2 mc. ćwiczeń – podsumowanie

2 mc. ćwiczeń – podsumowanie

Czas na podsumowanie dwóch miesięcy ćwiczeń. Jakie są efekty, czy są i co chcę zmienić? Czekam też na motywacyjnego kopa od Was i Wasze podsumowania <3

Za mną drugi miesiąc ćwiczeń. Ćwiczę co drugi dzień naprzemiennie z bieganiem, choć muszę Wam przyznać, że ostatnio na ćwiczeniach się trochę obijam i zastanawiam się nad jakąś zmianą i/lub potrzebuję odpowiedniej dawki motywacji z Waszej strony <3

Chcesz ćwiczyć?

Co ćwiczyłam w tym miesiącu

W tym miesiącu postawiłam na Mel B. ćwiczyłam ciągle to samo: ćwiczenia na brzuch, na pupę, czasem ABS, czasem rozgrzewkę. Chciałam się skupić na tym co mnie najbardziej denerwuje.

Po miesiącu mam taki wniosek, że chyba ćwiczę za mało, 20-30 minut nie daję efektu WOW, choć jakieś efekty są (o tym dalej). Trudno mi jednak w domu wygospodarować więcej czasu. Albo inaczej – mogę, tylko zazwyczaj dzieciaki siedzą na mnie lub to całe ćwiczenie mi się nudzi i zaczynam robić po łepkach. Zauważyłam, że te 20-30 minut ćwiczę dobrze. Też tak macie?

Efekty

Jeszcze nigdy nie miałam tak, bym tak po maksie się starała i tak bardzo mi szło pod górkę. Widocznie to już ten wiek :))) Teraz naprawdę dużą wagę przykładam do racjonalnego żywienia, ćwiczę, biegam i… klops. Jeszcze 4-5 lat temu wystarczył miesiąc i było bombowo. Teraz nie wiem ile potrzeba.

Żeby jednak Was trochę zmotywować, bo nie byłabym sobą, to efekty są. Mianowicie ubyło mi 3 cm w brzuchu, w najbardziej problematycznym miejscu. Dzięki rozważnym ćwiczeniom, po konsultacji z fizjoterapeutą, udało mi się znacznie zmniejszyć również rozejście kresy białej. Po ciąży to masakryczna przypadłość, która pewnie dotknęła też część z Was. Mogę więc powiedzieć, że jestem na dobrej drodze by mięśnie znowu były całkiem fajne :)

No i bieganie. O bieganiu już pisałam, ale jestem niesamowicie zadowolona, że potrafię przebiec 3,5 km ciągiem, a jeszcze miesiąc temu 2 minuty były dla mnie wyzwaniem.

Plany

A jak Wam idzie? :)

Komentarze:

  • Monika Gorbaczyńska
  • Odpowiedz

Sprobuj cardio jogi nie pamietam jak soe dokladnie nazywa z @michelle jillian lub najnowsza plyte z ceiczeniami z pilka i chodakowdka. Co do bieganie na nike running raz w tygodniu sa darmowe zajecia dla biegaczy -bylam rewelacyjna atmosfera i niezly wycisk ,) godzinka w grupie fajnych ludzi. Kup sobie kettlebbel najlepszy to cwiczen silowych. Znajdz program insanity na youtuve zrob wersje dla poczatkujacych -ciezki ale efekty sa

  • Domowa.tv

Noooo tego mi było trzeba! Dzięki ;)

  • Monika Gorbaczyńska

Michelle jillian jest rewelacyjna jej programy sa super -nawet jak nie zna sie angielskiego da sie rade ;))) to krolowa fitness ;)

  • Monika Gorbaczyńska

Z nike running jest wiele poziomow i znajdziesz cos do siebie. Czesto sa to cwiczenia poprawiajace koordynacje wzmacniajace niesnie i troche biegania okolo 3 km truchtem wiec sobie poradzisz. Trzeba tylko sie zapisac na stronie i juz. Po treningu banan i napoj izotoniczny od nike za free ,)

  • Karolina Szumińska
  • Odpowiedz

A ja poradziłabym inaczej..jesli nie widzisz efektu wow po ćwiczeniach głównie opierajacych się na Cardio spróbuj ćwiczeń siłowych. Wiem fajnie ćwiczyć nie wy godzić z domu myslisz ze oszczędzasz czas na dojazdy na silownie i jesteś cały czas z dziećmi. Ale jeśli zaczniesz ćwiczyć z ciężarem wystarczy to robić max 3 razy w tygodniu. Z Cardio wystarcza wtedy bieganie albo dłuższy rodzinny spacer. Czasem brak efektu to poprostu nieodpowiednia aktywność. Mimo iż wspomniane treningi poza chodakowska tez robiłam nie widzialam znacznych efektów (no może poza posladkami z mel b :) )

  • Domowa.tv

właśnie się skłaniam ku temu, tylko gdyby tak dało się w domu haha :D

  • Karolina Szumińska

Hmmm w domu ciężko chybaze się zaopatrzyć w ciężarki, ewentualnie taśmy trx, ekspandery. Można by pomyśleć :) a może w okolicy jest taka siłownia na powietrzu?

  • Karolina Szumińska

Może Cię przekona ze przysiady z obciążeniem dają w krótkim czasie cudowne efekty hehehehe

  • Domowa.tv

przydałaby się tylko instrukcja, jak i co ćwiczyć :D

  • Karolina Szumińska

Z własnego doświadczenia wiem ze warto robić całościowy trening bardziej niż dzieląc na partie. Resztę trzeba poszukać są też filmiki instruktażowe z siłowni :)

  • Sylwia Świątkiewicz

Albo można się spróbować umówić z jakimś trenerem personalnym, niech pokaże w domu i heja :)

Paulina, pomysł nad zajęciami na siłowni takimi jak Zumba, trx.
Cardio na siłownie jest dla mnie nudne, nie mamco zrobić ze wzrokiem, ćwiczę po łebkach. Ostatnio wnioskuję na ergonometrze wioślarskiej od 2 do 6 KM, a potem sauna.
Myślę, żeby zapisać się na zajęcia w grupie gdy wyzdrowieję. Teraz mam problem z meblami i muszę na chwilę odpuścić ćwiczenia.

Problem z nerkami*

Bardzo fajne, choć ciężkie na początku, są ćwiczenia P90X. Są to ćwiczenia przeważnie siłowe ale też elementy jogi, rozciąganie. Po trzech miesiącach gwarantują niesamowite zmiany. Ja ćwiczyłam tylko miesiąc ale efekt był super. Teraz motywuję się by zacząć znowu, ale fakt, przy małych dzieciach to nie jest takie proste.
Grunt by nie przestawać ćwiczyć bo potem trudno wrócić. I nic na siłę :)
Chcesz motywacji? „Dajesz, dajesz! Jeszcze jeden brzuszek i jeszcze pompka! Dobrze Ci idzie! No to dzisiaj biegniemy trochą dalej!” :) Pozdro :D

Paulina 3 cm to bardzo ładnie!
Mierz się w kilku miejscach a zobaczysz jeszcze szybciej i więcej efektów, ja mierzę się w: biuście, pod biustem, w tali (w najwęższym miejscu) w pasie (na wysokości pępka), na kościach biodrowych, w biodrach (w najszerszym miejscu), w udach u góry, w połowie i nad kolanem, oraz w łydce i dopiero wtedy widzę, że tu i ówdzie ubywa po 1-2 cm i to cieszy ogromnie:P
Trzymam kciuki! Oby tak dalej! A próbowałaś ćwiczeń z Ewą Chodakowską? np. Skalpel nie jest mocno obciążający, bardziej statyczny ale efekty przynosi wielu kobietom.

Paulina Stępień
  • Paulina

Ja mierzę się wszędzie, plus to co wymieniłaś w nadgarstku i ramieniu :D
tak, Chodakowska jasne, w zeeszłym miesiącu dużo ćwiczyłam właśnie z nią, ale cały czas szukam czegoś idealnego dla siebie :)

  • Miracle013

Jak dla mnie idealne po ciąży i nie tylko okazały się ćwiczenia z piłką E.Chodakowskiej. Ból kręgosłupa jak ręką odjął,a i na wadze dużo mniej i widzę po sobie efekty, choć na początku nie byłam w stanie zrobić ciągiem 3 z 10 rund! Ale warto! :)

  • Soroka Magdalena
  • Odpowiedz

ja od listopada 2014r uczęszczam 4 razy w tyg na fitness i schudłam 15 kg :)

Ja wiem ze w domu nie zrobię nic sama mam zamiar od nowego roku dopiero bo teraz ciąża zapisać się na fitness i w ogóle jakieś wysilkowe ćwiczenia bo właśnie czuje że muszę to zrobić dla siebie dla lepszego samopoczucia dla lepszej kondycji dla nabrania jędrności wiem że muszę :-) a w domu przy dzieciach wiem ze nie będę umieć po pierwsze się skupić a pi drugie że będzie mi się chciało

Paulinka za mało treningu siłowego. Cardio jest spoko, ale nic nie spala tłuszczu jak ćwiczenia z ciężarami. Moim zdaniem trening w domu nie wystarczy. Powinnaś poszukać porady u profesjonalnego trenera żeby ułożył ci zestaw ćwiczeń. Ja bym na twoim miejscu zapisała się na trening personalny, a potem ćwiczyła sama.

Mel B potrafi znudzić :) Polecam Fitness Blender. Do znalezienia na Youtube. Ćwiczenia od takich dla początkujących, po całkowicie hardcorowe. Siłowe też mają, więc powinno Ci podpasować.

Jak proszę o namiar na fizjoterapeutę, nie mogę zacząć ćwiczyń dopóki z kimś takim nie skonsultuję moich dwóch skolioz i nie sprawdzę czy przy kręgosłupie nie ma przepuklin.

Jestem 3 miesiące po porodzie. Bardzo interesują mnie ćwiczenia, które niwelują rozejście kresy białej. Proszę, napisz jakie ćwiczenia Ty stosujesz. Próbuję też wzmocnić brzuch, bo po ciąży jest galaretowaty. Ćwiczę skalpel Chodakowskiej i minimalny efekt jest, ale bez szału.

Paulinko – walcz z rozejściem kresy białej bo sukces jest możliwy:) mnie się udało a miałam takie rozejście na 3-4 palce a teraz mam jak przed porodem (nie licząc oczywiście dodatkowych kilogramów z którymi walczę od 2 lat:) )

  • Ania

Co ćwiczyłaś?

  • dominika

ćwiczenia zalecone przez fizjoterapeutę – teraz z perspektywy czasu – uważam że wizyta u fizjoterapeuty to jedyne słuszne rozwiązanie. Lekarze nic nie wiedzą na ten temat a w necie można znaleźć „coś” – tylko po co eksperymentować na sobie czy zadziała:)

Zainteresuj sie cw typu HIIT i tabata. Plus koniecznie trening siłowy. To wielki mit ze dziewczyny nie powinny podnosic ciezarow. Ja mam kilka hantli w domu. Cwiczac mel b nie widzialam prawie zadnych efektow. Miesiac HIIT-ow naprzemiennie z silowka… i mam piekne miesnie na nogach:) rece tez lepiej. Cwiczenie tylko jednej partii ciala to blad, dlatego brzuszki nic nie daja:) pllecam fitnessblender.com aha no i jednostajne cardio to tez fake i mit. Lepiej cwiczyc krotko a intensywnie. Sprawdzilam na sobie:)

hej,
mogłabyś coś więcej na temat kresy białej? udało CI się zniwelować rozstęp?
Też mam, jak robię brzuszki to przyciągam oba platy do siebie, nie widze aby szpara się zmniejszała :(

Paulina Stępień
  • Paulina

mogę napisać więcej, ale ogólnie ważne by nie robić brzuszków całych tylko takie uniesienia odcinka szyjnego pleców, lekkie skłony, no i wymaga to wiele pracy. Po 2 mc bardzo duża róznica, bo z 3,5 do 1 palca, ale nadal jest nad czym pracować

Z domowych ćwiczeń polecam FitnessBlender – mają i siłowe, i cardio, i pilates, i jogę, i na skakance…

Najlepsza kombinacja to cardio + siłowe. Ja ćwiczę takową w domu, mam hantle 1,5 kg i 3 kg (czasem je krzyżuję i jest wtedy 4,5 kg :D) i nawet na tak niewielkim obciążeniu widzę efekty. Polecam!

Dodaj komentarz: