Co smacznego przywieźliśmy z podróży

Co smacznego przywieźliśmy z podróży

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 23 komentarze
  • Aktualizacja:

Z każdego wyjazdu lubię przywozić coś smacznego, to najlepsza pamiątka. Z długiej podróży trudniej przywieźć tyle smakołyków, bo nie wszystkie przetrzymają taką drogę. Większość łakoci przywiezionych z naszej podróży to przetwory w słoikach, makarony lub suszone kiełbasy, i oczywiście wino.

Komentarze:

wszystko wygląda smacznie:) zazdroszczę!:)

Mniammm : D

Cały Białystok zjeździłem kasztanów nie ma :(((

O kochana zaciekawilo mnie..ten czarny… makaron hm.. ciekawa sprawa:)

Ale że sie kiełbaski przechowaly :):):)

Ojeje marmolada figowa!! Zjadłabym taką!!Pycha… figowa z croissantami!!!!

Uwielbiam Porto, dobry wybór bravo:):)

  • CrimsonBloodLady
  • Odpowiedz

Kochana, pokaż nam proszę te wszystkie przywiezione talerzyki! Liczę, że
doczekam się na taki filmik:) Pozdrawiam:)

@CrimsonBloodLady ten film już był :) dodałam odpowiedź wideo lub po prostu
zerknij tu /watch?v=eHvpbNbUkrw

@gwiazdenka1987 porto pyszne! ale mocne moim zdaniem :D

@gwiazdenka1987 kiełbaski są suszone, więc spoko :)

@Saturasus hmmm, ojej szkoda, w żadnym sklepie dużym? to może zerknij na
allegro po prostu :)

odszumiajcie nagrania i będzie świetnie, hd bardzo ładne :)

O kurcze! Niesamowite pamiatki!Ja poki co nie jezdze na wakacje ,wiec nie
mam takich fajnych pamiatek ,ale za to mam przyjaciol ktorzy przywiezli mi
z Chorwacji conieco! Dostalem przepyszna oliwe z tamtejszego zamku. Ma
aromat i smak tak mocny i pyszny ,ze nie moge oprzec sie pokusie wylania
sobie na talerz kilku kropel jako dodatek na sniadanie :) poza tym swiezo
ysuszone listki laurowe i rozmaryn w przeswietnych lnianych torebeczkach.
Mialem tez przyjemnosc sprobowac domowego dzemu z fig! :P

Aha! Zaapomnialem! Proponuje konkurs z jakims malutkim upominkiem :) Haha :D

@henklerz ale w tym nic a nic nie szumi :D ale dzięki

@Marcos9003 my większość rzeczy też rozdaliśmy najbliższym :)) uwielbiam
takie różne smaczki z podróży :) a Twoje listki laurowe achhh :))

@Saturasus co ty, w Białymstoku już dawno minął sezon na kasztany

Jadalne pamiątki z podróży są świetnym pomysłem! Przywiozłam dla rodziny, i
nie tylko, świeże daktyle i miód daktylowy (właściwie to syrop, ale smakuje
jak miód) z Izraela gdzie akurat były żniwa daktylowe – i to był strzał w
dziesiątkę. Mam jeszcze słoiczek takiej marmolady z daktyli – podobno
świetny do paschy więc czeka.

Niesamowite zbiory! Te makarony, wina, dżemy…. Kuchnia włoska, to
rzeczywiście coś niebywale smacznego. A marmolada figowa jest pyszna!
Pozdrawiam :)

  • żaneta pawłowska
  • Odpowiedz

a powiedź mi mam okazję jechać w przyszłym roku do włoch jakie wina
polecasz słodkie

Uwielbiam wloskie prosecco:)

Jak z Węgier to KONIECZNIE pasty chyba paprykowe jedna jest z chłopem, a
druga z babą z babą jest „łagodna” (dla węgrów) + do tego koniecznie tokaj.

Dodaj komentarz: