeszcze że mam dosyć ładne dłonie i długie palce :)

Kilka lat temu, przez lato, pracowalam w restauracji. Rece mialam caly czas w oleju z oliwek i skorki u paznokci byly idealne :D.

  • Daria z Facebooka
  • Odpowiedz

Zalety: długie zawsze chude nogi, kształt oczu, kolor i „jakosc” włosów. Wady: tycie tylko na brzuchu, nos, druga broda :/ nie moge sie jej pozbyc niezaleznie od wagi.

Ojej, też mam kręcone włosy, lubię gotować, też mam wysoką nogę na podbiciu i problem ze swoim nosem ;D aż bym odpowiedź nakręciła chętnie ;D

wróciłaś do dawnego koloru!! :D

Lubię u siebie przede wszystkim pupę, lubię ją podkreślać, a odkąd zaczęłam ćwiczyć jest jeszcze fajniejsza. Lubię też swoje usta i włosy. Mam kompleks na punkcie mojej cery, bo po trądziku zostało mi trochę przebarwień na policzkach, ale walczę z tym i już nawet wychodzę z domu bez makijażu. Mam bardzo rzadkie i jasne brwi, dlatego muszę je przyciemniać cieniem. No i drugi podbródek, mimo że jestem szczupła to gdy siedzę prosto albo pochylę głowę, to wyraźnie go widać :(

Ze skórkami mam to samo :( Już nawet do każdego mycia naczyń zakładam rękawice, ale zima jest jakoś szczególnie trudnym okresem.
Zadartym nosem się nie martw.. również mam lekko zadarty, podobno świadczy to, że człowiek jest ambitny, a to przecież zaleta !
U siebie nie lubię oprócz skórek i niezbyt mocnych paznokci zakrzywionego palucha u stopy, ale jednocześnie cieszę się, że nie mam haluksów(!), bo skrzywienie jest przy ostatnich kosteczkach.
Mam również małe piersi (ale za to ‚zgrabne’ ;) oraz sińce pod oczami. Ale do wszystkiego (prócz skórek!) się już przyzwyczaiłam i teraz raczej dostrzegam zalety, a nie wady tychże wad.
A takie prawdziwe zalety, to hm, mam stosunkowo szersze, kruczoczarne brwi, co oczywiście w latach szkolnych było nieraz obiektem różnych żartów.
Lubię również swoje włosy, są gęste choć niezbyt grube, ale podoba mi się ich kasztanowy kolor i nie zamieniłabym ich na żadne inne. Oczywiście przez lata bardzo często nie chciały mi się ułożyć jakbym tego pragnęła (są proste, ale nie sztywne, więc pokręcone-prostują się, a wyprostowane-lekko zawijają, a jak były pocieniowane to mijały 2 tygodnie i już się nie układały). Dlatego półtora roku temu ścięłam je po uszy i od tej pory nie używam niczego, co mogłoby je zniszczyć, więc są długie, równe i zdrowe :) (wspomagam je również codzienną herbatką, parząc pokrzywę, szałwię, skrzyp czy też inne ziółka). Słyszałam również, że na WZROST WŁOSÓW b.dobry jest CYNK.
Kończąc, lubię swoje pełniejsze biodra (jestem taką gruszeczką;), uszy, ciemne oczy i genialny metabolizm (co i ile bym nie zjadła, to zawsze jest ze mną dobrze), dlatego też łatwo uzależniłam się od KOTLETA i non stop mam otwarte karty z Waszymi przepisami:)
Za które mocno dziękuję!
Pozdrawiam gorąco, Sylwia :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Sylwia niesamowicie ciepły ten Twój komentarz, szczególnie rozbroiła mnie gruszeczka :D

Masz bardzo słodki nosek,jesli chodzi o skorki to nie wiem czy wiesz ale w wiekszosci aptek sa takie preparaty ktore maja straszny straszny smak ,smarujesz sobie nim okolice paznokcia i juz,nic cie nie kusi bo jak tego dotkniesz to przenosi sie na twoje palce i jak sobie zatrzesz do oka lub tylko dotkniesz jego okolice to…Ajezeli chodzi o stopy to sa takie specjalne wkladki np. w CCC.Pozdrawiam :)

Ja nie lubię tak jak Ty wysokiego podbicia;/, swojej pupy i braku talii. Uwielbiam u siebie swój nosek, idealnie proporcjonalny i zgabny, swoje bardzo długie zdrowe gęste blond włosy i paznokcie, długie, zdrowe,mocne, mają z natury kwadratowy kształt po pomalowaniu wyglądają jak tipsy;))

Zalety: ładne, pełne biodra, biust w rozmiarze 65F i talia o obwodzie 65 cm ;)
Wady: cienkie włosy, resztki trądziku i stopy w rozmiarze 42!

Rozbroiło mnie, kiedy powiedziałaś, że chciałabyś mieć mniej pospolity rozmiar stopy. Mój jest dość rzadko spotykany (chociaż sama mam trzy koleżanki z 42) w związku z czym nie ma dla mnie butów. Nigdzie! Jedynie Deichmann ma takie rozmiary, ale zwykle tych najgorszych jakościowo modeli. Kiedyś jeszcze robiłam rajdy po sklepach i pytałam czy dostanę 42, a ekspedientki zawsze… kazały mi mierzyć 41! Najbardziej irytująca rzecz, jaką mogły zrobić! Jeżeli już rozmiarówka jest nico inna, to zwykle zaniżona, więc te 41 mogłam sobie założyć na dłonie, ale na pewno nie na stopy. Przez duże stopy nie mogę w pełni poczuć się kobieco, bo zakładanie trampek do sukienki może być fajne, ale jednak chciałoby się mieć jakieś obcasy…

Tyle mojej goryczy. Generalnie jestem z siebie zadowolona, co jest zasługą mojego niezwykle wspierającego narzeczonego.

Pozdrawiam ;)

Paulina Stępień
  • Paulina

Agnieszka no tak :) nie spojrzałam na to w ten sposób, myślałam o jakimś 37 :) haha

Jesteś bardzo ładną kobietą (najbardziej podobają mi się Twoje włosy i nosek). Zalety u mnie to: włosy, szczupłe nogi, biust średniej wielkości. Wady: brzuch (nigdy nie miałam całkiem płaskiego, zawsze jest wypukłość), uda (bo po ciążach mam małe rozstępy), paznokcie (są bardzo słabe).

Paulina Stępień
  • Paulina

Migotka dziękuję :)

Trudno ograniczyć się do trzech ;P Wady: najbardziej nie lubię swoich stóp (za duże, 2 krzywe palce i w dodatku zawsze są z nimi problemy) i tego, że noszę okulary. I jestem zbyt szczupła ale za nic nie potrafię widocznie przytyć. A z zalet to chyba oczy (które muszę zasłaniać szkłami) i ewentualnie włosy. No i rzadko kiedy jakaś krosta mi wyskakuje, co też uważam za zaletę ;D

Paulina Stępień
  • Paulina

Wioleta myślę, że z tego bycia chudym wiele osób by zaletę zrobiło :D

„Najważniesze jest niewidoczne dla oczu”- tak twierdził Mały Książę i trzymam się tego:)
Nieważne co na zawnątrz- ważne co w środku, radość w oczach – bo one są podobno zwierciadłem duszy:)
Wiec uśmiechajny się! Wiosna już jest:) i nich nasza wewnętrzna radość stopi resztki śniegu:)
Dobrego weekendu Domownicy:) pozdrawiam z Drezna!

Paulina Stępień
  • Paulina

Weronika ślicznie to napisałaś ♥

Zdecydowanie za swoje zalety uważam: długie, kasztanowe, zadbane loki, duże niebieskie oczy i zgrabny nos. Nie lubię za to swojej figury – od najmłodszych lat byłam otyła, ze względu na chorobę bardzo ciężko było mi schudnąć. Udało się to dopiero 2 lata temu, czyli jak byłam w drugiej gimnazjum. Mimo mojego młodego wieku została mi luźna skóra… Nie jest jej nie wiadomo jak dużo, ale w stroju kąpielowym to widać, mam również rozstępy. Poza tym, podobnie jak Ty kiedyś – zmagam się z krzywym zgryzem, szparą między jedynkami. Nie przepadam też za swoimi małymi ustami.

na skórki do paznokci polecam bardzo oliwkę do paznokci w pędzelku, albo takim szklanym aplikatorze :) dostępne są w sklepach internetowych z rzeczami do robienia manicure, ale także w drogeriach typu Rossmann, czy Hebe :) po prostu się smaruje wieczorem tą oliwką czekamy moment i potem przecieramy chusteczką, serwetką itp ;) może nie jest to sposób na każde skórki, ale przy moich pomogło :) okazało się, że zwyczajnie były przesuszone i dlatego pękały :)

Wady: przede wszystkim okropna cera z trądzikiem, który jest nie tylko na twarzy, ale także na plecach i dekolcie, to bardzo obniża moje poczucie wartości :( Pupa jest dość płaska, nie ma okrągłego kształtu. Oczywiście nos, który po prostu jest bardzo niezgrabny i duży. Zalety: długie, dość grube włosy (ale mimo wszystko wiele ich wypada :( kobieca figura, która z dnia na dzień staje się coraz lepsza ( spory „dekolt” i kształtująca się talia osy :D ) oraz ładne oczy, tak mi się wydaje ;)

Mariola no no, przy kawce z domową :D

– zęby jak u królika
– lekki garbek na nosie
– grube palce u stóp

+ oczy
+ talia
+ tyłeczek

Paulina zazdroszczę ząbków! moje to sytuacja beznadziejna, żaden aparat nie pomoże:/

Paulino polecam lakier do paznokci który jest gorzki poniewaz dzięki niemu sie odzwyczajiłem od „dziubania” :D

Na skórki polecam wit. A -maść,mnie pomogła

Paulina Stępień
  • Paulina

Dorota dziękuję, spróbuję!

moje wady:
mój nos strasznie duża kuleczka jak u klauna :(
szerokie stopy ;/ zawsze mam problem z dobraniem butów ..
tak samo jak u Ciebie skorki w okol paznokcia drapie i drapie i później brzydkie ranki powstają ..
Zalety ?
oczyska zielone :D
włosy :d geste i łatwe do ułożenia :)
dłonie :)
Slicznie wygladasz :) pozdrawiam :)

nos–garb i narośl — złamany dwa razy. przez młodszą o 10 lat siostrę, piersi po karmieniu dwójki dzieci, rozstępy
pozytywy to ja w całości no i dwójka dzieci które są w 50% mną :)
generalnie lubię siebie na tyle by poprawiać urodę ćwiczeniami, żywnością i miłością :)

  • MsFlowerpower234
  • Odpowiedz

wady:
– zbyt małe oczy
– włosy
-krzywe nogi
zalety:
– ładne i duże usta
– talia
– dekolt

mnie sie baaardzo podoba twój nos :)
Moje wady:
– Opadające powieki (wyglądam na bardzo smutną co się kłóci z moją osobowością)
– Mam baaardzo krzywe palce u dłoni (każdy urósł w inną stronę)
– Mam wysokie czoło (nie lubię przez to za bardzo nosić kucyków)
Zalety:
– Mam długie, kręcone blond włosy
– Sylwetka (jestem szczupła i mam długie nogi)
– Mam duże błękitne oczy z długimi rzęsami

  • Paulina z Facebooka
  • Odpowiedz

to mój problem to za długie palce u rąk!! Jeden ma osiem centymetrów :(

Łukasz, ale gorzki lakier jest na obgryzanie :)

Harajuz aparat zawsze pomoże, trzeba tylko trafić na dobrego ortodonte, najwyżej w sytuacjach beznadziejnych robi dodatkowo zabieg :)

BlubyThe wkładki na wysokie podbicie? hmmmmm nie mogę sobie wyobrazić, sprawdzę

  • Kasia Bazylewicz
  • Odpowiedz

bardzo przyjemny filmik:) też mam stopę w rozmiarze 38 – nie ma co narzekać, co mają powiedzieć panie, które mają rozmiar 35?! to dopiero zmartwienie;)

tak taki nos to utrapienie wiem cos o tym

Nienawidze swoich ogromiastych ud i czesto wieczorem ucieka mi prawe oko ze zmeczenia. Uwielbiam za to swoje wlosy i twarz. Fajnie ze nie opalam sie na czerwono.

Właśnie niespecjalnie, ale jest tak w sam raz:D

Filmik o aparacie taaaak taaaak :)

nie potrafie wyobrazic sobie ciebie zdenerwowanej :D

Na dlonie i skorki polecam krem z Lirene Ratunek albo Regeneracja – rewelacja! albo oliwka dla dzieci :)

Chyba najbardziej nie lubię swojego wzrostu ( chociaż dla niektórych jest to słodkie ) jestem naprawdę niżutka i mam 156 cm ; < , nie lubię także swoich ramion wyglądają trochę jak u boxera i rozmiaru mojej stopy ;< 36 czasami małe 37 ; ) A to co lubię to zdecydowanie uśmiech , Długie ładne paznokcie i nosek ; )

Na wypadanie bardzo ci polecam picie pokrzywy. Mi włosy bardzo wypadały i mega mnie to wkurzało (czyszczenie potem wanny, szczotek itp). Wystarczy że przez miesiąc piłam codziennie 2 łyżki pokrzywy i już mi nie wypadają! Nie wiem jednak czy efekt jest dlugotrwały bo nadal ją piję (świetnie wzmacnia włosy) :)

wg mnie 38 to rozmiar idealny :) ja mam 41-42 i często mam problemy z dostaniem takich butów

może zaczniesz pić pokrzywę? Pomaga i na wypadanie włosów i na cerę :)

nie ma dolnej szczęki.. jest szczęka i żuchwa.. przepraszam,ale musiałam,pozdrawiam :)

Wady: nos, rozmiar buta 38(przy wzroscie 155)
Zalety: piwne duże oczy, długie nogi, szczupła sylwetka, usta, gęste i długie rzęsy oraz moje piegi : )

Dodaj komentarz: