3 leniwe ćwiczenia na brzuch

3 leniwe ćwiczenia na brzuch

Wróciłam w końcu do ćwiczeń, cieszy mnie to ogromnie. Chcę się z Wami podzielić trzema leniwymi ćwiczeniami na brzuch. Ćwiczeniami, które można robić wszędzie. Podczas spaceru, zabawy z dzieckiem na podłodze, niektóre w autobusie, inne na plaży. Są proste i leniwe, ale wzmacniają mięśnie brzucha, szczególnie, jeśli jest „luźniejszy” po ciąży na wysokości pępka :)

Na zajęciach fitness czy też podczas spotkań z trenerem poznaję czasem fajne ćwiczenia. Na początku chciałam je sobie spisać by nie zapomnieć, ale pomyślałam, że podzielę się z Wami, może też skorzystacie. Mam nadzieję, że taki pomysł Wam się spodoba. Nie jestem trenerem ani nie mam wielkiej wiedzy w tym temacie, ale te ćwiczenia są takie proste i leniwe, że na pewno każdemu wyjdą :) No i można je robić cały czas. Na spacerze, na plaży i podczas zabawy z dzieckiem.

Wiadomo, że od tych ćwiczeń nie zyskacie efektownego kaloryfera na brzuchu :) Ale wzmacniają brzuch, szczególnie na wysokości pępka, tam, gdzie brzuszek po ciąży bywa taki „luźniejszy”. Ja robię je ze dwa tygodnie i widzę już efekty a i tak nie zawsze pamiętam. Może dzięki temu wpisowi i ja częściej będę je robić :)

1. Podciąganie pępka

To bardzo fajne, proste ćwiczenia, które można robić na spacerze, w kuchni gotując, podczas kąpieli – wszędzie. Wystarczy podciągać pępek. Jeśli nie wiecie początkowo jak to starajcie się napiąć brzuch, tak po prostu. Najłatwiej wziąć wdech i na wydechu ścisnąć mięśnie brzucha, zobaczycie, że pępek lekko idzie do góry :)

Podciąganie pępka. Stoicie, idziecie itd. i na wydechu spinacie mięśnie brzucha. Proste i wchodzi w nawyk
Podciąganie pępka. Stoicie, idziecie itd. i na wydechu spinacie mięśnie brzucha. Proste i wchodzi w nawyk

2. Napinanie mięśni brzucha

Leżycie na podłodze np. bawiąc się z dzieckiem i napinacie mięśnie brzucha tak aby poczuć, że giną Wam boczki a brzuch niemal odrywa się od podłogi :) Aby sobie ułatwić możecie jednocześnie napinać pupę :)

Znowu napinamy mięśnie brzucha leżąc :)
Znowu napinamy mięśnie brzucha leżąc :)

3. Rozwiązywanie supła na ręczniku

I ostatnie ćwiczenie, leżycie czytając książkę, gadając z dzieckiem itd. Nogi mogą być uniesione (opcja trudniejsza) lub postawione bądź położone na ziemi. Wsuwacie ręcznik pod plecy i krzyżujecie go na brzuchu. Cała zabawa polega na tym by mięśniami brzucha starać się to związanie „rozplątać”. Zamiast ręcznika może być lekka książka, którą unosicie „brzuchem”.

Staracie się mięśniami brzucha
Staracie się mięśniami brzucha "rozwiązać" supełek z ręcznika

Proste? No ba, leniwe na maksa :) Ale działa i w dodatku można robić wszędzie :) Podoba Wam się? To od jutra napinamy i puszczamy :D

Komentarze:

już zaczęłam „ćwiczyć” ;D

Dobrze jest też w ten sposób ćwiczyć mięśnie Kegla.

  • Paulina Karolina Sobczak
  • Odpowiedz

O, dziękujemy :D

Dziękuję bardzo !

ja ostatnio wystawilam stacjonarny rower na balkon i cichaczem noca (22) mkne na nim gdy mala juz spi i all ogarne;-) czlowiek sie dotleni i ciekawsze widoki niz tv czy tez sciany;-)

Paulina Stępień
  • Paulina

świetny pomysł :D a widać coś o tej godzinie? :) przynajmniej dotlenisz się

  • kasik

Gwiazdy;)ludzi gnających do domu:)ogólnie zaginionych w akcji:D hehe noi ta „cisza”:) trzeba korzystać póki pogoda dopisuje:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Oj tak, to prawda :)

Hehe faktycznie leniwe te ćwiczenia ;) Ale jak się mówi „zawsze coś” hehe:)

Jakie masz cudowne i urocze warkoczyki :)! Przeważnie jesteś w rozpuszczonych włoskach,ale w warkoczykach wyglądasz bardzo dziewczęco ;). Jeśli chodzi o ćwiczenia to ja osobiście za nimi nie przepadam :P.Nie jestem typem „ćwiczeniolubnym”, treningi czy modne ćwiczenia z youtube to raczej nie dla mnie..Zdecydowanie wolę raczej długie spacery np. do lasu, a nawet po okolicy.Obecnie jesteśmy z mężem w górach,także mamy okazję pochodzić ;).Czasem jeżdżę z mężem na rowerze czy gramy w tenisa. Kiedyś chciałam go namówić,żebyśmy razem zapisali się na kurs tańca (moja koleżanka jest instruktorką), ale nie udało mi się niestety :P…Dodam,że zrezygnowałam prawie całkowicie ze słodyczy,co bardzo ułatwia schudnięcie,było ciężko ale dałam radę :D

Dodaj komentarz: