Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski

Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski

Z cyklu nasza piękna Polska i Polska na weekend dzisiaj zabieram Was na spacer po Warszawie, czas się troszkę… ukulturalnić :) W czwartki jest darmowy wstęp na wystawę w Centrum Sztuki Współczesnej w Zamku Ujazdowskim w Warszawie, więc warto skorzystać :)

No dobrze, na samym początku już to powiem, najwyżej wyjdę na ignorantkę, ale nie łapię sztuki współczesnej. No nie mogę się wczuć w te niektóre instalacje, wideoarty czy nowoczesne formy autorskiej ekspresji. Ale! Trudno by się wypowiadać o tym, czego się nie widziało, stąd też poszłam. I Was też zachęcam, by wyrobić sobie własne zdanie, by ciekawiej niż w galerii handlowej spędzić czas. A może Wy często zaglądacie i wcale nie muszę Was zachęcać?

Na początek jeszcze dodam, że to też fajny pomysł na spacer z dzieckiem w chuście. Ja wybrałam się na spontaniczny spacer z kilkoma chustomamami i wzbudzałyśmy niekiedy większe zainteresowanie niż ekspozycje haha. Jak powiedziała jedna z sympatycznych pań: „to panie z tymi dziećmi są najciekawszymi eksponatami tutaj” :) Tak czy tak wybierzcie się tam śmiało, obsługa naprawdę robiła wszystko byśmy mimo remontu miały wygodnie gdzie nakarmić dzieciaki itd. Za to plus, bo nadal z tym u nas bywa różnie ♥

Dzisiaj było kilka wystaw. Na piętrze: „Głos”, czyli projekt artystyczny poświęcony fenomenowi ludzkiego głosu. Przyznaję, że wiele mi dało czytanie tabliczek, choć o rzeźbie kobiety w ciąży przebranej za świnię i tak nie mogę zapomnieć. Jako, że byłam z małym dzieckiem w chuście nie wszędzie mogłam wejść, bo jednak dźwięki lub ciemność sprawiały, że było zbyt „strasznie”.

Na dole była wystawa BMW Art car i wystawa nawijać-rozwijać (Projekty afgańskie), dotycząca filmu analogowego. W sumie tutaj najbardziej zapadł mi w pamięć film, który można obejrzeć w jednej sali.

Nie będę Wam opisywać każdej, bo to nie o to chodzi. Raczej jestem ciekawa Waszego zdania, czy chodzicie, może zachęcicie mnie i innych do odwiedzenia fajnych miejsc? :)

Ja przyznam się Wam, że choć na miejscu może nie wszystko mnie porwało, to zawsze mam o czym myśleć i czuję, że rozruszałam swoje szare komórki :)

PS ten wpis ma i zachęcić Was, że warto się wybrać i trochę poobcować z kulturą, ale też zmotywować, że dziecko to nie koniec świata i nie trzeba rezygnować z wyjść na miasto :)

Centrum Sztuki Współczesnej :) To jest mój/nasz cień, oglądamy wideo
Centrum Sztuki Współczesnej :) To jest mój/nasz cień, oglądamy wideo
Wystawa BMW art car, czyli bardzo kolorowe samochody :)
Wystawa BMW art car, czyli bardzo kolorowe samochody :)
W jednej z wystawowych sal
W jednej z wystawowych sal
Dziecko śpi, mama ogląda :D
Dziecko śpi, mama ogląda :D
I na koniec śłitfocia :)
I na koniec śłitfocia :)

Komentarze:

Wow! Faktycznie super wyglądasz z tą chustą i dzieckiem na plecach! Tak elegancko z jednej strony, a z drugiej słodko- bo z maluchem. Nie było problemu z miejscem do przewijania dzieci?

Paulina Stępień
  • Paulina

Dzięki. Nie, jest przewijak, a osoba z CSW przyniosła też krzesła itd. Szczerze mówiąc bardzo fajnie i jeszcze raz powtórzę, że warto i z dzieckiem i w ogóle :D

Jak widać dzieckiem też można :-) o ile nie drze się jak obdzierane ze skóry albo nie biega po salach wystawowych zakłócając spokój i przyjemność innych z obcowania z kulturą i sztuką a takie sytuacje też niestety często spotykam

Paulina Stępień
  • Paulina

To już od nas wiele zależy, jak dziecko będzie się zachowywać :) na szczęście w chuście dzieci nie płaczą :D

A starszakowi nie zrobiło się przykro, że go nie zabrałaś ze sobą?

Paulina Stępień
  • Paulina

Kinga z tatą miał super dzień, ach te przeziębienia…

Dodaj komentarz: