10. Międzynarodowe Sympozjum na temat karmienia piersią i laktacji

10. Międzynarodowe Sympozjum na temat karmienia piersią i laktacji

Niedawno brałam udział w niesamowicie ważnym wydarzeniu, ważnym z punktu widzenia matki, kobiety i blogerki, bo sprawa dotyczy karmienia piersią. Byłam ciekawa czego mogę się dowiedzieć, co mnie zaskoczy. Dzisiaj krótko o tym, jak było podczas takiego „laktacyjnego” weekendu, a jeśli jakiś temat Was zainteresuje to chętnie go rozwinę. 10. Międzynarodowe Sympozjum na temat karmienia piersią i laktacji.

Piątek. Zaczynamy śniadaniem i krótką pogawędką z lekarzami. Bank mleka, zastępstwo mleka kobiecego, jak długo można karmić, czy mleko staje się kiedyś bezwartościowe, co słyszą kobiety od lekarza i jakie mity sprzedaje nam rodzina. Mam wrażenie, że tematów nie ma końca, ale niestety trzeba kończyć bo zacznie się panel z wykładami.

Uzbrajam się w słuchawkę z tłumaczeniem z angielskiego na polski, bo niektóre zagadnienia z zakresu medycyny wprawiają mnie w lekkie zakłopotanie. A tematy są tak ciekawe, że nie chciałabym czegoś źle zrozumieć. Znowu czuję się, jak na studiach. Mój notes zapełnia się notatkami, a ja uświadamiam sobie, jak rzadko piszę odręcznie. Program podzielony jest na panele tematyczne.

Regulowanie apetytu niemowląt karmionych piersią, skład mleka. Donna Geddes przedstawia różne „cykle” jedzenia niemowląt i usiłuje znaleźć na to logiczne wytłumaczenie. Wiecie, jedne dzieci jedzą mniej, ale częściej wiszą „na cycku”, a inne jedzą dużo, ale rzadko.

Kolejny wykład. Wpływ leptyny w mleku matki na karmienie piersią i opróżnianie żołądka. Wiecie co to leptyna? Ja nie wiedziałam. To jeden z hormonów regulujących apetyt. A wiedzieliście, że niemowlęta karmione piersią ponad sześć miesięcy mają mniejsze ryzyko zapadnięcia na otyłość?

Najciekawsze wystąpienie. Dr Foteini Hassiotu. Z mlekiem matki dziecko otrzymuje jej komórki macierzyste. To jest dla mnie temat, który sprawia, że siedzę tam, a moje piersią pękają z dumy. Ale pomijając moje prywatne odczucia jest to po prostu fascynujące. Komórki macierzyste w mleku. Wykład rzeczowy, wyjaśniający chociażby częściowo czemu nie są trawione te komórki.

Sobota. Wykład po polsku. Dr Maria Wilińska opowiada o efektach implementacji wyłącznego karmienia mlekiem ludzkim na oddziale wcześniaczym. Dla mnie wielkie WOW. Podkreśla nie tylko aspekty zdrowotne, psychologiczne, ale również finansowe.

Promowanie wyłącznego karmienia piersią – praktyka i pomysły. Prof. Cindy-Lee Dennis opowiada o różnych metodach, które się sprawdziły w ich szpitalu. Grupy wsparcia, edukacja, przykłady fajnych kampanii społecznych.

Potem Prof. Matthias Keller opowiada o programie wsparcia klinicznego dla zintegrowania opieki rodzinnej. Brzmi może zagmatwanie, ale to co bardzo mi się podoba to podkreślanie roli ojca. Kangurowanie, bliskość. Podoba mi się, że nie wszędzie jest tylko matka.

Ostatnia sekcja jest o wartości mleka ludzkiego na oddziale wcześniaczym. Ogólnie dość mocno podkreśla się wartość mleka z piersi przy wcześniakach. Może nawet czasem brakuje mi odniesienia do dzieci donoszonych. Tutaj są trzy wykłady. Wzmacnianie pokarmu, Zapewnienie mleka ludzkiego na OITN, mleko ludzkie a zapobieganie martwiczemu zapaleniu jelit.

Każdy panel zakończony jest pytaniami. Wychodzę stamtąd uskrzydlona w wiedzę i zafascynowana, jak tyle ludzi, w jednym miejscu słucha o karmieniu piersią, jak badają, dowodzą, sprawdzają. I potem w zetknięciu ze zwykłym lekarzem w przychodni, który wmawia mi, że moje mleko to co najwyżej jest rosół, czuję pewien niesmak. Takie szkolenia powinny być obowiązkowe dla wszystkich lekarzy, bo to jest wiedza, która uskrzydla.

Trudno mi streścić te dwa dni w postaci krótkiego wpisu, ale dajcie znać, jakie zagadnienia Was interesują. Robiłam notatki i chętnie podzielę się tym co wiem :)

Sympozjum nt. karmienia piersią
Sympozjum nt. karmienia piersią

Komentarze:

  • Katarzyna Małkiewicz
  • Odpowiedz

a jak dlugo pozostaje pokarm po odstawieniu dziecka?

Paulina Stępień
  • Paulina

to jest bardzo fajne pytanie, dowiem się. Ale wiele siedzi w głowie i laktację można wznowić nawet po pewnym czasie. Sama mam to za sobą dwukrotnie i znam kilka dziewczyn. Ale poszukam dokładnych informacji :)

  • Katarzyna

dzięki bo ja już pol roku jak nie karmie a pokarm nadal mi się pojawia!!! niby tak moze byc powiedzia mi lekarz

Hej, nie wiem czy będziesz w stanie odpowiedzieć mi na pytanie, ale może jednak… Czy powinnam podgrzewać mleko odciągnięte laktatorem, które było przechowywane (max.kilka godz.) w temp. pokojowej? Słyszałam kilka wersji, jedna mówi że nie powinno się podgrzewać, bo gdy przesadzi się z temperaturą mogą ulec zniszczeniu dobroczynne składniki, bakterie, białka zawarte w mleku mamy. Druga wersja to taka że nie powinnam podawać mleka zimnego (temp. pokojowa) dziecku, bo przez to często ma czkawkę, bo ciepłe lepsze itp. Jak to jest? Której wersji powinnam się trzymać?

najlepiej podziel sie wszystkim czego sie dowiedzialas, chętnie poczytam ! temat b.interesujacy. pozdrawiam

Chcemy wiedzieć wszystko ;)

A mnie interesuje temat promowania wyłącznego karmienia piersią, bo mam wrażenie, że w Polsce karmienie piersią jest bardzo niedoceniane! Np. ostatnio miałam dziwną sytuację- na wieść, że nadal karmię piersią moją 8-miesięczną córeczkę jedna z ciotek mojego męża zaczęła się śmiać:| Zszokowana zapytałam co w tym śmiesznego? Ona na to lekko speszona – nic nic, po prostu się zdziwiłam, że tak długo można karmić…

  • Algo

Przyłączam się do prośby o rozwinięcie tego tematu :)
Maryś nie słuchaj ciotek. Ostatnio trafiła mi w ręce książeczka o ciąży i połogu z 1974 roku. O dziwo dużo się w temacie nie zmieniło poza jednym tematem: karmieniem właśnie. Podejście było zupełnie inne.

U Hafiji na zdjeciach Cie widzialam ! :)

Jak dla mnie to też bym chciała wiedzieć wszystko :)
Oczywiście najbardziej mnie interesują komórki macierzyste, bo to dla mnie nowość :)

a ja chetnie poczytam jak to jest z odstawianiem… odstawiac czy czekac az samo odrzuci ? jesli to nie jest dla ciebie zbyt prywatne to chetnie poczytalabym jak to jest u ciebie i jak ty sie na to zapayrujesz… ale mowiac szczerze to wszystko jest ciekawe :)

A mnie ciekawią odpowiedzi na dwa początkowe pytania z tekstu: jak długo można karmić oraz czy mleko staje się kiedyś bezwartościowe? Mam doświadczenie w karmieniu w długości 1 roku oraz 2,5 roku. I miesięczne dzieciątko przy piersi więc temat jak najbardziej dla mnie na czasie :)

  • mam

o własnie :))
czesto ludzie gadaja ze do pól roku inni ze do roku mleko ma wartość, a potem to sama woda… ;) ;)

  • Lila

Karmić można tak długo jak tego chcą dziecko i mama ;) nie ma zadnych sztywnych ram czasowych :p WHO zaleca wylaczne karmienie piersia przez 6 miesiecy i kontynuowanie karmienia do 2 rz albo i dluzej. A mleko jest wartościowe przez cały okres karmienia. Wręcz stwierdzono, ze po 2 latach karmienia zawiera więcej przeciwciał, niż na początku mlecznej drogi. Mleko jako substancja żywa zmienia swój skład i stale dostosowuje się do potrzeb dziecka, ale nigdy przenigdy nie staje się zwykłą woda ;)

Paulina Stępień
  • Paulina

Podpisuję się pod tym co tak ładnie napisała Lila :) ale oczywiście będzie cały wpis nt.

A ja z chęcią poczytam wszystko! :-D
Ale właśnie interesuje mnie głównie to, do jakiego czasu są produkowane ciała odpornościowe w mleku… Czy faktycznie do pół roku czy przez cały okres karmienia?

  • mam

ja tez chetnie……

  • Lila

Przez cały okres karmienia! Z czasem jest ich nawet więcej niż na początku :)

Dość czasu już minęło od tematu, ale może jest szansa na uzyskanie bardziej obszernych informacji na temat:) może być krótkie streszczenie, najważniejsze sprawy. Z góry dziękuję :)

Dodaj komentarz: