Co przywieźć z Wenecji

, komentarze: 14

Co przywieźć z Wenecji

W Wenecji można wydać majątek na rzeczy, które chce się stąd przywieźć. Mi oczywiście najbliższe sercu są wszelkie kulinarne specjały, choć nie ukrywam, że w stronę karnawałowych masek spoglądam z ogromną radością :)

W Wenecji polecam kupić coś pysznego. Jeśli chcecie zabrać to do domu to najlepszym rozwiązaniem będzie makaron, ja polecam kolorowy. Ceny za 500 g na straganie to 5-12 euro, ale w sklepie spożywczym, nawet w samym centrum Wenecji za ten sam makaron zapłacicie 2-3 euro :) Ja kupiłam kilka paczek pięknego, kolorowego włoskiego makaronu i na pewno obdaruje nim swoich bliskich. Poza makaronem są też inne specjały, najlepiej te słodkie. Półki i lady uginają się pod ciężarem tych wszystkich apetycznych włoskich słodkości. Ja mogę stać wręcz godzinami przed szybą i podziwiać misternie wykonane marcepanowe owoce czy ciastka pełne orzechów. Wszystkie wyglądają pięknie i co więcej są pyszne.

Moją słabością jest torrone, kupie je na wagę, ceny za 100 g od 2 do 9 euro, kawałek zazwyczaj waży 200 g i spokojnie dwie osoby nim się zasłodzą. A jest czym, bo te nugatowe pyszności są w wielu smakach, od klasycznych przez kawowe, kakaowe, pistacjowe po owocowe czy kokosowe. Wszystkie obłędnie słodkie! Prócz torrone są też inne nugatowe smakołyki i czekolady. A w zasadzie cale bloki czekoladowe, ogromne kostki czekolady i kawałki z całym mnóstwem orzechów. Pycha!

Ach i są żelki, tu dominują te czarne żelki z lukrecji. Choć nie każdemu odpowiada ich smak, to w Wenecji warto się skusić choć na jedną, a jeśli wolicie słodsze, to może grubsze żelki przypominające jojo? Oj można tu stracić głowę dla specjałów :)

Poza jedzeniem polecam zerknąć na wystawy i stoiska z karnawałowymi maskami, niektóre sa tak piękne, że aż chce się na nią patrzeć godzinami.Ceny od 4 euro do kilkuset, przy czym średnia cena to 15-40 euro.

Kolorowe makarony! koniecznie, bo po pierwsze piękne, po drugie przetrwają podróż
Kolorowe makarony! koniecznie, bo po pierwsze piękne, po drugie przetrwają podróż
Torrone – o rany jakie to dobre :)
Torrone – o rany jakie to dobre :)
I karnawałową maskę :)
I karnawałową maskę :)

Komentarze:

Na filmiku widziałam różnego rodzaju Nugat w kawałkach i to kojarzyło mi
się zawsze z Włochami, aczkolwiek nie lubię;/ Natomiast lukrecja jest
mniami mniami:))

@aankaa90 haha a widzisz, ja nugat uwielbiam, a lukrecjowe żelki hmmm,
obecnie staram się do nich przekonać :D

Podrózujecie samochodem..?Jesli tak to mozna napakowac pod sufit:)

czekolada czekolada takie WIELKIE KAWAŁKI i maska karnawałowa A maska po to
aby mnie nikt nie poznał jak będę się objadał tymi wielkimi kawałkami
czekolady

@gwiazdenka1987 tak samochodem :) ale wbrew pozorom staramy sie nie pakować
go po sufit ihihi

@MultiZbys hahah a przydałaby się, te wielkie kawałki są suuuper

Uwielbiam Wenecję chociaż byłem tam tylko 2 razy i 2 razy się zgubiłem
chodząc bo wąskich uliczkach do około godziny 3-ciej :>

Zawsze się zastanawiałam z czego są zrobione te czarne żelki, teraz wiem
żeby omijać lukrecję z daleka ^^ A nugatu przyznam się nigdy nie jadłam. Co
do masek to naprawdę śliczne pokazaliście na tym filmie, ale on kolejna
rzecz kurząca się na półce czy ścianie, nie dla mnie ;) Makarony chyba do
mnie przemówiły najbardziej. A i dziękuje za tą wycieczkę po Europie :) ja
raczej jestem typem człowieka nie wyjeżdżającego – nie licząc Niemiec gdzie
mam rodzinę.

te ciemne zelki to bardziej holenderski przysmak ;)

Kacper Wilczyński

10.08.2011 10:53 Odpowiedz

@Kizurichan Germania…a fe !

@MsWilku666 mam te same odczucia jeszcze nie spotkałam miłego czysto
krwistego Niemca.

z Wenecji trzeba przywieść MASKI KARNAWAŁOWE – one są boskie, wyglądają
przecudownie :)

@HajLajfShow fakt, maski są obłędne!

Dawno został wstawiony ten filmik ale może mój komuś się przyda :) Ja
serdecznie polecam torebki z motywem gondolki i miastem Wenecja. Są piękne
i zawsze jak na nią patrzę to przypomina mi się Wenecja :) Oczywiście
serdecznie polecam kupić maskę – są obłędne !! :)

Dodaj komentarz: