1 miesiąc ćwiczeń – efekty

, komentarze: 81

1 miesiąc ćwiczeń – efekty

Pierwszy cały miesiąc ćwiczeń za nami, robimy zestawienia co każdy tydzień, ale jestem ciekawa, czy w ogóle spisujecie sobie efekty, ważycie się? mierzycie? A może ćwiczycie dla frajdy? A może dla jeszcze czegoś innego? Dzisiaj podsumowuję i zdaję relację z moich efektów po miesiącu ćwiczeń :) A Wy?

A Wy już ćwiczycie? Warto!

Ćwiczycie dla lepszej kondycji, dla samopoczucia czy dla zrzucenia wagi? Ja ćwiczę przede wszystkim dla samopoczucia, to mnie napędza na cały dzień, ale nie ukrywam, że efekty uboczne, jak strata kilogramów, lepsze, ładniejsze ciało bardzo mi się podobają! :)

Co jest Waszą zmorą? Chcecie zgubić brzuszek? A może poprawić ramiona a może kondycję ogólnie? Ja na pewno chciałabym wysmuklić talię, szczególnie w pępku, gdzie jeszcze jest więcej skóry po porodzie. Dopiero w tym miesiącu postawię jednak całą parę w brzuch, bo jednak do tej pory dawałam mu dość do siebie :) ale koniec wakacji! A Wy?

Efekty po 1 miesiącu ćwiczeń

  • waga: – 2 kg
  • talia: – 4 cm
  • pępek: – 2 cm
  • biodra: – 3 cm
  • plus: lepsze samopoczucie, fajniejszy ogólny wygląd

To są efekty po samych ćwiczeniach, dla przypomnienia:

  • 2-3 razy w tygodniu trening z Ewą Chodakowską (ulubiony to skalpel)
  • ostatnio codziennie Mel B (ćwiczenia na pupę + brzuch)
  • 1 x w tygodniu aqua aerobik
  • okazjonalnie fitness „wychodny”

Dieta? nie! Ja nie mam diety, jestem nadal mamą karmiącą, więc dieta odpada. Efekty są po samych ćwiczeniach, uważam, że są bardzo rozsądne :) A Wy wolicie szybsze tempo? ;-)

Dajcie znać, czy macie efekty a przede wszystkim na co stawiacie w ćwiczeniach – na samopoczucie, kondycję czy utratę wagi?

Chcesz ćwiczyć?

  • Polecam Ci zakup płyty np. Ewa Chodakowska Skalpel, kupisz np. tutaj, ok. 30 zł
  • również Ewy Chodakowskiej pierwsza płyta CD (ta autorska) ma fajne ćwiczenia na początek, kupisz tutaj, ok. 30 zł
  • i jeszcze Mel B totalny fit, kupisz tutaj, ok. 12 zł

Trzymam za Ciebie kciuki!

Komentarze:

Agnieszka z Facebooka

08.02.2013 18:56 Odpowiedz

Ćwiczyłam 8 tygodni z Kasia i Marcinem + dieta schudłam 7 kg. Teraz ćwicze z Ewą z gwiazdami i jestem zachwycona, pochwałę sie pod koniec miesiąca. Dobrze się czuje, kręgosłup nie boli :) i utrzymuje stracone kilogramy:)

Klaudia z Facebooka

08.02.2013 18:57 Odpowiedz

Filmik bardzo pozytywny :) Ja się nie mierzyłam, wagi w domu nie posiadam więc nie wiem czy w kilogramach jest jakaś zmiana :) W każdym razie zarówno ja jak i mój Mąż efekty zauważamy mimo to, że wykonuję tylko zestawy ćwiczeń ułożone przeze mnie samą :) Ogólnie stawiam na więcej ruchu, rozciągania się i staram się jeść ciut mniej i bardziej zdrowo choć ani kawy ani słodyczy nie odstawiam :)

Magdalena z Facebooka

08.02.2013 19:08 Odpowiedz

Ja się nie mierzyłam ale po ubraniach niestety nie widzę efektów.. a staram się ćwiczyć codziennie. Czuję się też średnio, bo nie jestem silniejsza i nadal Skalpel wymaga u mnie mnóstwa wysiłku. A do tego mega bolący kręgosłup.. same narzekania, ale może jak przyjdzie wiosna będzie lepiej :)

Samopoczucie? Nieee……………Są dużo mniej wyczerpujące sposoby na nie….
Przede wszystkim wygląd, szczupła talia i biodra………..

Agnieszka własnie mam zamiar wziąć się za tę płytę z gwiazdami – mówisz, że warto? Często ćwiczysz? :)
Klaudia chyba to jest najważniejsze, że już się to czuje :D
Magdalena trzymamy za Ciebie kciuki! a kręgosłup boli Cię po ćwiczeniach? a co do wiosny – wiosną zawsze jest lepiej! :)

w poniedziałek skończyłam dietę kopenhaską. Trochę oszukiwaną bo w drugim tygodniu nie mogłam już patrzeć na gotowanego kurczaka i sałatę z olejem i cytryną więc zamiast tego wcinałam jabłka i twarożek. Zeszło ze mnie 4 kg w dwa tygodnie i średnio 2 cm z całego ciała. Teraz natomiast inwestuję w ćwiczenia, biegam codziennie na orbitreku po 45 min oraz ćwiczę z Mel B (serdecznie dziękuję za linki! :) ) i chcę zobaczyć efekty po nich :)

Paulina

08.02.2013 19:36

Natalia diety są chyba z reguły dość nudne ;D trzymam kciuki, zdaj koniecznie relację, jak sprawdzają Ci się ćwiczenia i efekty! :D

Ja ćwiczę krótko, od ok 2 tygodni (głównie zumba i fat burning, podejmowane ciężkie próby z Mel B) nie mierzą się i nie ważę – chcę żeby efekt widać było na ciuchach, w które się już nie mieszczę :(

Ja zaczęłam chodzić na fitness rok temu, w sumie nie poszłam tam w ogóle z nastawieniem, że chcę schudnąć, przejść na dietę itd. Moją główną motywacją było to, że przez ponad pół roku byłam leniem kanapowym, a wcześniej trenowałam nawet siatkówkę i sporo się ruszałam. Chciałam coś zmienić w swoim życiu, żeby robić coś więcej niż studia, znajomi, chłopak i tyle :P I tak poszłam, najpierw nieśmiało 2x w tygodniu pilates, potem 3x w tyg i już co raz bardziej zróżnicowane zajęcia, miałam swoich ulubionych prowadzących i godziny :) I powiem szczerze, że czasem się lepiej odżywaiłam, czasem gorzej, ale w tym czasie schudłam najwięcej w swoim życiu i też najlepiej wyglądałam – właśnie bez diety i specjalnego nastawienia :P Teraz jak chcę znowu wrócić do ćwiczeń żeby schudnąć, poprawić zdrowie itd. to właśnie mam problemy (musiałam zrobić przerwę przez ciężki plan na studiach i problemy zdrowotne) bo cały czas choruję albo jakiś gorący okres na studiach itd….A strasznie za tym tęsknię :(

ćwiczysz codziennie? ;)

Gratuluje !

PorzeczkowaGalaretka

08.02.2013 18:50 Odpowiedz

Cześć! :)
Cieszę się, że ćwiczenia dają efekty u Ciebie. W moim przypadku (ćwiczę już od roku) mogę się pochwalić spadkiem wagi o 15kg. Jem…normalnie (zawsze to podkreślam), zrezygnowałam jedynie z fast foodów. Nie potrafiłabym zrezygnować z innych przyjemności, tym bardziej kiedy stale śledzę kotlet.tv.
W ćwiczeniach zdecydowanie stawiam na dobre samopoczucie…a że spadające centymetry i kilogramy są efektem ubocznym to tym bardziej trzeba się cieszyć :)

Hej a u mnie jak zwykle pod gorke…cwiczylam 3 razy w tyg przez 2 tygodnie + dieta czyli 5 posilkow dziennie wiecej nabialu, ciemne pieczywo,obiadki na parze itd.w 2 tyg prawie 3 kg.ale ze u mni zycie nie moze byc choc przez chwile proste to w czasie cwiczen pojawial sie bol,pieczenie tam gdzie znajduje sie rana po cc i wyczulam guzka.dzisiaj uslyszalam diagnoze,ze to endometrioza.

kasiula

08.02.2013 20:06

Wiec przez ten bol ktory jest okropny musialam przestac cwiczyc ale dietka dalej bedzie i wcale nie musi byc nudna tylko wystarczy zmienic tryb odzywiania.wiecej owocow,warzyw eliminowac napoje slodkie i slodycze a nikt nie bedzie chodzil glodny

Paulina

08.02.2013 20:53

Kasiula zdrowe żywienie to dla mnie nie dieta sama w sobie, tak, jak ją kojarzymy, tylko właśnie jakiś styl życia :) to popieram w 10000% Co do diagnozy to całkowicie się na tym nie znam! chyba to się tylko leczy? trzymam kciuki :*

agunia bunia

08.02.2013 21:21

Trzymaj się !

kasiula

08.02.2013 21:28

dzieki dziewczyny za wsparcie przyda się bo załamka totalna eh…szkoda gadać.

No i cwiczenia chociaz 2 razy w tyg tez starcza.jak to mowila 70% ZYWIENIE 30% CWICZENIA.zycze dalszych sukcesow.

Emilia z Facebooka

08.02.2013 20:23 Odpowiedz

Ja właśnie czekam na zajęcia z fitness :)

Agnieszka z Facebooka

08.02.2013 22:53 Odpowiedz

Codziennie z YT, omijam drugi trening, ćwicze właśnie na brzuch i plecy :) z Olą i Karoliną

A ja sobie ćwiczę już 3 tygodnie po 4 razy w tygodniu skalpel Ewy i czuję się super:) Niedługo chyba przyjdzie pola na turbo, chociaż się przyzwyczaiłam do skalpela…Dodatkowo poszłam do dietetyka, tak z ciekawości, i zaczęłam dietę tydzień temu. Chciałam schudnąć więc jadłam wcześniej niedużo. I co się okazało? Że jadłam za mało kalorii:) Teraz mam dietę rozłożoną na 5 posiłków dziennie, nigdy nie jestem głodna, a jem to co lubię:) Niestety tylko bez ciast i słodyczy, które uwielbiam… Ale jeszcze trochę. Na razie przez te 3 tygodnie schudłam 3kg:)
Wracając do tematu diet kopenhaskich, dukana i innych takich, to podobno dają duże efekty ale chwilowe i później utracone kg wracają i to z nadmiarem przez spowolnienie metabolizmu, bo organizm się broni. Także z tego co dietetyk mi mówił, to wogóle się ich nie powinno stosować.
A co do ćwiczeń to jestem jak najbardziej za! Poprawiają humor, kondycję, sprawiają, że czujemy się lepiej, a chudnięcie to tylko efekt uboczny:)

Gosia

08.02.2013 23:16

stosowałam Dukana i pewnie jestem jedna z niewielu osob, ktorym kilogramy nie wrocily. nadal ciesze sie z jej efektow. ale to zapewne dzieki pozniejszemu zracjonalizwaniu zywienia i cwiczenia :) nie nalezy wracac do zlych nawykow ! powodzenia

Róża

13.02.2013 13:37

Gosia bo tak się powinno robić, a nie przez 2 tygodnie ścisła dieta i powrót do poprzednich nawyków i mówią, że dieta nie skuteczna i jest efekt jojo.

hej, ja chodzę na treningi i tam mierzą jeszcze udo, więc polecam i tam się mierzyć

zaczynam p90x – to mi się podoba. spocić się i zmęczyć, ale jaka radocha po dobrze wykonanych ćwiczeniach :)

ptyś z budyniem

08.02.2013 23:28 Odpowiedz

Na Mel B jest dla mnie jeszcze za wcześnie, a nie chcę sobie obrzydzić ćwiczeń, które zaczęłam z Ewą w tym tygodniu.Z Ewą ćwiczę z „gwiazdami”,po pierwszym razie czułam wszystkie mięśnie ale i czułam że to co zrobiłam było efektywne.Mam nadzieję,że wytrwam i się nie znudzę:)

Astynka a udo też mierzyłam, fakt! :) -1,5 cm

ptyś z budyniem

08.02.2013 23:45 Odpowiedz

Muszę Wam tylko powiedzieć że najbardziej optymalna i najzdrowsza jest utrata 2kg w ciągu miesiąca, nie więcej, jeśli chcecie aby Wasz układ hormonalny był ok !To ważne szczególnie dla przyszłych mamuś!Znajoma dietetyk i biolog molekularny mówiła,że prowadziła badania przez kilka lat nad odchudzaniem i do krwiobiegu dostają się toksyny zawarte w naszym tłuszczu i działają destrukcyjnie na nasz organizm, m.in. na układ hormonalny,i dla tego 2kg a nie więcej!A dieta też powinna być zróżnicowana i bogata w wartości odżywcze.Także dziewczyny wytrwale do skutku i z głową!!!Pozdrawiam i powodzenia!Paulina wzorowo:D

A ja chcę przytyć!!!!!!!!!!!!!!!! Pomożecie?

a jak długo zamierzasz karmić dzidziusia? bo jeść wszystkiego chyba nie możesz, a robisz takie pyszności :)

W zeszłym roku udało mi się schudnąć jakieś 15-16kg w ciągu 5 miesięcy. Ćwiczyłam na orbitreku, jadłam zdrowiej i mniej i przede wszystkim rzuciłam słodkie, nie jadłam słodyczy, ciast, nie cukrowałam i nie piłam słodkich napoi. Odchudzanie zostało przerwane przez problemy zdrowotne. Teraz chcę wrócić do ćwiczeń, ale głównie ze względu na brak kondycji, trzeba coś z tym zrobić :) A jak przy okazji zgubię jakieś centymetry to się nie pogniewam :) Aha chcę też troszkę ograniczyć spożycie słodyczy i zdrowiej jeść. Mi wysiłek poprawia samopoczucie, mam nadzieje że z czasem doda mi też energii (jak znikną zakwasy :P) Życzę wszystkim wytrwałości w postanowieniach! :) Pozdrawiam

Filmik zauwazylam, ze jest juz wczoraj…ale zostawialam sobie na poranne ogladanie przy kawie i ciastku:)
u mnie lekkie przeziebienie, wiec okazjonalne spacery, lyzwy, basen i ruch w pracy (pracuje w przedzkolu). Ale…. plyty Ewy zamowilam przez kolezanke w Pl i mam zamiar w Wlk Poscie (od Środy Popielcowej lub już nawet od poniedziałku) ćwiczyć z Ewa (filmiki na Youtube) Mel C i odrzucić kilka niezdrowych rzeczy, które jem:)
liczę na efekty, bo w maju idę na 3 wesela:)
przez czasTwoich ćwiczeń naczytałam się i naoglądałam o Ewie i to mnie motywuje więc naprawdę chcę ruszyć, bo zarowno kilogramy i centymentry powinny ruszyć i stronę ujemną!
pozdrawiam z Drezna!

Paulina

09.02.2013 23:31

Weronika to ja trzymam kciuki! :D motywacja spora :) ale wiesz, sama zobaczysz, jak to wkręca i jakoś tak zaczyna się ćwiczyć z czasem niemal codziennie. Koniecznie dawaj znać, jak Ci idzie! :D

Ja ogólnie jestem szczupła ale mam problem z łydkami, są grube, czy na to są jakieś ćwiczenia? czy po prostu taka moja uroda? :( Wkurza mnie to chciałabym mieć szczupłe zgrabne nogi a tu kicha.

Al Mi w planach mam jeszcze z miesiąc, ale zobaczymy. Większość pyszności próbuję, po prostu omijam te wzdymające i z alkoholem, ale już jadam coś np. podsmażonego i słodkości :)

ja juz nie ćwiczę od polowy stycznia ale za to bardzo powoli „wychodzę z diety”.Na diecie byłam na poziomie 1200 kcal dzienni- rozłożone na 5 posiłków i ćwiczyłam 5 razy w tygodniu. przez pierwszy tydzień wychodzenia z diety odstawiłam ćwiczenia ale nadal jadłam 1200 kcal, następny tydzień jadłam 1300kcal/dzień, następny 1400/dziennie i tak dalej mam zamiar dojść do poziomu ok 1800-1900 w zależności od tego kiedy moja waga przestanie się zmieniać(teraz już bardzo powoli tracę po ok 0,3kg tygodniowo-bo ciągle jem za mało kalorii.) Stwierdziałm, że tak zrobię, żeby ustrzec się przed jojo-gdzieś przeczytałam ze wracac do normalnego zywienia powinno się tyle samo czasu do było się na samej diecie. Efekt jest taki, że od grudnia(bez świąt :p) schudłam 7 kg myśle że zjade jeszcze 0,5kg :)

Paulina

09.02.2013 23:28

Weronika a nie myślałaś też o tym by dodać właśnie trochę ruchu? ja to w jakiś sposób podziwiam bo liczenie kalorii to dla mnie jakiś kosmos :D

Weronika

10.02.2013 17:55

jeśli chodzi o ruch to chodze na spacery ale dla mnie to czysta przyjemnosc wiec w ogole tego nie licze:) a na ćwiczenie po pracy juz nie mam sił-jak sie odchudzalam to był mus więc ćwiczyłam nie marudząc teraz tylko spacerki i czuje sie swietnie, nie jestem przemęczona, mam czas na inne rzeczy :). a liczenie kalorii jest fajne:p na chwilę obecną mam wagę w oczach wiec nie jest to uciążliwe :)

A ja mam pytanie dotyczące Mel B. Ćwiczę z nią od kilku dni codziennie kilka razy dziennie głównie brzuch i pośladki. Póki co po 5 dniach zauważyłam żemój brzuch jest corazz bardziej płaski (jeszcze skalpel dorzucam ale ostatnie ćwiczenia zamieniam na mel B) . AA jak u ciebie wrażenia z mel b. Daje większe efekty. ?

Ćwicząc zależałoby mi bardziej na samopoczuciu, bo psychicznie gorzej się czuję niż wyglądam fizycznie. Również przydałoby mi się polepszenie kondycji fizycznej. Mam nadzieję, że w końcu zmotywuję się do ćwiczeń.. Pozdrawiam :)

mówią żeby się nie ważyć, ponieważ to może Cię zgubić, gdyż podczas ćwiczeń wyrabiasz sobie mięśnie, które ważą niekiedy więcej od np. tłuszczu. :)) dlatego na wagę nie zwracałabym wielkiej uwagi, a efekty w centymetrach są naprawdę świetne GRATULUJĘ! mam nadzieję, że i ja zdołam się zmotywować i wziąć się za ćwiczenia, miałam już jedno podejście, ale niestety przyszły święta i jak już raz wzięłam ciastko do ręki to wszystko przepadło :(( niestety. pozdrawiam :))

Pinkshadow no tak, wiem niby z tą wagą, ale to kusi :D więc ważę się, ale przede wszystkim czuję :)
Trzymam kciuki, dołącz się do nas, co tydzień w poniedziałek zdajemy sobie tutaj relacje, to trochę motywuje :D

Dzika130 na pewno czuję, że pupa jest ładniejsza :) brzuch też ma się lepiej, ale szczególnie te na pośladki są świetne :)

Mam pytanie,ile kosztował magazyn SHAPE z płytą ? :)

Paulina

10.02.2013 15:01

Ktosik teraz w lutym można kupić shape z każdą z tych płyt, kosztuje ok. 10 zł

no wiem wiem (: mam nadzieję, że zacznę, bo zaczynają mi się ferie, ale to ma swoje minusy, bo jak jestem w domu i mi się nudzi to zaraz myślę co by tu zjeść hahaha. Ja w ciągu tygodnia mam jeszcze 3 godziny treningów, także jakiś wysiłek tam jest (::

A co dokładnie ćwiczysz? Killera, skalpel? ;)

Od jutra chciałabym zacząć trening z Ewą Chodakowską. Moją zmorą jest brzuch i uda ;/ Orientujesz się może, co w moim przypadku byłoby lepsze? Killer czy Skalpel? Czy nie ma tu żadnej różnicy?

Czy wystarczy, żebym prowadziła trening tyle minut ile na płycie, czy więcej?

Paulina

10.02.2013 18:00

Asia a ćwiczyłaś cokolwiek wcześniej? Moim zdaniem warto zacząć od skalpela, jest przyjemniejszy. Mi killer nie przypasował, nie zmiania to jednak faktu, że to większy wycisk. Poćwicz na początku tyle co na płycie i daj znać, jak Ci idzie. Jak czujesz niedosyt to polecam Mel B na pupę i brzuch, na uda też ma, ale zerknij może Ci wpadnie w oko :)

Asia

10.02.2013 18:55

Właśnie nie ćwiczyłam :P

Hmmm, w takim razie zacznę od Skalpela i ewentualnie Mel B na brzuch i uda :)

No jasne, że dam znać :)
Dzięki za pomoc. :*

Becia przede wszystkim skalpel + melb pupa i brzuch oraz okazjonalnie fitness „wychodny” :)

No wlasnie, ja przy karmieniu przytylam! Cwicze i liczę kalorii już od 6 miesięcy i zgubilam 15 kilo ale jesze 10 mam za dużo :) założyłam sobie ze do lata powinnam wrócić do normy!

Aniakitchen no właśnie wszędzie się słyszy, że karmiąc się chudnie, a tu można się zdziwić! :) ja ciekawa jestem, jak będzie po skończeniu karmienia, a za Ciebie trzymam kciuki!

Paulina troszkę ciała nie zaszkodzi, jest więcej miejsca do całowania :) Czy to prawda, że przy odchudzaniu zmniejszają się piersi ?

przy pierwszym maluchu jak skonczylam karmic zeszlo mi dwa kilo a przy drugim nie wiem bo jeszcze karmie :)

Chyba wiele prawdy w tym co mówi Ewa, że po pierwszym miesiącu się czuje. Ja się mierzyłam, ważyłam różnicy po miesiącu nie widać ani na wadze ani w centymetrach, choć nie wiem, czy w tych samych miejscach się mierzyłam:P Czuję jednak, że ze mnie coś zleciało, widzę to na ubraniach i na ogólnej poprawie wyglądu ciała, jest takie po prostu jędrniejsze, smuklejsze, taki efekt mi w zupełności wystarczy. Wczoraj skusiłam męża na skalpel, podziękował po kilkunastu minutach, a ja prawie zero potu na czole dumna jak nigdy:) Chcieć to móc!

Paulina

11.02.2013 10:53

Lea88 haha no to brawa! :D a co do formy to się zgadzam, ostatnio miałam identycznie z Michałem :D a niby biega itd.,

A ja mam do Was pytanie:obecnie jestem jeszcze w ciąży i nie wiem jak to u mnie bedzie, ale po jakim czasie od porodu zaczęłyście ćwiczyć? Muszę powiedzieć Paulinko, ze jesteś dla mnie bardzo motywująca,nie tylko pod względem mobilizacji do ćwiczeń ale i całej organizacji czasu:) udowadniasz, że można połączyć ze sobą obowiązki tak, aby mieć też chwilę dla siebie :)

Yoasia od porodu na pewno musi minąć czas połogu czyli 6 tygodni :) w tym czasie nie ma co się forsować, na początek po tych 6 t polecam jakiś lekki wysiłek, basen, wodę, ja po 2 mc poszłam na aqua aerobik dla mnie bomba, bo zwykłe skakanie było dla mnie nieprzyjemne (takie wciąż dziwne przelewanie w brzuchu), dopiero gdzieś 3 mc po porodzie poczułam, że mogę podskakiwać.
Na początku w trakcie połogu jedyne o co warto zadbać to o kręgosłup, ewentualnie leciutkie rozciąganie właśnie pleców i już

jeśli chodzi o wagę, to nie powinno sie wazyc co krótki czas, bo ta roznica kilo-dwa, to jest roznica spowodowana z wahaniem sie wody w organizmie, zalezy kiedy sie czlowiek wazy, czy rano, czy wieczorem itd ;]

Czasami mam wrażenie ze jestem cienka jak barszcz podczas ćwiczeń :) to mój pierwszy tydzień ze skalpelem. Nie wiem czy wy też tak miałyście, ze podczas ćwiczeń (leżenie na brzuchu) nie dawalyscie rady poderwać ud od podłogi? Bo mnie to strasznie irytuje ze slabeusz ze mnie:/ i bardzo szybko się zniechecam i wtedy najchętniej wyłączylabym płytę. Na marginesie pozdrawiam wszystkie Mamusie, bo też mam w domu dwóch urwisów a po ciążach nieciekawa sylwetkę:)

gdzie takie cwiczenia mozna znalezc? chce zgubic brzuch i poprawic swoje samopoczucie

The88kasia88 wiesz początkowo też mi kiepsko szły niektóre ćwiczenia, ale myślę, że nie ma co się poddawać :) trzymam kciuki!

ćwiczysz Skalpel? :)

Zgadzam się ja nie chudłam a nawet przytyłam po porodzie ważyłam długo tyle co w 8msc:( była to dla mnie masakra cały czas karmiłam…Zamówiłam rowerek stacjonarny i zamierzam walczyć ale wiem że dużo przede mną…Mnie rujnuje ogromny apetyt wiekszy niz w czasie ciązy i niestety słodycze które uwielbiam ale czas na zmiany:)

POZDRAWIAM:)

ladne wyniki. Biorac pod uwage, ze jesz jak jadlas to bardzo ladne wyniki, bo to nie woda a tluszczyk.

Martyna Danielewicz

04.03.2013 17:20 Odpowiedz

The88kasia88 ja też miałam dokladnie taki sam problem nawet lekko nad ziemie uniose nogi to odrazu mi opadaja po prostu wyzej nie moge a to dopiero moj pierwszy dzien z ewa :D mam nadzieje ze w koncu porzadnie zmotywuje sie do tych cwiczen i dam rade . A za cwiczace dziewczyny z ewcia trzymam kciuki i zycze duuzo wytrwalosci :) piszcie o efektach :)

To drugi film, który z Tobą oglądam. Wydajesz się niesamowicie ciepłą, serdeczną osóbką :) Masz piękny uśmiech, bardzo szczery, aż sama chcę się cieszę jak na Ciebie patrzę :) Będę zaglądać tu częściej :)

Który zestaw ćwiczysz? Skalpel/ killer/ turbo czy jeszcze coś innego? I jak często ćwiczysz? Codziennie?

Patrycja Kostecka

15.04.2013 18:53 Odpowiedz

Mi sie udalo oderwac uda za pierwszym razem, za drugim slabooo, za trzecim bylo jeszcze gorzej! :) ale brne dalej…

ależ z Ciebie pozytywna osoba, aż miło:) ja jestem mamą 5 miesięcznego Filipka i od kilku dni ćwiczę Skalpel. Staram się co 2 dzień i nawet mi to wychodzi, pamiętam o tym, żeby odczekać przynajmniej godzinę od treningu do następnego karmienia :) już czuję się fantastycznie, bo czuję każdy milimetr mojego ciała – to jest niesamowite. Ćwiczę nie po to, żeby dużo schudnąć, bo po ciąży moja waga wróciła do tej sprzed 9 miesięcy, ja chciałabym wymodelować sylwetkę, przede wszystkim brzuch i pośladki. Bardzo Cię pozdrawiam i kibicuję :)

Ja po porodzie (karmiąc) straciłam 25 kg – gdy przestałam karmić i wróciłam do pracy po ok 4 miesiącach… przytyłam 6 kilo..

ja ciwcze aby czuc sie lepiej w ciagu dnia,aby schudnac i miec lepsza kondycje,i to dziala!W tamtym tygodniu zaczelam ciwczyc z ewa chodakowska z plyty majowej,na celulit,uda i posladki.Najbardziej zalezy mi aby miec ksztaltne uda i posladki,bo mam budowe gruszki.Staram sie jesc piec posilkow dziennie o tych samych godzinach by metabolizm dobrze dzialal.

blog MileyHannah

19.05.2013 16:34 Odpowiedz

Hej :) A ćwiczyłaś z Ewą skalpel? :))

Witaj! Chcesz zmienić Swoje życie, swój wygląd? Napisz do Nas, a my poprowadzimy Cię do Twojego Celu! Jeżeli nie jesteś przekonany to wejdź do nas na stronę: dumadlaciala.pl — To nic Cię nie kosztuje, a może jednak będziesz chciał skorzystać z Naszej oferty !
Czekamy na Ciebie !

i co na słowo mamy wieżyc ? bez sensu ten film i ten kanał ;/

Ja również nie mogłam podnieść nóg, lecz po tygodniu dawałam radę! :-)

Bez sensu sa Te filmiki

Ja w takim razie odpuszczę sobie pierwszy i drugi miesiąc. Zacznę od razu od trzeciego, żeby inni wiedzieli różnicę ;)

Ile ćwiczyłaś? Codziennie? i czy tylko skalpel?

Mnie po 14 treningach spadło w pępku 6 cm!! Ale ja mam z czego zrzucać :P
Ja również nie schudłam karmiąc i spadło mi nic a nawet przybrałam a teraz ostro walczę o siebie!!
Pozdrawiam

Dodaj komentarz: