10 wózków, które cię wyróżnią

10 wózków, które cię wyróżnią

Są wózki i wózki obok których nie można przejść obojętnie. Jednym mogą się podobać, innym nie, ale są charakterystyczne, inne, ciekawe, brzydkie, ładne itd. Oto moja subiektywna lista wózków, które wyróżniają się na tle innych. Pod względem wyglądu :)

Jeżeli nie chcesz pozostać niezauważona/y na spacerach ze swoim dzieckiem to koniecznie wybierz któryś z wózków wypisanych poniżej.

Dajcie znać, który Wam się podoba najbardziej :) a który najmniej. Jeśli macie inne wózki, które wyróżniają się na tle innych to piszcie!

1. Stokke Xplory

Wózki Stokke są charakterystyczne, ja osobiście Stokke Xplory nazywam plastikowym kosmitą. Nie porwał mnie, ale odmówić mu nie mogę tego, że się wyróżnia na tle innych wózków. Obecnie niesamowicie atrakcyjny jest model „cały czarny” lub inne limitowane, które dodatkowo podnoszą jego nietuzinkowość.

Zobacz całą recenzję Stokke Xplory, a także zerknij na aktualne ceny (obecnie model V5).

Stokke Xplory
Stokke Xplory

2. Bugaboo Cameleon

To jeden z moich ulubionych wózków, w wersji głębokiej jest nieziemsko charakterystyczny, głównie dzięki nisko osadzonej gondoli i torbie pod wózkiem. Poza tym Cameleon to naprawdę fajny wózek.

Zobacz całą recenzję Bugaboo Cameleon, koniecznie porównaj też ceny jeśli chcesz go kupić.

Bugaboo Cameleon
Bugaboo Cameleon

3. Orbit Baby

Kolejny wózek obok którego nie można przejść obojętnie. Orbit Baby przez jednych nazywany wózkiem widłowym, a inni go uwielbiają. Mnie miło zaskoczył, choć nie jest bez wad :)

Zobacz recenzję, a kupisz go np. tutaj.

Orbit Baby
Orbit Baby

4. Mima Xari

Wózek serialowy :) a tak poważnie stawiany jako konkurencja Stokke, ale zupełnie różny od niego. Ciekawie rozwiązany sposób chowania gondoli, fajnie zrobiony stelaż i… kiepska spacerówka. Niemniej wygląda naprawdę ciekawie. Dla odważnych są też zestawy zimowe z futerkiem do Mima Xari :)

Zobacz recenzję Mima Xari, a wózek kupisz tutaj.

Mima Xari
Mima Xari

5. Inglesina Classica Balestrina

Najpiękniejszy wózek jaki miałam i jaki widziałam. Retro. Wielkie koła, piękna budka, firaneczki, ogromna gondola. No cudo. Gdybym miała własny pałac to bym go zostawiła dłużej. Inglesina Classica to bardzo wyróżniający się wózek, każdy się za nim oglądał./ Niestety bardzo twardy podczas jazdy.

Zobacz recenzję Inglesina Classica, a wózek i różne jego kolory zobacz tutaj.

Inglesina Classica
Inglesina Classica

Druga piątka jest mniej wyróżniająca, ale nadal ma w sobie TO coś, zwraca uwagę i często ja sama widząc na ulicy któryś z tych wózków odwracam się by popatrzeć :)

6. Joolz Day

To jeden z moich ulubionych wózków, ma świetną gondolę, charakterystyczny kosz i ciekawy stelaż. Pośród pierwszej piątki Joolz Day nie sprawia, że każdy się za nim ogląda, ale na pewno ma to COŚ.

Zobacz recenzję Joolz Day, a także porównaj ceny (obecnie model joolz day 2).

Joolz Day
Joolz Day

7. Quinny Buzz

Wózek, którego nie polubiłam, ale na pewno wyglądem jest ciut inny. W zasadzie może zamiast Quinny Buzz powinnam tu wstawić Quinny Moodd, ale stelaż mają względnie podobny. Ten drugi ma ciekawsze kolory np. róż z białą ramą.

Zobacz recenzję Quinny Buzz, zobacz też Quinny Moodd i jego ceny.

Quinny Buzz
Quinny Buzz

8. Mamas&Papas Urbo2

A to wózek niby zwykły, ale ten stelaż! Niesamowicie mi się podoba i stelaż i skórzane wykończenia. Mamas&Papas Urbo2 zdecydowanie ma w sobie coś.

Zobacz recenzję Mamas&Papas Urbo2, a kupisz go tutaj.

Mamas&Papas Urbo2
Mamas&Papas Urbo2

9. Bugaboo Bee

Ten wózek podoba mi się w wersji z gondolą, znaczy wtedy wygląda inaczej niż tradycyjne wózki głębokie.  Bugaboo Bee+ jest filigranowy, a z różową budką wygląda wyjątkowo cukierkowo. Fajny, choć raczej do miasta.

Zobacz recenzję Bugaboo Bee+, a tutaj porównaj ceny.

Bugaboo Bee
Bugaboo Bee

10. Micralite Toro

Brzydal, ale nie mogę mu odmówić tego, że się wyróżnia. W wersji ze spacerówką jest nawet niczego sobie, w tej z gondolą Micralite Toro bardzo ciężko się prowadzi.

Recenzja niebawem, aż wstyd, bo zdjęcie sprzed roku! Recenzja tutaj.

Micralite Toro
Micralite Toro

Pierwsza piątka to wózki bardzo charakterystyczne, inne, fajne, ciekawe. Druga piątka to wózki, które mają w sobie coś innego. Macie swoje typy? Dajcie znać, który Wam się podoba :)

Komentarze:

Bugaboo Cameleon!!!!! Piękny@

Prosze napisz kiedy recenzja Orbit baby :)

ogladaj te zdjecia i dziekuj Kalinie ze sie z toba spotkała :)
fajna metamorfoza

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak, zdecydowanie, też o tym myślałam :D aż zrobię wpis, bo tylko jedno zdjęcie jest OK, no może dwa, ale jedno nowe to się nie liczy :)

My mamy inglesinę trip. Do zakupu tego wózka skłoniła nas przede wszytskim jego waga i składanie w parasolkę. Chcieliśmy wózek, który sprawdzi się w podróży, zwłaszcza samolotem. Za Twoimi radami kupiliśmy używany, za mniej niż połowę ceny! Nie znam się na wózkach, ale u nas się sprawdza. Tym, którzy mówią, że nie da się prowadzić parasolki jedną ręką, mówię da się! Z 10 kg roczniakiem w wózku prowadzonym jedną ręką i 20 kg walizką z rozwalonym kółkiem w drugiej ręce przez 2,5 km na pociąg! Takie nas spotkały przygody na Sycylii:) Fakt, trochę „trzepie” ale mój Synek od samego początku go polubił:) a duża budką jest genialna!

  • Anonim

My tez mamy inglesine trip, to juz nasz trzeci wozek po nieudanym jedo bartatina 2w1 i bardzo bardzo udanwj spacerowce peg perego book plus pop up, ktora bylaby ogolem super gdyby nie to, ze inglesina lzejsza i latwiej wrzucic do samochodu trzymajac dwulatke na rekach albo za reke ;) bardzo bardzo lubie!

  • Lila

Tez mamy iglesine trip, ale kupiona nowa. Po używanym fatalnym bugaboo cameleon chciałam choć raz pojeździć z nówka, a nie uzywka ;) kocham go <3

Ja jestem zachwycona stokke!!!!! Uwielbiam ten wozek :)!!!!

Brakuje mi tu micralite superlite i quinny yezz

  • Agata

Zdecydowanie za yezzem ogladali sie wszyscy :))

Ja bym do tej listy dopisała hartan vip lub skater. Tobie nie podobają się te wózki?

Out’n’about single nipper 360! Boski! Najlepszy jaki miałam a tez sporo przerobiłam :-) az dziwne ze jeszcze nie wpadł w twoje ręce! Pozdrawiam!

Paulina Stępień
  • Paulina

oj wpadł, wpadł :) miałam go dość długo… tylko recenzja zaległa jak 20 innych :D o rety, chyba muszę usiąść i nadrobić te zaległe

Dla mnie Cameleon, od lat; jak dochowam się drugiego dziecka na pewno go wybiorę

Ja bym dodała jeszcze mamas & papas mylo :) czyli nasz, recenzja u mnie na blogu :)

Do tej listy proponowalabym dorzucic wózek icandy peach, który jest mega funkcjonalny, ma ogromny kosz na zakupy (bagażówka :) dodatkowo moze byc rozbudowany dla dwójki dzieci rok po roku, a poza tym swietnie wyglada! Naprawde nic mu nie brakuje , a wiem co mowię bo wykorzystuje jego wszystkie możliwości do granic :) moje dziewczyny (2,5 roku i 10 mcy) go uwielbiają !!!

Pozdrawiam
Elwira

Jak dla mnie tylko nr 5 jest ladny cala reszta to jakies kosmiczne twory albo supermarketowe koszyki

A mnie zastanawia inna rzecz. Czy takiemu maluszkowi jest wygodnie spac w pozycji siedzacej? Widzialam juz sporo takich wozkow i jakos nie wyobrazsm sobie ze ja spie jakby w pizycji siedzacej a co dopiero maluszek…

Paulina Stępień
  • Paulina

Beata, dzieci niesiadające wozimy w gondoli :) tutaj na zdjęciach są i gondole i spacerówki, ale większość tych wózków ma obydwie opcje. Dopiero gdy dziecko jest siadające lub wyrośnie to przesadzamy do siedziska spacerowego.

A gdzie yoyo?

Paulina Stępień
  • Paulina

Zastanawiałam się czy yoyo dawać :) ale yoyo chyba az taki designersko odjechany nie jest. A może po prostu przez to, że go mam jest dla mnie bardzo normalny i oczywisty? :)

koniecznie hartan vip!!
najlepsze wozki ever

Ja do listy dopisałabym wózki Hartan same plusy. Jest najlepszy i niesamowicie solidny!

  • Dorota

Tylko że ani na 1 liście ani na 2 nie ma ani słowa o wozkach hartana.

Paulina Stępień
  • Paulina

Dorota Hartan będzie miał swoją recenzję, ale nie uważam aby był wyróżniający się :)

Ta, marka/cena/desing wózka najważniejsza, nawet dziecko nie potrmzebne.

Te malutkie przednie koła są baaardzo niepraktyczne…w dodatku plastyki…Za duże koła na szprychach też nie…Mnie osobiście podobają się zwykłe proste wózki,bez udziwnień.najlepiej polskich producentów

U nas każde dziecko które się pojawia w naszej rodzince ma Stokke

Ja posiadam Quinny Buzz 3 oraz Quinny Zapp Xtra, polecam oba wózki. Ale jeśli chodzi o Zappa to rewelacja, leciuteńki i przede wszystkim mega zwrotny, jedną ręką prowadzę wózek, w nim 3 letnie dziecko i pełno zakupów na dole w koszyku i na rączkach. Polecam :)

  • Magdalena Włodarczak
  • Odpowiedz

Albo phil&teds Promenade (rok po roku). Robi wrażenie. Wlasnie takowy sprzedaje po moich dzieciaczkach

  • Domowa.tv

super, czy wystawiasz na allegro? dasz mi link :) zastanawiam się nad zakupem bo nikogo na spacer nie znalazłam :D

  • Magdalena Włodarczak

Chętnie wystawie dla Ciebie. Napisałam prv

Ojjj ja też gorąco czekam na opinię Orbit Baby ;-)

Wszystkie te wózeczki są bardzo fajne ale nie zgodzę się co do Cameleona bo o ile wygląd ma nieprzeciętny to jeździ ich już tak dużo, że żadne to wyróżnienie jeśli spotyka się co najmniej kilka na jednym spacerze;)
Ps. (mam nadzieję, że również dołączysz się do apelu Paulino) Drogie Mamy w 30-sto stopniowe upały, a właściwie nigdy poza szybkimi wyskoczeniami z samochodu na zakupy czy do przychodni itp., nie wozimy niemowląt w fotelikach samochodowych zamontowanych na wózkach!!! To już niestety plaga zarówno w galeriach handlowych, parkach i na ulicach, a dziecko musi mieć dostęp powietrza i swobodę ruchów. W takim foteliku maluch jest otoczony gąbką czy styropianem i plastikiem, a często nawet od góry zasłonięty niewielką budką i na to pieluszką żeby mu nie świeciło w oczy…nie chcę myśleć jak wzrasta temperatura w środku ale gwarantuję, że żadna z nas nie chciałaby się tam znaleźć ani latem, ani w zimowym kombinezonie, ani nigdy. Jeśli z jakiegoś powodu gondola Wam nie odpowiada to lepiej położyć dzieciaczka nawet w wózku- parasolce, o ile rozkłada się na płasko lub prawie – i tak będzie to mniejszy kąt niż w foteliku, a na pewno więcej mniejsca. Błagam w imieniu gotujących się i duszących maleństw!!!

Paulina Stępień
  • Paulina

MYślę, że kwestia fotelików to odrębny temat, ale ogólnie zgadzam się, że to nie jest dobra opcja. Jak nazwa wskazuje jest do samochodu :)

a co z recenzją Stokke Crusi? Pod wieloma względami zdecydowanie wymiata explory.

Jestem właścielką starego quinny buzz – edycji limitowanej projektanta Henrik Vibskov . Ten wózek to się dopiero wyróżnia :D. Do tego waga i zwrotność, oraz stabilność . Miałam kupić polski wózek, ale są bardzo toporne i ciężkie, chyba nie projektują ich projektanci, więc zrezygnowałam, na rzecz mało śmiganego quinny. Ale ja lubię ładne rzeczy i do tego nie stać mnie na nówki, więc kupiłam vintage :D.

Dodaj komentarz: