5 fajnych torebek

5 fajnych torebek

Lubicie małe torebki czy duże torby? Tym razem, bo dostaję sporo zapytań, kilka moich torebek. Głównie małych, bo takie lubię najbardziej.

Kwestia dodatków u mnie to temat, nad którym wciąż pracuję. Zachęcam i Was do tego. Torebki, jak wszystko też się niszczą. Nie jestem wielkim zwolennikiem toreb skórzanych, choć mam i takie. Jeśli mam być szczera, jakoś wewnętrznie źle się z tym czuję, nawet jeśli ktoś przekonuje mnie, że są najtrwalsze.

1. Granatowa

Jedna z najfajniejszych torebek w mojej małej kolekcji. Granatowa torebka, ze złocistym łańcuszkiem. Jest uniwersalna, mała, zgrabna i o dziwo wszystko tam zmieszczę. Kupiona w Zarze, ale fajny kuferek widziałam też na Pakamerze :)

Moja ulubiona torebka kuferek
Moja ulubiona torebka kuferek

2. Z frędzlami

To chyba hit sezonu, tego co będzie i tego letniego co minął. Mam wrażenie, że frędzle są wszędzie :) Taki styl boho, jest na czasie. Poważnie zastanawiam się, czy nie uszyć sobie własnej wersji tej torebki ze sztucznego zamszu. Ja swoją kupiłam w Zarze, ale uprzedzę, że w środku nie ma żadnej dodatkowej kieszonki. Możecie zerknąć na torebki hand made, jest teraz naprawdę dużo frędzli np. taka na pakamera.pl

Z frędzlami
Z frędzlami

3. Brązowa

A to moja podstawowa torebka, malutka, zgrabna, z Bershki. Ma kieszonki (w środku i na zewnątrz), jest na łańcuszku. Spełnia w 100% moje zapotrzebowanie na fajną, małą torebkę na ramię. Niewiele brakowało, a kupiłabym jeszcze jasno różową, ale tylko to, że sezon letni jest krótki, powstrzymało mnie przed zakupem :) Ostatnio w Bershce je nadal widziałam jakby co :)

Brązowa, podstawowa
Brązowa, podstawowa

4. Kolorowa

To jedna z fajniejszych torebek. Co prawda (moim zdaniem) pasuje głównie do gładkich rzeczy, ale jest wygodna, pojemna, pojemna, pojemna i nadal niewielka. O ile do ubrań Desigual nie umiem się przekonać, o tyle torebki mnie zachwycają. Podobną do mojej, też Desigual, tylko ciut inny wzór, możesz kupić na Sarenza.pl

Mega kolorowa, Desigual
Mega kolorowa, Desigual

5. Marynarska

Z tą muszę się już powoli rozstać, ale to taka wygodna torebka! :) Motyw marynarski, który uwielbiam, miękka, na pasku, kupiona kilka lat temu w h&m, wielokrotnie prana i dzielnie daje radę. Szukam jej następcy, ale póki co nic nie wpadło mi w oko.

Marynarska, h&m
Marynarska, h&m

To mój przegląd szafy, mało i dużo. Jestem ciekawa, jakie Wy torebki lubicie, może Wy mnie na coś namówicie i coś polecicie :)

*Wpis zawiera linki afiliacyjne do sklepów pakamera.pl i sarenza.pl Oznacza to, że jeśli klikając w nie dokonasz zakupu, ja otrzymam z tego tytułu niewielką prowizję. Nie wpływa to na cenę jaką Ty zapłacisz, ale będę wiedzieć, że cenisz moją rekomendację :) Aha, mimo wszystko wybrałam wyżej te oferty, które na dzień dzisiejszy mają fajną cenę.

Komentarze:

  • Anna Śmigielska
  • Odpowiedz

Ta niebieska z Zary – BOSKA !!! :-)

Zaprojektuj sobie sama u Czaraowsianka ja właśnie przybieram się do zakupów.

  • Domowa.tv

ja to pewnie sama sobie uszyję coś ładnego :)

Mi również najbardziej spodobała się ta niebieska z Zary, chociaż inne też są fajne.

Przyznam się, że nigdy nie miałam wielu torebek – zwykle 2-3 (w trakcie noszenia, nie wliczając starych, które są już tylko wspomnieniem). Obecnie moją ulubioną jest biała torebka, właściwie niewielkich rozmiarów, ale tak fajnie uszyta, że pasuje mi zarówno do eleganckich strojów, jak również tych bardziej na „sportowo”. Niestety wkrótce będę musiała się z nią pożegnać, bo ma „swoje lata” i jest nieco zniszczona.

Bardzo za to lubię mój mały plecaczek, wyglądający nieco po „indiańsku” (nie wiem dlaczego mi się tak kojarzy), takie wyhaftowane „azteckie” wzory. Jest on kolorowy, ale nie rzuca się w oczy. Ma takie fajne zapięcia, że dla złodzieja wydaje się nie zdobycia, ale tak naprawdę jest na zatrzaski pod spodem tego skomplikowanego zapięcia. Tego plecaczka pewnie nigdy nie wyrzucę, zatrzymam go u siebie, choćbym miała z niego zrobić doniczkę :-)

Paulina Stępień
  • Paulina

hahaha :) podoba mi się z tą doniczką! :) ja tak mam z tą moją torebką w paski, choć i tak właśnie rozstałam się z filcową z kotem, którą uwielbiałam! Muszę uszyć, o! :)

  • Giovanna

:-)

Absolutnie śliczne <3 Ja niestety do takich się raczej nie przylepię, alergia na metale jednak mocno ogranicza wybór. Plus wolę raczej trochę większe, zawsze muszę zabierać tyle rzeczy…

Paulina Stępień
  • Paulina

Kiedyś nosiłam wielkie, ale okazało się, że wcale te rzeczy nie są mi potrzebne :D

Ja jestem kobietą, która nie lubvi torebek, ale ta marynarska i kolorowa całkiem fajne, a w ubraniach Desiguala jestem zakochana :D

Śliczne torebki :))) Jak dla mnie marynarska w paski najlepsza – lubię motywy marinistyczne. Z resztą wszystkie mają coś w sobie, w końcu torebek nigdy dość… ;) Ja chcę sobie teraz wybrać coś z tej hurtowni http://www.arwena.com/oferta.php Mają dosyć duży aortyment, a torebki wyglądają na dosyć solidne.

Dodaj komentarz: