Album Project Life – jak zacząć

Album Project Life – jak zacząć

Project Life to sposób na dokumentowanie wspomnień, najprościej mówiąc to takie połączenie albumu ze zdjęciami z pamiętnikiem. Choć przybiera u każdego ciut inną formę :) Tym razem chcę Ci pokazać, jak zacząć prowadzić album Project Life, co kupić, na co zwrócić uwagę.

Na samym początku przygody z Project Life można wpaść w pułapkę „chcę mieć wszystko”. Faktycznie gadżetów, kart, albumów, naklejek i innych dodatków jest całe mnóstwo. Ale zanim wydasz i kupisz wszystko warto usiąść i się zastanowić jak wyobrażasz sobie taki album. Aha i proszę nie wpadaj w pułapkę: „nie wyjeżdżam tak dużo nie mam co dawać” lub „moje życie jest nudne” itd. Pamiętaj, że warto pielęgnować codzienne, zwykłe chwile. Naprawdę ;)

Tak, ja wiem to nie jest proste jeśli nie wie się do końca, jak to ma wyglądać. Poza tym powiem Ci szczerze, że wiele wychodzi w praniu. Niemniej jeśli możesz to odpowiedz sobie na kilka pytań:

To tylko kilka pytań, ale pozwolą Ci one plus minus nakreślić sobie w głowie czego oczekujesz. Bo to, że podoba nam się czyjś album to jedno, ale drugie to to, czy sama chcesz mieć podobny :) Powyższe pytania wiele Ci ułatwią, a jeśli nadal będziesz zagubiona to polecam Ci zestaw „basic”, w którym jest wszystko o taki tajemny zestaw tutaj, ok. 10 zł, możesz wypróbować różne układy, z kodem domowatv masz 10% zniżki w tym sklepie, korzystaj ;-)

Co kupić by zacząć prowadzić album Project Life

Standardowo do prowadzenia albumu potrzebujesz bazy albumowej. Te dedykowane do Project Life mają formę segregatora i tam wpinasz odpowiednie koszulki, w które wsuwa się zdjęcia i karty z zapiskami (tzw. karty journalingowe). Ale ja na przykład prowadzę swój album wyklejając zdjęcia na grubych, tekturowych kartach. Stąd sama musisz się zastanowić co bardziej Ci się podoba. Zerknij na wpisy: strona z albumu Project Life i strona z albumu wyklejanego. Niektórzy też prowadzą albumy online.

Potrzebujesz:

  1. albumu, najtańsze kupisz tutaj, z kodem domowatv masz 10% zniżki w tym sklepie, korzystaj ;-) , a papierowe tutaj
  2. koszulki, kupisz tutaj,
  3. kart (ozdobnikowych i journalingowych), są zestawy lub pojedyncze, zerknij tutaj
  4. opcjonalnie dodatków (zostaw sobie na później, ale zerknij tutaj by nacieszyć oczy)
  5. zdjęć (zerknij na moje porównanie fotolabów oraz drukarkę selphy)
  6. klej jedyny słuszny magic, taki, ok 3 zł.

1. Album

Przeczytaj proszę mój wpis o tym, jaki rozmiar albumu wybrać. Ja polecam Ci na początek 6×8 lub 9×12. To są miary w calach, tak najczęściej się określa wielkości albumów. Ja prowadzę swój w rozmiarze 12×12 (co odpowiada 30×30 cm).

Tutaj niewielki album Project Life, który jestem pewna zapewni każdy bez problemu :)
Tutaj niewielki album Project Life, który jestem pewna zapewni każdy bez problemu :)

2. Koszulki

Do tego dobierz koszulki, czyli specjalne przezroczyste kieszonki, w które wystarczy wsunąć zdjęcie czy kartę. Na początek wybierz 2 układy, to Ci ułatwi. Nie musisz kupować wszystkich wariacji. Jeśli masz możliwość to polecam Ci wybrać takie koszulki, gdzie wejdzie zdjęcie 10×15 cm lub połówka albo ćwiartka tego. Dzięki temu łatwiej Ci będzie samodzielnie przygotowywać kolaże (o tym poczytasz tutaj). Zdjęcia kwadratowe zostaw sobie na potem.

Koszulki to o tyle wygodne rozwiązanie, że wystarczy wydrukowane zdjęcie czy zapisaną kartę wsunąć do środka, gotowe
Koszulki to o tyle wygodne rozwiązanie, że wystarczy wydrukowane zdjęcie czy zapisaną kartę wsunąć do środka, gotowe

3. Karty

Karty. Tu można szaleć, ja Ci proponuję magiczny zestaw kart, dość sporo, w mega fajnej cenie i dostęp jest do tych kart tutaj (normalnie nie są w sprzedaży), To bardzo ciekawy zestaw z kartami, masz ich sporo więc starczy Ci na początek, a jednocześnie nie wydasz dużo.

Możesz kupować karty w mniejszych i większych zestawach. Obecnie bardziej doceniam te mniejsze ;-)
Możesz kupować karty w mniejszych i większych zestawach. Obecnie bardziej doceniam te mniejsze ;-)

4. Dodatki

Tutaj można stracić majątek. Zaczekaj chwilę, a jeśli bardzo pragniesz coś kupić to wybierz naklejki. To bardzo wdzięczne dodatki. Ja polecam transparentne, które można również naklejać na zdjęciach. Potem przydadzą Ci się alfabety, ewentualnie stemple. Ale nie szalej na początek, wiem, że kusi ;-) A jeśli transparentne to tylko i wyłącznie tutaj, ok. 5 zł.

Dodatki to temat rzeka, na zdjęciu kilka zimowych stempli, ale nie wiem czy powinnam pokazywać całą kolekcję ;-)
Dodatki to temat rzeka, na zdjęciu kilka zimowych stempli, ale nie wiem czy powinnam pokazywać całą kolekcję ;-)

5. Zdjęcia

Ja obecnie robię błyszczące, ale sama oceń jakie wolisz. Ja przerzuciłam się na drukowanie w domu i mamy papier błysk, dość odporny więc się nie martwię. Używam drukarki Canon Selphy CP1200 niewielkiej, przeznaczonej właśnie do drukowania zdjęć. Zobacz moją recenzję, a drukarkę kupisz tutaj, ok. 490 zł, ale teraz już jest nowy model, tutaj, 619 zł.

A tutaj mój album, akurat wakacyjny z naklejonymi zdjęciami, bo tak, jak wspominałam robię odrobinę po swojemu album ;-)
A tutaj mój album, akurat wakacyjny z naklejonymi zdjęciami, bo tak, jak wspominałam robię odrobinę po swojemu album ;-)

Jak zacząć

Masz już wydrukowane zdjęcia, karty, album, siadasz i… pustka? Początki są najtrudniejsze. Tak naprawdę ja polecam drukować zdjęcia dopiero, jak ma się pomysł ja je rozlokować. Ja sobie rysuję na kartce schemat i wypełniam notatkami. Potem patrzę na te zdjęcia, które bym chciała wydrukować i wybieram tych kilka, które naprawdę muszą się pojawić w albumie. Notuję ich ustawienie i układam rozmiarami by przygotować kolaże. To bardzo pomaga planować i wydrukować zdjęcia w dobrym rozmiarze. Tutaj zerknij, jak robię kolaże. A potem takie kolaże drukuję i tnę trymerem (taki rodzaj gilotyny), o tego typu, ok. 79 zł

Tak naprawdę to jest to temat na osobny wpis, opiszę dokładnie to w kolejnej części kursu, ale teraz jeszcze chcę wspomnieć o kolejnej zasadzie. Kolory. Jeśli możesz trzymaj się 2-3 kolorów na danej rozkładówce. Stąd tak fajnie korzystać z gotowych kart, bo one mają dobrze dobrane kolory do siebie i cała strona tworzy spójną kompozycję.

Tak wiem nie jest to graficznie przepiękne, ale dla mnie czytelne i pozwala mi zaplanować układ każdej strony w albumie ;-)
Tak wiem nie jest to graficznie przepiękne, ale dla mnie czytelne i pozwala mi zaplanować układ każdej strony w albumie ;-)

O czym pisać?

Na samym początku nie bardzo wiadomo, jak zacząć pisać. Możesz po prostu opisać co robiliście. Jeśli wydaje Ci się to zbyt banalne to może warto dodać jakiś cytat, przytoczyć rozmowę, napisać za co jest się wdzięcznym. Możesz dodawać notatki o tym co czytałaś, oglądałaś, co Ci teraz smakuje. Wierz mi, z czasem to docenisz, te wszystkie drobne notatki :)

Jeśli wydaje Ci się, że nadal masz nudno lub Twój album staje się monotonny np. zdjęcia wyłącznie dziecka albo wyłącznie z zawodów, spotkań to może warto pomyśleć o albumach tematycznych. Nie każdy musi prowadzić album co tydzień, ja prowadzę miesięcznie lub od wydarzenia do wydarzenia. Gdy jesteśmy na wakacjach to codziennie. Nie ma jednej reguły, warto być systematycznym, ale czy to będzie raz na tydzień czy raz na dwa to nie ma aż takiego znaczenia. Album jest dla Ciebie, dla Was, a nie Ty dla niego ;-)

Trzymam za Ciebie kciuki, naprawdę warto! Daj znać jakie zagadnienia Cię interesują, co sprawia problem, postaram się uwzględnić to w kolejnych wpisach.

Na początku bywa trudno, ale uwierz mi, że spodoba Ci się takie dokumentowanie
Na początku bywa trudno, ale uwierz mi, że spodoba Ci się takie dokumentowanie
Ja już mam wiele albumów zrobionych w ten sposób i najbardziej doceniam zapiski, warto ;-)
Ja już mam wiele albumów zrobionych w ten sposób i najbardziej doceniam zapiski, warto ;-)

Komentarze:

  • Iwona Piątkowska
  • Odpowiedz

Wciąż jestem fanką tych albumów. Są extra

  • Agnieszka Niewiadomy
  • Odpowiedz

Brawo. Piękny pomysł i pamiątka!! Też robię i lubię ale jesteś bardzo motywująca. Ja dziękuję. Szacun;););) dobrze mają z Tobą Twoje chlopaki!

U mnie wrzesień, ale 2016
Ale niedługo urlop, więc nadrobię zaległości ;)

  • Aleksandra Andrzejczyk
  • Odpowiedz

Cudne te Twoje albumy. Ja zaczęłam w styczniu zeszłego roku. Przy dwójce malutkich dzieci jedyne na co miałam czas to album z zeszytu z kratkę A4 i zdjęcia drukowane na zwykłym papierze na drukarce domowej plus opisy kolorowymi mazakami i długopisami. Taki low cost i na szybko, ale już się super ogląda z perspektywy tylko roku. Może album 2018 bedzie bardziej dopracowany.

  • Domowa.tv

super :) myślę, że forma dodaje uroku, trzymam kciuki za kolejny rok i albumy pełne wspomnień <3

Ja robię wklejany. To naprawdę wciąga!
Ja najpierw wybieram zdjęcia, a później dopiero kombinuję na stronie, jakby to wszystko powyklejać :)

Powiedz mi jaka masz drukarkę, że tak pięknie drukuje zdjęcia.

Paulina Stępień
  • Paulina

Na dole wpisu wspominam o niej, używam canon selphy cp1200, jestem bardzo zadowolona

  • Mama Nieprawdziwa
  • Odpowiedz

Świetny pomysł! Nowe postanowienie noworoczne

  • Akasza instagram dla_dzieci
  • Odpowiedz

Dzięki Tobie i ja zaczęłam tworzyć album. A na gwiazdkę kupiłam drukarkę. Fantastyczny pomysł i świetnie się to ogląda. Zdecydowałam się na wklejany i najpierw drukuje zdjęcia a potem myśle jak je ułożyć. Nie używam kart tylko takich chmurek z Aliexpres (jak w komiksie) bo mam dużo zdjęć a mało opisów i karty by się nie zmieściły. Pozdrawiam i dziękuje za inspiracje. Życzę Ci aby rok 2018 był dla Ciebie życzliwszy niż 2017.

Cześć,
Super sprawa. Ja właśnie staram się zmotywować, żeby przejrzeć zdjęcia zapisane na komputerze, wybrać najlepsze, hurtowo wydrukować i wrzucić do albumu. Mamy tych zdjęć z narzeczonym tyle, że nigdy ich na komputerze przeglądać nie będziemy, ale w albumie to co innego :)
Pozdrawiam
Kasia

Mam pytanko tak przeglądam strony, które podałaś do wklejanych albumów i zastanawia mnie jakby to ująć „okładka” takiego albumu. Czy ich tam nie ma? Czy to zwykła biała strona? Jak to wygląda u Ciebie? Czy możesz pokazać jakiś album z główną stroną? pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Jeśli chodzi o takie, jak ja robię to kiedyś pierwsza strona była „gładka” biała, ale teraz daję jakieś zdjęcie, napisy. Czasem nawet całą rozkładówkę.
Tutaj typowa okładka albumu rocznego (takie robię już któryś rok) http://domowa.tv/project-life-w-albumie-styczen-2017/ chyba drugie zdjęcie we wpisie.
A przy wakacyjnych potrafię zaszaleć http://domowa.tv/project-life-album-z-wakacji-polska-lipiec-2017/ okładka to to http://domowa.tv/wp-content/uploads/2017/11/album-pl-przyczepa-640×360.jpg
Tak wiem, że niektórzy się obawiają, że okładka się uszkodzi, ale szczerze mówiąc dobrze traktuję albumy, nic im się nie dzieje :) Zdjęcia i tak gdzieś powtarzają się w środku, więc opcję jak z mojego rocznego albumu (jedno zdjęcie na okładkę+napis) polecam gorąco, bo jak się ułoży kilka albumów obok siebie to widać różnice (miałam zamysł, że dajemy jakieś wspólne zdjęcie). ;-)

Cześć :) Postanowiłam zacząć moją przygodę z PL i w związku z tym kupić potrzebne rzeczy. Po wpisaniu domowatv w familiportraits wyskakuje komunikat „rabat stracił ważność”. To błąd czy faktycznie nie można już skorzystać ze zniżki?

Paulina Stępień
  • Paulina

Natalia dzięki, już poprawione, działa, korzystaj ;-) domowatv na pewno już śmiga, miłych zakupów!

Dodaj komentarz: