Baby Food Processor Bo Jungle – food procesor 6w1 dla mam

Baby Food Processor Bo Jungle – food procesor 6w1 dla mam

Kiedy kilka lat temu wprowadzałam do menu moich dzieci nowe pokarmy to przerobiłam kilka multi urządzeń ułatwiających przygotowanie posiłków (jak będziecie chcieli opiszę i tamte). Może też dlatego zaciekawiła mnie nowość B-Digital Baby Food Procesor, czyli takie urządzenie 6w1, w którym można parować, podgrzewać, miksować, ale też sterylizować np. butelki. Czy warto i jak się sprawdza w praktyce? O tym we wpisie.

Może zacznę od początku. B-Digital Baby Food Procesor to sprzęt kuchenny, który ma ułatwić przygotowanie posiłków dla dzieci i sprawić, że będzie to mniej czasochłonne. To urządzenie to kilka w jednym. Ma 6 opcji, przy czym wg mnie to 4 pierwsze są naprawdę istotne (patrząc pod kątem przygotowania posiłków). Urządzenie pozwala gotować na parze, blendować, sterylizować butelki i podgrzewać jedzenie. Jak również ma opcję utrzymywania ciepła i odkamieniania.

Zatem jeśli chcesz lub musisz (np. ze względu na alergie) przygotowywać posiłki dla dziecka to warto bliżej mu się przyjrzeć. Zresztą już wcześniej, jeśli karmisz dziecko z butelki to ciekawa może być dla Ciebie opcja sterylizacji czy podgrzewania zostawionego przez siebie pokarmu. Urządzenie to nowość na polskim rynku, kupisz je tutaj, ok. 425 zł.

Wrażenia – jak działa

Niżej opisuję Ci moje wrażenia z testowania urządzenia. Będzie trochę plusów i minusów.

1. Parowanie

To moim zdaniem najciekawsza opcja, bo tutaj można gotować na parze dwa osobne produkty. Czyli na dole marchewkę, na górze brokuła itd. Fajne, bo za jednym razem można zrobić więcej. Pojemniki są odpowiednie wielkościowo dla mniejszych dzieci, nie zrobisz tu obiadu dla całej rodziny, ale też nie o to w tym sprzęcie chodzi.

Parowar działa dobrze, po tych 15 minutach (czy innym czasie w zależności od produktu) mamy smaczne produkty. Mi spodobało się, że mogę bez problemu dołożyć po czasie ten drugi pojemnik np. z jabłkiem, które wymaga krótszego czasu gotowania niż marchew. Po prostu wystarczy zdjąć pokrywę dzbanka i nałożyć pojemnik z drugim produktem.

Ustawianie parowaru z jednym produktem
Ustawianie parowaru z jednym produktem
Można parować dwa osobne produkty, w tym jeden dołożyć po czasie
Można parować dwa osobne produkty, w tym jeden dołożyć po czasie
To jest dodatkowy pojemnik, który umieszcza się na dzbanku z pojemnikiem pierwszym
To jest dodatkowy pojemnik, który umieszcza się na dzbanku z pojemnikiem pierwszym
Tutaj w trakcie działania
Tutaj w trakcie działania
I gotowa marchewka i jabłko
I gotowa marchewka i jabłko

2. Blendowanie

Teraz uparowane warzywa możesz przerzucić do dzbanka głównego (trzeba wylać wodę po parowaniu) i można zmiksować. Ta opcja odrobinę mnie rozczarowała, bo musiałam zgarniać ze ścianek jedzenie i jeszcze raz włączać by ładnie się zmiksowało. Ale uprzedzę Cię, że niestety to jest dość częste w blenderach kielichowych tego typu. Rozwiązaniem jest dolanie wody (by było więcej produktu i był bardziej płynny) lub właśnie raz warto zajrzeć i ogarnąć ze ścianek dzbanka drobinki.

Ale blenduje szybko i naprawdę daje radę zmiksować na mus. Dodatkowo ma dość sporą pojemność! A jak już blendujesz to jeśli chcesz możesz dolać wywar warzywny i w ten sposób mieć pyszną zupę krem dla dziecka, możesz dodać ciut wody i mieć fajny mus, zmieszać z innymi składnikami itd.

Blendowanie
Blendowanie
Większe kawałki, które trzeba zgarnąć na środek
Większe kawałki, które trzeba zgarnąć na środek

3. Podgrzewanie

Fajna opcja jeśli masz swój ściągnięty pokarm i chcesz go podgrzać do właściwej temperatury, fajne również jeśli chcesz odgrzać przygotowany posiłek np. zupę, mus czy nawet słoiczki.

Tutaj podgrzewanie, przy okazji widzisz już zblendowany mus
Tutaj podgrzewanie, przy okazji widzisz już zblendowany mus

4. Sterylizacja

Ja akurat tej funkcji tym razem nie używałam, ale jest i możesz ją wykorzystać przy używanych butelkach, smoczkach czy pojemniczkach na jedzenie.

5. Utrzymywanie temperatury

To dla tych, którzy chcą być w stałej gotowości :)

6. Odkamienianie

Fajnie, że w tego typu urządzeniu ktoś pomyślał o takim programie, bo dzięki temu za jakiś czas nie zdziwisz się, że gorzej działa. Niestety woda w kranie jest jaka jest i we wszystkich parowarach zbiera się kamień. Tutaj masz gotowy program do czyszczenia, wystarczy wlać wodę z kwaskiem cytrynowym i sodą i ustawić. Tyle.

Wlew na wodę
Wlew na wodę
A tutaj wszystkie programy i wyświetlacz
A tutaj wszystkie programy i wyświetlacz

Podsumowanie – plusy i minusy

Plusy: podoba mi się, że w jednym urządzeniu zamknięte zostało kilka innych. Podoba mi się też możliwość parowania dwóch produktów jednocześnie co przybliża go do klasycznych parowarów. Kolejny plus to na pewno stosunkowo niewielkie gabaryty.

Minusy: trzeba włożyć dzbanek w odpowiednią stronę by pasowała pokrywka, początkowo nie było to dla mnie intuicyjne. Połowiczny minus za opcję blendowania mniejszych porcji jedzenia (trzeba pamiętać by zamieszać).

Dla kogo ten sprzęt?

Jeśli masz małe dziecko i szukasz sterylizatora, odgrzewacza, a potem masz w planie przygotowywać domowe słoiczki, zupki itd., to zwróć na ten sprzęt uwagę. Nie jest tak duży jak klasyczne sprzęty, więc nawet można go zabrać ze sobą na wakacje (ja tak robiłam co prawda z innym sprzętem, ale przy dzieciach na specjalnej diecie takie rozwiązania są na wagę złota). No i właśnie docenisz jeśli masz dziecko alergiczne lub z jakiegoś innego powodu muszące być na specjalnej diecie. Tutaj nawet na wyjeździe dasz radę coś przygotować bez kuchenki.

Aha. Jeśli planujesz rozszerzenia diety dziecka metodą BLW (poczytasz o tym tutaj) to też weź go pod uwagę (bo wiem, że czasem blender kojarzy się wyłącznie z papkami – niesłusznie). Dla tych, którzy nie wiedzą nic o BLW to w skrócie, chodzi o to, że od początku dajemy dziecku samodzielność, pozwalamy mu próbować pokarmy tak by wkładało jedzenie do buzi i odgryzało wedle potrzeb (w wielkim uproszczeniu). I właśnie takie warzywa parowane są idealne na początek. To bardzo dobry punkt wyjścia do rozszerzenia diety. No, a potem wiadomo, zupy kremy, parowane całe dania, ot po prostu zdrowsze, domowe posiłki, tylko takie, które dziecko je samo, a nie my karmimy :) Stąd na pewno to się nie wyklucza, a nawet przeciwnie.

Gdzie kupić i ile kosztuje

Obecnie to nowość na polskim rynku, możesz kupić go tutaj, kosztuje ok. 425 zł.

Daj znać jak Ci się podoba, a jeśli używałaś innego urządzenia tego typu również podziel się opinią :)

I Food Procesor z góry
I Food Procesor z góry

Komentarze:

Cześć,
A czy nie lepiej wydać ciut więcej i kupić multicooker? Może nie wyparzy butelek, ale ugotujesz brokuły na parze od razu dla całej rodziny i nie trzeba aż tak bardzo dzielić posiłków między dzieci i dorosłych?
Pozdrawiam,
Kasia

Szkoda, że zarobki w różnych częściach kraju tak się różnią a ceny produktów nie. I np. dla Was z Warszawy to może nie jest wielki wydatek ale dla szarych mieszkańców np Bieszczad jiż niestety tak. :(

Paulina Stępień
  • Paulina

Myślę, że nie ma co tak rozgraniczać, tu i tu jest różnie. Niemniej cena jest podobna do innych tego typu urządzeń, jeśli ktoś szuka to ma wybór.

Ja mam Babycook Solo. Paruje i miksuje. Przygotowuje w nim nie tylko jedzenie dla malucha (właśnie skończył rok). Ale tera, gdy maluch je praktycznie to co my to Np. ziemniaki dla całej naszej trójki się tam zmieszczą, albo jakieś warzywo do obiadu, budyń jaglany czy musy owocowe do deserów :)

A ja nie miałam nic takiego i życie nie było trudnie.Pozdrawiam wszystkie dzieciaki

Dodaj komentarz: