2 miesiąc ćwiczeń – efekty i porównanie

, komentarze: 107

2 miesiąc ćwiczeń – efekty i porównanie

Tak, tak, z pewnym opóźnieniem, ale świadomie, bo miałam po drodze 2 tygodnie przerwy, więc dopiero dzisiaj podsumowanie 2 miesięcy ćwiczeń. Jak Wam idzie? Moje efekty możecie zobaczyć poniżej, ja sama na pewno czuję się świetnie, choć… apetyt rośnie w miarę…jedzenia chudnięcia i chciałabym efekty widzieć większe :) A Wy jak sobie radzicie?

Czy można schudnąć bez diety?

Można! Ja tak gubię centymetry, choć nie ukrywajmy idzie to wolniej, ale myślę, że rozsądniej. Zyskuję nie tylko lepsze samopoczucie, ale też ładniejsze ciało. Nie stosuję diety, do tej pory karmiłam, więc jadłam wszystko! Bardzo często o to pytacie :)

A Wy ćwiczycie, czy może jesteście zwolennikami diety? Jak z Waszą konsekwencją?

U mnie ostatnio ta konsekwencja lekko siada, ale staram się.

Ile razy w tygodniu trzeba ćwiczyć by schudnąć?

No właśnie to pytanie do Was – ile ćwiczycie i czy widzicie efekty? Staram się przede wszystkim dobrze czuć i lubić ćwiczenia, bo nie chodzi o „katowanie”. Początkowo ćwiczyłam 5-6 razy w tygodniu i to było świetne! Ostatnio trochę odpuściłam i ćwiczę 3 a czasem jedynie 2 razy w tygodniu, co moim zdaniem jest za mało. A jak jest u Was?

Co ćwiczyłam przez 2 miesiące

  • W każdym tygodniu aqua aerobik
  • Skalpel Ewy Chodakowskiej oraz Turbo
  • Mel B ćwiczenia na pośladki i brzuch
  • plus okazjonalnie inne formy fitnessu

Przede wszystkim lubię te ćwiczenia, może (choć tego nie wiem) efekty byłyby lepsze, gdybym robiła trening „killer” (ale go nie lubię) albo chodziła codziennie na bieżnię (nie mam możliwości). Może. Ale te powyższe lubię bardzo. A Wy lubicie swoje ćwiczenia?

Efekty i podsumowanie po 2 mc ćwiczeń

Poniżej ubytek wagi i centymetrów na dzisiejszy dzień w porównaniu do etapu ZERO, czyli w dniu, gdy zaczynałam ćwiczyć 2 miesiące temu :) W nawiasach ubytek od ostatniego miesiąca – tutaj podsumowanie 1 mc).

  • waga: – 2,5 – 3 kg (w stosunku do poprzedniego miesiąca – 700 g)
  • pępek: – 3 cm (w ciągu ostatniego mc -1cm)
  • talia: –7 cm (mc -2cm)
  • biodra: – 5 cm (-2 cm)
  • udo: – 5 cm (-2 cm)
  • plus: lepsze samopoczucie, jędrniejsze ciało

Pięknie poszła talia, najtrudniej brzuch w szerokim miejscu (w pępku). Waga hmmm…. mogłoby być lepiej, ale staram się pamiętać, że tłuszcz waży mniej niż mięśnie, więc można ważyć tyle samo a wyglądać lepiej.

Mój apetyt jest jednak na więcej, choć mam nadzieję, że zmotywuje to te z Was, które jeszcze się nie ruszają! :) Trzymam za Was kciuki!

Plany na kolejny miesiąc

Więcej ćwiczeń i dodatkowo zdrowsze żywienie nastawione na redukcję, jednak nie mylić z dietą (których nie uznaję!) :)) A Wy lubicie diety? Czy jest na sali ktoś kto lubi diety? :)

Foty porównawcze

Poniżej zdjęcia, głównie brzuch. Bez negliżu całościowego, raczej mam nadzieję, że zdecydują się na ruch te niezdecydowane :) Brzuch, czyli to co będzie widać latem w bikini :)

A jak u Was? Co Was motywuje a co demotywuje? I jak Wam idzie? Chcecie też troszkę zdrowego menu? ♥

Brzuch stan zero, czyli 2 miesiące temu
Brzuch stan zero, czyli 2 miesiące temu
Brzuch, talia po 2 miesiącach ćwiczeń bez diety
Brzuch, talia po 2 miesiącach ćwiczeń bez diety

 

Komentarze:

To ja czekam na te podpowiedzi dotyczące zdrowego żywienia, bo owszem ćwiczę od 2 marca:), efektów wielkich nie ma, ale na pewno jakieś są, bo czuję się troszkę mniejsza, :D, mam sporo więcej energii i wiary w ćwiczeni:) coraz większą czerpię z tego radość.
A twoje efekty???? No cóż nie ukrywam, że mi imponują! życzę Ci zatem kolejnych „zmniejszeń” :) i siły,
pozdrawiam!

super Paulinko, oby tak dalej;) mi z powodu słomianego zapału rzadko udaje się regularnie ćwiczyć przez dłuższy okres, ale być może od wczoraj zaczęłam pierwszy miesiąc, w którym wreszcie się uda- trzymaj kciuki;)

U mnie w tamtym misiącu równo 13 cm mi ubyło ; ) Na początku ogromna motywacja a teraz już nie za bardzo. Od jutra biorę się za ćwiczenia bo w tym tygodniu był niezły kryzys ; < Wszystko przedemną .! Dziewczyny trzymam za was kciuki ; )

Ja 28 stycznia zaczęłam ćwiczyć, nie stosuję żadnych diet, na samo słowo dieta jestem głodna:-) , od mca nie jem słodyczy.
Ćwicze codziennie i zaczynałam od 15 minut a teraz 70 minut aerobic ćwicze albo cardio.
Waga zeszła mi o 6kg, czuję się wspaniale.
Mój brzuch wygląda podobnie, że w pępku jest szerszy a cm zeszły mi wszędzie o 4 cm a najwięcej w udach 9 cm.
Ludzie z którymi pracuje właśnie zauważają szczuplejsze nogi :-)

Będe dalej ćwiczyć bo do stracenia mam jeszcze 8kg a w tej chwili waże tyle co 6 lat temu i to mnie cieszy :-) :-)
Pzdr

Paulina

24.03.2013 15:50

Dorota to wielkie gratulacje, wagowo brzmi pięknie! trzymam za Ciebie kciuki!

Oooo no wreszcie Paulinko, cos o zdrowych posiłkami,kompozycjach, porady;) pisałam jakieś dwa miesiące temu zapytanie czy jakieś warsztaty moze w tej tematyce bedą,ale chyba nie skoro nie dostałam odpowiedzi;) ciesze sie,ze ten temat bedzie poruszony;) ćwiczenia ćwiczeniami,ale jeść zdrowo i kolorowo to daje większego powera;) pozdrawiam;)

ja ćwiczyłam cały tydzień i odżywiałam się super, 0 cukru :) a teraz leżę na kanapie i z całej tabliczki czekolady zostały mi już tylko 2 kostki ;/ nie wiem kiedy to wszystko wciągnęłam
ale Twoje efekty są niesamowite, gratuluję <3

masz przepiękną wiktoriańską urodę.

Jedz duzo owocow, naprawde pomagaja bo dostarczasz organizmowi cukier z nich i tak nie ciagnie do słodyczy, ja tak robie a czekolade zdarzy mi sie zjesc raz na miesiac

Właśnie obejrzałam zdjęcia. Efekty są bardzo fajne, gratuluję :)))

zazdroszczę Ci że masz takie efekty bez diety :) u mnie niestety same ćwiczenia nic nie dały a ćwiczyłam codziennie. Zaczęłam się zdrowiej odżywiać to efekty były ale minimalne. Teraz chodzę do dietetyczki, ćwiczę 2 razy dziennie i w końcu zaczęła waga lecieć w dół :) nie mam jakiejś drastycznej diety, praktycznie jem wszystko, nawet słodkie ale mniej a częściej i efekty zaczynają się pojawiać :)

Bardzo ładne efekty, życzę powodzenia! :)

A z Mel B robisz ćwiczenia na brzuch to ABS czy 10 minutowy trening brzucha? Bo ja zaczęłam od 10 minutowego i nie spodobał mi się, nie umiałam zrobić wielu ćwiczeń i nie dawałam rady za bardzo, a jak zaczęłam abs to od razu pokochałam :) A pupy nie próbowałam jeszcze, muszę spróbować :) A jeśli chodzi o Chodakowską to warto robić Skalpel? ( bo mi zależy głównie a właściwie tylko na brzuchu ) . Super efekty :* Trzymaj się i się nie poddawaj !

Anna ja ćwiczę ten 10 minutowy trening brzucha Mel B dla mnie jest mega, strasznie mi się podoba :) a ABS nie próbowałam, skoro zachwalasz to zerknę! Skalpel brzucha ma niewiele, lepsze turbo, ale ono jest trudne

Daria przeciwnie, jak się chce schudnąć to owoce są zakazane, to cukier :) a to wzmaga chęć na jeszcze więcej cukru.

Super,gratuluję i trzymam kciuki żeby dalej jakoś szło :))) Ja ćwiczę dopiero od 10.03 (dziś 2 tydzień) i już widzę efekty! (nie chodzę na żadne dodatkowe fitness tylko ćwicze w domu z Ewą i jem co chcem :D ) w udach udało się mi zgubić już 3cm, w brzuchu -2cm, w talii też -2 biodra -3 , i w łydkach -1cm. (Waga -2kg.) JESTEM PRZE SZCZĘŚLIWA hehe. :)) myślę ,że pomogła mi moja szybka przemiana materii. Ćwiczę dalej ! Mój cel to płaski brzuch i szczupłe uda do wakacji ;) Pozdrawiam gorąco :)))

Gratuluję Ci Paulinko wspaniałego efektu. Ja ćwiczę z Mel-B, bo podobają mi się jej ćwiczenia. Jem wszystko, choć staram się ograniczać ilość spożywanych słodyczy- z różnym skutkiem. Chudnę w każdym miejscu, a brzuch niestety zmniejsza się na samym końcu. Jak już wszędzie jestem chudsza to dopiero wtedy brzuch zaczyna bardzo powoli się zmniejszać. U mnie jest to trochę warunkowane niestety genetycznie, bo moja mama i jej mama zawsze miały odstające brzuchy, a reszta ciała szczuplutka. Wygląda to tak jakby cały czas się było w ciąży. Niefajnie, ale co zrobić. A te ćwiczenia na brzuch są dla mnie zawsze najtrudniejsze.

Paulina

24.03.2013 21:14

Migotka fajnie, że tyle osób lubi Mel B, dla mnie to świetne ćwiczenia :D

smiejzelkowamona

24.03.2013 16:54 Odpowiedz

to uczucie, kiedy oglądam ten filmik jedząc czekolade… :D

hehe,a ja jem właśnie chipsy i popijam mirinde ;d

papi

31.07.2013 00:30

Padłam ze śmiechu :)

Paulinka gdzie kupiłaś tą opaskę na włosy z pereł ?????????? śliczna

Masz piękną figurę! Sama ćwiczę, dziś mija mój 2 tydzień, ćwiczę 5-6 razy w tygodniu i już widzę efekty – w moim samopoczuciu! Dużo bardziej zaakceptowałam siebie i mam mega motywację do dalszych ćwiczeń! Życzę nam wszystkim ćwiczącym dużo motywacji i jak najwięcej gubionych centymetrów! :)

Paulina

24.03.2013 21:14

Karola to trzymam kciuki! :)

Powiedz mi, moze juz wspominala..
Gdzie kupilas jej plyte?
Chce zabrac sie za czwiczenia.. widzialam jej kanal na YT, ale.. to nie to samo..
gdzie dostalas plytke !
Brawo oby tak dalej

Edziaa opaskę kupiłam w M1 w markach obok media markt

Trening pupy z Mel jest świetny, robię od tygodnia i szczerze polecam!
Już po dwóch dniach jest lepiej z kondycją.
A do tego 8 min buns z takim facetem, też polecam. ;)
Niby 8 minut, ale niezły wycisk!

domowatv według mnie nie masz racji, za to Daria86UK dobrze prawi:)

no nie zgodzę się z tym bo ja jem dziennie bardzo duzo owocow, kcal z nich są tymi lepszymi kcal i nie tucza tak jak czekolada, wszedzie sie czyta ze powinno sie jest 5 porcji warzyw i owocow dziennie

Gadasz głupoty naprawdę!!! Wystarczy jeść zdrowo i w odpowiednich ilościach. Taka dieta powinna być na całe życie. Owoce świetnie zastępują słodycze. Straszne mity tworzysz. Poczytaj fachową literaturę zanim zaczniesz takie głupoty ludziom mówić.

Edyta jasne, ja jestem za zdrowym jedzeniem, ba! jak najbardziej, ale nie można mówić komuś, że schudnie jedząc owoce, a na pewno nie wszystkie. To nie jest prawda. To chociażby indeks glikemiczny tutaj to potwierdza. Oczywiście, że zastępujmy słodycze owocami, ale najlepiej jeść je rano, a jeszcze lepiej jeść warzywa.

Daria warzyw i owoców, a nie tylko owoców. Może nie całkiem Cię zrozumiałam dobrze, w każdym razie owoce to źródło cukru i każdy dietetyk to powie, warto jeść oczywiście, ale jeśli mówimy o 5 porcjach warzyw i owoców to 4 to warzywa a 1 to owoce a nie odwrotnie :)

Domciak piękny wynik, gratuluję!

Kotletowa myślę, że prawda leży po środku i nie całkiem się z Darią zrozumiałyśmy :) owoce oczywiście są lepsze niż słodycze, ale mają cukier, jeśli ktoś chce schudnąć to powinien wybrać przede wszystkim warzywa a owoce jako dodatek.I tu na pewno się zgodzisz :)

Paulina! gratuluje swietnych efektow! brawo! wspierajmy sie dalej a latem nasi mezowie nas niepoznaja:)
pozdrawiam cieplo!

Zgadzam się. Należy jeść oczywiście więcej warzyw, niż owoców. Mimo to warto zaznaczyć, że owoce są bardzo zdrowe i także powinny być obecne w zdrowej diecie, nawet przy odchudzaniu (mimo, że zawierają cukier). Twoje stwierdzenie, że „owoce przy odchudzaniu są zakazane” to nieprawda Paulinko:) I że wzmagają chęć na jeszcze więcej cukru to też nieprawda:) Cukier dostarczany z owoców jest najzdrowszym z cukrów. Cokolwiek z cukrem by się jadło, nie będzie to tak korzystne dla organizmu jak owoce:)

Kotletowa zależy, bo jednak jak zjesz banana, który ma cukier i jednocześnie wysoki IG to nie sprzyja to Twojej diecie (zakładając, że ktoś na niej jest a nie racjonalnie się odżywia) i wzmaga zapotrzebowanie organizmu na cukier (powiązane z pracą naszej trzustki). Strasznie dużo swojego czasu czytałam i chodziłam na wiele wykładów z żywienia. Oczywiście nie mam zamiaru tutaj mówić, że owoce są złe, chodziło mi jedynie o związek z gubieniem wagi. Jestem jednak zwolennikiem racjonalnego żywienia.

W każdym razie nie wnikając w naukowe wywody, jedzmy owoce zamiast słodyczy, a jeśli możemy wybierajmy warzywa. Kropka :D

Ja studiuję już parę lat kierunek związany z żywnością i nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem, że podczas diety odchudzającej owoce są zakazane:) Znam pojęcie indeksu glikemicznego i sprawa banana jest prawdą, ale chodzi mi tylko o to powyższe stwierdzenie. Nie uogólniałabym tego po prostu. Powiem nawet, że ogólnie OWOCE (i warzywa oczywiście też) są ludziom bardzo potrzebne po prostu do dobrego samopoczucia, a cały czas ludzie jedzą ich za mało. Pozdrawiam Cię Paulinko! Dzięki za dyskusję.

Anonim

21.08.2013 17:17

Ja natomiast dodam z własnego doświadczenia, że jako żarłok słodkości na co dzień (czas przeszły), od kiedy wprowadziłam do codziennego dnia owoce w większych ilościach niż p jedno jabłko dziennie, mój organizm kompletnie się nie dopomina słodyczy!! Pilnuję też, żeby posiłki były zawsze o stałej porze więc organizm trawi na bieżąco. To nie jest tak, że tych słodyczy już nie jem wcale, ale mogę obojętnie przejść obok alejki z czekoladami i nawet mi się ślina nie produkuje. A po za tym, myślę, że część osób wie, że jeśli mamy stale chęć na słodkości to w naszym organizmie candydoza ( czytaj grzybica) namnaża się w ostrym tempie i tylko czeka na osłabienie organizmu, żeby „dać znać” że jest. A candydoza, daje wiele dolegliwości. Jest sporo materiałów w interencie i warto ten temat zgłębić. Dieta odchudzająca to bzdura, odpowiedni sposób odżywiania ma sens.

Kotletowa oczywiście zgadzam się, nie powinnam uogólniać, przepraszam, chodziło mi o konkretny przypadek :) ale cieszę się, że się zgadzamy :) i w sumie fajna ta dyskusja, zrobię film o tym, zapraszam Cię wtedy do dyskusji, może im więcej będziemy o tym mówić tym więcej będziemy my wszyscy jeść warzyw i owoców też ;-) uściski!

a ja myślałam że to mięśnie ważą więcej niż tłuszcz….hmm byłam w błędzie przez 20 lat???

a ja powiem jeszcze inaczej! :) nie chodzi ani o kilogramy ani o centymetry – chodzi o to jak czujesz się w swoim ciele i jak CHCESZ się czuć oraz czy twoje ciało jest zdrowe :) dla mnie to jest największa motywacja do ćwiczeń i zdrowszego jedzenia

Tak z innej beczki. Skąd masz tą śliczną bluzkę?

mnie BARDZO ale to BARDZO demotywuje pogoda za oknem :( jak na parę dni zawitało do nas słoneczko to nawet z pracy wracałam spacerkiem, a tramwaj sobie odpuściłam… dlatego czekam na słoneczko i wiosnę :) pozdrowionka

bardzo dobre wyniki :) brawo gratuluje :))

świetne efekty! gratuluję, brzusio po maleństwie pierwsza klasa!

Brawo za odwagę pokazania brzucha – chodzi mi o ten pierwszy, bo ten drugi jest naprawdę super! Mam za sobą dwie ciąże – też musiałam popracować nad swoją sylwetką i wiem, że wcale nie jest to łatwe.
Gratuluję osiągnięć i dobrego humoru – bo ten jest zawsze najważniejszy :)

Ja też pracuję nad brzuszkiem ;) Głównie to jego chce zmniejszyć. U mnie 2 miesiące ćwiczeń upłynie dopiero za tydzień, więc wtedy pochwalę się efektami. W ostatnim tygodniu ćwiczyłam:

killer – 3 razy
Mel B rozgrzewka i brzuch

Hej! Wyniki są świetne! Ja też ćwiczę systematycznie w domu szósty tydzień.Spadłam wiecej z wagi niż ty,inne wymiary podobnie…tylko mi powiedz jakim cudem w ciągu tych 2 miesięcy udało ci się tyle udo odchudzić?! Ja walczę dzielnie,ale moje udzisko nie chce się poddać! Motywacji mi tez przez to nie przybywa a ostatnio poczułam się bardzo zmęczona ćwiczeniami i w ogóle…może to faktycznie wina tej wiosny której wciąż nie ma…

Wredniutka to ja też Ci gratuluję :) co do uda, to hmmm, wiesz, chyba mam predyspozycje, za to z brzuchem o dziwo idzie mi wolniej. Każdy ma „coś” :)

Kurcze,a może po prostu jeszcze cierpliwości mi potrzeba…. bo na brzusiu tez mam jeszcze sadełko ;) Ale jak się przez kilka latek hodowało ,…to teraz trudno przez 6 tyg pozbyć się wszystkiego;) Twój brzuch na foto widziałam…i jest całkiem dobrze! Pozdrawiam ..i życzę smakowitych spokojnych świąt !

W filmie mówisz że mięśnie są cięższe od tłuszczu, a w opisie na odwrót. A ta czarna kreseczka na linii wodnej sprawia, że wydajesz się bardzo zmęczona i masz takie małe oczęta. I jeszcze chcemy więcej męża! Mieliście to prowadzić oboje… a jesteś w 95% Ty…

Paulina

25.03.2013 22:53

Magdalena dziękuję, poprawiłam

Paulina

28.03.2013 23:31

Magdalena dzięki już poprawiłam :) a Michała musicie motywować :)

Hej, mam takie pytanie. Właśnie zaczynam ćwiczyć i nie wiem od których ćwiczeń najlepiej zacząć. Może coś zaproponujesz?

Słabo… Nie chcę się chwalić, ale w ciągu 3 miesięcy schudłam 10kg, jedząc- uwaga – wszystko! ale ćwiczyłam. W biodrach -11, talia -10, brzuch -10… Jadłam owoce, ciastka, sałatki, majonez (z sałatką). Jestem na stabilizacji i nadal mi i kg i cm lecą.

Ewelina nie wiem z jakiej wagi startujesz, im większą ma się nadwagę tym szybciej się gubi, a potem jest trudniej :) wielkie gratulacje

gratuluję efektów i czekam na dalsze relacje. jadłospis jak najbardziej się przyda :)

Nie wiem co jest ze mną nie tak. Schudłam 2 kg po 2 m-cach ćwicząc killer, skalpel i skalpel 2 i 2 razy w tygodniu siłownia. Zmieniłam jadłospis, a efekty są bardzo marne.,,

ULA

08.05.2013 18:54

Polecam w takim wypadku dietę nisko węglowodanową, najlepsza wg najnowszej wiedzy (PubMed, nie Fakt :)) jest LCHF (patrz google, dokument pdf wyskakuje) lub dieta paleolityczna (paleo) – to praktycznie to samo. Po polsku nie ma wielu materiałów, ale np. w Szwecji już regularnie lekarze przepisują LCHF na zdrowie i schudnięcie. Mam wykształcenie kierunkowe i nie piszę andronów, chodź zaraz się zacznie zakrzykiwanie :) W razie wątpliwości szukaj na facebooku LCHF i pisz śmiało.

mam pytanie.. ^^ dzisiaj zaczęłam od Killera no i pod koniec już nie dałam rady, ale ogólnie jestem z siebie zadowolona, czuję łydki, czuję ramiona, ale brzuch? :| no właśnie, ze brzucha nie czuje, wiem, ze ewa mówi, aby z wydechem napinać brzuch i u mnei średnio z tym było, ciężko mi było utrzymać miarowy oddech, napinać brzuch i ćwiczyć..:( czy u Ciebie też tak było? czy też Twój oddech szalał? i co z tym brzuchem?

kazdy organizm jest inny! np ja zmienilam swoje zycie w sierpniu 2012 i do teraz naprawde bardzo malo wagi zgubilam w kilogramach! widze jednak ogromna roznice !! moja buzia jest szczuplejsza, brzuch niemalze jzu plaski, nogi ujedrnione, pozbylam sie celulitu a i pupa podniosla sie jadnie do gory:) dawno sie nie mierzylam – poprostu cwicze jem zdrowo i jakos zapomnialam o mierzeniu sie… ale gratuluje wynikow!

Super kochana :) gratuluję :) świetny wynik może i wagowo nie widać jednak na zdjęciach wielkie WoW :D

Wow, super efekty! :) Paulino, pamiętam, że pisałaś, że kupiłaś dobrą matę do ćwiczeń, czy możesz powiedzieć jaką wybrać?

Paulina

07.04.2013 14:05

Ana dziękuję. MAtę polecam do jogi, to taka mata dość długa, która sie nie ślizga, jak te popularne „piankowe”. Jest cieńsza. Ja swoją kupiłam w decathlonie i polecam w 100%, bo np. w intersport była 2,5 razy drozsza! Ta, którą ja mam kosztowała ok. 50 zł, ale warto, ćwiczy się o niebo lepiej, nigdy nie zdawałam sobie z tego sprawy, jak to ułatwia ćwiczenia :)

Marcelka Kropelka

16.04.2013 21:30 Odpowiedz

Jeżeli chcesz schudnąć to trzymaj dietę, ale wcale nie rygorystyczną. Możesz ograniczyć cukier, jeść owoce i warzywa, ciemne pieczywo i ćwicz. Wtedy po jakimś czasie [ok. 1 miesiąca] schudniesz. Nie chudniesz bo coś w twojej głowie , nie pamiętam co:), nie daje ci schudnąć. ‚Zaparło się’ bo jest przyzwyczajone do innego trybu odżywiania i do nie ćwiczenia. ALE NA PEWNO SCHUDNIESZ …I TAK JESTEŚ ŁADNA:) Pozdrawiam:)

Gratuluję brzuszka :) Ćwiczyłam 2 tyg skalpel co 2-3 dni, teraz z niecierpliwości codziennie turbo i skalpel na zmianę i tak chcę jak najdłużej utrzymać. Mam nadzieję na jędrne ciało :) Kondycja już lepsza, sprawdziłam NA mężu ;) Polecam Ewkę wszystkim!

dobrze jest wogule cwiczyc cokolwiek co sie lubi.ja probowalam roznych cwiczen z you tuba,i z plyt dvd,a teraz zaczelam cwiczenia z ewa chodakowska.Najlepiej ograniczyc slodycze,i piale pieczywo.Ja zaczelam robic domowe soki z sokowirowki,i pieke chleb pelnozirnisty.Jem jogurt naturalny z ziarnami,nie chodze glodna,ale czuje sie lekko,Pije cherbaty zielone i czerwone na poprawe metabolzimu.

Kochana zdjęcie super,jest efekt i to przy 2 tygodniach przerwy! 7 cm i po 5 w biodrach to dużo. Ja z natury jestem ciężka, a nie widać nawet tego po mnie, ale najbardziej czuje się po spodniach i obcisłych sukienkach. Gratulacje!

:O W takim razie jakie te ćwiczenia robiłaś?!

przeokropne nudy

Super!!! Ja po pierwszym miesiącu z Ewką się przeraziłam +2 cm wszędzie!!!! Jakaś masakra, bo w lustrze widziałam pozytywne efekty, ale jestem dość szczupłą osobą (52kg) dodatkowo zaczęłam więcej jeść szczególnie mięsa (którego nie jadłam często) + trening 5x w tygodniu i stwierdziłam, że mięśnie mi spuchły :) więc się nie zrażam choć przyznam szczerze, że motywacja trochę spadła i do tego okropne bóle mięśni i kolan. Postanowiłam ćwiczyć mniej i się cieszyć z treningów a nie forsować :) Pozdr

Karolina Rogozinska

31.05.2013 12:16 Odpowiedz

Cwiczez Ewa od 2 mc,ale nieregularnie i ok 3 razy w tygodniu..mialam nawet 2 tyg przerwy,bo bylam z dzieckiem w szpitalu…lacznie spadlo mi 5kg,4cm w biuscie,5 cm w brzuchu,5cm w biodrach i 6cm w udzie…jestem po 2 ciazach,gdzie w pierwszej utylam skromne 25 kg…. brzuch mi tez wolniej spada,a uda fantastycznie :)

hehe ja w tali zgubiłam tez 7cm ale po miesiacu :)

moim zdaniem, biorąc pod uwagę fakt iż nie stosowałaś diety i nie ćwiczyłac codziennnie efekty są bardzo bardzo dobre, co do brzucha spróbuj 6weidera, nie są lekkie ale efekty widać :)

Jeśli chcecie zadbać o sylwetkę, to powinniście ćwiczyć programem fitness 7 minutowy trening. Mi pomogło :)
Tu znajdziecie więcej informacji
7minutowytrening-la.blogspot.com

jestes sliczna ! + przyjemnie sie cb slucha :) pozdrawiam

hej. Gratulacje :) a możesz napisać jak to zrobiłaś ? jestem pełna podziwu :)

Ewelina, mogłabyś mi opisać twoją pracę nad sobą z Ewą Chodakowską, byłabym bardzo wdzieczna, ja dopiero zaczynam, wiec jest mi troszkę ciężko! :[ Pozdr!

pokaż zdjęcia, sama gadka nic nie kosztuje ;/

super!Za mna 5 dni z Ewa!Chciałabym wygladac jak ty przed metamorfoza :/! pozdrawiam

hejka wszystkim , a czy cwiczac skalpel zwykly spadnie mi troche z biustu, nienawidze go :( chcialabym miec B a nie DD!!!

hmm a ile czasu dziennie ćwiczyłaś?

przyjemny vlog :) można się poczuć jak w małomiejskiej kafejce jedząc owocowy sorbet ^_^.

Terezia Zummerova

31.07.2013 18:57 Odpowiedz

mowisz glupoty kochana 80% dieta a 20% cwiczenie to nie mow ze jesz wszystko!!!!!!

hahah 1:0 dla domowatv xD

Ja tez zaczelam treningi z Ewa i cwicze dopiero od 5 dniu serie Killer. Mam zamiar cwiczyc codziennie,bo widze już efekty.Nie jestem specjalnie gruba,ale ma się tu i owdzie więcej tluczyku i to ginie w oczach.Moj cellulit się zaczal prostowac a brzuch robic coraz twardszy. Co do wagi, to obecnie jest 64,2kg/173cm.Najlepiej czuje wie wazac 60kg,ale dla mnie waga ma akurat najmniejsze znaczenie.Wyglad ciala to jest to!A robi się coraz lepiej :)))

Ewelina.. po pierwsze GRATULACJE :)
po drugie .. chciałam się zapytać jakie ćwiczenia stosowałaś?

Pozdrawiam

PS.
Przepisy, które Pani prezentuje na str. kotlet.tv są naprawdę świetne.

Polecam !! :)

Jeśli się odchudzasz spróbuj Celluline – pomoże Ci ujędrnić skórę, co przyda się przy utracie kilogramów. Powodzenia! :)

Ćwiczenia – była to kochana Jillian (30 DAy Shred, potem Ripped in 30) – po tym mi leciało jak szalone kg i cm :) Rowerek, hula hop: to był mój początek i na tym najwięcej schudłam. Chodakowską próbowałam – tylko zmarnowałam 1,5 m-ca- nie ruszył się ani cm. Teraz ćwiczę już „partie” z Mel B – np. nogi, pupę. Ale jak pisałam, moja podstawa na której schudłam: rowerem, hula-hop, Jillian :)

ty Zumbe spróbuj zobaczysz zmiany :) :) zumbaaaaa

Jeżeli chodzi o ćwiczenia na miejsce gdzie najciężej jest Ci schudnąć, myślę, że dobrze byłoby gdybyś kupiła sobie hula-hop.. Sama chcę spróbować, bo też mam problem z boczkami :( ponoć doskonale działa, a jak mi się wydaje hula-hop jest sprawą przyjemną i nie męczy za bardzo :D

Nudne te twoje opowiadania

też uwielbiam posladki i brzuch mel b, dobry też jest jej ABS, dotego chodzę na siłkę, bierznia pod górę i rowerek dwa razy w tygodniu i widze efekty, a specjalnej diety nie mam

Nuda :(

„..że tłuszcz waży mniej niż mięśnie”

ćwiczenia, które wykonujesz co najwyżej wzmacniają mięśnie, ale nie powodują ich przyrostu!! musiałabyś robić intensywne ćwiczenia siłowe, plus stosowanie diety na masę. naprawdę, tylko nielicznym kobietom się to udaje (kobiety mają po prostu za mało testosteronu). przy okazji – dieta to nie jest „ograniczenie” jak mówisz, ale właśnie sposób odżywiania.
więc jeśli waga stoi w miejscu, to po prostu tkanka tłuszczowa stoi w miejscu! nie powtarzajcie tych mitów z zamianą tłuszczu na mięsnie! to jest naprawdę b. ciężka praca – na pewno nie z chodakowską czy mel b. :))

„więc można ważyć tyle samo a wyglądać lepiej” – to prawda, bo nawet przy takim samym poziomie tłuszczu ciało może stać się bardziej zwarte i jędrne. ale jeszcze raz – te mięśnie nie ważą więcej, bo w warunkach domowych nie doprowadzisz do rozrostu tkanki mięśniowej! zwłaszcza będąc kobietą.

mola

01.03.2014 20:57

Witam , a no właśnie jak to jest z tym tłuszczem i mięśniami . Ja ćwiczę już dwa tygodnie różne ćwiczenia Ewy Chodakowskiej i brzuch mam większy. Jem normalnie , oczywiście bez żadnych diet , słodyczy nie za wiele . Inni twierdzą ze to mięśnie urosły a jeszcze tkanka tłuszczowa na wierzchu była i o dlatego . A czy to się zmieni jak będę dalej ćwiczyć , bo nie wiem co robić .

odnosze wrazenie, ze rozpaczliwie chcesz zrobic kase na wszystkim; najpierw
na gotowaniu, teraz na odchudaniu; czyli na tym co jest aktualnie na topie;
jak tu ktso powiedzial, opowiadasz zwykle glupoty; NIE WPROWADZA SIE
RYGORYSTYCZNYCH DIET, ALE ZMIENIA SIE SPOSOB ODZYWIANIA; to jest roznica;
a zmiana odzywiania to nie chwilowe wprowadzanie zamieszania w organizmie,
ale swiadomy wybor zmiany sposobu i trybu zycia

Film calkowicie bezuzuteczny i strasznie nudny…

Oglądałam twój filmik jak zaczęłaś ćwiczyć z E.Chodakowską i masz nawet bym
powiedziała jeszcze(okrąglejszą) twarz i zmian nie widzę.A i mam pytanie
czy ty serio ćwiczysz??? masakraaa

Boże jak ty mozolnie opowiadasz… tak ślimaczysz. Dynamiki kobieto bo
ludzie usną.

Witaj. No suuper efekt naprawde :) zazdroszcze :P ja też ćwiczę duzo razy w tyg a co czwarty dzień robie sobie przerwe aby mięsnie odpoczeły i nie ćwicze oczywiście ciągle tych samych mięśni tylko każdego dnia inne partie a ćwicze z Mel B brzuszki, abs, 10 min trening brzucha, ćw na pośladki itp (niedlugo bedzie miesiąc juz) no i jem 5 posiłków dziennie a jadłospis wzięłam ze strony Mel B która poleca przykładowe jadłospisy. Oto strona: http://tipsforwomen.pl/przykladowy-zdrowy-jadlospis/
Najbardziej mi zależy na ładnym brzuchu oraz pośladkach i udach (na pośladkach jedynie sa efekty juz, nawet szybko się pojawiły ale na brzuchu i udach nie widzę – nawet po cm nic nie widac, miara nawet pokazuje wiecej cm troche niz wczesniej :/ a wage miała sie utrzymywac taka sama a schudłam a nie chciałam bo i tak podobno waze za malo jak na swoj wzrost :/ waze teraz prawie 45 a ważyłam 48 a powinnam ważyć 50 kg przy moim wzroście 158 cm). No wiec nei chce chudnać tylko zgubic zedna tkanke tluszczową na brzuchu (brzuch ciągle jakbym byla w ciąży oraz na dole leka oponka), udach oraz ujędrnić posladki :) już nie wiem co mam robic… :( pomożesz??

mialo być *zgubić zbędną tkankę tłuszczową :)

Zawsze chciałam mieć płaski brzuch, jak te wszystkie kobiety z okładek gazet, jednak natura dała mi trochę więcej kilogramów. Zbliżają się wakacje, a ja bardzo chciałabym móc się pokazać w dwuczęściowym stroju kąpielowym, bez skrępowania, że wszyscy widzą moje fałdki na brzuchu. Dużo mówi się o ćwiczeniach z Chodakowską, jednak na mnie one jakoś nie zadziałały, staram się znaleźć ćwiczenia, albo jakiś cudowny sposób, który pomoże mi w miesiąc wyrzeźbić ładnie brzuch. Przeczytałam artykuł, jak mieć płaski brzuch w miesiąc . Wypróbowałam już naprawdę wiele ćwiczeń i żadne nie zadziałały na mnie w takim stopniu jak bym chciała, a może macie jakieś sprawdzone sposoby na płaski brzuch w krótki okres czasu?

Dodaj komentarz: